08.04.20, 16:10Zdjęcie ilustracyjne/pixabay.com

Papież: Lud Boży potrzebuje bliskości duszpasterza

Lud Boży potrzebuje dziś pasterzy blisko siebie, którzy nie chronią się przesadnie, lecz są gotowi do poświęceń - powiedział Papież w kolejnym wywiadzie prasowym. Mówiąc o życiu w czasie epidemii, Franciszek obszernie odwoływał się do europejskiej klasyki: „Eneidy”, dzieł Dostojewskiego, a także do „Narzeczonych” Manzoniego. Jego zdaniem jest to bowiem chwila, kiedy powinniśmy sięgać do korzeni, a zarazem myśleć już o przyszłości.

Dla Franciszka wzorem duszpasterskim są kapucyni z „Narzeczonych”, którzy podczas dżumy posługiwali wśród zakażonych, przypłacając to własnym życiem. On sam, jak przyznał, więcej się w tym czasie modli i myśli o ludziach, przygotowuje się do przyszłości, która zapowiada się tragicznie. To samo powinni robić wszyscy. Dbać o siebie, myśląc już o przyszłości.

Papież przyznał, że niektóre rządy zachowują się przykładnie, mają jasne priorytety, chronią społeczeństwo. Zdajemy sobie jednak sprawę, że całe nasze myślenie, chcąc nie chcąc, koncentruje się wokół gospodarki - przyznał Papież, dodając, że dla świata finansów ofiary są czymś normalnym. Jest to polityka kultury odrzucenia. Tytułem przykładu Franciszek zauważył, że dziś bardzo trudno jest spotkać na ulicy osoby z Zespołem Downa. Przyjęło się bowiem, że jeśli badania prenatalne wykażą możliwość tego upośledzenia, to dziecko „odsyła się do reklamacji”.

Ojciec Święty zwrócił w tym kontekście uwagę na wielki zmysł profetyczny Pawła VI, czego świadectwem jest encyklika Humanae vitae. Jego zdaniem specjaliści od teologii pastoralnej koncentrowali się wówczas na pigułce antykoncepcyjnej, a nie zdali sobie sprawy, że ta encyklika ostrzega nas przed falą ideologii neomaltuzjanizmu, która rozszerzała się na cały świat, a dziś przejawia się w selekcji ludzi według ich siły produkcyjnej.

Franciszek zwrócił też uwagę na potrzebę nawrócenia, które dokonuje się dzięki pamięci, tak jak w pierwszym tygodniu Ćwiczeń Duchowych Ignacego Loyoli. Papież ostrzegł jednak przed wybiórczą pamięcią historyczną. Tytułem przykładu wspomniał o obchodach 70. rocznicy lądowania aliantów w Normandii. „Były tam najważniejsze osobistości świata polityki i kultury. Świętowali. Oczywiście, był to początek końca pewnej dyktatury, ale nikt nie pamiętał o 10 tys. młodych żołnierzy, którzy polegli na tej plaży” - powiedział Papież. Po raz kolejny zauważył, że dziś w Europie niektóre przemówienia populistów, selekcyjne decyzje polityczne przypominają mu przemówienia Hitlera z 1933 r. „Były one w mniejszym lub większym stopniu podobne do tych, które dziś wygłaszają niektórzy politycy” - twierdzi Papież. Ostrzegł on jednak zarazem przed hipokryzją tych polityków, którzy twierdzą, że chcą walczyć z kryzysem, mówią o głodzie na świecie, a zarazem produkują broń.

Franciszek wskazał też na potrzebę większej wrażliwości na ubogich. Powinni się oni stać przedmiotem naszej kontemplacji, by przywrócić im ich człowieczeństwo. Dlatego nie mogą być jak bezpańskie zwierzęta przedmiotem polityki pomocowej. Odwołując się do Dostojewskiego, Papież zauważył iż trzeba nam pamiętać, że każdy z nich miał matkę.

Ojciec Święty zachęcił też, by dostrzegać dobroć i poświęcenie tak wielu ludzi wokół nas, a w szczególności personelu medycznego, kapłanów i sióstr zakonnych. Zdaniem Papieża jest to cud, który przywodzi na myśl jedno zdanie z „Narzeczonych”: „Nigdy nie widziałem, aby Pan Bóg rozpoczął jakiś cud, nie doprowadziwszy go potem do dobrego końca”. Jeśli dostrzeżemy cud tych heroicznych ludzi i sami pójdziemy w ich ślady, to ten cud zakończy się dobrze i będzie z pożytkiem dla wszystkich. Bóg nie zostawi nas w połowie drogi - zapewnił Franciszek.

Zapytany, czy obecna sytuacja nie jest też okazją dla Kościoła, aby przemyśleć na nowo swój sposób bycia, aby stać się Kościołem mniej przywiązanym do instytucji, Franciszek zauważył, że Kościół jest instytucją i to z woli Ducha Świętego. Marzenie o Kościele bez instytucji to pokusa, a jego realizacją jest na przykład gnostycyzm. Z drugiej strony Kościół podporządkowany instytucji, dla własnej obrony, to pelagianizm. Zdaniem Papieża Kościół musi być wolny, ale nie anarchiczny. Duch Święty poprzez charyzmaty prowokuje zamieszanie, ale zarazem dba o zaprowadzenie ładu i harmonii.

 

Vaticannews.va/ Krzysztof Bronk - Watykan

Komentarze

Zarabiaj nawet 500zl dziennie2020.04.9 10:30
Siedzisz w domu??? Zacznij zarabiać! Nawet 1500zł w dzień  przez internet na stronie    --  https://inwestcrypto.com.pl -- Wystarczy Ci do tego komputer czy tablet. Nie musisz posiadać żadnej wiedzy! Doradcy zrobią wszystko za Ciebie! Koszt to jedyne 1000zł zwrot nawet do kilku H!
zbg.2020.04.9 9:28
Lud boży nie potrzebuje duśpasterzy,którzy ich doją z kasy nawet w czasie pandemii.AMEN.
DEMOKRACJA2020.04.8 23:12
Szkoda ze papież nie jest blisko Ludu Bożego. To papież znaków ale daleko od rzeczywistości. Sw. Franciszek był blisko rzeczywistości i nie potrzebował znaków.
Totustuus2020.04.8 22:55
Rocznie na calym swiecie z powodu wirusa aborcji umiera 56 milionòw dzieci..(dane WHO dla medycznego czasopisma "Lancet").. Zeby zachorowan na "Korona Wirusa" bylo mniej, postanowiono doprowadzic do gospodarczej zapasci kraju a w kolejnym etapie do jego bankructwa..Nie wiem co jest gorsze Korona wirus czy zycie polakòw w skrajnej nędzy i ubustwie. Gdy Korona wir. juz sobie pòjdzie a moze jedak sobie nie pòjdzie - to co wtedy.. Choroby wirusowe w swojej naturze juz tak maja ze gdy raz sie pojawia to sa z nami do konca swiata a nawet 14 dni dluzej...Czy ktos pomyslal o ludziach ktòrzy przez bledne paniczne decyzje wladcòw tego swiata w tym Polski zostana bez pracy, wyrzuceni na bruk czy pobakrutuja? Jesli polska gospodarka nie ruszy od zaraz z kopyta to w kròtkim czasie nastapi efekt "domina" i beda ofiary,tyle tylko ze nie koronawirusa ale ludzkiej glupoty..
NO TO DO ROBOTY!2020.04.8 19:35
ZAPIER.DALAĆ DO SWOICH KATO-MATOŁÓW Z PIERWSZEGO SORTU I OPOWIADAĆ IM BAJKI NA DOBRANOC! NO GDZIE JESTEŚCIE KLERUCHY? NIE CHOWAĆ SIĘ PO PRZEDSZKOLACH I ŻŁOBKACH, NIE RYPAĆ DZIECI TYLKO DO ROBOTY!
nie bądź kolejnym frajerem 2020.04.8 19:07
Nie wyszedł numer z "filmami online" to teraz próbują Ruscy, Ukraińcy gdzieś na Ukrainie, w Rosji i jakieś mendy polsko-języczne wpuścić frajera w maliny inaczej. NIE DAJ SIĘ WROBIĆ W TE "ZARABIANIE". OCZYSZCZĄ CI KONTA! JEDYNI CO ZAROBIĄ TO ONI, A CIEBIE WYSZYKUJĄ NA DOBRE.
Zarabiaj nawet 500zl dziennie2020.04.8 18:57
Zarabiaj w domu Siedzisz w domu??? Zacznij zarabiać! Nawet 1500zł w dzień  przez internet na stronie    --  https://inwestcrypto.com.pl -- Wystarczy Ci do tego komputer czy tablet. Nie musisz posiadać żadnej wiedzy! Doradcy zrobią wszystko za Ciebie! Koszt to jedyne 1000zł zwrot nawet do kilku H!
człowiek bez potrzeb ducha, jest zwierzakiem 2020.04.8 18:04
Na przyslowiowym Tytanicu, gdzie ludzie gromadzili sie najbardziej? Przy orkiestrze grającej do końca? Czy przy księżach spowiadających, pocieszających?
Von Smollhausen2020.04.8 17:59
Owce całe życie boją się WILKA - a zjada je PASTERZ - który wilkiem straszy.
anonim2020.04.8 17:58
Jak dla mnie Papież Franciszek jest niewiarygodny. Tyle na ten temat.
Jarek2020.04.8 17:30
Sromowce Wyżne - na Podhalu Do złamania obowiązujących ograniczeń doszło w Niedzielę Palmową. Zgodnie z obostrzeniami związanymi z koronawirusem w nabożeństwie poza księdzem i osobami pomagającymi przy mszy nie może brać udziału więcej niż 5 wiernych. Pomimo rządowych restrykcji, w kościele podhalańskiej parafii na mszy obecnych było aż około 60 osób. Doniesienia potwierdziła policja, która o zdarzeniu poinformowała sanepid.
Marek212020.04.8 18:42
Sromowce to Pieniny a nie Podhale. Kiedyś tam byłem i na tablicy przed kościołem był napis: mieszkańców gminy 970, parafian 970. Patrz pan jaki pluralizm :-)
anonim2020.04.8 19:46
Mam wrażenie ,że to ty donosisz na sąsiadów ,że dwa razy w sklepie byli .
gość2020.04.8 16:58
To dlaczego Franciszek nie daje przykladu i nie posługuje wśród chorych?
J.P2020.04.8 16:16
To zależy jak na to patrzeć. Jeśli chodzi o stronę finansową jest zupełnie na odwrót.