07.07.13, 11:15

Terlikowski: Dramat bycia gejem!

Setki, a może tysiące partnerów, niemożność bycia z nikim na stałe, seks z każdym i w każdy miejscu, a także nieustanne zagrożenie HIV/AIDS – tak w dużym uproszczeniu wygląda życie geja według Jakuba Janiszewskiego. Brak miłości i sprowadzenie wszystkiego do technik seksualnych – to drugi element, którego nie da się pominąć w ich życiu. I nie widać jakoś w tej spowiedzi Janiszewskego, w jego wyznaniach szczególnej radości. Jest w niej raczej głęboki smutek, który niewiele ma wspólnego z homofobią otoczenia, a jest raczej efektem głębokiego uświadomienia sobie, że nie jest się zdolnym do normalnego życia. Można oczywiście to racjonalizować, snuć narracje o odmienności, ale samotność, poczucie bezsensu wychodzi.

Ten wywiad pokazuje więc, z całą mocą, że geje potrzebują naszej pomocy. Modlitwy za nich, postu, ofiary, ale także wykwalifikowanych psychoterapeutów, którzy pomogą uporać im się z własną skłonnością seksualną. Tylko mniejszość może przejść na drugą stronę i zostać heteroseksualistami, ale większość, a być może wszyscy, którzy tego zechcą – po drodze usłanej upadkami – mogą nauczyć się życia w godności i czystości, bez seksu w kiblach czy barach. Udostępnienie im takiej pomocy, modlitwa za nich, by potrafili na drogę uleczenia wejść – jest prawdziwym lekarstwem na ich problemy. I dlatego trzeba podziękować Janiszewskiemu za to, że zdecydował się o tym, szczerze do bólu powiedzieć, a także modlić się, by szczerość i otwartość wyzwoliła go i doprowadziła do uleczenia i prawdziwego szczęścia.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

anonim2013.07.7 11:34
Brak miłości to nie tylko choroba gejów, ale też wielu osób o tradycyjnych skłonnościach. Mam wrażenie, że światem ludzkich uczuć rządzi obecnie tymczasowość, pobieżność, dorywczość, dążenie do szybkiego zaspokojenia powierzchownych potrzeb, skupienie na sobie, niechęć do eksplorowania odrębnego świata, jakim jest drugi człowiek. Seks w tym wszystkim traci wyjątkowość i ma wartość hamburgera w McDonaldzie. Nie tylko można nabrać obrzydzenia do seksu w takim wydaniu, ale do związków w ogóle.
anonim2013.07.7 11:36
To chyba musi być ogromny dramat człowieka, całkowite upodlenie jeśli wszystko kręci się wokół seksu, to dotyczy również hetero. Szatan wiedział w co uderzyć, żeby człowieka załatwić na amen. Chrystus umarł za wszystkich ludzi, homo, hetero, ale i tak wielu nie skorzysta z Jego Ofiary. Ciężki temat jak na niedzielny poranek, Panie Tomku. Pozdrawiam!
anonim2013.07.7 11:42
Globos, spróbuj, pokaż na co Cię stać. :)
anonim2013.07.7 11:42
Jestem pewna, że Pan Jezus ma moc wejść w sferę ludzkiej seksualności, literalnie. Jeden warunek - wiara.
anonim2013.07.7 11:44
@Globos Fajny jesteś, taki wesolutki...
anonim2013.07.7 11:46
@Globos Masz rację, moje życie z Panem Jezusem, jest dramatem, a właściwie jest pełne dramatów, czy raczej dramatów wynikających z jednego Dramatu..., ale przynajmniej dla mnie jest ciekawe...
anonim2013.07.7 11:50
Globos, oby tylko ilość nie przesłoniła jakości. No i każdemu co innego smakuje.
anonim2013.07.7 11:51
@Tomasz Terlikowski Panie Tomku, czy można Pana gdzieś posłuchać na żywo? Widziałam, że był Pan w Londynie na Devonia i u "moich" księży chrystusowców w Poznaniu. Pozdrawiam!
anonim2013.07.7 11:54
"Setki, a może tysiące partnerów, niemożność bycia z nikim na stałe, seks z każdym i w każdy miejscu, a także nieustanne zagrożenie HIV/AIDS" To dlaczego Pan Tomek zwalcza propozycje rozwiązań prawnych które promowałyby wśród gejów związki monogamiczne? Perspektywa utraty połowy majątku na skutek skoku w bok to bardzo dobry gwarant wierności :)
anonim2013.07.7 11:58
Życie bez idełów bez miłości bez Boga to pustka. Tą pustkę trzeba zapełnić iluzją szczęścia. Stąd ta prostytucja (bo kopulowanie się w toaletach z przygodną osobą tym właśnie jest)
anonim2013.07.7 12:14
@Globos Ważne w jakiego Boga wierzy. Ja szanuję również wyznawców innych religii (mam kolegów Muzłumanów) i oni szanują mnie. Ważne aby Bóg był źródłem dobra. Nasz Bóg jest źródłem dobra. Naśladując Go stajemy się lepsi.
anonim2013.07.7 12:23
@Globos Zakładam, że autor artykułu z GW zna to środowisko od środka i na tej podstawie pan Tomasz wysnuł pewne wnioski. Wiadomo, że jest jakiś procent homoseksualistów, którzy jednak szukają uczucia, stałego związku, i tacy, którzy w ogóle nie współżyją. Mam nadzieję, ze do tych ostatnich należą księża o takich skłonnościach, ale nie tylko oni. Poza tym, czy taki przygodny seks nie jest wołaniem o miłość...?
anonim2013.07.7 12:30
Ogólnie nie jest to problem tylko gejów ale całej naszej współczesnej cywilizacji - pustka duchowa. I jak tu nie wierzyć w Ducha - może nie da się go zbadać ale da się zaobserwować jego brak.
anonim2013.07.7 12:38
Bóg uzdrawia tych, którzy Go o to proszą.
anonim2013.07.7 14:04
@Globos Odnośnie Twojego pierwszego posta, wypowiedź Janiszewskiego nie jest odosobniona. O sposobie życia geja opowiada również naczelny gej RP Robert Biedroń, który mówi o "pikietach" czyli spotkaniach gejów w celu anonimowego, przypadkowego seksu. Biedroń mówi, że obecnie dawne "pikiety" zostały zastąpione przez kluby gejowskie. Czyli geje sami o sobie mówią, że ich życie tak naprawdę jest podporządkowane seksowi. Poniżej wywiad z Biedroniem, oczywiście ogólnie wywiad to farsa, ale wypowiedź o "pikietach" pokazuje o co właściwie chodzi. https://www.youtube.com/watch?v=hMaMY3U95EQ
anonim2013.07.7 14:13
Inteligentni homoseksualiści widzą zapewne, że bój o ich "prawa" jest instrumentem przeciwko strukturze rodziny, bo ta uniezależnia od wszechwładzy państwa. Nie dziwię się, że jeden wycedził szyderstwo przeciw macherom tego świata, i ich etatowym komentatorom. W latach komunizmu zdarzało się, że dziecko z chłopskiej rodziny rezygnowało z punktów za pochodzenie przyznawanych przy przyjmowaniu na studia, bo uznawało, że są obelgą.
anonim2013.07.7 14:39
@Globos Nie, nie można. I ja takiej opinii nie sformułowałam. Nie wiem skąd taki wniosek.
anonim2013.07.7 15:22
MAM RADE ABY FRONDA, Z SZACUNKIEM DLA PORTALU W NIEDZIELE ZAMKNELA SWOJE PODWOJE I ZACHECIŁA SZCZEGÓLNIE MŁODYCH ABY ODESZLI OD KOMPUTERÓW <ABY DALI ODPOCZYNEK SWOIM EMOCJOM...TAK ROZUMIEM TEZ INNOSC PORTALI CHRZESCIJANSKICH A KONKRETNIE TU KATOLICKICH ZYCIE NIE ZAMIERA BEZ TEGO ALE JEST CZAS NA REFLEKSJE NAD SOBA CO RACZEJ W TYM SWIECIE NA LEKARSTWO POZDRAWIAM z PANEM BOGIEM
anonim2013.07.7 15:55
Czekoladowe towarzystwo z jakichś powodów oczekuje szacunku. Sodomicka rzeczywistość jest dużo smutniejsza niż przedstawia ją TPT.
anonim2013.07.7 15:56
Hiac, b. mądry postulat.
anonim2013.07.7 16:47
Te osoby nie "są nazywane sodomitami", ale są sodomitami.
anonim2013.07.7 16:58
GoodBoy, dobry z Pana być moźe chłopak, ale zdaje się kompletnie nieoczytany.
anonim2013.07.7 17:06
GoodBoy, "romantyczną relacją dwóch osób"... niezłe :)
anonim2013.07.7 17:07
Rządzą? - bez przesady, sodomici jeszcze nie "żądzą". Nie ma żadnej różnicy. Tylko sodomici uważają, że ich relacje są romantyczne.
anonim2013.07.7 17:09
"Zanim jeszcze udali się na spoczynek, mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom, (5) wywołali Lota i rzekli do niego: Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić!" (Rdz 19,4-5) To tak gwoli wyjaśnienia na czym polegało podejście do życia seksualnego mieszkańców Sodomy. Osobiście uważam z tylko gejów (czyli tych, którzy muszą krzyczeć wokoło jacy to są pokrzywdzeni przez 'homofobów' i muszą się obnosić ile to mieli setek partnerów w swoim życiu, itd.) za Sodomitów. Homoseksualistami nazywam tych, którzy mają swoje skłonności, ale wcale z tego powodu nie chcą się chwalić i tego propagować.
anonim2013.07.7 17:10
Niewiedza i nieznajomość ortografii Pana nie tłumaczą.
anonim2013.07.7 17:13
GoodBoy, nie odbieram nikomu prawa do wyrażania uczuć ani wyższych, ani nawet niższych. Po prostu szczerze mnie Pan rozbawił. :) Widocznie "romantyzm" rozumiemy inaczej.
anonim2013.07.7 17:15
Do Sodomy przybyli aniołowie. z którymi zdeprawowani Sodomici (mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta) chcieli poswawolić. "I rzucili się gwałtownie na tego męża, na Lota, inni zaś przybliżyli się, aby wyważyć drzwi. Wtedy ci dwaj mężowie, wsunąwszy ręce, przyciągnęli Lota ku sobie do wnętrza domu i zaryglowali drzwi". Konkluzje: aniołowie, jak podaje Biblia, byli mężami.
anonim2013.07.7 17:16
@GoodBoy "Co nijak się ma do relacji monogamicznych wśród tych osób". Bo w Piśmie świętym jest oczywiste, że nie ma czegoś takiego jak relacja monogamiczna homo. Podać Ci cytaty?
anonim2013.07.7 17:18
Artur Lesnodorski podany przeze mnie cytat to pokazuje w słowach mogli z nimi poswawolić!". Z NIMI - czyli myśleli, że to mężczyźni.
anonim2013.07.7 17:23
Poswawolić można jedynie z kobietą, chyba że ktoś jest bardzo wąsko wyspecjalizowany :)
anonim2013.07.7 18:15
To byś się Pan zdziwił, dd.
anonim2013.07.7 18:39
Nie mąć Pan
anonim2013.07.7 18:48
...i dlatego dwóm starym sodomitom, w ramiach premii, trzeba dać pod opiekę dziecko z ochronki?
anonim2013.07.7 19:03
Sodomici mogą regulować sobie reacje między sobą umowami cywilno-parawnymi. I chwatit.W Polsce mają spoko. Literacki "parnas" kłębi się nimi.
anonim2013.07.7 19:15
A dlaczegóż te związki potrzebują ochrony, szczególnie prawnej? Tzn. przed kim/czym należy je chronić?
anonim2013.07.7 19:22
Dlatego, że małżeństwo jest związkiem mężczyzny i kobiety.
anonim2013.07.7 19:26
Arturze, przed kim/czym należy bronić małżeństwo, mam niejakie rozeznanie. Revilok postuluje natomiast obronę prawną związków homoseksualnych, a ja w żaden sposób nie widzę, co im zagraża. Stąd pytanie do niego skierowane. ;) Często myli się "obronę prawną" i przywileje. A to już inna bajka, na przywileje trzeba zapracować.
anonim2013.07.7 19:36
Sodomici najbardziej zagrażają samym sobie. Miałem takiego koleżkę, zrobił po jakimś czasie doktorat. Był do przyjęcia, dopóki nie wypił, i np. w Zakopanem nie lądował na kolanach swoich przyjaciół.
anonim2013.07.7 19:49
Zdecydowanie lądować na kolanach się nie powinno po ukończeniu 3 r. ż. :)
anonim2013.07.7 19:49
:)
anonim2013.07.7 21:21
Tonucci, to po trawce? Cenzura w Starym Testamencie?Tam jest Sodoma i Gomora prawie od pierwszej do ostatniej strony.
anonim2013.07.7 23:51
@iwops nam chodzi glownie o ochrone spolecznestwa przed gejami. Na przyklad wiadomo ze mlodzi, przystojni chlopcy potrafia przekonac do seksu nawet doswiadczonych, madrych ksiezy czy biskupow. Albo kolega Artura, co by sie stalo jak by ten kolega wyladawal na kolanach Artura i tym samych zrobil Artura gejem? Dlatego potrzebna jest ustawa ktora powie ze geje to nizsza warstwa spoleczna i przez to mniej osob wybierze bycia gejem.
anonim2013.07.8 0:15
Ciekawy artykuł, tylko szkoda, że pan PTP i szanowna redakcja nie raczyli nawet słowem się zająknąć, o jaki wywiad chodzi, gdzie i kiedy miał miejsce lub był publikowany.
anonim2013.07.8 8:17
I znowu cała rzesza pedałów i ich ślepych, poprawnych politycznie, obrońców, którzy przyłażą na to forum wkurzać, mącić i obrażać. Nie dostrzegam w tych wypowiedziach prośby o pomoc, o wsparcie w chorobie. Ja nie pakuję się na ich fora i nie edukuję, nie ostrzegam bo wiem, że chory sam musi dojrzeć do tego, że potrzebuje pomocy. Takich Janiszewskich są setki. I chciałoby się im pomóc, ale agresja pozostałej mniejszości odrzuca i zniechęca. Poza tym są zagrożeniem dla naszych dzieci i młodzieży.
anonim2013.07.8 9:24
@revilok "twoja wypowiedz dowodzi tego ze uwazasz ze homoseksualizm jest zarazliwy" Zauwaz ze czasami nawet madrzy ksieza i biskupi ulegaja pokusie przystojnych chlopcow z seminarium albo minisatrantow. Albo np kolega Artura ktory ladawal wszystkim na kolanach, a co jak by wyladowal na Arturze? Dodam ze wiem to bo mam doswiadczenie temat z tzw 'pierwszej reki'
anonim2013.07.8 9:52
Pan ma za bardzo rozbujałą wyobraźnię, panie ptaszek.