Niedawno Donald Tusk poinformował o tym, że podjął decyzję, by zablokować przygotowywaną przez koalicyjną Lewicę reformę zakładającą m.in. to, że inspektorzy PIP mogliby podczas kontroli wykrywać fikcyjne bądź pozorne umowy i zamieniać je decyzją administracyjną na umowy o pracę.

Do decyzji premiera Tuska w tej kwestii odniósł się na antenie Radia Zet marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty z Lewicy.

Czarzasty podkreślił, że brak realizacji tej reformy skutkować będzie tym, że nasz kraj nie otrzyma 11 miliardów złotych z unijnego KPO – „na co Polskę nie stać”.

„Lewica w Polsce się na pewno nie zgodzi na dalszy kształt funkcjonowania umów śmieciowych i będziemy dążyli do tego, żeby umowy śmieciowe zlikwidować” – powiedział Włodzimierz Czarzasty.

Lider Lewicy oznajmił również, że spotka się dziś w tej sprawie z premierem Tuskiem.