Zaledwie niespełna dwa miesiące temu polską opinią publiczną wstrząsnęły informacje o aktach dywersji na polskiej kolei, w wyniku których dojść mogło do tragicznych w skutkach wypadków pociągów.
Również wczoraj ok. godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny zauważył na trasie ubytek szyny o długości 112 cm.
Zdarzenie to miało miejsce na torach w miejscowości Będzelin, położonej w powiecie łódzkim.
Ubytek został po kilku godzinach naprawiony i ok. 16.30 ruch na wspomnianym torze został wznowiony.
Jak poinformowała PAP Katarzyna Michalska z PKP PLK - przyczyna zniszczenia szyny na torach w miejscowości Będzelin „będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej”.
