15.12.17, 08:40Screenshot YouTube

Cud? Serce nie biło 20 minut, ale zobaczył Jezusa i...

Gdy Zack Clements, 17-latek z Teksasu (USA) upadł podczas lekcji WF, został przewieziony do szpitala. Lekarzom nie udawało się przywrócić go do życia i przez 20 minut jego serce nie biło. Gdy wreszcie lekarze przywrócili akcję serca, chłopca przewieziono do innej placówki, gdzie obudził się na oddziale intensywnej opieki medycznej, po kilku dniach. Chłopak twierdzi, że podczas wspomnianych 20 minut widział Chrystusa.

„Gdy nie było mnie przez te 20 minut, ujrzałem człowieka z długimi potarganymi włosami i grubą brodą. Nie zajęło mi długo, by zrozumieć, że to był Jezus” – twierdzi Zack Clements.

Dodał także:

„Podszedłem do Niego. On położył swoją dłoń na moim ramieniu. Powiedział, że wszystko będzie dobrze i żebym się nie martwił. Uspokoiłem się i odczuwałem pokój”

Pomimo sceptycyzmu wielu osób z otoczenia Zacka, jego ojciec pewien jest, że jego syn mówi prawdę. Uważa on, że po ludzku niemożliwe jest to, że jego syn tuż po obudzeniu opowiedział im tę historię. Matka chłopaka twierdzi również, że powrót do życia jej syna jest tajemnicą dla lekarzy, ale dla niej jasne jest, że jest to wynikiem Bożej interwencji.

Tutaj można zobaczyć reportaż amerykańskiej telewizji CBS na ten temat:

dam/chnnews.pl,Fronda.pl