16.11.20, 12:53Fot. screenshot - YouTube

Czego boi się Czarnecki? Pogrążają go zeznania współpracowników

Razem z „Gazetą Wyborczą” Roman Giertych kreuje Leszka Czarneckiego na polityczną ofiarę Prawa i Sprawiedliwości. Tymczasem portal wPolityce.pl ujawnia relacje bliskich współpracowników biznesmena, z których jasno wynika, że wiedział on o sprzedaży przez Idea Bank obligacji GetBack.

Zeznania, do których dotarł portal wPolityce.pl, pochodzą od menadżerów Idea Banku. Śledczy mieli poznać je już wiosną ub. roku, toteż nie mają żadnych wątpliwości co do tego, że to właśnie Leszek Czarnecki podejmował najważniejsze decyzje dot. banku i powiązanych z nim podmiotów.

Jeden z dyrektorów Idea Banku przekonuje, że biznesmen miał pełną kontrolę nad wszystkimi transakcjami, które przewyższały kwotę 2 mln zł. Każda taka transakcja, wedle złożonych przed prokuraturą zeznań, była raportowana Leszkowi Czarneckiemu. Świadek z Getin Holding zeznał natomiast, że Czarnecki regularnie domagał się przekazywania szczegółowych informacji nt. działalności podległych mu spółek.

Według byłego prezesa Idea Banku to właśnie Czarnecki był pomysłodawcą sprzedaży obligacji GetBack przez swój bank:

- „To, że Idea Bank sprzedawał obligacje GetBack w 2018 roku musiała być wówczas wg mnie decyzja Leszka Czarneckiego. Nie wiem dlaczego taką podjął, zwłaszcza, że GetBack był co najmniej od marca 2018 roku w złej sytuacji finansowej co było powszechnie wiadome na rynku” – zeznał były prezes.

Przestępczy proceder mieli zorganizować byli prezesi GetBack S.A. Konrad K., Idea Bank Jarosław A. i Altus TFI Piotr O.

- „Jak wynika z ustaleń śledztwa, klienci, którzy kupili ponad 5 mln obligacji o wartości blisko 3 mld złotych, wyemitowanych przez GetBack, byli wprowadzani w błąd co do sytuacji finansowej spółki i jej możliwości wywiązania się z zobowiązań finansowych. Ze względu na skalę emisji i wysokie oprocentowanie obligacji GetBack stopniowo tracił możliwość ich wykupienia, o czym nie informowano klientów, którym dalej sprzedawano obligacje” – wyjaśnia prokuratura.

kak/wPolityce.pl

Komentarze

o2020.11.16 16:14
już mu Fronda zdjęła opaskę z oczu
Przecież w Polsce mamy Białoruś2020.11.16 13:58
A ile dostali za te zeznania? Obietnice że ich Zero nie zamknie?
Loki2020.11.16 13:58
Wiadomo czego się boi, PiSowskiej mafii.
ladychapel2020.11.16 13:18
Robert Pietryszyn: On [Michał Krupiński] jest zraniony bardzo, wiesz, po tym co się stało. Z drugiej strony też... Leszek Czarnecki: Pytanie, wiesz, on - myślę - że niewiele może załatwić. Żeby nie powiedzieć: nic nie może załatwić. Adam Hofman: Nie, może pójść do Zbyszka [Ziobry], powiedzieć: "Słuchaj, to ma takie konsekwencje, tak się to stanie, tak się to stanie, na samym końcu będzie na ciebie i musisz wiedzieć, zanim tę decyzję podejmiesz, jakie są jej konsekwencje. A ja jestem z systemu bankowego i wiem, jak to wygląda". To może zrobić, a wiesz, to jest dużo. Pietryszyn: On ma tę zdolność. I oni uznają po tej drugiej stronie, po stronie PiS-owskiej, że ja ktoś coś o bankowości wie, to jest Michał. On ma to do siebie, że ładnie mówi, potrafi mówić. Czarnecki: Ale wiesz, ja nie wiem, co tutaj specjalnie Ziobro ma do czynienia. Bo jest wiesz... Moim zdaniem bardziej niż Morawiecki, gdzieś tam to są działania Glapińskiego i ewentualnie Morawieckiego. Czy ja wiem, czy skutek, wiesz, ataków Ziobry? Hofman: Wiesz, to nie jest, że z jednego źródła to wiemy, tylko z kilku. Pietryszyn: Jak uznasz, że go ściągamy to go w dwa-trzy tygodnie tu przywieziemy i pogadamy, jak go użyć, nie? Czy bardzo formalnie, czy nieformalnie... Czarnecki: Nieformalnie, to znaczy jak? Pietryszyn: Nieformalnie to doradca, a formalnie to nie wiem. Hofman: Rada. Pietryszyn: Biorę go do rady nadzorczej. Ciekawe, tak go sondowaliśmy [Krupińskiego], jak głęboko (...) coś tam doradzić. "Jestem gotowy. Wiem, że to są głupoty, znam ten case [Czarneckiego] bardzo dobrze. Ale jestem otwarty". Co mnie zdziwiło. "Jego (Czarneckiego) rozmówcy zapewniają go, że stoi za nimi Ziobro i sugerują, że uzgodnili ofertę zatrudnienia z Michałem Krupińskim. Do zatrudnienia Michała Krupińskiego nie dochodzi. Tydzień po spotkaniu Zbigniew Ziobro publicznie oświadcza, że chce aresztować L. Czarneckiego i wystawić za nim list gończy" - opisuje Giertych.
jula2020.11.16 13:16
O on wiedział nie powiedział, a to było tak: ... Kolejna post esbecka wtyczka w polskim systemie gospodarczym, wszystko w temacie powodów, metod, przyczyn i konsekwencji. Swoją drogą nie zauważył zmiany w 2015? Głupi nie jest ale pycha odpalona w kosmos. Pycha z nieba wypycha.
jle_ffm2020.11.16 13:45
A ja myślę,że to było tak: pisowcy hołubiący Getback który 'rozprowadził' kilka mld zl. teraz chcą w tę afere wmieszać Czarneckiego bo się im postawił i nie sprzdał swojego banku ani nie pozwolił obsadzić go ludzmi z nadania pisu. Do tego dochodzi jeszcze to że broni go Giertych i motyw osobisty zemsty na nim. No i mamy typowy przykład nadużywania władzy przez pisowców i zachowania typowego dla mafii.
jula2020.11.16 14:25
Gdybyś myślała/ myślał to do takich wniosków nie sposób dojść, znając proweniencję Czarneckiego. Manipulacja i tyle.
Dam2020.11.16 14:30
A jednak stenogramy z rozmów zdają się potwierdzać to, że PISowcy namawiali do korupcji. No ale co tam dowody, jak fakty nie idą w parze z tezą, to tym gorzej dla faktów.
wicek2020.11.16 13:10
Polska ma swojego szatana, to Adam Michnik.
Loki2020.11.16 14:01
Kłamiesz, szatan to wiecznie żywy prezes Jarosław.
Do loki fucky2020.11.16 19:58
Żuj jaja się powska-bolszewicka dziwko. Jesteś idealnym reprezentantem tych swoich przyjebów. 🤣🤣