20.04.15, 16:12

Kanada: Sąd zakazuje modlitwy w radzie miasta

Sprawa dotyczy jednego z miast położonego w Quebecu, największej prowincji Kanady. Od lat posiedzenia rady rozpoczynały się tam od krótkiej modlitwy. Ateista Alain Simoneau wspierany przez Laicki Ruch Quebecu, uznał, że modlitwa narusza jego prawa obywatelskie.

Sąd Najwyższy uznał, że osoby niewierzące, które uczestniczyły w posiedzeniach rady miasta, były narażone na izolację i wykluczenie. Orzeczenie sądu obowiązuje w całym kraju.

Konstytucja Kanady z 1982 roku odwołuje się w swojej preambule do wiary.

Wobec takiego wyroku burmistrz Saguenay poinformował, że modlitw na posiedzeniach rady miejskiej więcej nie będzie, dodał jednak, że nie składa broni w sprawie przywrócenia rzymskokatolickiej spuścizny prowincji Quebec.

MT/Radio Maryja 

Komentarze

anonim2015.04.20 16:46
Kiedyś, w amerykańskich filmach mówili: "so help me God" To było piękne, gdy mówiło się "tak mi dopomóż Bóg". A teraz francuska - i nie tylko- masoneria niszczy programowo wszystko, co się wiąże z katolicyzmem. Francois Hollande sam sobie stryczek na swój pusty łeb zakłada.
anonim2015.04.20 17:11
Skoro to nie jest państwo wyznaniowe, to w czym problem? A odnośnie "Konstytucja Kanady z 1982 roku odwołuje się w swojej preambule do wiary" - Quebec był pominięty przy uchwalaniu tej konstytucji i traktowana był ona jako zamach stanu.
anonim2015.04.20 19:23
Brednie ateistycznego pętaka
anonim2015.04.20 19:29
Można na tej samej zasadzie wytoczyć proces dla ateisty który zabrania dla wiszących ludzi przeprowadzenie modlitwy nie jest ateista osobą tolerancyjną. To grupa ateistycznych wymoczków mających obsesję na punkcje wiary chociaż podobno nie wierzą, stale ingerują w sprawy których zwyczajnie nie rozumieją bo są niestety ateizmem ograniczeni. Jeśli sprawę przegrali nie mogą pozwolić aby im byle ateista dyktowała w jaki sposób mają przeprowadzać obrady i czy mogą lub nie modlitwę krótką odmówić to jest dyktatura ateistyczna narzucania postronnemu człowiekowi paskudnej niewiary czy raczej nieświadome wielbieni belzebuba z którym ateista jest nierozerwalnie złączony wychwala demona swymi odrażającymi występkami.
anonim2015.04.20 19:55
@hallan/kowalanka/XYZ Zmień sobie wreszcie nick na "Nieśmietelny", albo coś w tym rodzaju... :DD
anonim2015.04.20 20:18
Katolom (bo nie katolikom) nie miesci sie w glowie takie proste slowo NEUTRALNOSC. Sam jestem przeciwnikiem kosciola k bo znam te instytucje bardzo dobrze. Ale zeby od razu ateista ?? Nic podobnego. Wierze ze wrzechswiat zostal stworzony. Ale jak nie chce krzyza w pracy to od razu ateista ??? No prosze.
anonim2015.04.20 21:41
Barbarzyński kraj w którym w swietle prawa morduje się ludzi, więc modlitwa nie jest mile widziana, ale propagowanie morderstwa tak.
anonim2015.04.20 23:46
Żaden sąd nie posiadł prawa do ograniczania wolności.