14.11.11, 17:49

Dziennikarze bronią Olejnik

Wojciech Czuchnowski ("Gazeta Wyborcza") i Bertold Kittel (TVN) napisali list otwarty, w którym deklarują bojkot Romana Kotlińskiego, posła i redaktora naczelnego tygodnika "Fakty i Mity". Argumentują, że powodem ich decyzji stał się atak wymierzony w Monikę Olejnik. W ukazujących się na łamach pisma artykułach można było przeczytać o rzekomej esbeckiej przeszłości ojca dziennikarki. Padały także epitety, a sama Olejnik określona została jako "hiena w spódnicy". „3 listopada Kotliński nazwał więc Olejnik "dziennikarską hieną w spódnicy, która potrafi zgnoić człowieka, nie widząc go nigdy na oczy". Zapowiedział, że w następnym numerze "napisze o jej zagadkowej karierze, którą zawdzięcza swojemu tatusiowi, wielce zasłużonemu dla PRL wysokiej rangi esbekowi". "Niech poczuje smród padliny, który roznosi" - napisał Kotliński, choć sam niedawno protestował przeciwko informacjom na temat swoich związków z SB”- relacjonuje Wyborcza. „Jak zapowiedział, tak zrobił. W najnowszym numerze "FiM" na okładce widnieje duże zdjęcie Olejnik zatytułowane "Stokrotka"- relacjonowała „Gazeta Wyborcza”.


Teraz Kittel i Czuchnowski przekonują, że ich list ma napiętnować "brudną kampanię". "Nazywamy go listem w obronie Moniki Olejnik, ale tak naprawdę chodzi o zaprotestowanie przeciwko językowi, jakim posługuje się Roman Kotliński. I szerzej, chodzi o znak ostrzegawczy dla polityków, że w debacie publicznej nie ma miejsca dla takich osób" - mówi w rozmowie z "Presserwisem" Wojciech Czuchnowski z "GW".  Pod listem podpisało się 50 osób, m.in. Marek Balawajder, Grzegorz Gauden, Mariusz Ziomecki, Jan Ordyński, Edward Miszczak. List i nazwiska popierających go dziennikarzy mają trafić do Polskiej Agencji Prasowej. "Cóż możemy zrobić więcej? Chcemy pokazać, że osoby będące pariasami debaty publicznej nie mogą dlatego, że są posłami, wprowadzać do niej takiego języka" - twierdzi Czuchnowski.


W liście dziennikarze piszą m.in, że „Atak na Monikę Olejnik jest odwetem za niewygodne pytania, które dziennikarka zadawała w prowadzonych przez siebie audycjach. Przypomniała, że Kotliński zaprosił na promocję swojego pisma mordercę ks. Popiełuszki, Grzegorza Piotrowskiego, dla którego potem otworzył łamy tygodnika. Poziom i plugawy język publikacji Kotlińskiego na temat Moniki Olejnik wyklucza rzeczową polemikę z nimi. [...] „Obecność Kotlińskiego w Sejmie jest kontynuacją smutnej tradycji dopuszczania do najwyższych stanowisk w państwie osób, które nie spełniając podstawowych standardów, nie są tych stanowisk godne. Wzywamy posłów Sejmu RP do zainteresowania postawą Kotlińskiego komisji etyki poselskiej. Deklarujemy też bojkot Kotlińskiego, jako osoby kompromitującej polską politykę i polskie dziennikarstwo”.


List obu dziennikarzy jest oczywiście słuszny. „Fakty i Mity” to plugawa gazeta, która, według „Rzeczpospolitej” nadal zatrudnia byłego esbeka, który zamordował ks. Jerzego Popiełuszkę. W „FiM” pisze ulubieniec lewicowych mediów Janusz Palikot, który został wykreowany przez maistreamowych dziennikarzy. Teraz żurnaliści powinni ogłosić bojkot nie tylko Kotlińskiego, ale również felietonisty pisma. W końcu to Palikot wziął na swoje listy kogoś takiego jak Kotliński. Szkoda również ,że dziennikarze nie dostrzegali nikczemnych tekstów o Kościele jakie przez lata pojawiały się w tej gazetce. Głos zabrali dopiero wtedy, gdy zaatakowana została ich koleżanka. Mam wrażenie, że gdyby Kotliński napisał o jakiejś prawicowej dziennikarce, to co napisał o Olejnik, nikt by się nie zająknął w jej obronie. Niemniej jednak należy poprzeć protest żurnalistów, którzy może dostrzegą jakiego Frankiensteina pośrednio stworzyli.

 

 

Ł.A/Press.pl

Komentarze

anonim2011.11.14 20:33
<p class=\"MsoNormal\" \"margin: 0cm 0cm 0pt;\"><span \"font-size: 16pt;\"><span \" : Times New Roman;\">Gdy się pogryzą z sobą hieny,</span></span></p> <p class=\"MsoNormal\" \"margin: 0cm 0cm 0pt;\"><span \"font-size: 16pt;\"><span \" : Times New Roman;\">lepiej być z dala &ndash; dla higieny.</span></span></p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.11.14 20:50
<p>Kilka razy ni&oacute;sł wilk owcę &nbsp;i sam wylazł na manowce...</p>
anonim2011.11.14 21:17
<p>aż miło patrzeć jak mafia tłucze się miedzy sobą</p>
anonim2011.11.14 22:13
<p>Do tego juz doszlo,ze zamiast ze szlachetnych pobodek,prawda wychodzi na jaw wsrod wrzaskow nawzajem skarzacych sie sepow.</p> <p>Choc Kotlinski to faktycznie rynsztok,dziwi wybiorczosc z jaka tam go dostrzezono, pomijajac glownego wielkiego Srula z Bilgoraja.</p> <p>Calosc jednak bawi,biorac pod uwage \"poziom\" i \"rzetelnosc\" dziennikarstwa uprawianego przez Olejnikowa jak i jej obroncow.</p>
anonim2011.11.14 22:51
<p>kto mieczem wojuje ten ......... &nbsp; oby tak dalej</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.11.14 23:54
<p>Ciekawe, że dziennikarze nie bronili Wojciecha Sumlińskiego przed dużo, dużo gorszymi rzeczami...</p>
anonim2011.11.15 1:05
<p>Ł.A napisał&gt;\"<span \"font-size: x-small;\"><strong>Niemniej jednak należy poprzeć protest żurnalist&oacute;w</strong>\". </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Proszę, co za otwartość. Ł.A szuka do brudnej roboty wyborc&oacute;w Tuska, Palikota czy Pawlaka? Przecież wszyscy oni powinni być zadowoleni z tej wilczej walki o pozycje w nowo wybranej watasze. Tego właśnie chcieli i to mają. Z pewnością ochotnie poprą. </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Jeżeli Kotliński nazywa Olejnik jak wyżej, to nie odkrył Ameryki. To są jej stare wyświechtane czasem pseudonimy. </span></p>
anonim2011.11.15 7:09
<p>Jak miło patrzeć, gdy wściekłe psy gryzą się wzajemnie. Oby tak dalej!</p>
anonim2011.11.15 7:12
<p>I jeszcze jedno. Czy GazWyb nie jest r&oacute;wnie \"plugawą gazetą\", kt&oacute;ra w r&oacute;wnym (jeśli nie większym) stopniu sączy jad w duszę polskości? Tyle tylko, że czyni to w bardziej zakamuflowany i wyrafinowany,&nbsp;a więc bardziej podstępny spos&oacute;b!</p>
anonim2011.11.15 7:59
<p>\"Niemniej jednak należy poprzeć protest zurnalist&oacute;w\"</p> <p>To jakiś żart?</p> <p>Niczego nie wolno popierać. Trafił sw&oacute;j na swego.</p>
anonim2011.11.15 8:42
<p>Nawet Biedroń jej nie pom&oacute;gł...a Pani Olejnik przecież bardzo lubi gościć u siebie ruch palikota.</p>
anonim2011.11.15 9:27
<p>To elementarne drogi Watsonie co się dzieje. Po prostu tajne służby MSW poprztykały się w ringu prasowym z tajnymi służbami MON. Tę rundę wygrało MSW ściągając gatki MON i pokazując co tam świeci. Na razie jest przerwa i trener z narożnika MON intensywnie myśli jaką strategię zastosować w następnej rundzie, żeby nie paść na deski.</p>