Jak zaznaczył Przydacz, rozmowa jest konieczna ze względu na dynamiczną sytuację międzynarodową oraz narastający spór kompetencyjny wokół nominacji ambasadorskich. Z Pałacu płynie sygnał, że prezydent oczekuje nie tylko politycznej rozmowy z premierem, lecz także uporządkowania relacji między rządem a głową państwa w sprawach zagranicznych.

W tle spotkania pozostaje konflikt z ministrem spraw zagranicznych Radosław Sikorski dotyczący obsady placówek dyplomatycznych. Przydacz wskazał, że warunkiem przełomu jest przedstawienie prezydentowi jasnych uzasadnień wcześniejszego zakończenia misji ponad 50 ambasadorów oraz powrót do wieloletniej praktyki, w której to prezydent podejmuje decyzję finalną. Według najnowszych informacji rozmowy robocze między przedstawicielami Pałacu Prezydenckiego a MSZ mają rozpocząć się jeszcze w styczniu.

Spór o ambasadorów trwa od wiosny 2024 roku i nadal blokuje część nominacji, w tym kandydatury Bogdana Klicha w USA oraz Ryszarda Schnepfa we Włoszech.