22.08.19, 19:25

Obywatelski projekt ''Stop pedofilii'' pomoże w ochronie dzieci

Do Sejmu wpłynął projekt ustawy mający wzmocnić przewidzianą przez polskie prawo ochronę dzieci. Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Pedofilii” złożył na ręce Marszałka Sejmu ponad 260 000 podpisów z poparciem dla nowelizacji art. 200b Kodeksu Karnego zakazującego propagowania „zachowań o charakterze pedofilskim”. Analiza projektu autorstwa Instytutu Ordo Iuris potwierdza adekwatność przyjętych rozwiązań dla podstawowego celu, jakim jest ochrona dzieci przed demoralizującą edukacją seksualną.

Obecnie przepis art. 200b kodeksu karnego zakazuje publicznego propagowania lub pochwały „zachowań o charakterze pedofilskim”. Projekt „Stop pedofilii” zakłada objęcie zakazem także publicznego propagowania lub pochwały „podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego” (§2) oraz propagowania lub pochwały „podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej” w środowisku szkolnym lub w kontekście działań wychowawczo-dydaktycznych (§4), a zatem tam, gdzie dziecko pozostaje poza ochroną i poza bezpośrednim nadzorem rodziców. Analiza przygotowana przez Instytut Ordo Iuris omawia projekt „Stop pedofilii” w kontekście poglądów doktryny prawa karnego oraz orzecznictwa sądów dotyczącego obecnego brzmienia art. 200b i jego zastosowania, podkreślając szczegółowo możliwe praktyczne konsekwencje przyjęcia nowelizacji przez Sejm.

„Projekt «Stop pedofilii» skutecznie realizuje postulaty formułowane przez jego twórców, zakazując wdrażania najbardziej kontrowersyjnych założeń «Matrycy edukacji seksualnej» Standardów WHO oraz wprowadzając jednoznaczne prawne potępienie dla seksualizacji dzieci, rozumianej jako zachęcanie i promowanie wśród małoletnich podejmowania aktywności seksualnej. Projekt dba przy tym o szczególną ochronę dzieci w szkole, czyli tam, gdzie pozostają poza bezpośrednim nadzorem i opieką rodziców. Tym samym projekt służy umocnieniu konstytucyjnych gwarancji pierwszeństwa wychowawczego rodziców zapisanych w art. 48 ust. 1 Konstytucji RP oraz ochrony dzieci przed demoralizacją, co zakłada art. 72 ust. 1 Konstytucji RP” – komentuje autor analizy, adw. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris.

Wdrażana m.in. poprzez Deklarację LGBT podpisaną przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego „Matryca” Standardów WHO stanowi „przegląd tematów, które powinny zostać omówione w poszczególnych grupach wiekowych” (s. 33 Standardów WHO) i dzieli się na kolumny opisane jako „przekaż informacje na temat”, „naucz dziecko” oraz „pomóż dziecku rozwijać”. Sami autorzy Standardów WHO zastrzegli, że „w matrycy termin «seksualność» z praktycznych przyczyn stosowany jest w wąskim znaczeniu i odwołuje się do ciała, intymności i doświadczeń związanych z życiem seksualnym” (przypis 46 na stronie 36 Standardów WHO). Pomimo takiej wąskiej definicji „seksualności”, „Matryca” odnosi to pojęcie już do dzieci od narodzin do osiągnięcia 4. roku życia, którym przekazywane mają być w tym kontekście informacje o tym, że „fizyczna bliskość stanowi normalną część życia” a „czułość i fizyczna bliskość jako wyraz miłości i sympatii”, czy wreszcie wiedza o „radości i przyjemności dotykania własnego ciała” i „masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa” (s. 38 Standardów WHO). Podczas dyskusji o inicjatywie obywatelskiej wskazywano także inne, kontrowersyjne fragmenty Standardów WHO, jak chociażby te przewidujące nauczanie dziecka w wieku 12-15 lat "umiejętności negocjowania i komunikowania się celu uprawiania bezpiecznego i przyjemnego seksu" (s. 48 Standardów WHO), czy rozwijanie w dziecku 15 letnim "akceptacji faktu, że seksualność w różnych postaciach jest obecna we wszystkich grupach wiekowych” (s. 50 Standardów WHO).

Ograniczenie kontaktu małoletnich z treściami rozbudzającymi ich seksualność i prezentującymi podejmowanie czynności seksualnych jako wyłącznie kwestię indywidualnej decyzji i wyrażonej zgody, może sprzyjać zapobieżeniu seksualizacji dzieci i będzie pomagało w kreowaniu pozytywnych wzorców edukacyjnych zawartych chociażby w programie wychowania do życia w rodzinie. Zgodnie z art. 13 ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli, pierwsze czytanie projektu „Stop pedofilii” musi odbyć się do 17 października 2019 roku.

Źródło: OrdoIuris.pl

Komentarze

Ewa B.2019.08.23 8:49
Czterolatka bardzo interesuje jazda samochodem, dajemy mu parę lekcji i samodzielnie puszczamy w miasto ? Czy nie jest tak, że do niektórych spraw trzeba dorosnąć ? Kolorowe marsze najlepiej prezentują problem z tym u wielu dorosłych, a więc tej dojrzałości nie osiąga się ani szybko ani łatwo.
Ewa B.2019.08.23 8:45
W krajach, gdzie występuje seksualizacja dzieci zwana edukacją seksualną, nasila się liczba ciąż osób małoletnich, rośnie liczba aborcji. Poaborcyjne ciała dzieci wykorzystywane są do produkcji bardzo skutecznych kosmetyków. Walka o zwiększenie liczby materiału produkcyjnego ?
Ewa B.2019.08.23 8:39
Jeśli dorosły uczy dziecko zachowań seksualnych, czy to akt pedofilii ? Czy pedofilia jest jeszcze w Polsce karana ? Jeśli tak, czemu do tej pory tymi ludźmi nie zajęła się prokuratura ?
Lublinianka2019.08.23 8:01
Podpisałam się pod tym projektem. Ciekawi mnie tylko, czy nie ukręcą go w sejmie, tak jak zakazu aborcji za pieniądze podatników.
Justyna S2019.08.23 7:54
W czym to pomoże? Pedofile przecież publicznie nie obcują z dziećmi, więc przed czym to prawo ma chronić? Kolejna sprawa, dzieci wraz ze zwrostem stężenia hormonów będą odczuwać popęd tak czy siak. Karcenie za to powoduje tylko szkody psychiczne w dorosłym życiu.
ww.662019.08.23 5:46
Projekt stop pedofilii a wię.c brakedukacji seksualnej spowoduje: zwiększenie liczby ciąż zwiększenie liczby aborcji ułatwienie działania pedofilom wszelkiej maści
ZERR02019.08.23 10:29
jest dokłądnie odwrotnie to seksedukacja powoduje: zwiększenie liczby ciąż u małoletnich zwiększenie liczby aborcji ułatwienie działania pedofilom wszelkiej maści, a szczególnie maści homoseksualnej
AAAtomek2019.08.22 23:04
Umówmy się. Katolickie dzieci do lat 18 będą uczyć się o niepokalanym poczęciu lub kapuście, a reszta dzieci będzie miała lekcje biologii. To chyba sprawiedliwe?
ZERR02019.08.22 23:45
Alez nie. katolickie dzieci będą uczone normalnych zachowań, zas dzieci katofobów będa uczone nadstawiania dopy zboczeńcom, oczywiśce po wyrażeniu 'świadomej zgody', oraz będa uparcie pouczane, że przecież moga byc kim chcą, nawet gejem w ciele kobiety. Jedno pokolenie takiej syfilizady i po was nawet mokra plama nie zostanie.
Paulina2019.08.22 23:55
Brawo ZERRO! Tak trzymaj, masz rację ! To jest całkiem logiczne !
anonim2019.08.23 8:42
Obok "Pauliny" to ty chłopie w życiu nawet nie stałeś. Pora na coming out.
Dam2019.08.23 8:18
Jak zwykle kłamiesz. Dobrze wiesz, że niewinne dzieci są łatwym łupem dla pedofili, a gdyby wiedziały czego obcy ludzie nie mogą im robić, części przypadków dałoby się uniknąć. Ale masz gdzieś dobro i bezpieczeństwo dzieci. ważniejsze jest dla ciebie "dobro kościoła". Nie wiem za kogo się uważasz, ale z Chrystusem nie masz nic wspólnego.
ZERR02019.08.23 10:28
Jak zawsze kłamiesz. Pouczanie dzieciaka o konieczności wyrażenia 'świadomej zgody na seks' żadnego nie uchroni przed pedofilem, któy po prostu dostanie 'świadoma zgodę'. 99,9% napastowanych dzieci wie, że jest napastowane, i albo się z tym godzą albo sa zastraszone. Żadne dodatkowe pouczenia niczego w tym punkcie nie zmienią, za to stana się propagandą seksualizacyjną od przedszkola.
Marcin №2019.08.22 19:43
A w życiu, jak to w życiu, są pedofile, i są pedofile... równi i równiejsi! Gdy jednego na gałęzi wieszali, z drugim geszeft robiono, bo mógł, i nazwisko miał... a wieszany, ni nazwiska, ni stanowiska... ot salony!
bezlitosny internauta2019.08.22 19:41
Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą.
ZERR02019.08.22 23:30
Kłamstwo jakoby Sekta LGBT chciała dobrze stało sie prawdą?