03.03.15, 10:00fot. sxc hu

Teluk: Schizma rodzi się w sercu

Papieża Franciszka nie rozumieją ci, którzy nie rozumieją chrześcijaństwa.

Ze zdumieniem przeczytałem artykuł Dominika Zdorta bezpośrednio uderzający w papieża wostatnim „Plusie i Minusie”. Roi się on od niedorzecznych tez, które łączy jedno – ten papież publicyście się po prostu nie podoba.

Zarzuty stawiane wobec papieża są bardzo poważne. Chęć dokonania przewrotu w Kościele. Zmiana nauczania w kwestii moralności. Gadatliwość. Chęć przypodobania się mediom i liberalnemu establishmentowi. Niewystarczający dorobek teologiczny i intelektualny. A wreszcie – reinterpretacja słów Jezusa Chrystusa, co może doprowadzić do schizmy, która ma narodzić się wPolsce.

Trudno uwierzyć, aby tego typu tekst podważający pozycję głowy Kościoła mógł wyjść spod pióra praktykującego katolika. Autor tekstu nie rozumie Franciszka, który wychodzi poza znanemu schematy. Nie rozumie też głoszonej przez niego Ewangelii. Efektem jest nieposłuszeństwo i wysuwanie niedorzecznych oskarżeń.

Skąd wiadomo, że papieżem kieruje kabotynizm i lizusostwo, co wynika z tekstu? Skąd wiadomo,że papież chce wywrócić nauczenie Kościoła w kwestii wiary i moralności do góry nogami? Takie wnioski można wysnuć tylko mając złe intencje i patrząc na Franciszka przez pryzmat mediów, a nie wiary.

Purpuraci, z pewnością mający większą wiedzę o tym co rzeczywiście dzieje się Kościele, nie mająobaw, że cokolwiek się zmieni. Mówił o tym ostatnio konserwatywny prymas Belgii Abp André-Joseph Léonard czy wcześniej prefekt Kongregacji Doktryny Wiary Gerhard Müller. Czego więc obawiają się publicyści?

„Łatwo jest osądzać drugich, ale iść naprzód chrześcijańską drogą można jedynie wtedy, gdy umie się oskarżać samego siebie” – przypomniał papież podczas wczorajszej Mszy św. w kaplicy Domu św. Marty, na kanwie Jezusowej Ewangelii o przebaczeniu i miłosierdziu.

Schizma nad Wisłą nam nie grozi. Nie ma ku temu powodów. Przekonamy się o tym zapewne już wkrótce, podczas przyszłorocznej pielgrzymki Franciszka do naszego kraju. 

Tomasz Teluk  

Komentarze

anonim2015.03.3 10:27
Fronda od bardzo długiego czasu uderza w Papieża Franciszka podważając jego prawdziwość jako papieża i autorytet.. Jeżeli schizma zostanie gdzieś zapoczątkowana, to właśnie na Frondzie - podobno 'katolickim' portalu.
anonim2015.03.3 11:20
Pan Tomasz Teluk przyjął zasadę wynajdywania uzasadnień i bronienia do upadłego tego, co mówi i czyni papież Franciszek. W tym, oraz w innych swoich tekstach. Niestety, papież Franciszek może zostać osądzony na podstawie swoich własnych słów i czynów, i tłumaczenia gorliwych uzasadniaczy na nic tu nie są potrzebne. Jesteśmy u progu schizmy. Bo jeśli nie będzie schizmy, to by znaczyło, że wchodzimy w scenariusz śmierci Kościoła, a to jest niemożliwe, bo Chrystus nas o tym zapewnił. I nie jest już nawet ważne, kto się odłączy : zdrajcy od wiernych czy wierni od zdrajców. Ważne jest, żeby ta gangrena oddzieliła się wreszcie od części zdrowej. Nie wiem, po co kardynał Jorge Mario Bergoglio tak bardzo chciał zostać papieżem, bo w czasie dwóch kolejnych konklawe. Widocznie miał Kościołowi coś do zaoferowania. Na razie widać gorączkę rewolucyjną, dość nieudolnie maskowaną.
anonim2015.03.3 12:31
Posłuszeństwo to podstawowa cnota chrześcijanina (poczytać św. Pawła, św. siostrę Faustynę). Posłuszeństwo do ojca, przełożonego, proboszcza, biskupa pokazuje nas stosunek do Boga Ojca. Bunt, sądzenie, krytykowanie, zwłaszcza papieża, to nie jest postawa chrześcijańska, tylko przejaw pychy.
anonim2015.03.3 12:40
Przeczytałam artykuł Dominika Zdorta. On ma wiele racji. My Europejczycy nie jesteśmy przyzwyczajeni do takiego przemawiania, jakie serwuje nam Franciszek. Jego mowa, przyznasz autorze, nie jest zbyt konkretna, jednoznaczna, może wprowadzać zamieszanie w sercach wiernych. Brakuje jednej, spójnej wykładni. Nie każdemu tez musi się podobać styl papiestwa Franciszka, wielu wspomina wyważoną postawę Benedykta XVI. Obcałowywanie dzieci na umór przez Franciszka mnie już trochę zniesmacza. A papieży to nawet święci upominali (np. św. Katarzyna ze Sieny) i nie robili tego z pychy.
anonim2015.03.3 12:44
Jakoś smutno mi jest gdy nie rozumiem papieża. Znam KKK, Pismo Święte i od Ojca Świętego oczekuję potwierdzenia Tradycji KK. Nie chcę wprowadzania żadnych nowinek i niedomówień. Papież musi dotrzeć do wszystkich a np na Onecie papież Franciszek jest chwalony jak nikt wcześniej. Może ma dobrą taktykę i tak musi być? Czas pokaże. Ja modlę się w intencjach papieża więc mu ufam.
anonim2015.03.3 12:45
Posłuszeństwo- ostatnia deska ratunku "reformatorów", z powodu braku prawdziwych argumentów. Panie Autorze, na lekcjach religii uczono mnie, że posłuszeństwo nie jest bezwarunkowe. W rzeczach złych nie należy być posłusznym. Pańskim argumentem tłumaczyli się zbrodniarze hitlerowscy: że postępowali zgodnie z prawem i wykonywali rozkazy.
anonim2015.03.3 13:27
A czemu się Teluk dziwi? //Marcin Dominik Zdort (ur. 1968 w Łodzi) – polski dziennikarz prasowy i telewizyjny.// To mówi wszystko. Redakcja Frondy dobiera sobie różusiów, zna się na ludziach jak wilk na gwiazdach. Gorszy w tym jest tylko Kaczyński, który strzela sobie w stopę notorycznie. Dlaczego tak jest? Bo nie słuchacie wykładów prof. Guza, bo sami jesteście głupimi katolikami, a katolik głupi to poganin.
anonim2015.03.3 13:40
"Papieża Franciszka nie rozumieją ci, którzy nie rozumieją chrześcijaństwa." ale rozumieją za to katolicyzm!!!
anonim2015.03.3 14:15
Czy red. Teluk słuszał może o "drobnych nieporozumieniach" między chierarchami jakie pojawiały się przed, w trakcie i po ostatnim synodzie poświęconym rodzinie? Czy red. Teluk, lub ktokolwiek mógłby sensownie dowodzić że podobne brewerie mogły zdarzyć się za pontyfikatu BXVI, Jana Pawła II czy innych wcześniejszych papieży? Czy red. Teluk zauważa korelacje między pontyfikatem Franciszka a zamieszaniem powstałym na tym synodzie czy też nie zauważa związków przyczynowo skutkowych? Czy red, Telu uważa że ze stoicki spokojem, lekko sobie pogwizdując można przejść do porządku dziennego nad faktem że prawie 2/3 hierarchów uczestniczących w obradach ostatniego synodu opowiedziało się za zmianą w nauczaniu Pana Jezusa dotyczącego nierozerwalności małżeństwa, oraz za propozycją dowartoiściowania homoseksualistów w Kościele ze względu na ich homoseksualizm ( czyli trwanie bez skruchy w grzechu)....Czy red. Teluk uważa że w momencie kiedy występuje spór wewnątrz Kościoła co do fundamentów nauki Kościoła, jemu samemu nie zagraża schizma....że jakoby... nic się nie stało, Chrześcijanie nic się nie stało...? Czy problemy w analizie rzeczywistości nie stanowią dla redaktora przeszkody w uprawianiu wybranego przez niego zawodu?
anonim2015.03.3 14:53
Zastanawia mnie czemu w Licheniu wybudowano prawie Watykan. Prawie robi sporą różnicę ale jednak gdyby dobudować boczne skrzydła to replika Watykanu gotowa.
anonim2015.03.3 17:41
@grahokus Odczep się od Bazyliki w Licheniu! Jest zupełnie inna od Watykańskiej.
anonim2015.03.4 3:50
"Purpuraci, z pewnością mający większą wiedzę o tym co rzeczywiście dzieje się Kościele, nie mają obaw, że cokolwiek się zmieni." To oczywiste. Franciszek przyszedł i odejdzie, a watykański PZPN i jego "Fryzjerzy" zostaną. Tak im dopomóż...
anonim2015.03.5 15:52
Ostatnie słowa papieża o podjęciu dyskusji na celibatem są kontynuacją tego, czego nie rozumiem. I kolejny raz mówi, że to ma być ratunek wobec spadku powołań. I to "dramatycznego". Jakoś liczba księży Bractwa się powiększa i to mocno.