15.01.14, 09:17Fot. Free Digital Photos

Genderowa standardy edukacji seksualnej w Europie

Biuro Regionalne
Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy
i Federalne Biuro ONZ ds. Edukacji Zdrowotnej.
Standardy edukacji seksualnej w Europie

Wiek 0-4 lat:  Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja. Świadomość, że związki są różnorodne; różne koncepcje rodziny.

Wiek 4-6 lat:  Związki osób tej samej płci. Szacunek dla różnych norm związanych z seksualnością. Zadowolenie i przyjemność z dotykania własnego ciała (masturbacja / autostymulacja).

Wiek 6-9 lat:  Zmiany dotyczące ciała, miesiączkowanie, ejakulacja. Wybory dotyczące rodzicielstwa i ciąży. Mity dotyczące prokreacji. Rożne metody antykoncepcji. Akceptacja różnorodności.

Wiek 9-12 lat:  Skuteczne stosowanie prezerwatyw i środków antykoncepcyjnych. Przyjemność, masturbacja, orgazm. Różnice między tożsamością płciową i płcią biologiczną; miłość wobec osób tej samej płci. Akceptacja różnych opinii, poglądów i zachowań w odniesieniu do seksualności.

Wiek 12-15 lat:  Podejmowanie świadomego wyboru co do metody antykoncepcji i jej skuteczne stosowanie. Tożsamość płciowa i orientacja seksualna, w tym „coming out” / homoseksualizm. Ciąża (także w związku między osobami tej samej płci). Umiejętność negocjowania i komunikowania się w celu uprawiania bezpiecznego seksu.

Wiek 15 lat:  Krytyczne podejście do norm kulturowych / religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp.. Akceptacja różnych orientacji seksualnych i tożsamości. Zmiana możliwych negatywnych odczuć, odrazy i nienawiści wobec homoseksualizmu na akceptację różnic seksualnych. Dokonanie „coming out”u (czyli ujawniania wobec innych uczuć homoseksualnych lub biseksualnych). Struktura rodziny i zmiany, małżeństwa z przymusu, homoseksualizm / biseksualizm / aseksualność, samotne rodzicielstwo.

To wystarczy do tego, by uznać, że ideologia gender chce nam zseksualizować nasze dzieci doprowadzając przy tym, do promocji pedofilii. Trzeba koniecznie protestować, nawet gdy uważamy, że gender nie jest zagrożeniem dla naszej polskiej kultury i społeczeństwa. Niestety jest!

mod/wobroniewiaryitradycji.wordpress.com

Komentarze

anonim2014.01.15 9:37
do "arbiter" - esbecki gnojku.
anonim2014.01.15 9:56
@arbiter Twój o poziom: Wiek 4-6 lat: Związki osób tej samej płci. Szacunek dla różnych norm związanych z seksualnością. Zadowolenie i przyjemność z dotykania własnego ciała (masturbacja / autostymulacja).
anonim2014.01.15 9:57
Autorzy owych "standardów" są po prostu pedofilami. Bez żadnych wątpliwości. Ci, którzy to akceptują - także. Ideologia gender wydaje mi się nawet bardziej odrażająca niż nekrofilia, bo czyni nieporównywalnie większą krzywdę.
anonim2014.01.15 10:10
@arbiter - już Ci kiedyś zwracałem uwagę na to VIII przykazanie. Nie nauczyłeś się od tamtej pory reszty Dekalogu? @Mamucha - oczywiście, że nekrofilia jest mniej odrażająca od "gender-owej" dewiacji już chociażby z tego powodu, że nieboszczykowi jest w zasadzie wszystko jedno, a tu chodzi o celowe wykolejanie nowych pokoleń w wieku, w którym są one najbardziej plastyczne, a wyuczone nawyki procentują w nich na całe życie.
anonim2014.01.15 10:13
Najpierw cytat: "Wiek 0-4 lat: Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja. Świadomość, że związki są różnorodne; różne koncepcje rodziny. Wiek 4-6 lat: Związki osób tej samej płci. Szacunek dla różnych norm związanych z seksualnością. Zadowolenie i przyjemność z dotykania własnego ciała (masturbacja / autostymulacja)." Może by jeszcze napisać kto i w jaki sposób ma dzieciom tę wiedzę przekazywać. Pokazywać na własnym przykładzie? A może obmacywać dzieciaki w celu zapewnienia im "zadowolenia i przyjemności"? Coś takiego nazywa się dziś pedofilią i jest karalne. Ale biorąc pod uwagę ostatnią "pomyłkę" Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego (APA), które (przez pomyłkę oczywiście) uznało pedofilię za najzwyklejszą "orientację seksualną" czy cytowane wyżej brednie można spodziewać się, że w niedługim czasie postępowy świat uzna pedofilię za normalną "preferencję" a krytyka owej preferencji zajmie poczesne miejsce w słownikach karalnej "mowy nienawiści"...
anonim2014.01.15 10:20
Zmień tytuł: Genderowe w l. mn., a nie genderowa!!!
anonim2014.01.15 10:29
Normalnie takich "programistow" poslalabym na cięzkie roboty do kamieniolomow...
anonim2014.01.15 10:32
"1. Co to ma wspólnego z gender (wyjaśnienie dla ociężałych umysłowo: nauką o równości)? 2. Kiedy człowiek powinien się dowiadywać o seksie? Po 16 roku życia? Wtedy nie będzie to "promocja pedofilii"? Wtedy to dopiero by było rozpasanie i hulaj dusza piekła nie ma..." Ad.1. Gender to pojęcie z zakresu antropologii kultury i jako nauka jest badaniem zależności statusu i ról kobiety i mężczyzny w danej kulturze i na przestrzeni czasu, a nie żadną nauką o równości, ociężały umysłowo arbitrze! Doucz się, skoro nas chcesz pouczać, inaczej dalej będziemy stosować ten skrót myślowy, jak to ładnie ostatnio napisałeś, "skoro wszyscy zainteresowani wiedzą o co chodzi" ;) Ad.2. Przez całe życie powinien się dowiadywać o seksie, ale pytanie jest inne, mianowicie: czego i w jaki sposób. Pean (nie informacja) o masturbacji w wieku 0-4 jest absolutnie nieakceptowalna przeze mnie, a także przez grono wielu osób w społeczeństwie. Co do reszty przykładów nie będę się rozwodził.
anonim2014.01.15 10:39
Dzisiaj media mętnego nurtu podały informacje o 12-letniej ciężarnej dziewczynce,tatusiem jest 13-letni kolega.W kryształowych mediach nawet wzmianki o takich problemach.Ciekawe czy te dzieci w CIĄŻY to efekt wpływu edukacji o równości i związanego z tym pobudzenia seksualnego (pewnie rozbuchana równouprawnieniem dziewoja w ramach równości bzyknęła kolegę) czy może ofiary braku edukacji o fizjologii człowieka i braku wiedzy skąd biorą się dzieci? A tak na marginesie Fronda jak zwykle podaje wyrwane z kontekstu fragmenty wygodne tylko dla jej filozofii.Niech już zaczną organizować bojówki tropiące bestialskich masturbatorów przedszkolaków i feministki namawiające dziewczynki do wyhodowania sobie penisów i jaj. Może w tej dziedzinie autorytetem zostanie Kępa albo Pawłowicz.
anonim2014.01.15 10:39
@Mniemanologia: Właśnie to jest duży problem z tym dokumentem, bo oprócz części trafnych i ważnych uwag, definicji problemów i spostrzeżeń, do worka recept i rozwiązań oczywistych wrzuca, akceptowalne, kontrowersyjne, a także jednym tchem te nieakceptowalne. Cytaty pochodzą z tzw. matrycy, gdzie masz kolumny, wiersze i komórki z treścią. Jaki to kontekst jest nieprzywołany w informacji o cyt: "Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa"
anonim2014.01.15 10:40
zapraszamy: http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2014/01/10/a-argasinska-genderowe-standardy-edukacji-seksualnej-w-europie-gora-babel-czeka-na-reakcje-rodzicow/
anonim2014.01.15 10:41
@arbiter ma skłonności pedofilskie? Jak się zna (i w dodatku nie stosuje do siebie) tylko jedno przykazanie, to trudno się uchronić przed nie przekraczaniem innych.
anonim2014.01.15 10:47
oto zło,precz z nim!
anonim2014.01.15 10:55
@mniemanologia @Iolianna Przeglądam właśnie dokument źródłowy. Faktycznie na Frondzie pokazano tylko fragmenty. Ale i tak nie potrafię znaleźć/wyobrazić sobie kontekstu w którym miałbym przekazywać 2, 3 czy 4 letniemu dziecku informacji na temat "Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa " czy z max 4 letnim dzieckiem rozmawiać o "Zasady społeczne i kulturowe normy/wartości" albo o "Różne rodzaje związków" Czy was już w tym WHO powaliło ? Chcecie te dzieci hodować ? Bo z wychowaniem to niewiele ma wspólnego.
anonim2014.01.15 11:10
Taki dokument mogły stworzyć tylko osoby skrajnie zdemoralizowane.
anonim2014.01.15 11:13
@arbiter: "1. Ponawiam zatem pytanie: co to ma wspólnego z gender? 2. A przeze mnie i wiele innych osób jest nieakceptowalne, żeby małe dzieci uczyć o znęcaniu się nad drugim człowiekiem (męka Chrystusa). I co? Jakoś muszę to znosić, krzyże na każdym kroku, ideologia katolicka wtłaczana na każdym kroku..." Ad.1. Cieszę się, że chcesz się czegoś dowiedzieć. Otóż obok tego całego gender (lub gondoru, jak mówią słudzy Saurona) istnieje taki termin, jak polityka gender mainstreaming, którą my, prosty lud, znający jedynie polski potoczny i łacinę liturgiczną (jak na ciemnogród przystało), w skrócie nazywamy genderem. Polityka ta zakłada wychowanie równościowe w znaczeniu feministycznym. To, z jakich przedmiotów składają się studia podyplomowe "gender studies", pewnie już się zapoznałeś. Częścią tej polityki "równościowej" jest edukacja dzieci od przedszkoli, a częścią takiej edukacji jest właśnie propozycja WHO. Co powiesz o tym: http://www.youtube.com/watch?v=UI101mi9PN0 (Kropelka ostatnio znalazła) O tym, że to nie fake, można przeczytać w kilku miejscach, zarówno z prawa jak i z lewa: http://niezlomni.com/?p=5779 http://www.papilot.pl/lifestyle-ciekawostki/12524/Kreskowka-dla-dzieci-o-szalonym-penisie-CZY-TO-JUZ-NIE-PRZESADA.html (pierwsze z brzegu). Ad.2. A jeszcze niedawno mówiłeś, że wierzysz w ewangelie, a teraz, że nie chciałbyś, żeby informacje z nich się dostawały do wiadomości publicznej? A co ma się mówić, że krasnoludki przyszły i Jezusa obroniły? Widzisz, obraz ukrzyżowania z ewangelii nie ocieka prymitywną fizjologią. Jest obrazem poświęcenia i tego uczy, a nie znęcania się (które jest przedstawione jako złe i niesprawiedliwe). Czy mam rozumieć, że wolisz w obiegu masturbację i pornografię od Męki Pańskiej? Ale jeśli tak jest, to mam dla Ciebie informację, w oczach większości ludzi będziesz okropnym dewiantem. Ja też się nie dziwiłem, że rodzice protestowali, gdy pokazywano Pasję Gibsona, w podstawówce. Może być to obraz niewłaściwy dla dzieci, ale cierpienie jest inaczej przyjmowane kulturowo, niż seks. Przykładowo dopuszczalne a nawet wskazane jest opiekować się Dziadkiem terminalnie chorym, cierpiącym, a niedopuszczalne podglądanie seksu Dziadka. I tak powinno pozostać.
anonim2014.01.15 11:30
Fascination Nie wiem czy już kiedyś to pisałem czy może jeszcze nie, ale podziwiam Cię za czas i trud poświęcony wyjaśnianiu kolejnych zmanipulowanych lub błędnych artykułów i tekstów na Frondzie. Zagorzałych Frondowiczów nic nie przekona, ale może są tu też osoby, które starają się wyrabiać uczciwe zdanie na dane tematy i jeżeli tylko czytają komentarze to Twoje powinny być jednymi z najwartościowszych dla nich :) Też kiedyś starałem się aktywnie uczestniczyć w komentowaniu ale od pewnego już czasu obowiązki na to nie pozwalają, a i zmęczyła mnie Frondowa atmosfera w której zbyt często absurd goni absurd, manipulacja manipulacje, a fanatyk popędza fanatyka( niezależnie po której stronie barykady stoi).
anonim2014.01.15 11:31
@Fascination: To jest właśnie to, o czym napisałem: "Właśnie to jest duży problem z tym dokumentem, bo oprócz części trafnych i ważnych uwag, definicji problemów i spostrzeżeń, do worka recept i rozwiązań oczywistych wrzuca, akceptowalne, kontrowersyjne, a także jednym tchem te nieakceptowalne." @Mniemanologia: Ależ mi to nie spędza snu z powiek, ale skoro piszemy od artykułem na ten temat, to wybacz, że nie rozprawiam o życiorysie Pitagorasa, ani nie pytam Cię, czy byłaś może w Biebrzańskim Parku Narodowym ;) Podałem jeden z przykładów, pewnie skrajny, powoływałem się też ostatnio na program "Warto rozmawiać" z Palikotem, Senyszyn i resztą. Takich przykładów skrajnych niestety jest kilka (może nawet sporo), a taki program WHO czyni je niejako akceptowalnymi.
anonim2014.01.15 11:51
1. Czyli problem masturbacji to jest część części polityki równościowej - to faktycznie podstawowy problem. Co do filmiku to jest oczywiście przesada, tylko czego to dowodzi? Wypaczenia słusznych idei są nieuniknione niestety. Piękne, brawo! Tylko o jakim wypaczeniu mowa? To jest dosłowne potraktowanie części matrycy. Przecież ten siusiaczek jest na poziomie (werbalnym) małego dziecka, jest szczęśliwy, zadowolony, nie dyskryminuje... wszystko jest ok... ale jednak nie ok, prawda? Z resztą zapytam Cię, czemu w ogóle uważasz to za wypaczenie, ale chyba nie ma sensu brnąć w taką abstrakcję. "2. Według mnie przemoc jest bardziej szkodliwa dla dziecka niż seks. Zatem mogę sobie nie życzyć, aby małe dziecko uczyło się o Męce Pańskiej w przedszkolu." Tylko zastanów się, czy przekazem Ewangelii jest właśnie przemoc, czy poświęcenie? Czy pokazuje ona przemoc jako normalność, czy jako zło? I jak bajki "bardziej tradycyjne" w których także pojawia się przemoc, są do tej przemocy nastawione, czy jest ona tam normalizowana, czy potępiana i w jakich sytuacjach może być usprawiedliwiona (bo to też istotne). Masturbacja oczywiście nie jest głównym zadaniem polityki gender mainstreaming, ale jest jednym z punktów, które odrzucają, a takich punktów jest tam o wiele więcej.
anonim2014.01.15 12:43
Interesująca może być też analiza przez autorów tego dokumentu - "naukowcy" od gender i dewiacji + "specjaliści" Planned Parenthood/ Marie Stopes, stąd powiązanie: gender - seksualizacja - aborcjonizm - deprawacja homoseksualna wydaje się być zasadne
anonim2014.01.15 13:15
@arbiter 0-4:4-6 W obu masz uczenie masturbacji
anonim2014.01.15 13:24
"1. A któryż to punkt programu WHO ten "zadowolony siusiaczek" realizuje? Chyba żaden!" "Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa" 2. Dziecko bardzo dobrze rozumie, kto jest tym dobrym, a kto tym złym w ewangeliach. Mogę wyłączyć TV, ale pozostają jeszcze książki, Bracia Grimm, Andersen, Ezop, Brzechwa, bajki regionalne i legendy... nie są wolne od przemocy, ale jasno pokazują, że agresywna przemoc jest domeną zła. W śpiącej królewnie także jest edukacja seksualna- książę całuje księżniczkę! Homofobia! Ale nie podaje się dzieciom informacji, że książę masturbował się radośnie przed ślubem ze swoją ukochaną. Nie mówi się też, czy książę używał prezerwatyw, czy księżniczka stosowała "magiczne tabletki". To jest właśnie ta wiedza niepotrzebna lub nawet szkodliwa dla dzieci w pewnym wieku. @Fascination: Zastanowiłem się jeszcze raz... i nadal uważam, że część z nich jest kontrowersyjna i nieakceptowalna. Z tym wesołym siusuaczkiem na czele. Jakoś nie widziałem filmu, w którym przychodzi wesoła pupka, uśmiecha się, chichra i nagle... wydaje kał, po czym swoją pupciową buźkę podciera papierem. A czemu nie? Przecież dzieci w wieku 0-4, mówiąc brutalnie, też srają ;). Może dlatego, że nie wchodząc w głęboką psychologię, to po prostu niesmaczne?
anonim2014.01.15 13:27
Dlaczego piszecie o tym teraz, skoro dokument oficjalnie wisi na stronie ONZ oraz UNDP od dobrych kilku lat ?
anonim2014.01.15 13:40
ja pier..... świat do góry nogami
anonim2014.01.15 13:49
W obecnej formie zalecenia ONZ sa w czystej postaci pedofilia i sa absolutnie nie do zaakceptowania. Rzad Polski powinien rozeslac listy goncze za kazdym kto mial cokolwiek wspolnego z tworzeniem tego dokumentu. Jego celem bowiem, i widac to jak na dloni, jest zdominowanie zycia umyslowego dzieci przez aspekty seksualne i uzaleznienie fizjologiczne od seksu juz od najmlodszych lat. Skutki spoleczne czegos takiego sa trudna do wyobrazanie,a na pewno calkowicie katastrofalne. Jesli nie uda sie wyciagnac konsekwencji legalnych wobec winnyc oraz propagujacych to rowniez w kraju,nalezy sie zastanowic nad tym co dalej i jak zmienic te sytuacje inaczej obudzimy sie z rekami w nocniku za 10 lat i juz nie bedzie jak sie temu przeciwstawic.
anonim2014.01.15 13:52
@arbiter: kretynie jeden,jest oczywiste,ze jesli zaczniesz dzieci uczyc "o masturbacji" to natychmiast zaczna sie masturbowac,tak jak w UK zaczeto uczyc dzieci "o seksie" i natychmiast wzrosla lawinowo i do dzis wzrasta ilosc niechcianych ciaz, co byle zreszta z gory zaplanowane,po to,by zmaksymalizowac zyski z abrocji. Deklarowany cel jest tu wiec calkowicie przeciwny to realnego. W normalnych czasach za taka dzialalnosc karano by szubienica. Dzis bandyci i zboczency chodza z glowa wysoko,w swietle dziennym. Zacznij myslec czlowieku,zamiat slepo bronic tych praczy mozgow.
anonim2014.01.15 14:15
Fascination, "Nieprawda, jest uczenie O masturbacji,..." Kłamiesz lub bredzisz. "Wiek 0-4 lat: Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja."
anonim2014.01.15 14:19
HAL9000, "W normalnych czasach za taka dzialalnosc karano by szubienica." Masz rację, to byłaby sprawiedliwa kara za taka deprawację dzieci młodzieży, i są kraje gdzie taka będzie reakcja, o czym wiedzą odważni inaczej deprawatorzy, dlatego nie śmią tam się pojawić. A ja kolejny raz pytam gdzie są stróże polskiego prawa i Konstytucji ??? Za co biorą wysokie pensje ??
anonim2014.01.15 14:33
@Fascination Ręce opadają.... Bredzisz. Dzieci się nie masturbują! Rozmawiać o masturbacji - tal, ale w znacznie starszym wieku, przedszkolaki tego nie potrzebują, i krytycznie.
anonim2014.01.15 14:58
Fascination, "Rzeczony fragment o masturbacji w źródłowym dokumencie znajduje się w kolumnie "Informacje (wiedza)", a nie "Umiejętności". C.b.d.o. Czekam na przeprosiny." 1. Tego się nie da tak małym dzieciom przekazywać jako wiedzy (?) inaczej jak przez praktyczne zajęcia. Takie "zajęcia" już były organizowane w Krakowie przez zboczeńców, przy akceptacji władz. 2. Przekazywanie takiej "wiedzy" dzieciom i młodzieży jest równoznaczne z deprawacją i zachętą, wystarczy uprzytomnić sobie skłonności młodzieży wywoływane hormonami i dorastaniem. Ergo - bredzisz. Skończyłem.
anonim2014.01.15 15:10
ONZ staje się organizacją przestępczą. Promują w miękki sposób pedofilię.
anonim2014.01.15 15:14
@Fascination To podaj skąd bierzesz takie informacje.
anonim2014.01.15 15:24
@Fascination: Jeśli chcesz być tak ścisła, to bądź do końca: "Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa" To jest zachwalanie masturbacji. To ogromna różnica. O takie właśnie "drobne" przeinaczenia opiera się propaganda genderowa ;)
anonim2014.01.15 15:47
Mówienie że przedszkolaki się nie ma nic wspólnego z życiem, logiką ani rozsądkiem. Tak jak myślałem, kolejna bzdura wymyślona przez lewicę.
anonim2014.01.15 16:32
@Mniemanologia: Oczywiście, że takie zjawisko istnieje, ja tego nie neguję. Ale jest to margines. Częściej pojawia się moczenie w nocy, niż wczesnodziecięca masturbacja (jeśli się mylę to przepraszam, wiedzę tę mam z artykułu). Ale moczeniem, tak samo jak wczesnodziecięcą masturbacją powinien zająć się psycholog, a nie program w przedszkolu, bo przedszkole to nie grupa AA, ani inna terapia wsparcia dla osób wymagających pomocy psychologicznej. Napiszę po raz setny! To że są osoby, które ćpają, uprawiają seks we wczesnym nastoletnim wieku, piją alkohol itd, to fakt. Ale z tego faktu wynika, że całe społeczeństwo ma być traktowane metodami, jak grupa ryzyka. Bo te zjawiska nie zyskują kryterium powszechności, a stanowią pewien margines i to niepożądany. Nie uczy się osób nie biorących w ogóle narkotyków, jak kłóć się w żyłę, żeby nie porobić zrostów.
anonim2014.01.15 16:35
@Fascination: "To nie jest "zachwalanie", to są punkty, hasła, tematy do rozwinięcia - lub zwinięcia - w odpowiedni, dostosowany do wieku sposób." Nie wykluczam, że to ja w sposób błędny interpretuję ten zapis, ale pozostawię to ocenie reszty czytelników. Pozdrawiam
anonim2014.01.15 17:05
@Fascination: Możesz się upierać, twórca teorii geocentrycznej też się przy niej upierał (i podpowiem, że nie był to żaden z biskupów). Ten proces fizjologiczny (bo tym jest ciąża dla kobiety) jest wywołany czymś, a w tym przypadku KIMŚ. Moja interpretacja jest jasna: masturbację przedstawia się jako coś pozytywnego, autostymulacja ma sprawiać radość i temu służyć już od najmłodszych lat. Dla mnie jest to nie do zaakceptowania.
anonim2014.01.15 17:13
Mniemanologia, może mi w końcu wyjaśnisz, co takiego stracą dzieci i młodzież beż tej "edukacji" ? Wiesz o skutkach tej edukacji w krajach takich jak Wielka Brytania co jaskrawo widać w zestawieniu z Polską ? Dzieci wychowywałem i wychowuję bez tych demoralizujących kłamstw, dlatego z łaski swojej przestań mi wciskać lewacki kit.
anonim2014.01.15 17:24
Pewien profesor socjologii powiedział mi, że kryterium powszechności zaczyna się od 60-70% w zależności od metodologii. Powiedzenie więc, że jest to powszechne, to nadużycie, bo w literaturze określa się to jako "normalne" dla niektórych dzieci. Jako proces rozwoju w wieku ok. 0,8 do 2,5 roku życia. Jaka jest świadomość tego dziecka, to inna sprawa. Może nie dzieci, a ich rodziców należałoby informować o takim zjawisku? Natomiast program WHO mówiąc o masturbacji przez cały okres dzieciństwa przedstawia to jako pozytywne świadome zjawisko zaspokajania swoich potrzeb. Ale to wciąż "moja interpretacja".
anonim2014.01.15 17:43
@HAL9000 - masz całkowitą rację poza tym, że w obserwowanej przez nas agresywnej rewolucji komunistycznej chodzi o wzrost zysków dla ośrodków "aborcyjnych". Nie, przyjacielu. Rewolucjoniści pieniądze już mają, i to na tyle duże, że mogą dowolnie kreować rzeczywistość. Mogą nie tylko budzić w oportunistycznych miernotach potrzebę dopasowania się do tego wywracania zastanej natury świata do góry nogami, których konkretne kliniczne przypadki można podziwiać pod tym artykułem. Projektanci Nowego Wspaniałego Świata mogą bowiem kręcić też nawet całymi rządami państw europejskich, a nie mającym praktycznego znaczenia, wyzutym z możliwości podejmowania suwerennych decyzji "rządem" Tuska w szczególności. Powtarzam raz jeszcze: pederaści, feministki-"aborcjonistki", "genderyści" i cała ta wykolejona hałastra to tylko narzędzie do rozmontowywania naszej cywilizacji i tak naprawdę kręcący tym cyrkiem w nosie mają "prawa człowieka", zwierząt, "gejów" i lesbijek.
anonim2014.01.15 17:48
@Fascination: czytałem cały dokument. Dwa razy. Właśnie dlatego, że to rodzice są bardziej dojrzali emocjonalnie, to oni powinni zdobywać taką wiedzę, a nie dzieci w wieku 0-4. Wybacz, ale nie widzę sensu informowania dzieci w tym wieku, jak się mają zachowywać, gdy sami będą rodzicami. Natomiast masturbacja w okresie dojrzewania to jest inny rodzaj masturbacji, niż ta wczesnodziecięca, która wedle informacji, zanika w krótkim czasie. P.s. trochę autopromocji, gdyby ktoś miał dosyć gondoru, zapraszam do siebie ;). Musiałem. Nic więcej chyba w tym temacie nie napiszę, bo nie widzę takiej potrzeby.
anonim2014.01.15 19:09
Mniemanologia, przytoczone w artykule powyżej punkty programu są w tak oczywisty sposób chore i deprawujące, że doprawdy tracę cierpliwość do czytania tych bzdur, że jest to jakaś "wiedza" niezbędna dzieciom do życia, którą trzeba wbrew woli rodziców, ale za ich pieniądze przekazać (?). Nie. Doświadczenia z innych krajów, nasze własne i rozsądek, obserwacja sytuacji demograficznej w różnych krajach świata wystarcza, aby tą "wiedzę" wyrzucić do kosza, a ich propagatorów umieścić tam gdzie ich miejsce czyli w zakładach karnych o zaostrzonym rygorze. Tak samo jak edukatorów, którzy przekazywali by dzieciom wiedzę o konstrukcji bomb, technikach rabowania, metod oszukiwania itd., bo ta "wiedza" jak widzę z programu jest bardzo jednostronna i duracząca.
anonim2014.01.15 21:06
Mniemanologia, w tych punktach powyżej jest wystarczająco dużo "dziegciu", aby zepsuć 10 beczek "miodu", o ile tam w ogóle jest miód, użyty tylko po to, aby wmawiać naiwnym, ze to "miód". Na prawo pracy jest czas w szkołach uczących zawodu, nie w podstawówkach.
anonim2014.01.15 21:31
Mniemanologia, Bóg zapłać, dobra Kobieto i wzajemnie. Dobranoc :)
anonim2014.01.15 21:53
@Mniemanologia @Fascination To ich taktyka postępowania, gender już im zrobiła krzywdę.
anonim2014.01.15 23:27
Mądrości i naukowość gender. Zdaniem Butler i innych przedstawicieli teorii queer, człowiek nie rodzi się "kobietą" i "mężczyzną" w sensie płci kulturowej, ale jest na tę płeć w sposób performatywny "mianowany".
anonim2014.01.16 8:09
To jest najlepsze: "Ciąża (także w związku między osobami tej samej płci)." I znów wyszło, że nie nadążamy nad postępem w biologii...