28.06.11, 12:50

Jak Polskie Radio Solidarnych ocenzurowało

- Zleciłem w Polskim Radio Lublin oraz Radio Freee ogłoszenie płatne w którym zachęcam mieszkańców Lubelszczyzny do udziału w spotkaniu z Ewą Stankiewicz i Janem Pospieszalskim pod namiotem stowarzyszenia Solidarni2010, który ma stanąć w najbliższy czwartek na Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. Treść ogłoszenia zawierała informacje o miejscu, czasie oraz treści postulatów pod którymi będziemy zbierać podpisy - relacjonuje Dominik Tarczyński, szef Solidarnych2010 w Lublinie. 

 

Kierownik Działu Promocji i Realizacji Zleceń, Ewa Mateuszuk, poinformowała Tarczyńskiego, że Radio nie zgadza się na umieszczenie ogłoszenia tej treści, gdyż jest ona "sprzeczna z ustawą o KRRiTV" i zaproponowała usunięcie fragmentu zawierającego treść czterech postulatów Solidarnych2010. 

 

Tarczyński zgodził się na taką okrojoną formę ogłoszenia, ale zastrzegł, że ma w nim pozostać sformułowanie "dla wolności i w imię prawdy". Pani Mateuszuk wstępnie zgodziła się na taki kształt ogłoszenia, ale już za chwilę poinformowała, że Radio nie zgadza się także na taką formę. 

 

- Na tak zakrojoną cenzurę już się nie zgodziłem. Przekazałem p. Ewie, że uważam takie zachowanie ze strony nadawcy publicznego za skandal, dosłowne cofanie się do totalitarnych czasów PRLu! - relacjonuje Tarczyński. 

 

Szef Solidarnych2010 próbował kontaktować się jeszcze z przełożonym pani Mateuszuk, ale ten nie odbierał jego telefonów. 

 

To jeszcze nie koniec piętrzących się przed stowarzyszeniem trudności. Dyrektor lubelskiego Wydziału Dróg i Mostów bez podania przyczyny (!) nie zgodził się na zajęcie pasa drogi przez okres 30 dni (za który płaci stowarzyszenie) tak, jak miało to miejsce w innych decyzjach, ale jedynie na 7.

 

- Jeszcze większym zaskoczeniem było dla mnie gdy inspektor Janusz Stępniak, poinformował mnie , iż wyda mi zgodę (podpisaną przez Zastepcę Dyrektora Wydziału Dróg i Mostów p.Andrzeja Bałabana)  pod warunkiem, że dopiszę w jakiej sprawie będziemy zbierac podpisy. Byłem zszokowany tym, że Wydział Dróg i Mostów warunkuje wydanie mi zgody na namiot względami merytorycznymi naszej działalności! Powstaje pytanie – kto wydał polecenie P. Stępniakowi aby nakazał mi ręczne dopisane treści pod jaką będziemy zbierać podpisy? - relacjonuje Tarczyński.  

 

- Naprawdę czuję się inwigilowany, a moje prawo do protestu ograniczane bez podania podstaw prawnych i racjonalnego wytłumaczenia - konstatuje. 

 

eMBe/Solidarni2010

Komentarze

anonim2011.06.28 12:52
<p>http://www.youtube.com/watch?v=HRVHl9q0DZk&amp;feature=player_embedded#at=232</p>
anonim2011.06.28 13:43
<p>Nasza władza jak widzać na przykładzie w żadnym wypadku nie zmierza w kierunku totalnej kontroli nad aktywnością polityczną i społeczną obywateli.</p>
anonim2011.06.28 13:49
<p>Niech żyje&nbsp;towarzysz Tusk, niech żyje nasza jedynie słuszna władza! (to tak na wszelki wypadek, jakby co)&nbsp;</p>
anonim2011.06.28 14:07
<p>Dlaczego po raz kolejny w dziejach naszego Narodu tylko garstka ludzi walczy o prawdę, sprawiedliwość, prawdziwą niepodległość a reszta nie widzi co się dzieje nie ma o tym pojęcia. Nie chce wiedzieć? Czy faktycznie jest tak ograniczona iż nie potrafi zestawić ze sobą pewnych informacji aby zauważyć iż jest coś nie tak. Jesteśmy tak głupim narodem? Nawet poparcie dla działań rządu rozmija się z poparciem dla partii PO i to znacznie. O co tu chodzi?&nbsp;</p>
anonim2011.06.28 15:31
<p>Ja myślę, że to wszystko nie ma sensu, że oni tam nie mają żadnych szans. Nikt już wtym kraju nie ma sznas na przebicie się z prawdą o otaczającej rzeczywistości i to nie tylko w kontekście katastrofy smoleńleńskiej i tych wszystkich przekręt&oacute;w, ale og&oacute;lnie o sytuacji w kraju - gospodarce, biedzie, demoralizacji młodego pokolenia.</p> <p>Nie ma szans na to, ponieważ wszechobecne są media, kt&oacute;re stworzył nowy świat - kolorowy, \"fajowy, luzacki\". Bo inne rzeczy, jak patriotyzm, historia czy nawet lokalny patriotyzm gospodarczy są teraz nie modne, żałosne, dla starych dziadk&oacute;w itd. No taka jest niestety prawda.</p> <p>Aby się to zmieniło musiałby nastąpić jakiś mocny wstrząs społeczny, jakaś rewolucja moralna. Musiałby przede wszystkim pojawić się jakiś jeden - przeciwnik, kt&oacute;rego łatwo można by było odr&oacute;żnić. A dzisiaj wszystko jest r&oacute;żowe, nie wiadomo, gdzie jest zło, a gdzie dobro.</p> <p>Dlatego czasami zazdroszczę ludziom z pokolenia Solidarności, kt&oacute;rzy w czasach PRLu wiedzieli, po kt&oacute;rej są stronie i nie mieli wątpliwości, o co walczą. Teraz natomiast jest jeden wielki chaos. Prawica jest tak podzielona, że nie wiadomo, gdzie jest jakaś lepsza opcja. Kości&oacute;ł po części niestety też pr&oacute;buje żyć neutralnie i udawać, że nic złego się nie dzieje. Nie chce się żyć wtakim chorym kraju, bez przyszłości, bez wartości i dobra w ludziach.</p>
anonim2011.06.28 18:28
<p>To rzeczywiście skandaliczne. Ale gł&oacute;wne media tym sie nie zajmą - będą wałkować, co powiedział, a czego nie powiedział w Brukseli o.Tadeusz Rydzyk. Kt&oacute;rego słowa o totalitaryzmie świetnie ilustrowane są powyższym textem.</p>
anonim2011.06.28 19:55
<p>Nie płacić abonamentu.</p>
anonim2011.06.28 21:23
<p>Gazeta, radio, telewizja wszak nie odpowiadają za treść zamieszczanych u nich ogłoszeń. I po co ta zadyma? A KRRt_- rozgonić na cztery wiatry i to jak najszybciej!! Powtarzam to po raz nie wiem kt&oacute;ry. No i zlikwidować tzw. publoczne mass media. Sprzedać i i po krzyku. Każdemu, kto ma &nbsp;warunki techniczne sprzedać zezwolenie na nadawanie i po kłopocie. No tak, tylko gdzie będą mogli wtedy dzwonić politycy aby coś nadać lub wręcz przeciwnie, czego nie pokazywać... Socjalizm= władza ludowa + telewizja...</p>
anonim2011.06.29 2:02
<p>jak w pracy domowej mojej mamy kto jest dobrym ojcem narod&oacute;w i dlaczegop to własnie stalin!</p>