10.10.20, 14:05Fot. via: Pixabay

Nauka zdalna? Premier: Dyskutujemy o tym

W czasie dzisiejszej konferencji prasowej dot. pandemii koronawirusa premier Mateusz Morawiecki był pytany, czy rząd bierze pod uwagę powrót do zdalnej edukacji. Szef rządu podkreślił, że cały czas trwa dyskusja na ten temat, jednak rząd szuka dziś rozwiązań hybrydowych, biorąc pod uwagę negatywne skutki edukacji w trybie zdalnym.

- „Bardzo intensywnie dyskutujemy kwestie systemu edukacji. Trzeba podkreślić, że na dziś 98 proc. szkół funkcjonuje w systemie stacjonarnym. Tylko niewielki procent funkcjonuje w systemie zdalnym albo hybrydowym. Zaproponowana przez ministerstwo edukacji w sierpniu strategia na razie zdaje egzamin” – mówił premier.

- „Dlatego na dzisiaj nie widzimy konieczności, aby wprowadzać obowiązek nauki w trybie zdalnym” – podkreślił.

Premier wskazał na negatywne skutki, jakie dla uczniów ma tryb zdalnej nauki. Podkreślił, że długotrwała izolacja powoduje bardzo poważne skutki w ludzkiej psychice. Wobec tego rząd znajduje rozwiązania, pozwalające z jednej strony zapobiegać pandemii, a z drugiej umożliwić społeczeństwu normalne funkcjonowanie.

kak/TVP Info

Komentarze

Ja, Szatan2020.10.13 13:52
INSTRUKCJA DLA MOICH WIERNYCH PACHOŁKÓW – pogrobowców faryzeuszy, masonów i czcicieli brukselskich neomarksistów: „katolicka kretynizacja polski”, „Po 11…”, „Natalja Siwiec”, „Polak Ateista Dumny Gej”, „Maria Błaszczyk”, „Klejnot Nilu” i wielu innych z tej samej szajki ***** 1. Ja sam nigdy nie odważę się bluźnić Tej, której Imienia nie zdołam nawet wypowiedzieć, a która, zgodnie z wolą Boga, zmiażdży mi głowę. A tym bardziej nie odważę się bluźnić Jej Synowi. Więc róbcie to wy! ***** 2. Szukajcie niewygodnych dla Kościoła pojedynczych faktów, wyolbrzymiajcie je i hałaśliwie nagłaśniajcie; gdy takich nie ma – prowokujcie i stwarzajcie kłamliwe plotki, rozgłaszajcie je i obłudnie rozdzierajcie szaty z oburzenia: „Co to się teraz dzieje w tym Kościele!…”, „Wkrótce jego nieuchronny koniec!”. ***** 3. Nieliczne (a często naciągane) przypadki pedofilii wśród kleru rozciągajcie na CAŁY kler. Pozujcie na troskliwych obrońców dzieci. ***** 4. Udawajcie rozsądnych, racjonalnych i naukowych („Przecież mamy XXI wiek!”, „Kto dziś jeszcze wierzy w te bajki?!”), ironizujcie („Co bierzesz?”, „Zmień lekarza!”), w ostateczności, z braku rzeczowych argumentów, przeklinajcie (tego chyba nie muszę was uczyć…). ***** 5. Ostro punktujcie każdy, nawet najmniejszy przejaw majątku Kościoła („Widziałeś te marmury w kościołach?”, „Te ołtarze kapiące od złota?”, „A nowy samochód proboszcza?”). Wiadomo, że forsa niezawodnie działa na wielu. ***** 6. Biblię przedstawiajcie zawsze jako naiwne bajki starożytnych pasterzy, Eucharystię – jako „wafelek” przenoszący wirusy, Różaniec (o, jak ja nienawidzę Różańca!…) i inne praktyki religijne – jako prymitywne zabobony, Świętych – jako demagogów i niezdiagnozowanych pomyleńców, Dekalog – jako zniewolenie człowieka, ewidentne cuda, szczególne eucharystyczne – jako wymysły dla łatwowiernych. A wreszcie, i to jest najważniejsze, samo piekło – jako fikcję wymyśloną przez przebiegły kler dla straszenia i podporządkowania sobie naiwnych prostaków. ***** 7. Szczególnie mocno próbujcie podważać autorytet Jana Pawła II, który mi tyle dusz odebrał! Wykreujcie go na „obrońcę pedofilów w sutannach”. Nieważna prawda, ważny skutek. ***** Gdy już to wszystko zrealizujecie, wtedy niektórzy nabiorą się na to i wpadną na całą wieczność w moje sidła. A wtedy ja powiem im z satysfakcją: „Już za późno. Trzeba było słuchać księży!” ***** (–) Szatan, strącony z Nieba ex-cherubin, „Non serviam!”
PANIE"PREMIERKU"2020.10.11 8:51
Pańskie dzieci chodzą do żydowskiej szkoły.To zamyka Pan te i nasze szkoły ?Czy tylko nasze?
Anonim2020.10.10 17:52
To niemożliwe. Krakowska kurator pani Nowak oświadczyła że takie nauczanie nie wchodzi w rachubę. Ja jej wierzę bo to prawdziwa katoliczka z różańcem na rękach,więc nie może kłamać.
tak2020.10.10 16:01
Panie premierze państwo nie musi płacić rodzicom za opiekę nad dziećmi to jest ich obowiązek!!! Każdy gdzieś, kogoś ma do pomocy. Od wielu już lat obserwujemy kryzys postaw rodzicielskich a to też dlatego, że rodzice wszystko dostają na tacy tylko dlatego, że są rodzicami. Dzieci wszystko mogą, wszystko mają co skutkuje brakiem szacunku dla innych, postaw, norm społecznych. Nasze babcie i matki miały po kilkoro dzieci i dawały radę, nie gwiazdorzyły po urodzeniu, jak to się dzieje teraz.
Anonim2020.10.10 16:51
fg
ryszard2020.10.10 21:38
Przecież powyżej 6 klasy nie wchodzi w rachubę żaden problem pieniędzy dla rodziców. Poza tym stawianie sprawy - albo system zdalny, albo stacjonarny, jest absurdalne. Po prostu są przedmioty, które nie wymagają trybu stacjonarnego, więc po co na lekcje z tych przedmiotów wciąż jeździć w tą i nazad. Chyba dlatego że uczeni politycy wciąż dyskutują jakby nie mieli nic lepszego do roboty?
Nina2020.10.10 15:53
My sobie będziemy dyskutować, a wy uczniowie, nauczyciele i domownicy uczniów będziecie dzięki chodzeniu do szkoły młodzieży zarażać się masowo i masowo chorować i umierać. Bo rząd boi się zdalnego nauczania, ma was za głupców, że temu nie podołacie. Może myśli, że nauczyciele też są pracownikami na produkcji i zabraknie np. mebli, czy innego sprzętu jak tego nie wykonają.
JaluKurek2020.10.11 21:38
A ta znowu bredzi jak potłuczona. O co ci chodzi , kobito ? Jakieś argumenty i dane do dyskusji a nie tylko babski jazgot i jojczenie podszyte terrorem emocjonalnym. Jak przekupa w maglu, słowo daję.
ryszard2020.10.10 14:43
Jakieś mętne te wypowiedzi, (żeby nie powiedzieć wykrętne). W tym samym kontekście raz używa się określenia "hybrydowe" raz "zdalne", zawsze tak aby rozmyć wypowiedź. Równie ważnym jak przebywanie dzieci w szkole, a może jeszcze ważniejsze, jest przebywanie w środkach komunikacji publicznej, zwłaszcza w dużych aglomeracjach (w których już dopuszczono do sytuacji katastrofalnej). Ponadto strategia "nadążna" (jak będzie gorzej to coś zrobimy) jest, jak pokazują fakty, złą strategią. Wydaje się konieczne przejście do strategii "zaporowej" tj. ustawianie takich rozwiązań które wyeliminują zakażenia w określonych sytuacjach (np. uruchomienie szkolnych linii autobusowych tylko dla uczniów, rezygnacja z wesel i urządzania innych przyjęć, powszechna praca zdalna w urzędach - z wyjątkiem przypadków w których konieczny jest kontakt z obywatelem) itd. itp.