01.12.20, 18:45Fot. screenshot - YouTube (Różaniec Do Granic)

Ta prosta modlitwa jest źródłem wielu łask!

Udostępniamy rozważania na kolejny dzień rekolekcji ODDANIE33. To 33. dniowe rekolekcje prowadzące do zjednoczenia z Chrystusem przez zawierzenie Niepokalanej, które możemy przeżywać w domu, korzystając z przygotowanych przez Fundację Tota Tua materiałów.

DZIEŃ TRZECI

„BĄDŹ POZDROWIONA, PEŁNA ŁASKI, PAN Z TOBĄ” (Łk 1,28)

 

Przed rozpoczęciem rozważania:

Wycisz swój umysł i swoje serce. Duchowe wyciszenie jest naszą otwartością na łaskę. Modlitwę do Ducha Świętego postaraj się odmówić spokojnie i powoli, wczuwając się sercem w każde ze zdań.

 

 

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, przyjdź,

oświeć mrok umysłu,

porusz moje serce,

pokaż drogę do Jezusa,

pomóż pełnić wolę Ojca,

Duchu Święty, przyjdź.

Maryjo, któraś najpełniej

przyjęła słowo Boże,

prowadź mnie.

Duchu Święty, przyjdź!

 

 

Akt zawierzenia rekolekcji świętemu Józefowi    

Święty Józefie, któremu Dobry Bóg zawierzył opiekę nad Jezusem i Maryją,        

zawierzam dziś tobie te rekolekcje i proszę cię

w imię twojej miłości do Jezusa i Maryi:

opiekuj się mną i wszystkimi, którzy te rekolekcje przeżywają,

strzeż nas na drodze do Niepokalanego Serca Maryi,         

wyproś nam u Dobrego Boga łaskę świadomego i głębokiego poświęcenia się Sercu Twojej Umiłowanej Oblubienicy, Maryi,

abyśmy oddając się Jej całkowicie, znaleźli się w bezpiecznym schronieniu Jej Niepokalanego Serca, które jest dla nas wielkim darem

Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen.          

 

 

ROZWAŻANIE DNIA: „BĄDŹ POZDROWIONA, PEŁNA ŁASKI, PAN Z TOBĄ”

Słowa, które Archanioł Gabriel wypowiada do Maryi, są dla nas wielkim światłem.

Te słowa zrodziły się w Bogu. Te słowa wypowiada do Maryi cała Trójca Święta – przez pośrednictwo Anioła. Słowo Boże nie przemija, lecz trwa na wieki (Łk 21,33).

 

Tak samo to pozdrowienie i ta obietnica pełni łaski oraz zapewnienie o Bożej Obecności – trwają na wieki.

 

Bóg nieustannie wypowiada to słowo. Jest w tym słowie Cała Miłość Boga Ojca, Cała Miłość Jezusa i Cała Miłość Ducha Świętego do Maryi.

 

Za każdym razem, kiedy wypowiadasz te słowa, UCZESTNICZYSZ w Miłości Trójcy Świętej do Maryi.

Za każdym razem, kiedy wypowiadasz te słowa CAŁYM SWOIM SERCEM – łączysz się i jednoczysz się z Bogiem w Jego miłości do Maryi.

 

Maryja jest PEŁNA ŁASKI, ponieważ Bóg włożył CAŁEGO SIEBIE i CAŁĄ SWOJĄ MIŁOŚĆ w relację z Nią.

 

Te rekolekcje są zaproszeniem, abyśmy uczynili to samo co Bóg – włożyli całych siebie i całą swoją miłość w relację z Maryją.

 

Różaniec Święty jest drogą do Serca Maryi, w którym mieszka CAŁA MIŁOŚĆ BOGA.

 

 

LEKTURA DUCHOWA:

 

1. Z książki św. Ludwika Grignion de Montfort Przedziwny Sekret Różańca Świętego:

 

DOSKONAŁOŚĆ AVE MARIA

Pozdrowienie Anielskie jest modlitwą tak szlachetną i tak wzniosłą, iż błogosławiony Alan de la Roche sądził, że żadne stworzenie nie może jej zrozumieć i że jedynie Jezus Chrystus, narodzony z Maryi Panny, mógłby ją wyjaśnić (Przedziwny Sekret Różańca Świętego, nr 44)

Dzięki Pozdrowieniu Anielskiemu: Bóg stał się człowiekiem, Dziewica stała się Matką Boga, dusze sprawiedliwych zostały wyzwolone z otchłani, przebaczony został grzech, została nam dana łaska, chorzy zostali uzdrowieni, umarli wskrzeszeni, wygnani przywołani; Najświętsza Trójca zaniechała swojego gniewu, a ludzie otrzymali życie wieczne. Wreszcie, Pozdrowienie Anielskie jest tęczą, znakiem przychylności i łaski, które Bóg dał światu (Przedziwny Sekret Różańca Świętego, nr 45).

Ave Maria jest poranną niebiańską rosą, co spadając w duszę wybraną, przekazuje jej zdumiewającą płodność do rozwinięcia wszelkiego rodzaju cnót. Im bardziej dusza jest skrapiana tą modlitwą, tym bardziej jest oświecona w duchu, rozpalona w sercu i wzmocniona przeciwko nieprzyjaciołom (Przedziwny Sekret Różańca Świętego, nr 51).

Któż mógłby zrozumieć łaski i błogosławieństwa, które działają w nas poprzez pozdrowienie i dobrotliwe na nas spojrzenie Najświętszej Maryi Panny? W chwili, gdy święta Elżbieta usłyszała pozdrowienie od Matki Boga, została napełniona Duchem Świętym, a dziecko, które nosiła w swoim łonie, poruszyło się z radości. Jeżeli okażemy się godni odwzajemnionego pozdrowienia i błogosławieństwa Matki Bożej, z pewnością zostaniemy napełnieni łaskami i w nasze dusze spłyną strumienie duchowego pocieszenia (Przedziwny Sekret Różańca Świętego, nr 52).

Niech ten, kto Cię kocha, o Boska Maryjo, powiedział do Niej błogosławiony Alan de la Roche, słucha i skosztuje: Niebo się raduje, ziemia jest w podziwie za każdym razem gdy mówię: Ave Maria. Nienawidzę świata, w sercu mam miłość Boga, gdy mówię: Ave Maria. Moje obawy ustają, namiętności zostają poskromione, kiedy mówię: Ave Maria. Wzrastam w pobożności, odczuwam skruchę, gdy mówię: Ave Maria. Mój duch się cieszy, moja troska znika, gdy mówię: Ave Maria. Umacnia się moja nadzieja, doznaję większej pociechy, gdy mówię: Ave Maria. Słodycz bowiem tego łagodnego pozdrowienia jest tak wielka, iż wprost brak słów, żeby ją objaśnić jak należy. I nawet jeżeli powie się o cudowności Zdrowaś Maryjo, pozostaje ona nadal tak ukryta i tak głęboka, że nie sposób jej ogarnąć. To pozdrowienie jest słodsze niż miód i cenniejsze niż złoto. Trzeba często mieć je w sercu, żeby nad nim medytować i na ustach, żeby ją odmawiać i pobożnie powtarzać (Przedziwny Sekret Różańca Świętego, nr 55).

Ten sam Alan donosi w LXIV rozdziale swojego Psałterza, że pewna zakonnica, bardzo pobożna, objawiła się po śmierci jednej ze swych sióstr zakonnych i powiedziała jej: Gdybym mogła powrócić do swojego ciała i powiedzieć choćby jedno „Ave Maria”, nawet bez większej żarliwości, z chęcią zniosłabym od nowa wszystkie bóle, które wycierpiałam przed śmiercią, żeby tylko mieć udział w zasługach tej modlitwy. Trzeba zaznaczyć, że, przykuta do łóżka, cierpiała ona przez kilka lat na dotkliwe boleści (Przedziwny Sekret Różańca Świętego, nr 56).

 

2. Z DZIENNIKÓW ALICJI LENCZEWSKIEJ

 

 Dziś, jak kiedyś nad Jerozolimą, płacze Jezus nad całym światem. Jak płakał nad Sodomą i Gomorą, od których obecny świat jest gorszy.

Tak, jak dawniej Bóg ocalał ludzi wiernych Mu i niekalających się grzechem, tak teraz pragnie ocalić tych, którzy strzegą Jego miłości.

Tym, czym była arka dla rodziny Noego, czym było opuszczenie mającego zginąć miasta dla Lota, jest dziś RÓŻANIEC.

Różaniec odmawiany wraz z Maryją przed Sercem Miłosiernego Jezusa jest ratunkiem jak arka dla twojej duszy i dusz tych, których pragniesz ocalić od nawałnicy zła, jakie zalało świat.

Różaniec wyprowadzi cię poza to, co ma być spalone na popiół, by już nie niszczyło dusz ludzkich stworzonych dla świętości w Bogu.

Amen.

(Słowo pouczenia, nr 316; 19 II 1994)

 

 

ŚWIATŁO Z FATIMY

13 października 1917 roku, podczas ostatniego, kulminacyjnego objawienia, Maryja przedstawia się jako Matka Boża Różańcowa.

To bardzo ważne światło, które pokazuje, że Różaniec splata w sobie całe przesłanie z Fatimy i jest podstawowym, kluczowym narzędziem, aby wypełnić naglące wezwania „Pani z nieba”.

 

Fatima przynosi nam jeszcze kilka świateł, które wyjaśniają rolę i moc modlitwy różańcowej.

Prześledźmy je krótko.

 

Maryja objawia się dzieciom podczas odmawianego przez dzieci Różańca, tak jakby chciała dać nam do zrozumienia, że przychodzi do nas i jest z nami zawsze, kiedy się modlimy na różańcu.

 

Podczas pierwszej rozmowy z Maryją Łucja pyta Matkę Bożą, czy pójdzie do nieba. Matka Boża potwierdza. Podobnie czyni z pytaniem o Hiacyntę. Kiedy jednak Łucja pyta o Franciszka, Maryja odpowiada: Tak, Franciszek też pójdzie do nieba, ale musi jeszcze odmówić wiele Różańców.

Nie powinniśmy rozumieć tych słów magicznie. Kryje się w nich bardzo ważna prawda: „Odmawianie Różańca przemienia tego, kto go odmawia”.

 

Siostra Łucja, pytana o to, czego najbardziej żądała Matka Boża, odpowiadała: Odmawiania Różańca. Podobnie czyniła Hiacynta, pytana, o co najbardziej prosiła Matka Boża, odpowiadała: O codzienne odmawianie Różańca.

 

Siostra Łucja, której Bóg w sposób szczególny objawił rolę i moc Różańca, wypowiedziała niezwykłe słowa: Najświętsza Maryja Panna w tych ostatnich czasach, w których żyjemy, nadaje nową moc modlitwie różańcowej; tak wielką, że nie ma takich problemów, czy to doczesnych czy przede wszystkim duchowych, w życiu osobistym każdego z nas, naszych rodzin, rodzin całego świata, wspólnot religijnych, nawet w życiu ludów i narodów, których nie dałoby się rozwiązać przez Różaniec. Nie ma trudności, mówię wam – niezależnie od tego, jak wielkie by nie były – z którymi nie moglibyśmy się uporać dzięki temu nabożeństwu.

 

Czy możemy sobie wyobrazić, co by się stało, gdybyśmy sercem dziecka uwierzyli, że jest to prawda? Co by się stało, gdybyśmy modlili się z TAKĄ WIARĄ?

 

 

WEZWANIE DNIA:

Postanów sobie dzisiaj, że zaczniesz uczyć się przeżywać modlitwę różańcową tak, jak pragnie tego Maryja. Dlatego pamiętaj i UFAJ, że kiedy modlisz się na różańcu, ONA ZAWSZE PRZYCHODZI, JEST Z TOBĄ, MODLI SIĘ RAZEM Z TOBĄ i MÓWI DO CIEBIE PRZEZ RÓŻANIEC.

Co to znaczy, że Maryja mówi do ciebie przez Różaniec?

a) To znaczy, że modląc się na różańcu, możesz otrzymywać od Niej konkretne natchnienia.

b) To znaczy, że rozważając daną scenę z Ewangelii – możesz w niej zobaczyć siebie i swoją sytuację, dzięki czemu spojrzysz na to w nowy sposób.

c) To znaczy, że może podsuwać ci pewne myśli, które będą konkretną pomocą lub światłem w danej sytuacji twojego życia. Nie lękaj się: Mama wie, jak się kontaktować ze swoim dzieckiem, i ty też możesz się uczyć coraz lepiej rozpoznawać i współpracować z Jej delikatnym działaniem i prowadzeniem.

 

PAMIĘTAJ, że kiedy modlisz się na różańcu – sprawiasz, że Maryja sama bierze w swoje ręce sprawy, które Jej powierzasz. Kiedy się modlisz na różańcu – Ona zaczyna działać w łagodny, ale stanowczy i skuteczny sposób.

 

 

 

ŚWIATŁO SŁOWA:

„A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych,

którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie?

Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę.

Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18,7-8)

 

MAŁY WIECZERNIK MODLITWY:

Modlitwa sprawia, że to sam Bóg zaczyna działać. Tego nam dziś najbardziej potrzeba.

Znajdź dziś 5–15 minut na modlitwę osobistą w ciszy.

Módl się tak, jak cię poprowadzi twoje serce.

Możesz trwać w ciszy. Możesz rozmawiać z Jezusem, zadając konkretne pytania.

Możesz zaprosić Maryję i modlić się w Jej obecności.

Czas osobistej modlitwy to najważniejszy czas tych rekolekcji.

 

 

 

NA KONIEC: „ZABIERZ SŁOWO!”

Wybierz z tego dnia jedno zdanie, myśl lub słowo, które najbardziej cię dotknęło, i rozważaj je w swoim sercu nieustannie aż do następnej medytacji.

Czyń tak jak Maryja, która „zachowywała te sprawy w swoim sercu i rozważała je”.

 

 

DZIĘKCZYNIENIE:

Podziękuj Panu Bogu, odmawiając trzykrotnie modlitwę:

CHWAŁA OJCU I SYNOWI I DUCHOWI ŚWIĘTEMU, JAK BYŁA NA POCZĄTKU

TERAZ I ZAWSZE I NA WIEKI WIEKÓW, AMEN.

 

 

COŚ NA POTEM: FORMACJA DUCHOWA PO AKCIE ODDANIA SIĘ – JAK TYM ŻYĆ NA CO DZIEŃ?

  1. Jeśli wierzysz w słowa siostry Łucji z Fatimy, która mówi, że każdy problem można rozwiązać za pomocą Różańca – zacznij to wcielać w życie. Wybierz konkretny problem lub sytuację – osobistą lub rodzinną i rozwiąż ją za pomocą Różańca. Módl się, oddawaj tą sprawę Maryi i zapraszaj Ją, aby sama się tym zajęła. Pamiętaj jednak, aby być otwartym na to, w jaki sposób Bóg i Maryja rozwiążą twój problem. Mogą to uczynić zupełnie inaczej, niż tego oczekujesz. Myśli Boże nie są myślami naszymi i tak jak niebo przewyższa ziemię, tak myśli Boże przewyższają nasze myśli (Iz 55, 8-9).
  2. Pielęgnuj w sobie i rozwijaj wiarę w moc Różańca, wiarę w moc modlitwy. Weź sobie do serca, że nie chodzi tylko o to, aby modlić się więcej, ale o to, by modlić się lepiej i głębiej. By modlić się całym sercem z ufnością, która zachwyci Serce Boga.
  3. Niech twój dom stanie się WIECZERNIKIEM, w którym każdego dnia modlisz się razem z Maryją. Każdego dnia przeżywaj swój mały wieczernik, modląc się na różańcu i rozważając słowo Boże w obecności Maryi.

www.ODDANIE33.pl  

Komentarze

Standard parcha.2020.12.1 22:40
Co parch może i co jest wg. parcha normalne, np. antykatolickie skürwysyństwo, cyt.: "Podczas kolejnego objawienia Najśw. Maryja Panna prosiła o namalowanie Jej wizerunku jako stojącej okrakiem na kuli ziemskiej i olewającej ciepłym moczem pisowską Polskę." . . . . . A jakie jest do tego potrzebne wykształcenie, nie mylić z inteligencja, żeby takimi "standardami argumentować"? Potrzebny jest "doktorat i profesor nadzwyczajny" z PRL-u oraz "profesor zwyczajny" tzw. geremkowsko-żydowski. Oraz pozycja "profesora" w najbardziej prowincjonalnej dziurze Polski, Rzeszów-Mojżeszów. Pomijam takie drobiazgi jak umiejętność myślenia abstrakcją i jakiś tam talent literacki. Gratulacje dla prof. doktora Jana Realshit-Woleńskiego oraz jego synka ułomka Tadeusza.
Po 11 ...2020.12.1 19:38
Tak, Pan Bóg szczególnie lubi ten tekst. Jak ktoś potrafi poprawnie deklamować, to na laskę z pewnością może liczyć. Dlatego dbajcie o interpunkcję i dykcję. Sepleniący będą potępieni, bo poniewierają uwielbienie lingwistyczne Stwórcy :)
Judzę, szczuję i szkaluję2020.12.2 7:40
Profesorku, idź się odlej. Dbaj o prostatę.