28.01.16, 09:31

Bogdan Klich: Państwo PiS-u to państwo strachu. Obywatel ma się bać

- Państwo PiS-u to państwo strachu. Obywatel ma się bać. Obywatel ma być ostrożny. Wreszcie obywatel nie ma korzystać w pełni ze swoich praw i swobód obywatelskich - mówił na antenie radia Tok FM Bogdan Klich, były minister obrony narodowej.

Klich odniósł się do rzekomego zawłaszczania przez PiS internetu, inwigilacji i łamania prawa.

- Tak rozumiem te zapisy, które dotyczą kontroli internetu. Zupełnie nowa część ustawy. To jest ta sfera, która była symbolicznie wolnościowa. Wolności słowa, czasem przesadnej. Anonimowo prowadzi się hejt przeciwko osobom, czy instytucjom - mówił Klich, zapominając o gigantycznych protestach przeciwko ACTA w 2012 roku, kiedy naprawdę istniało zagrożenie w tej sferze.

To się po prostu robi śmieszne...

kz/Tok FM

Komentarze

anonim2016.01.28 9:40
Panie Klich, pan rzeczywiście ma sie czego bać. Rozbroił pan Polskę i był współodpowiedzialnym w zabójstwie Prezydenta RP a potem oszukiwaniu Polaków.
anonim2016.01.28 9:43
Jak narzazie to strach się bać na samą myśl co mogłoby być gdyby PO wygrała wybory - nie lepiej nie myśleć :-
anonim2016.01.28 10:27
Powskie było gorsze bo ginęli ludzie.
anonim2016.01.28 10:28
Poza tym dobrze jak się złodzieje i zdrajcy boją
anonim2016.01.28 10:28
Poza tym dobrze jak się złodzieje i zdrajcy boją
anonim2016.01.28 11:07
Klich usiłuje odgrzewać stare kotlety. Bardzo bym się cieszył gdyby ci wszyscy zdrajcy i zaprzańcy rzeczywiście zaczęli się wreszcie bać. Na razie niestety pozostają bezkarni i w związku z tym coraz bardziej bezczelni.
anonim2016.01.28 11:37
Za działalność blogerską w internecie, krytykę rządu Donalda Tuska , ktoś w październiku 2010 roku był u mnie i groził mi śmiercią. Z niedoszłym "seryjnym samobójcą" rozmawiałem przez domofon, chciał się dostać do wewnątrz i "rozmawiać" ze mną. Znał moje dane personalne ale nie znał barwy mego głosu.Zapytałem go czego chce od tej osoby, wiedząc, że rozmawiający ze mną nioe bardzo się orientuje z kim rozmawia. Pozostawił mnie jakiś czas w spokoju. W 2012 roku przeprowadziłem się do innego mieszkania w Katowicach. Ktoś w październiku 2012 roku przygotował się do ponownego pozbawienia mnie życia. Gdy zamach na moje życie mu się nie powiódł, policja nawet nie wszczęła jakiegokolwiek dochodzenia. Zamachowiec , jak wynika z analizy sytuacji musiał mnie osobiście nie znać , otrzymał "zlecenie". Posiadał adres mego zamieszkania. Po tym niepowodzeniu "seryjni samobójcy" dali mi spokój. Internet zaroił się od krytyki zbrodniczego rządu Donalda Tuska. Musieliby wówczas wymordować wszystkich internautów a to było niemożliwe.Prawdopodobnie Donalda Tuska bolały moje wiersze polityczne , publikowane na: Poezja polityczna Agamemnon blog.
anonim2016.01.28 13:12
Kto ma strach to ma. Bo ja obecnie, przed państwem rządzonym przez PIS, nie mam strachu. Za poprzedniej ekipy to tak. Bo wówczas to zawsze mogło coś spaść na głowę. Mogłeś być bezpieczny i to na wyrost, jeżeli byłeś ważnym w PO. A dziś nie boję się niczego, bo za "kołnierzem" nic nie mam. Więc czuję sie całkowicie bezpiecznie !!! A pan Klich ? no cóż. Jak się narozrabiało, to portki się trzęsą.
anonim2016.01.28 13:20
nick_zastępczy Sty 28, 2016, 12:07 Klich usiłuje odgrzewać stare kotlety. "Bardzo bym się cieszył gdyby ci wszyscy zdrajcy i zaprzańcy rzeczywiście zaczęli się wreszcie bać. Na razie niestety pozostają bezkarni i w związku z tym coraz bardziej bezczelni." - i bardzo dobrze. Bo przynajmniej są tak pewni, że się ujawniają. A przyjdzie czas na rozliczenie i będzie wiadomo kto jest kim. I będzie wiadomo, kogo z kraju popędzić, jak sytuacja dojrzeje.
anonim2016.01.28 15:24
Boją się Ci co mają za swoje na sumieniu.
anonim2016.01.30 3:36
Jak za czasów PO działał "notoryczny tzw. samobójca" to wówczas lud nie żył może w strachu? A czy nie działała tajemnicza ręka, która przygotowała zamach Stanu Stanu - mordując prezydenta RP i wielu wybitnych polityków? Pasowało by om odpłacić, ale po co, i tak swoją prawdziwą odpłatę otrzymają w wieczności!