23.09.20, 11:33fot. TVP Info/zrzut ekranu

Brawo Polska! Pierwszy na świecie lek na koronawirusa z lubelskiej firmy gotowy

Biomed Lublin to polska firma, która jako pierwsza na świecie wprowadza działający lek na koronawirusa. Biomed Lublin to spółka biotechnologiczna, która jako jedyna w Polsce posiada laboratorium do frakcjonowania osocza.

Jak podają twórcy leku, jego skuteczność może wahać się na poziomie 50-80 proc.

Lek z lubelskiej fabryki to preparat Immunoglobulina anty SARS-CoV-2, która produkowana jest z osocza ozdrowieńców.

Na konferencji prasowej prezes Biomedu Lublin Piotr Fic poinformował:

- Zakończył się proces rozlewu immunoglobiny anty-SARS-CoV-2, pierwszej serii polskiego leku na koronawirusa

Lek z Biomedu Lublin jest pierwszym takim lekiem na świecie.

 

mp/tvp info

Komentarze

MaxFiend2020.09.23 21:49
To żaden lek dopóki się nie udowodni, że cokolwiek leczy :-D
Po 11 ...2020.09.23 19:37
"Ale się wystrzegaj spożywania krwi, bo we krwi jest życie", a ten lek, nie dość, że właśnie z krwi jest zrobiony to jeszcze z ludzkiej krwi. Mało? To dowalę jeszcze, że z krwi Polaków jest zrobiony. Dlaczego katoćwoki nie protestują?
Agnieszka2020.09.23 20:08
Posłuchaj na YouTubie "Światusów" - to para młodych, fajnych ludzie, którzy opuścili Świadków Jehowy i m.in. opowiadają w co ta sekta wierzy i z tego co mówili to nawet jehowi nie głupieją aż tak jak ty w kwestii produktów leczniczych z osocza
Po 11 ...2020.09.24 8:57
Ja nie głupieję, tylko kulam się ze śmiechu jak czytam co katolicy wypisują. Jedne biblijne nauki są odbierane jednoznacznie, a inne bardzo dowolnie. Jesteście żenujący :)
Elzbieta...2020.09.24 20:46
Krew ludzka ratuje życie a życie jest BEZCENNE.........i jeżeli ta szczepionka jest z osocza i uratuje ludzkie życie to Gratulacje dla Polskich Naukowców.... Polak potrafi .! Pan nie musi się szczepić ta szczepionka i poczekać na chemiczny odpowiednik.
Następny foliarz2020.09.23 15:31
Jeden z pasażerów nie dostosował się do poleceń załogi i nie zgodził się na założenie maseczki podczas lotu z Londynu do Wrocławia. Po wylądowaniu maszyny na 45-latka czekali już funkcjonariusze.
Polak2020.09.23 15:04
Panowie młodzież pragna przywrócić dzienikarstwu kondycję z czasów ioch ojców i PRL-u ;) Leczenie osoczem ozdrowieńców jest praktykowane od bodaj 100 lat i w wielu krajach stosowane przy covid. O leku moznaby mówić, dopiero wprowadzając możliwość PRODUKCJI syntetycznego osocza a nie zbierając je od chorych. Takie próby sa prowadzone m.in w Hiszpanii. https://www.rtve.es/alacarta/videos/modo-digital/plasma-como-puede-usarse-para-curar-pacientes-coronavirus/5550059/
Anonim2020.09.23 15:14
Ale to jest jedynie pierwszy na świecie lek z lubelskiej firmy, bo Lublin jest 100 lat opóźniony w stosunku do reszty świata, czego nie rozumiesz?
Dla was towariszcz Paljak:2020.09.23 15:22
https://www.amazon.com/Super-Massager-Hollow-Double-Function/dp/B08D3KM5WC/ref=sr_1_4?crid=QQ8VGF74WD4N&dchild=1&keywords=didos+for+sex+men+real&qid=1600867284&sprefix=dildos%2Caps%2C155&sr=8-4
Gramps znowu nie wziął leków?2020.09.23 15:32
j.w.
Agnieszka2020.09.23 15:53
Wątpię czy jesteś Polakiem. Twórca tego leku mówiąc o jego bezpieczeństwie sam powołuje się na sprawdzone doświadczenia z przeciwciałami w osoczu przy leczeniu innych chorób, ale jeżeli chcesz umniejszać zasługi polskich naukowców, to wyjaśnij: 1. Dlaczego ten człowiek rozpoczynając swoją pracę musiał to robić za zgodą pacjentów i na własną odpowiedzialność? 2. Dlaczego opóźniono jego prace ratujące życie, nie dając pozwoleń i finansów? 3. Dlaczego w całej Polsce i na świecie od razu i masowo tego nie robiono skoro to już podobno jest? 4. Dlaczego to co ten profesor ze swoim zespołem robił niemal od początku czyli od paru miesięcy - stosując z dobrym skutkiem osocze z przeciwciałami ozdrowieńców - to dopiero kilka tygodni temu Trump ogłosił jako wielki przełom w walce z covid dokonany przez USA? O tym, co robią polscy lekarze naukowcy milczano a jak Trump ogłosił z opóźnieniem wobec doświadczeń Polaków sukces swoich lekarzy, to polskie media (i fronda) powtarzały po nim jak papugi. Teraz już jest pierwszy lek a nie tylko surowe osocze i nadal wciskasz nam, że to nie sukces, bo jesteśmy zapóźnieni? Jak my jesteśmy "zapóźnieni" to o ile zapóźnione są Stany Zjednoczone wobec Lublina, jeżeli jeszcze tego leku nie mają i pewnie dopiero za kilka miesięcy Trump wyjdzie i ogłosi kolejny "ich" sukces, że mają taki lek? Wobec takiej degrengolady to mnie interesuje teraz czy wstrzymywanie prac lubelskiego ośrodka miało kosztem ludzkiego życia dać szansę USA na wyprzedzenie nas i czy teraz nadal ci sami głupcy lub przekupione hieny mają wpływ na decydentów, żebyśmy np. za dużo większe pieniądze kupowali za jakiś czas podobny lek od obcych zamiast sami go produkować, oszczędzać i może zarabiać?
Art2020.09.23 14:25
I to jest dziennikarstwo?
Krótko mówiąc: brawo pani "dziennikarka"2020.09.23 13:10
A co z tym "polskim" "lekiem" z kwietnia? Też cichosza? https://www.fronda.pl/a/brawo-polska-koronawirus-przelom-tani-polski-lek-ominieto-miedzynarodowe-drogie-patenty,142047.html
Agnieszka2020.09.23 16:12
Leki o wymienionym w artykule składzie na całym świecie zaczęły być używane jako dośc skuteczne wspomaganie w leczeniu covid, ale wokół nich rozpętała się międzynarodowa mafijna afera, bo były tańsze o wiele od remdesivir, na którym jakieś lobby hien z mafii farmaceutycznej postanowiło kosztem ludzkiego życia zbić kokosy i wyprzeć wszystko, co im hamowało zawłaszczenie rynku. Dlatego prace lubelskich naukowców i wszystko, co z ich lekiem będzie związane powinno być bardzo mocno ochraniane przez służby specjalne, bo wrogów mają potężnych.
Torchwood2020.09.23 13:07
Proponuje iść za ciosem. Gdzie "pierwszy lek na świecie na koronowirusa z warszawskiej firmy" albo "pierwszy lek na świecie na koronowirusa z wąchockiej firmy"? Miejscowości mamy dużo, każda może wyprodukować "pierwszy lek na świecie z .... firmy".
Agnieszka2020.09.23 16:37
A skąd u ciebie taki ból, że w Polsce ktoś mógł odnieść ogólnoświatowy sukces i to jeszcze tak ważny dla ratowania życia wielu ludzi na świecie? Skręcało ci tak kiszkę i waliłeś takie zawistne teksty jak kilka tygodni temu Trump ogłaszał wielki przełom dokonany przez amerykańskich lekarzy przy stosowaniu osocza ozdrowieńców, gdy w Lublinie lekarze tego przełomu z sukcesem, bez oklasku, z rzucanymi im przez władzę pod nogi kłodami na własne ryzyko dokonywali od początku "pandemii", od kilku miesięcy? Jesteś obcej narodowości czy z ciebie tylko zawistny, zakompleksiony lewak z wytworzonym przez żydobolszewię "kompleksem polskości"? No wyobraź sobie, że poza waszymi salonami pseudoelity, na polskich wsiach które macie w pogardzie też mogą rodzić się i tworzyć geniusze. Trudno ci to znieść?
GW prawda pani Marysiu2020.09.23 12:25
W marcu pisała pani o "pierwszym na świecie leku na koronawirusa z Pabianic". Co się z nim stało.
Anonim2020.09.23 12:26
https://www.fronda.pl/a/koronawirus-polski-lek-juz-od-dzisiaj-w-szpitalach-dostepny-takze-w-leczeniu-domowym,141692.html
Darek2020.09.23 12:55
No bo to był pierwszy na świecie lek z Pabianic, a artykuł jest o pierwszym na świecie leku z Lublina - gdzie widzisz sprzeczność? Pierwszy na świecie skuteczny lek na koronawirusa zaś zrobili Rosjanie i już od wielu tygodni jest w aptekach, tylko nie w polskich.
Agnieszka2020.09.23 16:59
Ciebie też Michnik odmóżdżył wpajając kompleks polskości czy jesteś jego narodowości? Reagowałeś tak samo podle jak Trump ogłaszał przełom w walce z covidem, bo amerykańscy lekarze odkryli skuteczność leczenia osoczem z przeciwciałami ozdrowieńców? To samo na własne ryzyko, za zgoda pacjentów robili i odkrył ten zespół lubelskich lekarzy, ale parę miesięcy wcześniej. Wiedząc to byłam zaszokowana, że polskie media nagłaśniają za Trumpem ogłoszony przez niego "przełom" a nawet się nie zająkną o tym, że Polacy już wcześniej do tego doszli. Nawet dziennikarze mający obowiązek o tym informować o tym nie mówili, nie mówiąc, żeby przełom i polski sukces ogłosił polski prezydent czy chociaż jakiś znaczący polityk. Wręcz przeciwnie - dla polskich naukowców była urzędnicza blokada wstrzymująca ich prace, gdy podobno polskie władze angażowały się we wspomaganie obcych w ogólnoświatowej walce z covidem, bo to dla wszystkich podobno priorytet. Dla wszystkich, ale nie dla polskich urzędasów. Gdyby nie kontakty z PiS-owskicm senatorem Czelejem i jego kontakty we władzach wyżej, to tego leku prawdopodobnie wciąż by nie było!! Banda zakichanych, zawistnych, zakompleksionych bezmózgowców szafujących ludzkim życiem!!!! Banda taka we władzach i banda taka nawet na forach a ludziom mądrym, co chcą profesjonalnie służyć innym zawsze wiatr w oczy, jeśli chcą swoim profesjonalizmem służyć w Polsce i Polakom. Nie wiem czy ty jesteś Polakiem, ale jak jesteś to tragedia, bo nic dziwnego, że Polska wiecznie klepie biedę a USA jest mocarstwem skoro tam aż prezydent ogłasza za ogólnoświatowy sukces to o czym w Polsce trzeba milczeć, bo po ogłoszeniu byle wypirdek nie spocznie póki nie zrówna z ziemią tych, co śmieli odnieść sukces, choć są Polakami i do tego z jakiegoś Lublina
Anonim2020.09.24 9:25
Biedna niedoinformowana Agnieszko, Ty to musisz mieć dopiero kompleksy. Ani Trump ani nasza firma z Pabianic, czy teraz kolejna z Lublina niczego nie odkryli, i nie dokonali żadnego przełomu. Leczeni osoczem ozdrowieńców odkryto dawno temu, a w IXX wieku było już powszechną praktyką na całym świecie. Jak 100 lat temu mieliśmy pandemię też stosowano takie same preparaty. Osoczem ozdrowieńców leczono epidemie odry, polio i grypy w XX wieku bardzo powszechnie i nie jest to żadne odkrycie. Problemem jest niewystarczająca skuteczność, nota bene remdesevir ma chyba jeszcze niższą skuteczność w leczeniu COVID-a. Obecnie osoczem leczy się COVID praktycznie na całym świecie bo to najprostsza metoda do zastosowania jeśli tylko mamy dostęp do ozdrowieńców, czyli jeśli dana choroba ma niską śmiertelność. Prawdziwą nadzieją są nowe leki - produkowane nie przez organizmy ludzi ale przez zakłady farmaceutyczne - na razie taki mają w fazie testów jedynie Amerykanie, testy kliniczne dopiero ruszają więc trochę poczekamy.
Anonim2020.09.23 12:24
Dzięki kochanemu Biomedowi i takim cudownym informacjom zarobiłem dziś najłatwiejsze 5k w swoim życiu.
Andrzej Malik2020.09.23 12:04
..i będzie tak samo jak z polskimi testami na COVID, które były tanie i dobre, dlatego musieliśmy kupić w Turcji testy koreańskie.
Agnieszka2020.09.23 17:08
No prawdopodobnie tak. Zwłaszcza, że wyprzedziliśmy Amerykanów, bo parę tygodni temu Trump ogłosił przełom w walce z covid, gdy ich lekarze z sukcesem zrobili to, co nasi w Lublinie robili bez rozgłosu i oklasków od paru miesięcy. Pewnie za chwilę zrobią taki sam lek albo produkcję naszego leku przejmą amerykańskie firmy i będziemy za niego słono płacić. A wtedy wtedy zakompleksiona miernota z forum frondy, którą jak widać krew zalała, że w Polacy mają tak ważny sukces, to się posikają z zachwytu jacy Amerykanie genialni i świat przed covidem uratowali. A urzedasy pracę nad tym lekiem wstrzymywali i zmarnowali masę osocza, w którym zanikły przeciwciała, więc coś jest na rzeczy, że komuś obcemu fora kosztem ludzkiego życia dawali i pewnie ta podłość była przez kogoś opłacana, więc mam nadzieję, że trafią za to do więzienia po uprzedniej komisji śledczej transmitowanej w głównych mediach.
Buhaha2020.09.23 12:00
Nie no cieszę, się, ale pierwszy to był taki lek tylko bardziej zaawansowany wyprodukowany przez Rosjan, w dodatku jest już w powszechnym użyciu i produkowany przez 2 firmy, juz po fazie testów klinicznych i normalnie powszechnie dostępny w rosyjskich aptekach. Ten nasz polski jest nieco mniej skuteczny (50% to znaczy pomoże abo i nie pomoże) ale dopiero rozpocznie się faza testów klinicznych - wyprodukowano jedynie partie do celów testowych nie trafi ona na rynek farmaceutyczny bo do tego długa droga, nie wiadomo czy w ogóle przejdzie testy kliniczne, choć trzymamy kciuki. Amerykanie mają wyizolowany preparat o skuteczności 99% i teoretycznie braku jakichkolwiek efektów ubocznych, neutralizuje jedynie wirusa i jest on już od kilku dni w fazie testów klinicznych zresztą.
Agnieszka2020.09.23 20:14
Z tego co głoszono to tam nie ma leku tylko jest już szczepionka i to tak skuteczna, że nawet zapatrzeni w Putina Rosjanie boją się jej brać. Być może jednak nie mają racji, bo niewykluczone, że ona jest bezpieczna, bo sprawdzana od jakichś 10 lat czyli zanim ktokolwiek pomyślał, że koronowirus świat dopadnie :)
Anonim2020.09.23 11:54
i
Uważnie czytajcie tytuł2020.09.23 11:46
Nie chodzi o pierwszy na świecie lek na koronawirusa tylko o pierwszy na świecie lek na koronawirusa z lubelskiej firmy. Tak jak moja rodzina jest najlepszą rodziną na świecie, oczywiście najlepszą jaką posiadam :)
Agnieszka2020.09.23 20:18
A jak ty i twoi najbliżsi zarażą się tym wirusem i będą walczyć o życie, to tez będziesz taki zawistny czy "zniżysz się" do poproszenia o uratowanie swojego dziecka tym lekiem - mimo że on z lubelskiej firmy a nie z Moskwy czy TelAwiwu?