11.03.15, 08:00fot. Facebook

Po raz pierwszy będzie można zagłosować korespondencyjnie

Dotychczas głosować korespondencyjnie (a więc wysyłając kartę wyborczą pocztą) mogły tylko osoby niepełnosprawne i ci, którzy w czasie wyborów przebywali za granicą. Teraz  każdy może zagłosować w ten sposób. Sejm wyraził na to zgodę w połowie ubiegłego roku. Zmiana dotyczy wszystkich wyborów powszechnych, poza samorządowymi. Najbliższe wybory prezydenckie, które odbędą się 10 maja będą niewątpliwie testem popularności tego rozwiązania.

Osoba, która zechce zagłosować drogą korespondencyjną, musi zgłosić ten zamiar wUrzędzie Gminy. Urzędnicy prześlą jej do domu tzw. pakiet wyborczy z kartą do głosowania. Po jej wypełnieniu wyborca bezpłatnie wyśle dokument pod adres wydrukowany na załączonej do pakietu kopercie. Do dnia wyborów głos trafi do  obwodowej komisji wyborczej do której przypisana jest osoba głosująca.

Na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej nie pojawiły się jednak dotąd informacje dotyczące głosowania. 
Głosowanie korespondencyjnie popularne jest w wielu krajach europejskich, m.in. w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii.

All/Metro, Wpolityce.pl

Komentarze

anonim2015.03.11 8:46
Cóż to za nowość!! A skąd pewność że mój głos trafi do wybranego kandydata?Każdy list może trafić do śmieci. Przecież w PKW nie ma mężów zaufania i to jest przekręt. BK sam powołał sędziów ,sam sobie będzie liczył głosy. Dlatego darł się w Krakowie że wygra.Trzeba to będzie obalić inaczej.Szansa to młode pokolenie.
anonim2015.03.11 10:41
Już widzę jak po dwóch tygodniach ręcznego liczenia okaże się ,że zdecydowaną większością głosów korespondencyjnych wygrał ,,bul" Komorowski.