13.01.16, 06:30

Ks. prof. Skrzypczak dla Frondy o filmie Papieża: Ten klip wprawia w wielkie zakłopotanie

Stolica Apostolska opublikowała film, w którym Ojciec Święty zachęca do modlitwy o pokój. Film już na pierwszy rzut oka wykazuje jednak bardzo poważne braki. Wydaje się, że świecki humanizm całkowicie zastąpił w nim prawdę o jedyności zbawczej Chrystusa. O komentarz poprosiliśmy przez telefon ks. prof. Roberta Skrzypczaka. 


Ks. prof. Robert Skrzypczak: Ten film jest reklamówką tak zwanych intencji papieskich. Po raz pierwszy sam papież zdecydował się wystąpić na nagraniu, by poprosić ludzi o modlitwę, poddając pewną intencję. Tą intencją jest prośba o modlitwę o pokój na świecie. Przy tym papież zwrócił się nie tylko do wyznawców Chrystusa, jako przywódca chrześcijaństwa, ale do wszystkich ludzi na całym świecie, podkreślając także przynależność do różnych religii i duchowości. Mocno podkreślono intencję papieża, który chciałby, żeby troska czy odpowiedzialność za planetę, jakość życia ludzi, pokój na świecie, objęła wszystkich mieszkańców ziemi. Wszystkich powinno interesować, czy się pozabijamy, wytrujemy, będziemy się wycinać czy zwalczać. Na pewno papież z punktu widzenia głowy Kościoła widzi więcej i lepiej. Chce odpowiedzieć także na aktualne zagrożenia, stąd właśnie ta intencja.

Trzeba jednak ocenić ten film także z punktu widzenia doktrynalnego. Tutaj film pozostawia w pewnym zakłopotaniu. Zakłopotaniu, którego obawiano się może już w 1986 roku, kiedy Jan Paweł II zaprosił po raz pierwszy do Asyżu przedstawicieli rozmaitych religii, z intencją objęcia różną formy modlitwy sprawę pokoju na świecie. Podnoszono wówczas obawy o synkretyzm, zaciemnianie, ignorowanie dla nas ważnej prawdy o jedyności i powszechności zbawienia w Chrystusie. Innymi słowy: Obawiano się zapominania, że Bóg postanowił przemówić do wszystkich ludzi na świecie poprzez wydarzenie Chrystusa z Nazaretu, jego śmierć i zmartwychwstanie. Bóg zaproponował ludziom drogę zbawienia, przeobrażenia, pokonania bariery zła i śmierci, poprzez zmartwychwstanie Chrystusa. Ówczesne obawy okazały się bezpodstawne. Jan Paweł II na spotkaniu w Asyżu dokonał bardzo wyrazistego wyznania wiary w Chrystusa, oczywiście szanując wrażliwość czy odmienność ludzi zaproszonych czy śledzących całe wydarzenie. Nie było żadnej formy narzucania ani prozelityzmu, ale jednak Jan Paweł II skorzystał z tej okazji, by zabrzmiało świadectwo chrześcijańskie. W podobny sposób zachował się papież Polak podczas kolejnego spotkania w Asyżu, a także Benedykt XVI, który powtórzył jego gest powtórzył.

Poprzedni papieże często wykorzystywali okazję, by zbudować dialog religijny, do czego zachęcił Kościół Sobór Watykański II, pragnąc odświeżyć relację z innymi religiami, szukać szerokiego pola współpracy w walce o pewne wartości i dobra. Wiemy na przykład, że czasami możemy liczyć na muzułmanów, jeśli chodzi o obronę życia poczętego albo walkę z mentalnością antykoncepcyjną. Tak samo możemy liczyć na solidarność z żydami jeśli chodzi o zwalczanie idolatrii, uwalnianie człowieka od pułapki kultu pieniądza, narodu, swoich własnych racji.

Wracając do klipu papieża Franciszka... Zabrakło mi w nim momentu wyznania wiary głowy Kościoła. Pozostała tylko jedna część: Papież Franciszek chciał swoją troską o pokój ogarnąć wszystkich ludzi. Pojawiła się warstwa humanistyczna, ale zabrakło podkreślenia, że zwraca się z tą prośbą wyznawca Chrystusa, chrześcijanin, więcej jeszcze: następca św. Piotra. Tego wyraźnie brakuje: Akcentu chrześcijańskiego, odniesienia się do Chrystusa. A to bardzo ważne z punktu widzenia jednej z funkcji papieża, jaką jest umacnianie braci w wierze.

Mam nadzieję, że to jest tylko przeoczenie; że autorzy tego klipu nie chcieli wdawać się w rozpowszechnioną od dziesięcioleci tendencję, rozwijaną także przez niektóre kręgi teologów (by wymienić tylko środowisko Hansa Künga) . Niektórzy teologowie próbują namówić katolików do tego, by zrezygnowali ze swojego poczucia wyjątkowej oryginalności, jaką jest Jezus Chrystus i przestali głosić Chrystusa jako jedynego Zbawiciela, a szukali raczej tego, co jest wspólne i łączy. To doprowadziło niektórych do zamętu, a czasem nawet wyraźnej herezji. Mam na myśli na przykład teologię pluralizmu religijnego, którą rozwijał teolog i jezuita Jacques Dupuy albo inni uczeni zachodni. To teologia z pominięciem Jezusa Chrystusa, Jego śmierci i zmartwychwstania, z pominięciem tego, co było u samego początku sercem kerygmatu: że w Chrystusie Bóg otwiera drogę zbawienia dla wszystkich ludzi, że chce wszystkim ludziom podarować życie wieczne. Niektórzy teologowie próbują budować pewien wydestylowany ekstrakt religijny, w nadziei, że pozwoli to na zjednoczenie ludzi w świecie i uniknięcie jakichkolwiek zderzeń. W swoistych laboratoriach teologicznych, w Szwajcarii czy Niemczech, budowana jest tak zwana panświatowa etyka, która ma na celu wyselekcjonowanie ze wszystkich religii pewnych elementów wspólnych, żeby zbudować coś, co będzie do zastosowania dla wszystkich ludzi na świecie. To ogromnie niebezpieczeństwo budowania religii przez człowieka dla siebie samego, gdzie Bóg zostanie wzięty w nawias, albo potraktowany jako pretekst do podejmowania aktywności czysto ludzkich. Takie tendencje istnieją w świecie, nieraz próbują przenikać także umysły ludzi, którzy pracują czy to na katedrach teologii katolickiej czy w seminariach.

Mam nadzieję, że ten klip nie został wykorzystany do rozwijania tego typu tendencji, która byłaby niechrześcijańska. Mam nadzieję, że ktoś nie próbuje instrumentalizować wizerunku papieża Franciszka, żeby budować religię antychrysta.

W tym klipie zostało nam przekazane przez papieża tylko to, że wszyscy jesteśmy dziećmi Boga. Tak jak ludzi w różny sposób wierzą, kochają i wyrażają swój gust, tak w różny sposób człowiek może poszukiwać prawdy albo poznawać Boga. To są te niebezpieczne sformułowania, które kojarzą się z niebezpiecznymi tezami, przypominającymi teologię pluralizmu religijnego.

Kiedyś Józef Ratzinger opisywał naiwność takiego zrównanego traktowania wszystkich religii; jakbyśmy żyli w oranżerii różnych światopoglądów: Wszystko jest dobre, we wszystkim należy dostrzec rozsiane ziarna prawdy, w każdej religii można znaleźć coś dobrego. Józef Ratzinger porównywał to do postępowania ślepców, którzy chcą poznać słoni poprzez dotyk. Jeden twierdził, że słoń to jest coś długiego, miękkiego i giętkiego. Drugi, że nie, to jest coś kolumniastego i mocno opartego o ziemię, twardego. A ktoś inny mówi, że słoń to jest coś takiego rozległego, wytwarzającego powietrze, wachlującego. To są przekonania religijne ślepców.

My natomiast nie twierdzimy, że mamy lepszy wzrok jako chrześcijanie, tylko twierdzimy, że Bóg wychylił się w stronę człowieka i pokazał się najbardziej poprzez Jezusa Chrystusa. Jeśli ktoś chce poznać Boga, poznać miłość, potrzebuje poznać Jezusa, pójść tą drogą. Tego mi zdecydowanie zabrakło w tym przesłaniu. Wszystkim, którzy czują ten sam brak i mają oglądając klip papieża Franciszka to samo poczucie niedosytu, polecam na przykład dokument sporządzonego przez Kongregację Nauki Wiary Dominus Iesus z 2000 roku -  albo choćby piękny wywiad z Janem Pawłem II przeprowadzony przez Vittorio Messoriego, Przekroczyć próg nadziei. W obu tekstach pięknie wyjaśnia się, w jaki sposób patrzeć dzisiaj na relacje z innymi religiami, nigdy nie tracąc z pola widzenia tego wyjątkowego miejsca dla Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela, jedynego i powszechnego.  

Powtarzając: Nie chciałbym patrzeć na sprawy w najczarniejszym świetle. Mogę mieć tylko nadzieję, że papież Franciszek nie stał się instrumentem w ręku ludzi, którzy nie wierzą w jedyność zbawczą Chrystusa. 

Komentarze

anonim2016.01.8 18:15
ja w tym klipie widzę dużo poprawności politycznej - i to mnie najbardziej niepokoi kiepsko widzę możliwość modlitwy z wychowankami wahabitów z AS którzy właśnie zdobywają Europę na zaproszenie niemieckiej kanclerz
anonim2016.01.8 18:19
"Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz" (Mt, 10, 34-36) "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie." (J 14,6) "Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" (J 8,32) "Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym?" (2Kor 6,14-15) Czy Franciszek słucha Chrystusa ?
anonim2016.01.8 18:20
a już myślałem że Fronda bezmyślnie przyzna papieżowi racje, komicznie się przy tym siląc i wyginając jak akrobata. No cóż, jak mawiają Anglicy - ''Even a broken clock is right twice a day''
anonim2016.01.8 18:24
Od początku wyboru tego człowieka na papieża powtarzałem, że to marny kandydat. Im szybciej zakończy się jego pontyfikat, tym lepiej dla Kościoła.
anonim2016.01.8 18:24
Ten film to agitka światowej religii serwowanej przez NWO.
anonim2016.01.8 18:51
Terlik do Watykanu. Co wy na to?
anonim2016.01.8 18:53
Ciekawe co by zrobił, gdybym mu przylał raz i szykował się do powtórki ?
anonim2016.01.8 18:53
Najłatwiej jest cudze poliki nadstawiać.
anonim2016.01.8 19:09
I co dobrego wynika z rozumowania prof. Skrzypczaka? NIC. Wielkie G do kwadratu.
anonim2016.01.8 19:22
+++
anonim2016.01.8 19:27
Papież postąpił z największą delikatnością. Umieją to dostrzec tylko delikatni. Katolicyzm jest kruchy, dlatego wygrywa.
anonim2016.01.8 20:08
Mk 9, 38-43. 45. 47-48 Zazdrość. Zgorszenie Słowa Ewangelii według świętego Marka Jan powiedział do Jezusa: «Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami». Lecz Jezus odrzekł: «Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.
anonim2016.01.8 20:58
Ojciec Święty został wybranych pod natchnieniem Ducha Świętego - kto podważa religijne kompetencje Ojca Świętego, ten podważa kompetencje Ducha Świętego, wystawiając swą duszę na wieczne zatracenie.
anonim2016.01.8 21:08
@redux Nie bluźnij !!! Jako katolicy wierzymy, że ofiaruje On kardynałom elektorom szczególne łaski, by dokonali wyboru, mając przed oczami tylko Boga i wyłącznie zbawienie dusz, które zawsze winno być w Kościele najwyższym prawem. Równocześnie wiemy, że człowiek posiada zawsze wolną wolę i może odrzucić łaskę Bożą, niezależnie od tego, czy jest świeckim, wikarym, kardynałem czy papieżem. Może ją odrzucać na różny sposób, poprzez niewiarę, pychę i wszystkie inne grzechy świata. W dziejach Kościoła było wielu bardzo złych papieży. Część z nich była kolokwialnie mówiąc złymi ludźmi, inni nie mieli predyspozycyj moralnych, umysłowych czy organizacyjnych. Nie godzi się obarczać tymi wszystkimi wyborami Ducha Świętego.
anonim2016.01.8 21:10
redux - Papież po zostaniu papieżem nie przestaje być grzesznikiem, zapamiętaj to sobie ;) To jedno, a jego nieomylność dotyczy tylko kwestii dogmatycznych. On się o nich nie wypowiada bo zdaje sobie sprawę że jakby naprawdę powiedział o nich swoją opinie, nawet najwięksi Soborowcy uznali by go wtedy za anty-papieża. Ten filmik jest tylko kolejnym na to dowodem.
anonim2016.01.8 21:30
I na zakończenie klipu przedstawiciele wszystkich religii pokazują symbole swojej wiary. Ksiądz -przedstawiciel chrześcijan trzyma w dłoniach ........nie, nie Krzyż, ale.....figurkę dzieciątka Jezus. Dziwne .......Czy to tylko poprawność polityczna?
anonim2016.01.8 22:07
Powiedzcie mi czy nam jako Chrześcijanom nie zależy na pokoju? Jeżeli tak to dlaczego nie modlić się o pokój? Ja wiem w kogo wierzę, modlę się o pokój na Świecie i nie przeszkadza mi to że Muzułmanie w szczególny sposób traktują Mahometa, a Buddyści Buddę. Ja wiem, że Jezus jest moim Panem i tylko przy nim chcę być. Ale znam Muzułmanina który modli się też szczerze o pokój, więc nie będę go wrzucał do jednego worka z mordercami. Mnie osobiście nie razi ten klip. Niech się modlą wszyscy.. może się nawrócą.. kto wie..
anonim2016.01.8 22:12
Niestety, Franciszek to nie jest dobry pasterz. A tak jest w tych trudnych czasach potrzebny.
anonim2016.01.8 22:17
Duch Święty jest wszechwiedzący i nigdy nie natchnąłby elektorów, aby wybrali na papieża niewłaściwego człowieka. Kto sugeruje, że Jorge Mario Bergoglio jest złym papieżem, ten sugeruje, że Duch Święty jest złym przewodnikiem. Za takie sugestie można łatwo skończyć w ogniu nieugaszonym. Czujcie się ostrzeżeni, zuchwalcy.
anonim2016.01.8 22:33
Moze symbol Dzieciatka Jezus to takie nawiazanie do Bozego Narodzenia, ale moze ktos tu slusznie zauwazyl.. ze to powinien byc Krzyz. Jak pisze Sw Pawel: "22 Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, 23 my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, 24 dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą." (1 list do Kor 1, 22)
anonim2016.01.8 23:17
,,Mam nadzieję, że ktoś nie próbuje instrumentalizować wizerunku papieża Franciszka, żeby budować religię antychrysta.'' Ten filmik przedstawia dążenia do religi antychrysta, religi światowej w której miejsce znajdą wszystkie religie, ale największym celem będzie katolicyzm. Dlaczego i jak katolicyzm ? Bo antychryst chce zająć miejsce Chrystusa, odbierać cześć oddawaną Chrystusowi. Jednak nie będzie mógł on wejść do Kościoła dopóki jest w nim Jezus Chrystus. Dlatego Kościół najpierw musi zmienić fałszywy prorok, zmienić Mszę Św., Sakramenty (tu przykład był na Synodzie Franciszka)..... i wtedy do Kościoła wejdzie antychryst, aby zająć miejsce Chrystusa. Wówczas prawdziwy Kościół zostanie wypchnięty ze swojego miejsca, przeniesie się, a w jego miejscu będą oddawać pokłon bestii. Tu ''ktoś'' nie próbuje instrumentalizować Franciszka do budowy religii antychrysta, bo równie dobrze można mieć nadzieję że to jednak nie była wola samego Franciszka aby stanąć na czele budowy antychrystycznej religii. Tu instumetalizuje się Kościół Chrystusa i próbuje się go zaprzęgnąć do budowy religii antychrysta. A na tym filmiku to zmiemska''głowa'' Kościoła widać gra pierwsze skrzypce w tym pochodzie, nie buddystka, nie muzułmanin, a Franciszek stoi na czele. Może dlatego masońskie massmedia tak usilnie budują ''dobry'' globalny wizerunek Franciszka, mimo że są wrogami Kościoła.
anonim2016.01.8 23:19
22 - 24*
anonim2016.01.9 0:06
"Mogę mieć tylko nadzieję, że papież Franciszek nie stał się instrumentem w ręku ludzi, którzy nie wierzą w jedyność zbawczą Chrystusa. "...jak długo można żywić tą nadzieję, że te wszystkie herezje wypowiadane w licznych wywiadach, czy też ten klip, to tylko nieświadome nieścisłości czy instrumentalne potraktowanie papieża....to sugerowało by że Franciszek jest nieświadomym tego w jakiej rzeczywistości żyje, wypowiada zdania bez sensu i nie kontroluje tego co robią z jego wizerunkiem w jego najbliższym otoczeniu...i to przez prawie trzy lata... Jeżeli tak to mamy poważny problem , bo Kościołem zarządza ktoś kompletnie nieodpowiedzialny.... Jednak trudno w taki scenariusz uwierzyć Franciszek nie wygląda na głupca...i doskonale wie co robi....i to jest prawdziwie przerażające
anonim2016.01.9 0:08
"o czym chcesz mówić" O czym tu mówić, skoro wszystko jest jasne? Kto sugeruje, że Bergoglio jest złym papieżem, ten obraża wszechwiedzącego i nieomylnego Ducha Świętego, który natchnął elektorów, aby wybrali Bergoglio właśnie. Ogień nieugaszony otrzeźwi zuchwalców, ale wtedy będzie już po ptokach.
anonim2016.01.9 0:22
A wiecie że Katolicy, Żydzi, Prawosławni, Protestanci, Jehowi, Zielonoswiatkowcy i Muzułmanie wyznają tego samego Boga? Religie różnią się tylko prorokiem, gdyż dla Katolików jest to Jezus, a Muzułmanie uważają że po Jezusie przyszedł jeszcze Mahomet i to jego drogę obrali. Co nie zmienia faktu, że ich zdaniem ojcem Mahometa jest ten sam Bóg co Wasz. Prawosławni nie uznają świętości trójcy, gdyż nie stawiają Maryi na równi z Jezusem. Nie oddają jej takiej czci jak katolicy. Żydzi z kolei wola skupiać się na czasach Mojzeszowych gdyż przez niego zostali wyprowadzeni z niewoli, ale to wciąż z natchnienia tego samego Boga co u Katolików. Nie szukajcie wroga w sojuszniku, bo wasz sposób podejścia do wiary skupia się bardziej na kulcie Jezusa niż wiary w Boga. Prawda boli?
anonim2016.01.9 0:44
O jakim tu pokoju mówicie? To tylko zasłona dymna dla pogańskich sług Kościoła Katolickiego. Gdyby znali Pismo wiedzieliby, że pokój można osiągną tylko przez przestrzeganie przykazań Bożych: "O gdybyś był zważał na moje przykazania, twój p o k ó j byłby jak strumień, a twoja sprawiedliwość jak fale morskie!" Iz.48,18. Spotkanie w Asyżu wszystkich religii świata na modlitwie o pokój było wynikiem odrzucenia Boga i jego Pomazańca. Kościół Katolicki poczuł się wówczas samotny, opuszczony i zagrożony, gdy odrzucił Boga i Jezusa, dlatego wezwał wszystkie religie świata na modlitwę o pokój. Jaką miarą odmierzycie tu wiarę Kościoła Katolickiego? Wierzył w Boga, a o pomoc zwrócił się do innych religii świata, nie do Boga? Nie zwrócił się do Boga, bo go odrzucił. Na czym więc polega wiara Kościoła Katolickiego? Na mówieniu: Panie, Panie!, Bóg nas kocha, Bóg nas miłuje, Bóg jest miłosierny, a gdzie jest nawoływanie do przestrzegania przykazań Bożych? Nie ma, bo Kościół wzgardził Bożymi prawami - przykazaniami i powołał sobie swoje na II Soborze Watykańskim. One zaś nawiązują do gromadzenia bogactw tego świata, dlatego Kościół nie nawołuje do przestrzegania przykazań Bożych. Z tego powodu nie składa się już Bogu Abrahama, Izaaka i Jakuba ofiary z Jezusa na ołtarzu przy Tabernakulum, lecz na ołtarzu, który Kościół wstawił do naszych świątyń za sprawą nauk IISW., a więc jest to ołtarz soborowy, nie Boży. W takim przypadku w prezbiterium kościoła mamy dwa ołtarze. Jeśli są dwa ołtarze, to są i dwaj bogowie, a Jezus mówi: "Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie może Bogu służyć i mamonie" Mat.6,24. I taka jest prawda; nie mógł Kościół Katolicki służyć Bogu na ołtarzu przy Tabernakulum i jednocześnie mamonie na drugim ołtarzu. Wzgardził więc Kościół służbą Bogu przy ołtarzu z Tabernakulum i przystąpił ku służbie cudzego boga- diabła. W ten sposób złamał pierwsze z największych przykazań Bożych: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" Jeśli przed ołtarzem Bożym (tym z tabernakulum, w nowych kościołach nie ma już tego ołtarza) znajduje się drugi ołtarz, to jest to ołtarz cudzego boga, boga mamony. Rozumiecie to? W biały dzień, na waszych oczach duchowni składają ofiarę z Jezusa cudzemu bogu - diabłu. Nauka II Soboru Watykańskiego jest właśnie nauką tego boga - DIABŁA. On to ustami papieża Jana Pawła II kazał sobie otworzyć wszystkie drzwi, by mógł wtargnąć w nasze życie i wprowadzić wszystkie te założenia soborowe w każdą dziedzinę naszego życia. Stąd już na inauguracji papieża grzmiał jego ustami: "Nie lękajcie się drodzy bracia i siostry przyjąć władzę Chrystusa... Nie lękajcie się. Otwórzcie dla niego drzwi! Otwórzcie dla niego granice państw, systemów ekonomicznych, systemów politycznych, kierunków cywilizacyjnych" I tak się stało. Pytanie, od kiedy to Jezus nawoływał do zajmowania się systemami politycznymi, kierunkami cywilizacyjnymi, czy granicami państw ? Gdy stwierdzał, że ciężko jest bogatemu wejść do królestwa Bożego (Mat.19,24) Czego brakowało młodzieńcowi by mógł osiągnąć życie wieczne? Nie był w stanie pozbyć się bogactw tego świata - majątku. A tu słyszymy nawoływania papieża by ludzie otworzyli się na bogactwa tego świata, by diabeł nimi zawładnął i to mu się udało. Teraz papież Franciszek, kolejna głowa szatana, z Apokalipsy, realizuje dalsze jego plany.
anonim2016.01.9 3:05
Dziwię się że katolicki portal może dać tak durny tytuł. Dziwny im papież? Redaktorzy są dziwni, ale to stara szkoła Sakiewicza i Kaczyńskiego, co się mają za wyższych papieżom i Duchowi Świętemu.
anonim2016.01.9 5:53
Widzę, że na szczęście Redakcja zauważyła w tym filmiku, już we wstępie, "świecki humanizm", wartość charakterystyczną wśród wolnomularstwa.
anonim2016.01.9 6:45
Niektórzy podnoszą tutaj sprawę tego bobasa, zamiast krzyża. Być może dlatego ksiądz na filmiku trzyma bobasa, bo jest bardziej neutralny, niż krzyż. W Izraelu Żydostwo zamierzało zlikwidować w szkołach (a może już zlikwidowało, nie pamiętam) znak + jako symbol dodawania, by dzieci nie miały nic do czynienia z jakimkolwiek krzyżem. Nawiasem mówiąc to pokazuje, jak strasznie żydzi nienawidzą Pana Jezusa, ale to już ich problem. Do tego dodajmy jeszcze nienawiść muzułmanów do Niego i pogardliwe określenie nas, chrześcijan mianem "krzyżowcy", a zrozumiemy, iż symbol Krzyża Świętego "rani" uczucia religijne niektórych fanatyków. Zaś fakt, iż Franciszek miast odważnie nasz symbol bronić, oddelegowuje jakiegoś księdza, który pokazuje nam jakiegoś dzieciaka. No bo kilkanaście dni po Bożym Narodzeniu to może być równie dobrze nawet reklama pieluszek, albo Bebiko.
anonim2016.01.9 7:31
Pan Jezus do oskarżających Go w czasie potajemnego procesu: "No, ale przecież wszyscy wierzymy w miłość, tak? No, ja też wierzę w miłość. No to skoro tak, to może się jakoś dogadamy i nie będziecie mi zadawać tego głupiego pytania "Czy Ty jesteś Synem Bożym?" " Uważam, że ten spot wprowadza więcej zamieszania niż porządku. Blizsze mi jest myślenie, że każdy człowiek jest stworzony przez Boga, a więc wszyscy powinniśmy żyć w pokoju i wzajemnym szacunku,ale jeśli przedstawiciele jednej religii zabijają innych (czyt.muzułmanie chrześcijan) to być może nasz Pan wzywa nas do męczeństwa. Pojdziemy na śmierć przebaczając wrogom, ale nie będziemy na kolanach krzyczeć "Allah akbar" żeby uratować swoje ziemskie życie. Obym Pan nas do tego uzdolnił gdy już nie będzie innej drogi...
anonim2016.01.9 7:35
@circ :katolicyzm jest kruchy" - what??? Katolicyzm jest potęgą i dlatego wygrywa, jest Bozym dziełem i dlatego jeszcze go piekło nie pochłonęło!!!
anonim2016.01.9 7:41
@creo Problem polega na tym, że Twój znajomy muzułmanin nie jest radykalnym muzułmaninem. Gdyby był, dążyłby do tego by Cię zabić - jihad w rozumieniu Koranu to wyrżnięcie wszystkich innowierców i zaprowadzenie prawa szariatu. Tak mówią byli muzułmanie. Ja powtarzam ich wypowiedź,np. Walid Shoebat, bardzo ciekawa postać.
anonim2016.01.9 7:48
@Xanker Co Ty za bzdury piszesz??? "Prawosławni nie uznają świętości trójcy, gdyż nie stawiają Maryi na równi z Jezusem. " What??? Co ma piernik do wiatraka??? Co ma Matka Boża do Trójcy Świętej??? Nie masz podstawowej wiedzy!! Doucz się a potem tu coś pisz na forum Frondy. Szkoda słów...ilu takich ignorantów religijnych w Polsce...
anonim2016.01.9 7:50
Myślę że problem w tym, że ludzie patrzą na film zapraszający do dialogu międzyreligijnego w sprawie pokoju jak na wypowiedź doktryny wiary. W którym miejscu widzicie głoszenie doktryny niezgodnej z nauką Jezusa? Czy Jezus nie wzywał do miłości nieprzyjaciół i nadstawiania drugiego policzka? W jaki inny sposób chcielibyście promować dialog międzyreligijny - mówiąc że poza Kościołem nie ma zbawienia?? Kto wtedy by posłuchał? Trzeba taktu i umiejętności przemawiania do innowierców, nawet wiedząc że część służy diabłu, właśnie po to by wyrwać ich z rąk diabła kierując w stronę miłości i pokoju. Trzeba uwzględniać cały kontekst kulturowy filmu a nie "po łebkach" pooglądać symbole innych religii i ulegać "wzburzeniu religijnemu". Pamiętajcie że Prawda to też Miłość i Miłosierdzie, zwłaszcza w stosunku do nieprzyjaciół Kościoła i tych którzy go nie znają. Głoszenie Jezusa to przede wszystkim głoszenie Jego wszechogarniającego Miłosierdzia i łaski dla wszystkich ludzi, także błądzących. Papież w dialogu międzyreligijnym musi postępować delikatnie. Nie widzę nawoływania w tym filmie do jednej religii. Jeżeli już mówimy o nawoływaniu do jednej religii to można by to zarzucić św. Janowi Pawłowi II, który uprawiał wspólną modlitwę do - właśnie Kogo? m.in. z wyznawcami buddyzmu, hinduizmu i islamu? Albo przez to że ucałował Koran? Za chwilę powiecie, że św. JPII jest heretykiem i agentem NWO?? Nie patrzcie powierzchownie ale na cały kontekst kulturowy i cel jakim jest pokój na świecie.
anonim2016.01.9 7:55
@"polecam na przykład dokument sporządzonego przez Kongregację Nauki Wiary Dominus Iesus z 2000 roku" - - - No wreszcie ktoś wspomniał zapomniany dokument, który ustawia wiarę współczesnego Kościoła i chrześcijan na właściwym miejscu. Wreszcie!!! Natomiast trzeba pasterzom kościoła wybić z głowy wysuwanie na pierwszy plan potrzeby uzdrawiania polityki, ekologii, gospodarki itd. Uzdrawianie duszy człowieka i prowadzenie go ścieżkami wiary do Chrystusa - to jest aż nadmiar zadań! A że przy okazji i świat na tym na pewno zyska - to inna sprawa.
anonim2016.01.9 8:06
Jeszcze jedno warto wiedzieć. Papież już kiedyś sugerował, że będzie dążył, by za jego pontyfikatu nastała jedna owczarnia i jedno Królestwo Boże (coś w tym rodzaju) Ale na pewno łączył to ze swoją posługą. A więc... szybko i na skróty! I to jest to....
anonim2016.01.9 9:35
Zdrada Chrystusa w tym filmie jest oczywista i nie powinna budzić żadnych wątpliwości u katolika, który choćby przeciętnie zna prawdy własnej wiary. Papież od samego początku robi wszystko, aby zasłonić krzyż (kartkami, laleczką), który jak Mówi Pismo "jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan." (1 Kor 1, 22-23) Czy w ten sposób postępuje Wikariusz Chrystusa ? Papież zamiast Ewangelii, którą nakazał nam nauczać Pan Jezus "wszystkie narody", głosi całemu światu ekologię i pokój, nawet wbrew temu, co zapowiedział sam Jezus Chrystus: "Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz". (Mt, 10, 34-36) Nie jest prawdą, co wypisują niektórzy, niedouczeni na religii forumowicze, że "ten kto podważa religijne kompetencje papieża, to podważa kompetencje Ducha Świętego". Wielu papieży w dziejach było zwyczajnymi łotrami i złoczyńcami, co dowodzi, że elektorzy nie słuchali wskazówek Ducha Świętego, zaś w przypadku papieża Bergoglio - on rzadko wypowiada się w "kompetencjach religijnych", które nie byłyby co najmniej kontrowersyjne, a swoją działalnością, zaprzecza wręcz nauce Kościoła.
anonim2016.01.9 9:37
Ten filmik jest odpowiedzią na pytanie dlaczego masońskie massmedia od początku tak usilnie kreują dobry globalny wizerunek Franciszka podczas gdy Kościoła nienawidzą. Ponieważ staje on na czele pochodu ku religii światowej i wspiera masońskie projekty jak te o ekologi. Druga sprawa to to że pojednanie z Żydami o jakim mówi Franciszek, jest kłamstwem i nim będzie doki Franciszek będzie ukrywał znak Krzyzą tak jak na tym filmiku symbol Pana został zdegradowany przez pogaństwo. Tak samo Franciszek ukrywa Krzyż do kieszeni na zdjęciach z Żydami. Dlatego nie ma pojednania z Żydami, to oszustwo. Nastąpi ono dopiero po ujawniniu się antychrysta za którym Żydzi początkowo pójdą bo będą myślili że jest on ich przyjacielem, jednak później okaże się jak bardzo źle na tym wyjdą. Wtedy będą się nawet nawracać. A teraz to oszustwo, pojednania i zgody nie ma.
anonim2016.01.9 9:48
Jak długo można usprawiedliwiać niekończące się dziwne zachowania i dwuznaczne wypowiedzi papieża? To pytanie do księdza Skrzypczaka.
anonim2016.01.9 9:56
dla tych co tego jeszcze nie widzieli: https://www.youtube.com/watch?v=GYQ15bpnzQE
anonim2016.01.9 10:24
Prawda boli, dlatego została wyrzucona, za nią przecież zabito Jezusa. O jakim tu pokoju mówicie? To tylko zasłona dymna dla pogańskich sług Kościoła Katolickiego. Gdyby znali Pismo wiedzieliby, że pokój można osiągną tylko przez przestrzeganie przykazań Bożych: "O gdybyś był zważał na moje przykazania, twój p o k ó j byłby jak strumień, a twoja sprawiedliwość jak fale morskie!" Iz.48,18. Spotkanie w Asyżu wszystkich religii świata na modlitwie o pokój było wynikiem odrzucenia Boga i jego Pomazańca. Kościół Katolicki poczuł się wówczas samotny, opuszczony i zagrożony, gdy odrzucił Boga i Jezusa, dlatego wezwał wszystkie religie świata na modlitwę o pokój. Jaką miarą odmierzycie tu wiarę Kościoła Katolickiego? Wierzył w Boga, a o pomoc zwrócił się do innych religii świata, nie do Boga? Nie zwrócił się do Boga, bo go odrzucił. Na czym więc polega wiara Kościoła Katolickiego? Na mówieniu: Panie, Panie!, Bóg nas kocha, Bóg nas miłuje, Bóg jest miłosierny, a gdzie jest nawoływanie do przestrzegania przykazań Bożych? Nie ma, bo Kościół wzgardził Bożymi prawami - przykazaniami i powołał sobie swoje na II Soborze Watykańskim. One zaś nawiązują do gromadzenia bogactw tego świata, dlatego Kościół nie nawołuje do przestrzegania przykazań Bożych. Z tego powodu nie składa się już Bogu Abrahama, Izaaka i Jakuba ofiary z Jezusa na ołtarzu przy Tabernakulum, lecz na ołtarzu, który Kościół wstawił do naszych świątyń za sprawą nauk IISW., a więc jest to ołtarz soborowy, nie Boży. W takim przypadku w prezbiterium kościoła mamy dwa ołtarze. Jeśli są dwa ołtarze, to są i dwaj bogowie, a Jezus mówi: "Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie może Bogu służyć i mamonie" Mat.6,24. I taka jest prawda; nie mógł Kościół Katolicki służyć Bogu na ołtarzu przy Tabernakulum i jednocześnie mamonie na drugim ołtarzu. Wzgardził więc służbą Bogu przy ołtarzu z Tabernakulum i przystąpił ku służbie cudzego boga- diabła. W ten sposób złamał pierwsze z największych przykazań Bożych: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" Jeśli przed ołtarzem Bożym (tym z tabernakulum, w nowych kościołach nie ma już tego ołtarza) znajduje się drugi ołtarz, to jest to ołtarz cudzego boga, boga mamony. Rozumiecie to? W biały dzień, na waszych oczach duchowni składają ofiarę z Jezusa cudzemu bogu - diabłu, a wy ją przyjmujecie w komunii. Nauka II Soboru Watykańskiego jest właśnie nauką tego boga - DIABŁA. On to ustami papieża Jana Pawła II kazał sobie otworzyć wszystkie drzwi, by mógł wtargnąć w nasze życie i wprowadzić wszystkie te założenia soborowe w każdą dziedzinę naszego życia. Stąd już na inauguracji papieża grzmiał jego ustami: "Nie lękajcie się drodzy bracia i siostry przyjąć władzę Chrystusa... Nie lękajcie się. Otwórzcie dla niego drzwi! Otwórzcie dla niego granice państw, systemów ekonomicznych, systemów politycznych, kierunków cywilizacyjnych" I tak się stało. Pytanie, od kiedy to Jezus nawoływał do zajmowania się systemami politycznymi, kierunkami cywilizacyjnymi, czy granicami państw ? Gdy stwierdzał, że ciężko jest bogatemu wejść do królestwa Bożego (Mat.19,24) Czego brakowało młodzieńcowi by mógł osiągnąć życie wieczne? Nie był w stanie pozbyć się bogactw tego świata - majątku. A tu słyszymy nawoływania papieża by ludzie otworzyli się na bogactwa tego świata, by diabeł nimi zawładnął i to mu się udało.
anonim2016.01.9 11:08
Drodzy, wspaniali, "czyści i prawowierni" katolicy, może odpowiecie mi na proste pytanie czy św. Jan Paweł II był głosicielem diabła, szerzycielem kłamstwa i heretykiem wspólnie modląc się o pokój z buddystami, hinduistami, Żydami, muzułmanami ?? A jeśli nie to czym na niekorzyść różni się ten filmik od tamtych modlitw?
anonim2016.01.9 11:17
OK już widzę, uaktywnili się ci, którzy w SW II widzą dzieło diabła i rozbijają dzisiejszy Kościół twierdząc że podąża za NWO...Im Jezus może powiedzieć tylko tyle "Ktokolwiek przykłada rękę do pługa a wstecz się ogląda nie jest Mnie godzien". Nie wróci już czas sprzed SW II i albo będą się oglądać wstecz albo pójdą za Jezusem i Jego Kościołem.
anonim2016.01.9 12:13
Spokojnie KK ma Depozyt wiary i Tradycję, a moderna przewodzi dopiero 50 lat i zostanie zmieciona przez samą siebie, bo dąży do apostazji jak przepowiedział PiusX
anonim2016.01.9 12:31
@DarekW - różnica jest taka, iż nasz papież - wg moich podejrzeń - kierując się dobrymi intencjami został wciągnięty w rozmiękczanie gruntu pod następne kroki. Franciszek robi to już świadomie.
anonim2016.01.9 15:53
Kto sugeruje, że Borgoglio jest złym papieżem, ten dyskredytuje wybór Ducha Świętego, a zatem wybiera ogień nieugaszony jako swe przeznaczenie.
anonim2016.01.9 16:12
Popatrzmy na to głębiej.To dzieciątko w rekach, to każdy nowonarodzony człowiek,w którym jest Bóg , każda z tych osób wygląda jakby chciała dialogu.Jeśli ktoś chce rozmawiać ,to trzeba brać w niej udział.
anonim2016.01.9 17:19
@ 17089 Można by Twe wypowiedzi uznać za słuszną rację, ale Czy Jezus lizał (mówiąc brzydko) d ...ę Żydom i chodził do nich by ich uzdrowić? Raczej Żydzi przychodzili do Jezusa by uzyskać uzdrowienie i naukę. Przyszła nawet niewiasta kananejska z prośbą o uzdrowienie córki. Lecz Jezus jej mówi: "Jestem posłany tylko do owiec zaginionych z domu Izraela." Mat.15,24. Czemu Jedność Kościoła Katolickiego z innymi narodami i religiami traktujecie jako dobry omen. Przecież Pismo mówi, że jedność ze światem, to wrogość wobec Boga Jak.4,4. Czemu ci inni wyznawcy religii nie porzucą swojego boga i nie przyłączą się do wiary katolickiej, tylko ze swoim bogiem ,łączą się niby razem w imię jednego boga. Jakiego? Buddy, Allacha, Mahometa, Jehowę, a może diabła? Jedność to mieliście osiągnąć z Bogiem, nie ze światem - innymi religiami: "Aby wszyscy byli jedno, jak Ty Ojcze we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli" Jan17,21. O jakiej więc tu jedności możemy mówić z innymi religiami? Paranoja!
anonim2016.01.9 17:50
@postraw - tu chodzi tylko o jedność w walce o pokój na świecie i miłość do ludzi, tego można oczekiwać od innowierców. Nie chodzi o jedność doktryny i wiary - bo tego się nie osiągnie. Film dotyczy tylko aspektu pokoju na świecie a nie wspólnego wyznania wiary którego nie ma i nie będzie. Papież mógłby złożyć wyznanie wiary w Jezusa co sugeruje ks. Skrzypczak ale zastanówcie się logicznie - czy to zwiększyłoby szansę na dotarcie przesłania pokoju do innowierców czy raczej zmniejszyło?
anonim2016.01.9 18:26
@casimirus Zgadzam się z Tobą. Od papieża w naszych niespokojnych czasach bardziej bym się spodziewała, że umocni wierzących w Chrystusa którzy codziennie zmagają się z niebezpieczeństwem śmierci. Nie robiłabym jakiegoś taniego pod wieloma względami spotu. Franciszek czasem mówi bardzo zdecydowanie i konkretnie, ale to jakoś nie pasuje do całości. @jack holborn Mam nadzieje, że się mylisz z tym świadomym działaniem papieża, żeby utwardzić grunt pod jeszcze większy kryzys wiary w świecie.
anonim2016.01.9 19:21
Czy filmik z Franciszkiem został usunięty z Frondy?
anonim2016.01.9 20:08
drodzy !!!! czy Fronda napisała o tym, że w UROCZYSTOSC NIEPOKALANEGO POCZECIA NAJSWIETSZEJ MARYI PANNY, na fasadzie bazyliki Swietego Piotra zaprezentowano widowisko Fiat Lux (niech stanie sie swiatlosc): Illuminating our common home, prezentujac m.in. zdjęcia małpy, lwa, pawia, wilka. Zgromadzeni mogli zobaczyć obraz biblijnego ogrodu Eden, zdjęcia muzułmanki ubranej w burkę, buddystów, czy przedstawicieli religii animistycznych. odbylo sie to w wigilie szczytu klimatycznego COP21 lista sponsorów: - Bank Światowy – masonska organizacja – przeznaczająca corocznie miliony dolarów na kontrolę urodzin i aborcje - fundacja Li Ka Shinga – finansująca eksperymenty na ludzkich embrionach - firma Vulcan, której nazwa pochodzi od rzymskiego boga ognia, którego najstarsza świątynia mieściła się niegdyś na Kapitolu, w pobliżu Watykanu. - Fundacja Okeanos – Okeanos to w mitologii greckiej jeden z tytanów; bóg i uosobienie morza zewnętrznego, w ikonografii przedstawiany z rybą w jednej i wężem w drugiej ręce - Firma Obscura Digital – czyli dosłownie “cyfrowa ciemność”, na swojej stronie piszą: mistrzowie żonglerki obrazem i dźwiękiem. Nie ma już wątpliwości, że Watykan stał się domem illuminatów, synów niosącego światło film na gloria.tv i youtube https://gloria.tv/media/5MHjWp7wJ6f
anonim2016.01.9 20:58
@ DarekW - nie spłycaj przesłania; przywódcy państw zawierali pakty, czy układy w kwestii pokoju i ich nie dotrzymywali, a Ty myślisz, że modlitwa wszystkich religii świata do jakiegoś nieokreślonego boga, przyniesie światu pokój? Oni mają tylko jeden cel: "Wszyscy oni myślą o wyzysku; zarówno prorok jak i kapłan - wszyscy popełniają oszustwo i leczą rany swojego ludu powierzchownie mówiąc: Pokój, pokój - choć nie ma pokoju" Jer.6,13.14. Prawda? Nie ma, bo pokój może nam dać tylko zachowanie przykazań Bożych: "O gdybyś był zważał na moje przykazania, twój p o k ó j byłby jak strumień, a twoja sprawiedliwość jak fale morskie!" Iz.48,18. Jeśli Kościół wzgardził Bożymi prawami, to może oczekiwać jakiegoś przebłysku, w kwestii pokoju, poprzez modlitwy do nieokreślonego boga? Jest to chore myślenie, które Jezus przyszedł leczyć: "Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, co się źle mają; nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzeszników"Mar.2.17, którzy nie przestrzegali zakonu: "Mojżesz dał wam zakon? A nikt z was nie wypełnia zakonu" Jan7,19. Kto dziś wypełnia przykazania Jezusa? (resztę w tej kwestii doczytaj sobie na 2 stronie) tych komentarzy pod moim nickiem.
anonim2016.01.9 21:13
@redux wybór papieża może być również spełnieniem proroctw o fałszywych prorokach - zatem uważaj na to co piszesz. Niekoniecznie ten kto siedzi na tronie piotrowym jest wyznawcą Pana
anonim2016.01.9 22:33
DarekW, popieram.
anonim2016.01.9 23:36
DarekW tu chodzi tylko o jedność w walce o pokój na świecie i miłość do ludzi, tego można oczekiwać od innowierców. Nie chodzi o jedność doktryny i wiary - bo tego się nie osiągnie. Film dotyczy tylko aspektu pokoju na świecie a nie wspólnego wyznania wiary którego nie ma i nie będzie. To zywkłe masońskie oszustwo, bo takiego pokoju nie będzie ani nie mógłby on być trwały. Tu jest mowa tylko i wyłącznie o fałszywym pokoju, a i fałszywy pokój przniesie sam antychryst. To herezja bo katolik ma się starać o pokój u jego jedynego prawdziwego dawcy Jezusa Chrystusa. To jest jedyna droga do pokoju dla katolika, zwracać się do Jezusa Chrystusa, przyjmować Go, żyć Ewangelią Jezusa i nieść ją poganom. To jest jedyna droga do pokoju dla katolika, jedyna i samowystarczalana !!! Natoamist katolik zwiedziony herezjami, będzie uwazał że jednak sam Pan Jezus nie wystarczy by osiągnąć pokój, więc dalej zchodząc z drogi, uzna że lepsze będzie kiedy zjednoczy siły z poganami i ich pogańskimi bożkami. To jest herezja i budowanie wieży babel, takie zabieganie o pokój jest ułudą, kłamliwą utopią. To nie jest droga do pokoju o jakim mówi Jezus Chrystus. Dlatego o takim pokoju mówią poganie ze swoimi bożkami, mówi Franciszek, o takim pokoju mówią lewacy, do takiego pokoju dąży masoneria i wrogowie Kościoła.... to jest wspólna cecha tego ''pokoju'', o takim mówią wszyscy. Ale Pan Jezus mówi coś zupełnie innego o pokoju i dlatego do pokoju w wersji Pana Jezusa ci wszyscy którzy Go odrzucają i z nim walczą by nie przystąpili, a do tego fałszywgo pokoju przystępują wszyscy. Dlatego jest to fałszywy pokój raczej podobny do tego jaki przyniesie sam antychryst który stoi za jednoczeniem religii i budową religii światowej.
anonim2016.01.9 23:38
Franciszek wciąga Kościół do budowy wieży babel zabiegającej niby o pokój, tyle że jest to fałszywy pokój.
anonim2016.01.10 0:05
W Niemczech już budują świątynię, na miarę świątyni antychrysta gdzie mają spotykać się wyznwcy różnych religii. Ten filmik Franciszka zachęca właśnie do tego aby pójść do takiej świątyni antychrysta i modlić się o pokój razem z wyznawcami innych religi i ich bożkami, w jedności i grupie o pokój, Budda, Allach, Jezus .... Jezus nie wystarczy, a mając wspracie tylu ''Bógów'' (bo przecież Franciszek nie mówi że to bożkowie tylko stawia ich na równi) wygramy pokój antychrysta.
anonim2016.01.10 16:04
https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2016/01/09/czy-franciszek-tworczo-wspolpracowal-przy-produkcji-tego-wiedo/
anonim2016.01.10 16:05
Filmik też tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=-6FfTxwTX34
anonim2016.01.10 20:25
a może wyznawcy demonów na bazylice św Piotra http://blog.zingarate.com/alicekiiro/wp-content/uploads/2015/12/DSCN1640.jpg
anonim2016.01.10 22:09
A możecie dać link do tego filmu? Mogę sobie już po wykładzie teologicznym sam go obejrzeć?
anonim2016.01.11 21:39
To niezwykły Papież, rozumie ludzi i ich dramaty, małostkowość nie pomoże w zrozumieniu Jego misji, empatia - tak.
anonim2016.01.11 21:44
Sprzeciw wobec Głowy Kościoła, no czy to ładnie?
anonim2016.01.11 21:52
"Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpieczeństwo» - tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą" (Tes 5:3) Przemyślcie to.
anonim2016.01.12 5:24
Bez przesady i wiecej wiary :) Nikt chyba nie ma watpliwosci, ze Papiez reprezentuje Chrystusa. To jakas plaga z tym czarnowidztwem i zupelnie nie pasuje do katolicyzmu.
anonim2016.01.12 11:52
@ redux Twierdzisz, że człowiek nie posiada wolnej woli, a to poważna herezja. Duch Święty działa tylko i wyłącznie za przyzwoleniem człowieka. W Watykanie w wyniku spisku postępowych kardynałów wybrany został człowiek, którego zadaniem jest zniszczenie Kościoła Katolickiego i jest na najlepszej drodze do realizacji przydzielonego mu zadania. A Ducha Świętego w to nie mieszaj, bo zbłądzisz. Jeśli myślisz, że to nie możliwe, bo Bóg na to by nie pozwolił to również jesteś w wielkim błędzie. Na ostatnim etapie planu zbawienia dochodzi do rozdzielenia owiec od kozłów, tak jak pisze Katechizm Kościoła Katolickiego. 675-677: Ostatnia próba Kościoła 675 Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących569. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię570, odsłoni „tajemnicę bezbożności" pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele 571. (...) 677 Kościół wejdzie do Królestwa jedynie przez tę ostateczną Paschę, w której podąży za swoim Panem w Jego Śmierci i Jego Zmartwychwstaniu574. Królestwo wypełni się więc nie przez historyczny triumf Kościoła575 zgodnie ze stopniowym rozwojem, lecz przez zwycięstwo Boga nad końcowym rozpętaniem się zła576, które sprawi, że z nieba zstąpi Jego Oblubienica577. Triumf Boga nad buntem zła przyjmie formę Sądu Ostatecznego578 po ostatnim wstrząsie kosmicznym tego świata, który przemija579. Nie odrzucaj Prawdy zawartej w świętej Ewangelii i Katechizmie. To bardzo niebezpieczne, bo możesz zostać zwiedziony przez Fałszywego proroka, a później przez antychrysta, który lada moment się ujawni.
anonim2016.01.12 21:59
@Paweł wygląda na to, że papież reprezentuje demony oraz masonerię, czemu sam daje ciągle dowody (np. w encyklice laudato si pkt 167, narzekając że masońskie postanowienia z konferencji w Rio 1992 tak wolno są wprowadzane - a przewidziano w nich promocję aborcji i depopulację) - ostatnio prezentując za pieniądze okultystów pokaz demoniczny na froncie bazyliki świętego piotra
anonim2016.01.13 9:13
Pax bellumque czyli pokój i wojna a Pax et Bonum mawiał św. Franciszek.Czy nie o czynieniu dobra były dyskusje nad wartościami wyznawanymi przez papieża? Pokój to dar Boga, to zbliżenie się do siebie gdzie odniesieniem jest Bóg, szatan nie zna pokoju, zna niepokój, wojnę, przemoc, nie zna dobra. Jeżeli papież Franciszek nawołuje do pokoju na świecie, ten pokój nie dotyczy tylko katolików czy ogólnie chrześcijan, ma ogarnąć całą ludzkość! Jeżeli chcemy aby buddysta modlił się o pokój, to On zwraca się do Boga, nieświadomie, ale tak jest. Więc tą drogą, a WSZYSCY jesteśmy dziećmi Boga, jednoczymy się jako cała ludzkość w drodze do Boga, na różnych poziomach. Nie wiem, czemu we wszystkim widzi się "poprawność", "to panreligia" "Franciszek mówi, że ateiści będą zbawieni, że można się zbawić bez Chrystusa".
anonim2016.01.13 11:50
Jaki papież taki film. Naprawdę módlmy się o nowego Papieża. Bo ten aktualny nie pracuje dla Kościoła Powszechnego.
anonim2016.01.13 16:36
Jestem przerażony tym filmem, bo jeśli on jest uczyniony świadomie, to by znaczyło, że masoneria już przestała działaś z ukrycia.
anonim2016.01.13 19:59
Nie dajcie sobie wmówić, że antychrystem jest masoneria. Owszem masoni z kręgów kościelnych mogli brać udział w tworzeniu praw II Soboru Watykańskiego, jest to dzieło diabła, które w życie wprowadził papież Jan Paweł II. Tu się okazało wytrwanie świętych; gdyby papież Jan Paweł II nie był zwolennikiem soborowych ustaleń, nie wprowadziłby ich życie. I to jest Antychryst, który wprowadzeniem soborowych ustaleń w życie zerwał przymierze z Bogiem. Jezus ostrzegał ludzi nie przed politykami, systemami, partiami politycznymi, czy masonerią, lecz przed uczonymi w Piśmie (patrz Mar.12,38), czyli przed duchowieństwem. Antychryst, to przeciwnik Boga, a nie ruch masonerii i on miał dokonać odstępstwa od Boga, jak mówił Jezus: "Biada światu z powodu zgorszeń! Wprawdzie zgorszenia muszą przyjść, lecz biada człowiekowi, przez którego zgorszenie przychodzi" Mat.18,7. Biada człowiekowi, nie jakiejś grupie ludzi (masonerii), który wprowadził diabelskie prawa w życie. Franciszek jest kolejną głową szatana z Objawień, nie dziwcie się więc, że dopuszcza się takich rzeczy, co do których jeży Wam się włos na głowie. Stoimy faktycznie u progu zagłady - końca świata, który zafunduje nam największy ucisk jakiego jeszcze nie było (patrz Mat.24,21). Nie radzę brać udziału w Światowym Dniu Młodzieży na czele ze sługą diabła i nie poddawać się ich nawoływaniom do brania w tym udziału. Albowiem proroctwa mówią iż ludzkość będzie szła do piekła po głowach księży. Jeśli będziecie ich słuchać, staniecie się zależni od nich; serca wasze będą z nimi, z fałszywymi nauczycielami.
anonim2016.01.13 21:43
nie podoba mi się to!!!
anonim2016.01.14 5:42
@Postraw mylisz się bardzo ze JP2 to był diabeł / szatan / fałszywy prorok. JP2 był świętym człowiekiem, który zrobił co mógł aby głosić Chrystusa. Kościół uznał go świętym i zgodnie ze słowem Boga - JP2 jest świętym w niebie. Takie prawa zostawił Jezus. JP2 wszędzie głosił Jezusa i Ewangelię. Franciszek głosi ekologię i zrównoważony rozwój i jak widać oddaje cześć demonom. JP2 zawsze głosił Jezusa Chrystusa i głosił ze w nim jest Pełnia. Z Franciszkiem jest inaczej - Benedykt próbował to powstrzymać.
anonim2016.01.14 7:23
@ w Asyżu...Nie było żadnej formy narzucania ani prozelityzmu, ale jednak Jan Paweł II skorzystał z tej okazji, by zabrzmiało świadectwo chrześcijańskie. - - - Tak, było tam świadectwo, prawda, ale zarazem antyświadectwo, gdy sugeruje się, że modlitwy do tych, co nie są bogami i zbawicielami, maję znaczenie podobne do modlitw do jedynego i Boga i Zbawiciela! Ale trzeba powiedzieć, że nie była tu zaangażowana nieomylność następcy św. Piotra. Pojawił się tylko błąd duszpasterski, jakich nawet święci popełniali tysiącami. Św. Faustyna też coś "nabroiła", gdy na pewno NIEPRECYZYJNIE zanotowała otrzymane objawienie. Napisała bowiem, że miłosierdzie Boże jest "największym przymiotem Boga". A przecież u Boga nie ma przymiotów większych, ani mniejszych, czyli Z BRAKAMI! U Boga wszystko jest NAJ... i wszystko jest jednością, Wyczuwa się tam, u Faustyny, też przeciwstawianie miłosierdzia sprawiedliwości. U Boga nie ma przeciwstawiania przymiotów. Miłosierdzie jest sprawiedliwe, a sprawiedliwość miłosierna. Wyczuwa się też, że ta sprawiedliwość Boża jest tylko karząca. A przecież nie jest to poprawne pojęcie sprawiedliwości. To tylko ludzkie państwowe sądy tak działają, że rozpatrują tylko przestępstwa i ich konsekwencje. Tymczasem pełna sprawiedliwość oznacza także dawania ludziom tego dobra, które im się od Boga "należy" - już to z racji, że ich Bóg powołał do istnienia, już to z racji obietnic Bożych, którym Bóg jest wierny, już to z racji na dobro zdziałane przez ludzi. U Boga istnieje więc sprawiedliwość nagradzająca, o której zapominają niektórzy fundamentaliści, że człowiek, bez Bożego miłosierdzia zasługiwałby tylko na potępienie! "Pan naszą sprawiedliwością" - słyszeliśmy radosną zapowiedź proroka w I niedzielę adwentu. Pamiętajmy, że jeżeli Ewangeliści niezbyt jednoznacznie i jednolicie zapisali te same wypowiedzi lub wydarzenia Jezusa, dodając im niekiedy własne interpretacje, to tym bardziej św. Faustyna po swojemu mogła zinterpretować Boże miłosierdzie i sprawiedliwość - według obiegowego ludowego języka ówczesnego. I nie należy domagać się od tych zapisów bezbłędności pisarskiej. To właśnie z tego powodu, a nie z powodu zastrzeżeń wobec samego miłosierdzia Bożego Kongregacja Wiary przez długie lata blokowała uznanie prawdziwości objawień św. Faustyny.
anonim2016.01.14 8:29
@Atimeres bardzo śmiesznie to brzmi jak ktoś poucza świętych Kościoła i wytyka im błędy doktrynalne ;) nie kupuje tego - zalatuje mega pychą
anonim2016.01.14 8:55
a jeszcze większą pychą śmierdzi (bo juz nie zalatuje) przypisywanie sobie prawa do "wiedzenia lepiej" niż Ewangeliści
anonim2016.01.14 16:46
"Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz" (Mt, 10, 34-36) "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie." (J 14,6) "Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" (J 8,32) "Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym?" (2Kor 6,14-15)
anonim2016.01.14 21:25
@ TomaszJ Dobrze by było gdyby moje wypowiedzi były mylne. Czy zdajesz sobie sprawę z tego jak diabeł jest podstępny? Umiesz odczytać Psalm?: "Powstają królowie ziemscy i książęta, zmawiają się społem przeciw Panu i Pomazańcowi jego: Zerwijmy ich więzy i zrzućmy z siebie ich pęta!" Ps.2,2.3. Psalm ten zrealizowano w ten sposób, że Kościół powołał sobie swoje nauki na II Soborze Watykańskim, a wprowadził je papież Jan Paweł II w każdą dziedzinę naszego życia. Nie jesteś w stanie widzieć teraz tej różnicy, bo tamta nauka, czyli prawda Jezusa została obalona - upadła, jeśli została wprowadzona nowa - soborowa na bazie Jezusowej. Jeśli nie żyłeś zgodnie z przykazaniami Boga nie jesteś w stanie tego teraz zauważyć. Dlatego będziesz się upierał że jestem w błędzie. Taki właśnie orzech miał do zgryzienia Jezus, by przekonać ludzi o swej słuszności, o prawdzie, którą głosił; głosił, że będzie zabity i go zabito, głosił że zmartwychwstanie i zmartwychwstał, itd. Jeśli wprowadzili te prawa soborowe w życie, to tym samym Jezusowe zostały zrzucone z ich (duchowieństwa) życia. W ten sposób zerwali "więzy i pęta" łączące ich z Bogiem i Pomazańcem jego, jak mówi powyższy Psalm. W taki to sposób diabeł miał już swoje prawa ustanowione w Kościele, którego murów miały moce piekielne nie przemóc, ale jak widzimy dokonały tego własne dzieci, dzieci Kościoła Katolickiego - duchowieństwo, rozwaliły te mury poprzez powołanie swojej nauki. Na stolicę piotrową powołany zostaje Karol Wojtyła; już na wstępie jego przemówienia słychać głos diabła w jego słowach. Taki głos usłyszał również Jezus w słowach Piotra, który nie chciał by Jezus dał się zabić. "Miej litość nad sobą, Panie! Nie przyjdzie to na ciebie" Mat.16,22. Piotr chciał dobrze myśląc Twoimi kategoriami, ale Jezus wiedział czyj był to głos i mówi: "Idź precz ode mnie, szatanie!" I dopiero dalsze słowa są skierowane do Piotra: "Jesteś mi zgorszeniem, bo nie myślisz o tym, co Boskie, lecz o tym, co ludzkie" Mat. 16,23. Wsłuchaj się teraz w słowa papieża Jana Pawła II, który już na samym wstępie, wygłoszonym podczas przemówienia inauguracyjnego, na placu św. Piotra w Rzymie, wołał do zgromadzonych przed Bazyliką, a także za pośrednictwem radia i telewizji, do milionów ludzi na całym świecie: "Nie lękajcie się drodzy Bracia i Siostry przyjąć w ł a d z ę Chrystusa... Nie lękajcie się. Otwórzcie dla Niego drzwi! Otwórzcie dla niego granice państw, systemów ekonomicznych, systemów politycznych, kierunków cywilizacyjnych." Czy to są słowa Jezusa? Tego, który mówił: "Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną. Ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną" Mat.6,19.20. "Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego" Mat.19,24. Czego brakowało młodzieńcowi by mógł osiągnąć życie wieczne? Nie był w stanie pozbyć się bogactw tego świata - majątku. A tu słyszymy nawoływania papieża by ludzie otworzyli się na bogactwa tego świata, w kontekście otworzenia drzwi Chrystusowi. Rozumiesz to? Po to, by diabeł nimi zawładnął i to mu się udało. Twierdzisz, że papież jest świętym człowiekiem, w mniemaniu Kościoła i nieba: "JP2 był świętym człowiekiem, który zrobił co mógł aby głosić Chrystusa. Kościół uznał go świętym i zgodnie ze słowem Boga - JP2 jest świętym w niebie." Cóż poganie też muszą mieć swoich świętych, samemu byłoby mu smutno w tym jego niebie, dlatego też sam ich tyle wyświęcił. Przejdźmy z tym do Apokalipsy, która, opisuje tego Twojego świętego w relacjach zwierzęcia, jak i pierwszej głowy diabła w "Wizji dwóch zwierząt" "A zwierzę, które widziałem, było podobne do pantery, a nogi jego, jak u niedźwiedzia, a paszcza jego jak paszcza lwa. I przekazał mu smok siłę swoją i tron swój (Watykan) i wielką moc"Obj.13,2, dlatego mówiono o JPII iż ma wielką charyzmę. Posadził diabeł na tronie watykańskim Jana Pawła II, który miał upowszechnić jego prawo stworzone na II Soborze Watykańskim, przecież Kościół zrzucił z siebie prawo Boże, jego miejsce zajęło prawo diabła(nauki II Soboru Watykańskiego) i Watykan stał się jego tronem. "A jedna z głów jego była śmiertelnie ranna, lecz śmiertelna rana jego była wygojona. I cała ziemia szła w podziwie za tym zwierzęciem." Obj.13,3. . Nic dodać, nic ująć dokładny opis Jana Pawła II, który został zraniony 13 maja 1981 r. I faktycznie cała ziemia szła w podziwie za tym człowiekiem - zwierzęciem "I oddali pokłon smokowi za to, że dał zwierzęciu moc, a także zwierzęciu oddali pokłon, mówiąc: Któż jest podobny do zwierzęcia i któż może z nim walczyć?" Obj. 13,4. Taka była wówczas opinia o nim, gdy realizował wytyczone przez diabła plany. Dalsza część tych wersetów (5,6,7) określa dokładnie jego zachowanie się. Werset ósmy wskazuje dobitnie na to, że jest to sługa diabła. "I oddadzą mu pokłon wszyscy mieszkańcy ziemi, każdy, którego imię nie jest od założenia świata zapisane w księdze żywota Baranka, który został zabity." Obj. 13,8. Z tego wynika, że papież JPII jeździł po świecie nie po to by nieść światu miłość i naukę Jezusa, jak głosiły wszystkie media, lecz po to by się na nim wypełniło Pismo. Tu się okazało wytrwanie tych, którzy są za Jezusem, którzy zaparli się jego - nie oddali pokłonu słudze diabła. Rozumiesz jaką władzę miał diabeł i jak podstępnie omamił ludzi? Przyjrzyj się teraz jakich zmian dokonał w Kościele. By nie wzbudzić podejrzeń nauki soborowe główną część Mszy tzw. kanon zachowały w całości. Problem w tym, że ofiarę z Jezusa składną wcześniej na ołtarzu z Tabernakulum, składa się obecnie na drugim ołtarzu, czyli tym który Kościół wstawił do naszych świątyń za sprawą nauk II Soboru Watykańskiego. Ten drugi ołtarz, to nic innego, jak ohyda spustoszenia, o której mówił Jezus: "Gdy więc ujrzycie na miejscu świętym ohydę spustoszenia, którą przepowiedział prorok Daniel - kto czyta, niech uważa - " Mat.24,15. Ohyda spustoszenia dlatego, że spowodowała spustoszenie w składaniu Bogu stałej codziennej ofiary na ołtarzu przy Tabernakulum. I o tym mówi prorokował Daniel: "Na codziennej ofierze dopuszczono się p r z e s t ę p s t w a, prawda została powalona na ziemię." Dan.8,12. Prawda, czyli nauka Jezusa została powalona na ziemię naukami II Soboru Watykańskiego. Kościół wstawiając do naszych świątyń drugi ołtarz w głównej nawie kościoła (prezbiterium) złamał pierwsze z największych przykazań Bożych: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" Jeśli przed ołtarzem Bożym, tym z Tabernakulum, znajduje się drugi ołtarz, to jest to ołtarz cudzego boga. Jeśli są dwa ołtarze w głównej nawie kościoła, to są i dwaj bogowie, a Jezus mówi, że dwom panom nie można służyć: "Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie może Bogu służyć i mamonie" Mat.6,24. Wzgardził więc Kościół służbą Bogu przy ołtarzu z Tabernakulum i przystąpił ku służbie cudzego boga- mamony. Nie mógł bowiem służyć Bogu Abrahama, Izaaka, Jakuba przy ołtarzu z Tabernakulum i jednocześnie cudzemu bogu na ołtarzu soborowym. W biały dzień, na waszych oczach duchowni składają ofiarę z Jezusa cudzemu bogu - diabłu w naszych świątyniach, nie gdzieś w jaskiniach, czy na cmentarzu, a wy nieświadomi tego przyjmujecie tą ofiarę złożoną diabłu, w komunii. W czasach Mojżesza rzeczą najświętszą były kamienne tablice (Dekalog), umieszczone w skrzyni świadectwa, przed którą Mojżesz i Aron składał ofiarę Bogu. W czasach chrześcijaństwa skrzynię świadectwa pełni Tabernakulum, a w nim najświętszy sakrament (Eucharystia) i tam na tym ołtarzu kapłan miał składać Bogu stałą codzienną ofiarę, tam Bóg miał się z nim spotykać i tam dochodziło do przemiany. Sobór Watykański II odstąpił od tego i najświętszą ofiarę z Jezusa składa na ołtarzu soborowym - diabłu.
anonim2016.01.14 21:41
@Postraw przekręciłeś moje słowa - i dokładnie tak działa demon. Jeśli Kościół ogłosił JP2 świętym, to możesz stawać na głowie ale tak jest (jako w niebie tak i na ziemi). To mówi Pismo. To samo tyczy się Faustyny. Jeśli uważasz że lepiej niż ona rozumiesz miłosierdzie Boga ... to cóż... możesz tak uważać, ale okłamujesz sam siebie (diabeł się z tego cieszy). Jeśli zaś mówisz że apostołowie nie do końca chcieli przekazać to co przekazali i w zasadzie mieli coś na myśli innego, bo zafałszowali lub zaburzyli proroctwa to diabeł już namieszał ci w głowie i jesteś na najlepszej drodze do zagłady. Możesz w to nie wierzyć (nawet jeśli Pismo mówi że tak jest) - twoja sprawa :) powodzenia
anonim2016.01.14 21:45
jest jeszcze jedno - ta wydumka że na ołtarzu nie obok tabernakulum składa się w ofierze nie Jezusa lecz jest to jakaś ofiara demonom złożona - jest jakąś bzdurą małych ludzi, którzy nie mogą ścierpieć, że mimo iż Oni tak bardzo bardzo bardzo przywiązali się do swoich obrzędów (które to przywiązanie zastąpiło im Boga), to Bóg ośmiela się dalej działać tak jak chce i nawet poza nimi... sorry - to nie jest wiara w Boga prawdziwego i objawionego w Piśmie. To jest po prostu przykład na mega pychę i faktyczny grzech przeciw pierwszemu przykazaniu.
anonim2016.01.16 20:41
@ TomaszJ "Jeśli Kościół ogłosił JP2 świętym, to możesz stawać na głowie ale tak jest (jako w niebie tak i na ziemi). To mówi Pismo." Nie! Pismo mówi: "Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie" Mat.16,19. A więc Pismo mówi odwrotnie (jako na ziemi, tak i w niebie) a nie (jako w niebie, tak i na ziemi). To Ty przekręcasz prawdę na którą się powołujesz. Jeśli Kościół wzgardził prawami Bożymi na ziemi, to, to odrzucenie zaistniało również i w niebie. Jeśli papież JPII omamił świat swoimi naukami, to czyż inaczej będą myśleć ludzie niż on ich nauczał? Mówił to, co świat chciał słyszeć, dlatego świat miłował to, co jest jego i świat wyniósł go na piedestały świętości, nie niebo. W kontekście tego, Jezus mówi: "Ja przyszedłem w imieniu Ojca mego, a wy mnie nie przyjmujecie: jeśli kto inny przyjdzie we własnym imieniu, tego przyjmiecie" Jan 5,43. I taka jest prawda, na Jezusa wszędzie czyhali aby go złapać i zabić, JPII wszyscy witali i przyjmowali, jak króla. W czyim więc imieniu przyszedł, że świat witał go wszędzie z godnością i szacunkiem, jak największego dostojnika? Gdyby głosił naukę Bożą, świat by go nie przyjął, bo jest ona sprzeczna z oczekiwaniami świata. Jeśli głosił to, co świat chciał słyszeć, to i świat go przyjmował. Także zastanów się głębiej nad tym co jest sprzeczne z nauką Jezusa nim komuś nawrzucasz obelg, bo Jezus powiedział: będziecie patrzeć, a nie będziecie widzieć, będziecie słuchać, a nie będziecie słyszeć i rozumem nie pojmiecie tego. I taka jest prawda; wykładam Ci kawę na ławę, a Ty nic z tego nie rozumiesz, bo jak mówił Jezus, słowo moje nie ma do Ciebie dostępu (patrz Jan 8,37). Jesteś "napojony" przez Kościół nauką soborową i ona nie dopuści do Ciebie prawdy Bożej, tak, jak nauka żydowskich kapłanów, którzy tak samo powołali sobie swoje nauki, nie mogła dopuścić do ludzi nauki Jezusowej. I tu Jezus mówi: "bo słowo moje nie ma do was przystępu" Jan 8,37.
anonim2016.01.19 12:38
To nie jest mowa typu "tak, tak - nie, nie". Ten papież po raz kolejny to uczynił. Wtopa, za wtopą. O ile to tylko wtopa. Katastrofa.