28.02.13, 07:58

Nowy tytuł i ubiór Benedykta XVI po rezygnacji

Na jutrzejszą, ostatnią audiencję ogólną rozdano 50 tys. biletów. Papież przejedzie między sektorami samochodem panoramicznym. Nie będzie natomiast osobistych pozdrowień na zakończenie audiencji. Zbyt dużo było bowiem chętnych – zdradził ks. Lombardi. Natomiast po audiencji Papież spotka się w Sali Klementyńskiej z oficjalnymi delegacjami państw, które przybyły do Watykanu. Będą między innymi prezydent Słowacji i premier Bawarii.

W czwartek 28 lutego o godz. 11 Benedykt XVI spotka się z kardynałami. O godz. 16.55 na dziedzińcu św. Damazego pożegna go kierownictwo Sekretariatu Stanu. Przy helikopterze, który odwiezie Papieża do Castelgandolfo, przewidziano pożegnanie z dziekanem kolegium kardynalskiego kard. Angelo Sodano.

Ostatnie publiczne wystąpienie Benedykta XVI to pozdrowienie mieszkańców Castelgandolfo z balkonu letniej rezydencji. Widzialnym znakiem zakończenia pontyfikatu będzie wycofanie warty honorowej Gwardii Szwajcarskiej spod Pałacu Apostolskiego.

Dziekan Kolegium Kardynalskiego poinformował natomiast, że list zwołujący kongregację generalną kardynałów wystosuje dopiero 1 marca. Biorąc pod uwagę, że jest to piątek, pierwszym najbardziej prawdopodobnym terminem obrad kardynałów jest poniedziałek 4 marca – powiedział ks. Lombardi. Kongregacje będą zasiadać w nowej auli synodalnej nad Aulą Pawła VI. Choć obrady będą tajne, sekretarz Kolegium Kardynalskiego będzie informował o podjętych decyzjach i poruszanych tematach. Purpuraci biorący udział w kongregacjach nie będą mieszkać w Domu św. Marty. Zostaną tam wpuszczeni najprawdopodobniej dopiero w przededniu konklawe.

Ks. Lombardi ujawnił również, że w papieskich apartamentach trwają intensywne przygotowania do przeprowadzki. Trzeba między innymi oddzielić dokumenty i zapiski prywatne od tych, które mają charakter oficjalny. W Watykanie Benedykt XVI zostawi też słynne czerwone buty. Watykański rzecznik dowiedział się nawet, że Papież z wielką ochotą zamieni je na wygodne buty brązowe, które otrzymał od meksykańskich szewców w czasie swej wizyty w León.

 

sm/Radio Watykańskie

Komentarze

anonim2013.02.28 8:27
To może nie są rzeczy najważniejsze, ale fakt pozostawienia imienia, białej sutanny, tytułu papieskiego, wreszcie zamieszkanie w Watykanie to świadectwo nienormalności obecnej sytuacji. Słynny Celestyn V został uwięziony przez następcę, w obecnej sytuacji trudno to powtórzyć, ale przydałaby się mniejsza ostentacja.
anonim2013.02.28 8:45
2irlandia. Od czasow CelestynaV minelo ponad 700 lat i dzieki Bogu mentalnosc ludzi tez troche znormalniala , na korzysc oczywiscie. Pozdrawiam
anonim2013.02.28 8:51
Mam nadzieję, że przynajmniej TVP Info coś z uroczystości dzisiaj na żywo przekaże.