22.07.13, 09:40Maria Magdalena (Fot. Wikimedia Commons)

Czy wolno dotykać Chrystusa

Wiele obrazów, średniowiecznych, a także nowożytnych pokazuje nam ten moment, kiedy Chrystus  mówi do Marii Magdaleny, co przetłumaczono w Wulgacie „Noli me tangere (łac. „nie dotykaj mnie!”), co tłumaczone jest także jako „nie zatrzymuj mnie!”)

Ta scena według Ewangelii Jana (J 20,17), wyglądała następująco:

Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa - jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: "Niewiasto, czemu płaczesz?" Odpowiedziała im: "Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono".

Należy tu zauważyć, że Maria Magdalena podlega tutaj swoistej próbie. Chociaż od samego początku jest ona przy grobie, Jezus pokazuje się jej dopiero po chwili, kiedy ona wyznaje swoją wiarę, nazywając go Panem. Do tego momentu faktycznie przekonana jest, że umarł, a Jego ciało zostało wykradzione.

Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: "Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?" Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: "Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę".  Jezus rzekł do niej: "Mario!" A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: "Rabbuni", to znaczy: Nauczycielu!

Słowo „Nauczycielu”, jest tutaj kolejnym wyznaniem wiary. Ta wiara przychodzi do Magdaleny po wsłuchaniu się w słowa Jezusa, który woła ją po imieniu. Ewangelia nie opisuje nam, co Maria Magdalena w tym momencie chciała zrobić. Jak zareagowała? Czyżby chciała spontanicznie go dotknąć, aby przekonać się, czy jest prawdziwy, czy jest tylko jej projekcją? Czy chciała Go przy sobie zatrzymać?

Rzekł do niej Jezus: "Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: "Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego"". Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: "Widziałam Pana i to mi powiedział".”

Scena „Noli me tangere” jest bardzo ciekawa dla artystów nie tylko pod względem tematyki religijnej, daje ona im również okazję pokazania postaci Chrystusa i Marii Magdaleny, oraz ich emocjonalnej relacji. Jak wyglądał Jezus po Zmartwychwstaniu? Musiało być w nim coś niecodziennego, skoro Maria Magdalena go nie od razu rozpoznała. Wiemy, że uczniowie, którym się objawiał w innych okolicznościach, również mieli niejakie problemy z rozpoznaniem Go.

Na obrazach „Noli me tangere” często Jezus pokazywany jest jako ogrodnik, dla tego artyści dają mu atrybuty ogrodnika, kapelusz i łopatę. Lecz czy rzeczywiście Maria Magdalena Go takim zobaczyła? Wydaje mi się, że nie ukazał się jej w ten sposób, lecz ukazał się po prostu i zwyczajnie, w normalnym swoim ciele, podczas gdy ona najprawdopodobniej spodziewała się nadzwyczajności.  Dopiero dwukrotnie wyznana wiara, słowami „Panie” i „Nauczycielu”, daje Magdalenie łaskę dotknięcia tajemnicy Zmartwychwstania.

Maria Patynowska

Komentarze

anonim2013.07.22 10:20
Zawsze mnie zastanawiało, czemu ludzie ujmują czci Marii z Magdalii? Gdzie jest napisane, że „Maria Magdalena znana prostytutka i ladacznica”?
anonim2013.07.22 11:01
@Kurt Ka Gdzie tam jest napisane, że to Maria z Magdalii? czy ty wiesz, co czytasz? A swoją drogą, to z tym masażem erotycznym nieźle pojechałeś. Cha cha cha!
anonim2013.07.22 11:06
@@Kurt Ka Radzę więcej czytać: Łk 8.1-8.3 „8.1 Następnie wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu 2 oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości: Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów; 3 Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda; Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia.”
anonim2013.07.22 11:30
@Redakcja Frondy Droga redakcjo, czy naprawdę długo jeszcze zamierzacie tolerować takie kłamliwe trolle jak SyntezaX? Jak tak dalej pójdzie, to naprawdę będziecie mieli klikalność tylko od nich. Ja mam już dość codziennego przebijania się przez te haniebne wpisy. Zróbcie z tym coś, bo czytać się tego nie da.
anonim2013.07.22 11:47
@Redakcja Frondy Droga redakcjo, czy naprawdę długo jeszcze zamierzacie tolerować takie kłamliwe trolle jak SyntezaX? Jak tak dalej pójdzie, to naprawdę będziecie mieli klikalność tylko od nich. Ja mam już dość codziennego przebijania się przez te haniebne wpisy. Zróbcie z tym coś, bo czytać się tego nie da.
anonim2013.07.22 11:47
Popieram Credo w jego apelu. Od dawna apeluję o to samo. Pewnych miejsc nie powinno się zaśmiecać !!!
anonim2013.07.22 12:56
@HubaGruba +++
anonim2013.07.22 14:48
pani Mario i inni redaktorzy Frondy..czasami oczekiwałabym większej czujności nad tym co po Waszych artykułach wypisują przeróżne osoby.Trzeba Wam zajmować JASNE stanowisko i konkretnie pewne wypowiedzi eliminować czy po prostu na nie odpowiadać zauważcie jak u wielu rośnie pomieszanie i w konsekwencji mnoży sie tu mnóstwo herezji, tez dużo niewybrednych żartów itp . TRZEBA reagować. W ten sposób sami zaniżacie poziom rozmów ,a tendencja zaczyna być widoczna, zniechęca to do wchodzenia na forum ,bo poziom jest żenujący.. POZDRAWIAM
anonim2013.07.22 15:46
@SyntezaX Te twierdzenia o rzekomym zawiązku Jezusa i Marii Magdaleny nie mają wystarczającego poparcia w faktach naukowych , w faktach historycznych.... Przedstawiane dowody są mało wiarygodne.... Ale szanuję Cię za to , że jesteś otwarty na wszelkiego rodzaju wiadomości , doniesienia , że jesteś na tyle czujny... To niezwykle istotne w czasach dzisiejszych... Nie ustawaj , stale analizuj.... Pozdrawiam , Przyjacielu :)
anonim2013.07.22 16:37
Kurt Ka. Ten opis nie przypomina .Przypomina mi się za to stary kawał o Jasiu któremu wszystko kojarzyło się z dupą więc gratuluję skojarzeń.
anonim2013.07.22 18:03
@Credo A o czymś takim jak "tradycja" nie słyszałeś? A, zapomniałem, dla ciebie Święta Tradycja to nauki Trydentu i tylko i wyłącznie Trydentu, tradycja mówiąca że Maria Magdalena była nierządnicą pochodzi nie z okolic Trydentu tylko z początków chrześcijaństwa więc jest przynajmniej podejrzana, a najpewniej heretycka. Dla was istnieje tylko Trydent, wszystko co późniejsze to modernizm, wszystko co wcześniejsze to archeologizm, nieprawdaż?
anonim2013.07.22 18:46
Kimkolwiek by nie była, miłosc i zdolnosc wybaczania Jezusa jest potężna i nie jesteśmy jej w stanie pojąc naszymi ułomnymi rozumami i duszami.
anonim2013.07.23 8:23
Proszę Pani, zapis ewangeliczny tchnie autentyzmem - widocznie na cmentarzu jerozolimskim zatrudniony był ogrodnik, i Magdalena z nim skojarzyła w piewrszej chwili nierozpoznaną postać.