21.10.19, 14:15fot. Jialianggao, cc 4.0 wikipedia

W Amazonii są kapłani, ale... wolą wyjechać do Europy lub USA

Koncentracja synodalnej dyskusji na święceniu żonatych mężczyzn pokazuje, jak silny jest w Ameryce Łacińskiej klerykalizm. Wciąż pokutuje w nas przekonanie, że Kościół to kapłani – jak oni będą, problemy zostaną rozwiązane – uważa ks. Roberto Jarmillo z Kolumbii, przewodniczący jezuickiej Konferencji Prowincjałów Ameryki Łacińskiej. Zauważa on ponadto, że problemem jest nie tylko brak kapłanów, ale ich nierównomierne rozmieszczenie. W Amazonii są diecezje i zgromadzenia, w których jest wielu księży, ale zamiast pracować na miejscu z ludnością tubylczą, wolą posługiwać w Stanach Zjednoczonych czy Europie.

Kolumbijski jezuita nie wyklucza możliwości dopuszczania do święceń, na drodze wyjątku, na wniosek biskupa i za zgodą Rzymu, żonatych mężczyzn. O wiele ważniejsze wydaje mu się jednak ożywienie laikatu, na którym już dziś niejednokrotnie opiera się życie lokalnych wspólnot. Nie należy sobie wyobrażać, że tam gdzie nie dociera kapłan, nie ma życia religijnego. Wręcz przeciwnie, ludzie gromadzą się co niedzielę w kaplicy, odmawiają różaniec, Kościół jest żywy – mówi ks. Jarmillo.

“ Chcę to powiedzieć bardzo jasno: cała ta sprawa z viri probati nie jest rozwiązaniem problemów naszego Kościoła. Bo Kościół – mówiliśmy o tym w auli, a także w małych grupach – musi się zająć w pierwszym rzędzie formacją kapłanów, i świeckich, rolą kobiety w Kościele, wielością posług, które mogą pełnić świeccy. Musimy pracować nad poprawieniem współpracy między różnymi Kościołami lokalnymi – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Jarmillo. – Obok kwestii viri probati istnieje naprawdę bardzo dużo ważnych wyzwań. Dlatego warto na to zwrócić uwagę. Rozwiązanie problemów związanych z Eucharystią, która jest źródłem i szczytem życia Kościoła, to nie tylko pozyskanie nowych żonatych kapłanów. ”

bsw/vaticannews.va

Komentarze

and2019.10.22 10:03
Jezuici to prawdopodobnie nawet nie są katolicy.
Stani2019.10.21 21:48
Najwyraźniej Katolicyzm jest sprzeczny z miejscową kulturą, należy to uszanować.
Wies2019.10.21 15:55
Pamiętam kilka lat temu jak wszyscy mówili że oto wzrasta rola laikatu w Kościele. Teraz okazuje się ze ten laikat trzeba .... zamienić na "wyświeconych" niby księży. Za kilka lat znowu się okaże ze rola laikatu musi być większa i tych "wyświeconych" będzie trzeba znowu zlaicyzować. Jaki jest stan tych części chrześcijan gdzie nie ma obowiązkowego celibatu to można sprawdzić w Rosji.
Polak2019.10.21 15:42
Co w tym dziwnego? przecież nie poszli do tej pracy żeby się szlajać po lasach, tylko nachapać tak samo jak inni kapłani.
Michał Pasierb 2019.10.21 14:36
Czyli nie ma problemu ale jednak jest...Ks. R. Jarmillo jest jezuitą,co wszystko tłumaczy...
KleruchJestNajlepszyProstoZOgniskaByleBezŁba2019.10.21 14:35
Niech rdzenni mieszkańcy dmuchną po zatrutej strzałce w tłusty zad każdego z kato-pasożytów. Ze względu na rozmiary celu, nawet dziecko indiańskie trafi bez pudła. Z takiego pieczonego nad ogniskiem klerucha żarcia starczy na tydzień dla całej wioski. Ale mózg trzeba razem z patrochami rzucić warchlakom i psom. Każdy mózg klerucha jest chory i nie nadaje się do konsumpcji. Popić wódką, zapalić skręta z koki i na hamaczek. Syto się wyspać w podzięce lokalnemu pambukowi z dziupli starego drzewa. A w Watykanie niech się synodują, upierścienione starce i ich wypindrzone nałożnice seminaryjne.
uhm2019.10.21 17:04
Piękna literatura, natchniona.
Chris2019.10.22 13:05
Kim inspirujesz swoje wpisy? Legendami o męczennikach wczesnego chrześcijaństwa, czy w stu procentach wiarygodnymi działaniami komunistycznych rzeźników wobec ludzi Kościoła? Ale bez względu na to pamiętaj krew męczenników jest zasiewem dla Kościoła.