13.06.14, 21:40Marry Wagner (fot. LSN)

Boża wojowniczka na wolności

Marry Wagner spędziła we więzieniu 2 lata czekając na wyrok sądu. Wczoraj sąd orzekł, że skazuje Marry Wagner na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności i dodatkowe 4 miesiące więzienia za złamanie zakazu sądowego. W sumie Marry Aagner spędziła w więzieniu prawie 2 lata. Za co? Była oskarżona o to, że - mimo sądowego zakazu - weszła do kliniki aborcyjnej, proponując różę, rozmowę i pomoc kobietom, które byłyby gotowe rozważyć rezygnację z aborcji. Ponadto zabroniono jej zbliżania się do klinik aborcyjnych na mniej niż 100 metrów.

Należy przypomnieć, że Marry Wagner mogła wcześniej wyjść na wolność, ale nie chciała się zgodzić na zwolnienie za kaucją, bo dodatkowym warunkiem uwolnienia było złożenie obietnicy, że nie będzie wchodzić do klinik aborcyjnych.

Mary powiedziała, że mimo trudności, pobyt w więzieniu był owocny. - Wiele osób jest tam spragnionych Boga i szuka Go. Stale spotykałam kobiety poranione przez aborcję i zachęcałam je do zwrócenia się ku miłosierdziu Boga – wspominała Mary, dodając, że 80 proc. kobiet, które spotkała za kratami miało za sobą aborcję, z czego 90 proc. żałowało tego kroku. - Łatwo tworzyły się grupy modlitewne, ludzie pytali, za co siedzę więzieniu, a ja mogłam dzielić się z nimi prawdą o krzywdach, wyrządzanych przez aborcję - opowiada Mary Wagner.

Plany na przyszłość Marry precyzuje: chce iść na Mszę świętą, a potem pojechać do rodziny. Będzie się też starać wraz ze swym adwokatem o uchylenie skazującego wyroku.

mod/LSN

Komentarze

anonim2014.06.13 21:46
Tylko czekać na lewackich troli...
anonim2014.06.13 22:03
Za Marry odprawię Mszę Św. admin, trolla Existenz usuń proszę bo portal poświęcony to nie szambo!
anonim2014.06.13 22:20
@Draw... A ty znowu z tym "łamaniem prawa"... Musi być z ciebie niezwykle nudna i mało kreatywna osoba...
anonim2014.06.13 22:25
Bogu Najwyższemu niech będą dzięki za uwolnienie tej wspaniałej kobiety ! :-)
anonim2014.06.13 22:32
Czy ja żyję w jakimś posranym świecie? Jak to jest, że kobieta jest skazywana za to, że chciała tylko zaproponować rozmowę kobietom idącym zabić swoje dziecko i że dawała jakąś różę...?! I jeszcze przesiedziała 2 lata!!! Czy ludzie tego nie widzą, co robi DYKTATURA PROLETARIATU pod nową postacią - libertynizmu?!
anonim2014.06.13 22:50
W głowie się nie mieści, że w "wolnym" świecie można zabijać bezbronnych, a nie wolno przekonywać matek by nie popełniały zbrodni. To chyba już komunistyczne "niebo".
anonim2014.06.13 23:09
Dajcie kobiecie dobry apanaż za urodzenie dziecka! Nie jestem lewakiem ale dlaczego mam rodzić darmo dzieci.Państwo ma zysk , państwo płaci. Kazdy żąda urodzenia dziecka i potem wszystko na odpowiedzialność kobiet. Kobiety powinne się zjednoczyć.Chcecie mieć potomków to my je wam damy ale cena będzie odpowiednia do wychowania!!!!
anonim2014.06.13 23:15
@temida A co to za propozycja handlu cialem?:)
anonim2014.06.13 23:18
Zyjesz w świecie gdzie antyklerykalni i ateistyczni posrańce uważają że istnieje "prawo do wyboru" czytaj:Prawo do zabijania bezbronnych...
anonim2014.06.13 23:22
Cieszę się, że Mary odzyskuje wolność. @Existenz: Pier****cie Hipolicie. Wyrok jest na remis. Co prawda orzeczono przekroczenie prawa przez Mary, ale jednocześnie ją uwolniono. Szerszy komentarz tutaj: http://www.fronda.pl/blogi/kajecik-mysli-schwytanych/mary-wagner-na-wolnosci,39375.html
anonim2014.06.13 23:28
@temida: Masz rację. Jeśli państwo chce ciągnąć kasę z naszych podatków, w tym z wydatków na nasze dzieci, niech się zreflektuje i ułatwi utrzymanie późniejszych podatników. Dobre uzasadnienie, by "nie robić dzieci". Ale jak takie już "jest zrobione", to uzasadnienie ekonomiczne nie jest ważniejsze, niż życie.
anonim2014.06.13 23:35
@Aniasz Łatwo powiedziane urudz sobie tez łatwo powiem.
anonim2014.06.13 23:39
@Witt Zycie i ekonomia to jedno. nie ma życia bez pieniędzy.A jak jest już zrobione dziecko to ból dla matki
anonim2014.06.13 23:43
@Drow: a tobie płacą, czy to taka twoja popieprzona misja? Jeśli to drugie, to idź się leczyć z kompleksów na gazeta.pl albo inne radośnie obszczekujące portale. Zapewne Bratkowska ze swoim "usunę ciążę i nic mi nie zrobicie" była dla Ciebie bohaterką nieposłuszeństwa obywatelskiego. Gdzie twoje nawoływania, by lewackie feministki wydały lekarzy łamiących prawo i wykonujących "300 aborcji dziennie"?
anonim2014.06.13 23:49
@temida: Nie będę zaprzeczał. Pieniądze są ważne, natomiast to, czy mamy ich dużo, czy mało, to w dużym stopniu subiektywne odczucie. Mimo, że w Polsce nie dzieje się dobrze, to jednak osób żyjących ze środków poniżej egzystencjalnego minimum jest bardzo niewiele i to nie oni z reguły wykładają kasę na stół za nielegalną skrobankę. Cierpień matki nie mam zamiaru bagatelizować. Ale to, że ciąża i poród są takim, a nie innym procesem, to zrządzenie natury i nikt nie jest temu winny.
anonim2014.06.14 0:01
@Witt Daruj ,ale ma na ten temat inne doświadczenie.Mam urocze dzieci , ale też mnóstwo nocy nie przespanych.Mężczyźni nie odpowiadają za spłodzenie , wszystko jest na barki kobiet. Dajmy kobiecie mercedesa klasy S to ona nie będzie się martwić o kochane dziecko.Nie wiesz co znaczy nie dać dziecku śniadania , obiadu, butów .Nic nie wiesz o matczynym sercu. Kobieta współczesna to nie indianka.
anonim2014.06.14 0:06
Tak trudno jest dyskutować z KK który broni życia poczętego , a ty matko miej serce? To miłe żądać.
anonim2014.06.14 1:21
@Drow ... "a ty znowu z relatywizmem moralnym. Musi byc z ciebie niezla hipokryta." Nie dość że jesteś nudny, to jeszcze niekumaty. Gdzie widzisz relatywizm we wierności zasadom prawa naturalnego? To ty nieustannie wzdychasz do skrupulatnego przestrzegania prawa stanowionego, tylko dlatego, ze zostało ustanowione, bez względu na to, jakie prawa naturalne wspiera lub występuje przeciwko nim. Hipokrytą jest ten, który jest w stanie zgodzić się na realizację nawet sprzecznego prawa, tylko dlatego, że jest.
anonim2014.06.14 1:35
@LiczbaPi ... "Powiedziała osoba, która chce żyć według starożytnej księgi spisanej przez ludy pustynne Bliskiego Wschodu." No i co z tego? Gdyby spojrzeć na Biblię z laickiego punktu widzenia, to można stwierdzić, że ci ludzie mieli zdrowe i naturalne podejście do życia i dzięki temu stworzyli najlepszy na świecie system filozoficzno-moralny, którego nie są w stanie podrobić nieudolni pod tym względem ludzie współcześni, odrzucający ideę jedynego Boga. Oni musieli zmagać się z prawdziwymi życiowymi problemami, a nie wirtualnymi i wydumanymi przez lewackie ideologie jak na przykład genderyzm. Nie ma męczenników ideologii lewackich i jego pochodnych i nigdy nie będzie, bo to ideologie dla wtórnych barbarzyńców, za to za wiarę w Boga i bycie chrześcijaninem setki tysięcy ludzi ginie co roku, gdyż wiedzą, że to wiara w Chrystusa niesie ze sobą Dobro, Piękno i Miłość.
anonim2014.06.14 9:43
Eistenz, nie za pomoc w dostaniu sie do nieba, tyko za morderstwo. Myślisz, że uprawiając celowe kurestwo umysłowe podlane sarkazmem jesteś zabawny? Inteligentny na to, żeby wymyslić sarkastyczny komentarz jesteś, ale co Ci z tej inteligencji? Pewnie odczuwasz swego rodzaju przyjemność z uprawiania takiej działalności, jak niektórzy z opowiadania dowcipów, czy rozwiązywania łamigłówek, może odzaj satysfakcji, jak ci, co obsikali krzyż na Krakowskim Przedmieściu? Ta, to jest swego rodzaju przyjemność, wyżywanie się na takich, którzy raczej z bardzo małym prawdopodobieństwem wsadzą nóż w żebra. jak jesteś taki odważny, to wyjedź do kraju muzułmańskiego i spróbuj sie ponabijać z Muzułmanów? Co, mało przyjemne? Lubisz być agresywny tylko wtedy, kiedy wiesz, że nie dostaniesz na odlew? Idź na mecz i spróbuj pozaczepiać kibiców, tam się zralizujesz, na pewno wymyslisz jakiś celny, sarkastyczny omentarz do sytuacji na boisku, inteligencję przecież masz! Udowodnij, że masz jaja, żeś nie jest tchórz!
anonim2014.06.14 9:46
@Bandolier, A Ty, pomimo mojej odpowiedzi cały czas nie rozumiesz. Mówiąc za siebie, wcale nie postuluję, żeby Mary, czy inne osoby były ponad prawem. Nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby zwrócić uwagę, że dane prawo jest złe i w konsekwencji je zmienić. Choćby przez ofiarę, jaką będzie odsiadka. Czy to takie trudne? @LiczbaPi: A ty wedle czego chcesz żyć? Spędzanie płodu już było przed Chrystusem, homocelebryckie stosunki były przed Chrystusem, orgie w tym z dziećmi były przed Chrystusem, demokracja była przed Chrystusem, wojna płci była przed Chrystusem... a Ty chcesz wierzyć, że jesteś nowoczesny? Przypomnę Ci jedynie, że sam Hipokrates, choć wcale nie był chrześcijaninem, był przeciwny spędzaniu płodu. Czy to dowód na zakrzywienie w czasoprzestrzeni?
anonim2014.06.14 13:22
za modlitwę i rozmowę skazana? Do czego to dochodzi...
anonim2014.06.16 18:10
@Bandolier… „Mordowanie swjego dziecka jako dowod wiary” Masz na myśli historię Abrahama i Izaaka? Oczywiście, że to była próba wiary, maksymalnej wartości. Niewątpliwie była ona drastyczna, ale jednoznacznie pokazała co dla Abrahama było ważniejsze – posłuszeństwo Bogu, czy miłość do własnego syna. Próba została przerwana przez Boga w momencie, gdy się w sposób ostateczny dokonała w sercu Abrahama i niepotrzebna była już jej fizyczna realizacja. Dla ateisty wybór posłuszeństwa Bogu będzie niezrozumiały, wręcz zbrodniczy, gdyż nie jest w stanie wyobrazić sobie, że może być coś ważniejszego od „tu i teraz” i że ktoś w imię tzw. „wyższych wartości” może poświęcić kogoś lub coś, co jest dla niego najważniejsze w tym „tu i teraz”. „nazywasz to najlepszym systemem filozoficzno moralnym” Tak. Stary Testament jest pełen drastycznych opisów, wręcz okrucieństw, jednakże te opisy nie są kolejnymi odcinkami sensacyjnej powieści, ale służą jako ilustracja mentalności Izraelitów, i jego sąsiadów, historii Ludu Wybranego, która nie była bynajmniej wyjątkowa na tle epok, w których się działa. Niemniej POMIMO wyraźnej niedoskonałości ludu izraelskiego, pomimo tego, że potrafił popełniać niegodziwości, jednak był Ludem Wybranym przez Boga i to wśród niego miał pojawić się Mesjasz. I pojawił się w osobie Jezusa Chrystusa. O Jego życiu, o Jego działalności, o Jego nauce traktuje cały Nowy Testament. Chrześcijaństwo jest oparte na Nowym Testamencie i poglądy na życie, moralności opiera przede wszystkim z tych ksiąg. Stary Testament jest zatem dla chrześcijan jakby „wstępem”, wyjaśnieniem pewnych kwestii, które pojawiają się w Nowym Testamencie jako realizacja proroctw zapowiedzianych w Starym Testamencie. Jeżeli są jakieś wątpliwości w kwestiach moralnych i różnie interpretuje to Nowy i Stary Testament, to wiążący dla chrześcijanina w kwestii rozstrzygnięcia problemu jest Nowy Testament. „pisze w jednym zdaniu o setkach tysiecy zabitych I dobru, pieknu, milosci” Jesteś niekumaty jak mało kto. Te setki tysięcy zabitych to chrześcijanie, którzy giną z powodu swej wiary w Boga, obiektywnego Dobra, Piękna i Miłości. Zabijają ich albo ateiści, albo ludzie innych wyznań.
anonim2014.06.16 18:11
@LiczbaPi… „Bardzo fajny system, w którego powinnaś być ukamieniowana za korzystanie z komputera w szabat!!” A czy ty na pewno masz na myśli chrześcijaństwo, czy może raczej judaizm albo islam, formułując to stwierdzenie? Bo wynika z niego, że masz raczej mizerne pojęcie o chrześcijaństwie, gdyż zadajesz pytanie nieadekwatne do tego w co wierzymy i co jest istotne w naszej wierze. Na pewno dogmatem w nim nie jest zakaz korzystania z komputera w niedzielę. „nie byłoby lepiej, jakbyśmy się nauczyli żyć obok siebie i nikt by nie ginął z takich powodów jak wiara lub jej brak?” Oczywiście, że tak. Świat dzięki temu, że mamy różne poglądy, jest ciekawszy. Problem zaczyna się wówczas, gdy czyjś pogląd jest forsowany na siłę, a jeszcze gorzej, gdy w wyniku wprowadzania w życie jakichś poglądów giną ludzie. Ateizm pod tym względem jest bardziej niebezpieczny, gdyż od czasu tzw. okresu oświecenia jest wprowadzany w życie mniej lub bardziej drastycznie na niespotykaną w poprzednich dziejach ludzkości skalę, a liczba jego ofiar liczona jest już w dziesiątkach milinów istnień ludzkich, jeśli nie o rząd wielkości więcej. Można rzec, że ateizm prowadzi do powstawania ideologii, które prędzej czy później pokazują swe zbrodnicze oblicze na masową skalę, przy których rezultaty takich historii w dziejach KK jak inkwizycja czy wyprawy krzyżowe są ledwo statystycznym „negatywnym marginesem” w jego ogólnej działalności, a nie regułą. „A ateiści, którzy są skazywani na karę śmierci lub więzienie, w niektórych krajach muzułmańskich? A kobiety, które są zabijane za sprowadzanie hańby na rodzinę?” Obwiniaj o to muzułmanów. My, chrześcijanie, też się z tym nie zgadzamy, z tego powodu, że szanujemy wolność wyboru człowieka, o ile to nie jest wybór zawodu mordercy.
anonim2014.06.16 18:12
@Draw… „Co to jest wg ciebie "prawo naturalne" i dlaczego w przypadku prawnie dopuszczonej aborcji jest lamane, a w przypadku ratowania ludzkiego zycia - juz nie jest, choc rowniez mozna powiedziec, ze zachodzi tu ingerencja w nature?” Prawo naturalne to takie, które wypływa z natury człowieka. Będzie nim zatem prawo do życia, posługiwania się rozumem, zdobywania wiedzy, wyznawania wiary religijnej, uczestnictwa w życiu społecznym, czy przeżyciach estetycznych. Są to prawa oczywiste, racjonalne, będące aksjomatami ludzkiego zachowania. W przypadku prawnie dopuszczonej aborcji, jest łamane podstawowe prawo człowieka – jego prawo do życia od momentu jego zaistnienia. W przypadku ratowania życia ludzkiego działamy w interesie realizacji prawa do życia ratowanego człowieka.
anonim2014.06.16 18:12
@Schikaneder… „ja też mam zakaz aborcji za nieobowiązujący” To tak nie działa w obydwie strony. Łamanie prawa stanowionego ma wartość pozytywną, gdy chroni w ten sposób dobro większe niż, to, które reguluje to prawo. Gdy sprzeciwiam się aborcji, to chronię bezwzględne dobro wyższe – życie człowieka, który ma być w jej wyniku zabity, wobec względnego dobra niższego – wolności jednostki (matki). Gdy sprzeciwiasz się zakazowi aborcji, to chronisz względne dobro niższe – wolność jednostki (matki) wobec bezwzględnego dobra wyższego jakim jest życie człowieka (jej dziecka). „Nie będziesz miał Bogów cudzych..., Nie uczynisz obrazu blablabla” To fakt. Jeżeli odrzucisz Boga Jedynego jako głównego twego przewodnika i przyjaciela, to łatwo oddasz się innym „bogom” takim jak pieniądze, seks, alkohol itd. Stracisz dla nich najpierw głowę, a potem życie… i w końcu doprowadzą cię do nieszczęścia. Wiara w Boga, zaufanie Mu oraz przestrzeganie Jego przykazań prowadzi natomiast do życia nie tylko uczciwego, godnego, ale również szczęśliwego. „Czyli uważasz, że za religię warto zginąć?” Za religię nie. Za wiarę w Boga jedynego oraz jego Syna, Jezusa Chrystusa – tak.