16.09.13, 10:02Jarosław Gowin (fot. Piotr Drabik_Wikipedia)

PJN ogłasza się politycznym zapleczem Gowina

Paweł Kowal w radiowej Trójce zaznaczył, że ruch w tej sprawie należy do Jarosława Gowina. Zdaniem lidera PJN, to właśnie Gowin jest najbardziej "widzialną postacią w przestrzeni publicznej". "Chcę, by skorzystał z tej szansy" - wyznał Kowal, deklarując wsparcie dla byłego ministra.

PJN i kilka innych środowisk ma być zapleczem nowego ugrupowania Gowina. "Wiadomo już "co", teraz trzeba określić "jak" - mówił Kowal. Chodzi przede wszystkim o to, czy nowy twór ma być partią polityczną. A do tego Paweł Kowal nie jest przekonany. Jak mówił, Polacy nie ufają partiom. 

Zdaniem szefa PJN, na nowy projekt jest miejsce na scenie politycznej. Jak wskazał przychylny raczej środowiskom lewicowym, profesor Janusz Czapiński, nowa siła centroprawicy mogłaby liczyć na 12 procent poparcia. W opinii Pawła Kowala, to kto będzie stał na czele nowej siły nie ma takiego znaczenia. Ważniejsza jest sama struktura.

MBW/Dziennik.pl/IAR

Komentarze

anonim2013.09.16 11:16
wszystkie ręce na POkład!
anonim2013.09.16 12:48
Nie robmy POlityki bis, budujmy Polske za pomoca bedacych juz na rynku : sprawiedliwosci i prawa. PIS be with us!
anonim2013.09.16 13:20
Te 12 procent to jest posag z Platformy ?
anonim2013.09.16 15:06
Błogosławieństwo PJN to pocałunek śmierci dla Gowina...
anonim2013.09.16 15:20
Jak się rzadko zgadzam z pewnymi osobami (chociaż nie wdaję się w spór i te osoby mogą nawet o tym nie wiedzieć), to tutaj muszę się zgodzić: jak nic pocałunek śmierci.
anonim2013.09.16 18:39
Bez zensu
anonim2013.09.16 23:03
Nie wiem jaką partię można zbudować z kolesiem, który po tragedii smoleńskiej, na 5 minut przed wyborami robi woltę w PiS, by Platforma wygrała wybory? Nie dość, ze ją robi, to zostaje jeszcze przez Salon potraktowany jak naiwniak. Kluzikowa zostaje posłem, a on niech sobie z Poncylem na kanapie siedzą, może będą potrzebni by na byłego Prezesa poszczekać, jak przyjdzie potrzeba i możliwość. Dobrze Gowinowi nie wróżę z Kowalem przy boku. (brakuje jeszcze Poncyliusza, Giertycha, Misia Kamińskiego i Jacka Kurskiego - jakby ktoś zamiótł tych co od tortu odpadli)