22.01.19, 09:00Fot. W. Kompała (KPRM) via Flickr, CC 0

Ważny apel premiera Mateusza Morawieckiego. Mówił o ,,wojnie polsko-polskiej''

Można mieć różne wizje Polski, jej rozwoju, ale nie może to prowadzić do wojny polsko-polskiej. Musimy skupić się na tym, aby język debaty publicznej był spokojniejszy, mądrzejszy, bardziej merytoryczny” - mówił premier Mateusz Morawiecki.

Szef polskiego rządu w rozmowie na antenie TVP 1 zaapelował też do wszystkich, którzy kształtują życie publiczne w Polsce o to, aby „[…] język był łagodniejszy i byśmy nie prowadzili do kolejnego rozdziału wojny polsko-polskiej”.

Mówiąc z kolei o śledztwie w kwestii zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podkreślił, że zależy mu na tym, aby służby wyjaśnił tę sprawę w możliwie najkrótszym czasie. Tu dodał:

Będę bardzo regularnie i bardzo osobiście odpytywał służby, na jakim etapie są prace i jakie są wątpliwości, w którym kierunku idą analizy. Tak, żeby rzeczywiście przebiegało to możliwie sprawnie, możliwie szybko i możliwie obiektywnie”.

Premier pytany był również o kwestię Brexitu:

Tu możliwe są rzeczywiście różne scenariusze, ale zacznijmy od tego, że ja z premier May rozmawiałem kilkanaście razy w ostatnich kilkunastu miesiącach i wiem, że jest wola po stronie Wielkiej Brytanii, żeby utrzymać w stanie dotychczasowym wszystkie nasze relacje w możliwie szerokim zakresie po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej”

- mówił szef polskiego rządu i dodał:

Oczywiście nie będzie to łatwe, bo Brexit to Brexit i wyjście nie oznacza tego, że Wielka Brytania będzie miała takie same zobowiązania jak do dzisiaj ma. Ale staramy się, aby po pierwsze, nasi obywatele na Wyspach Brytyjskich zachowali wszystkie swojej przywileje socjalne, swoje prawa, które nabyli do tej pory. Jak również przedsiębiorcy, dla których Wielka Brytania jest drugim bądź trzecim rynkiem”.

Podkreślił też:

Jestem zdania, że będziemy w stanie utrzymać te dobre relacje. Nawet może bardzo dobre relacje. Nawet jeżeli to wyjście będzie bezumowne, czyli takie groźniejsze, o jakim jeszcze do niedawna mało się mówiło”.

Premier Morawiecki zaznaczył też, że nawet jeśli dojdzie do twardego Brexitu, to dla Polaków na Wyspach nie będzie oznaczało, że ich status pogorszy się względem tego, gdyby do owej umowy z UE doszło, ponieważ prawa Polaków będą respektowane.

dam/300polityka.pl,Fronda.pl

Komentarze

Andrzej_Krzysztof_Hahn2019.01.22 12:27
a kto podzielil polakow .pisowski hipokryto
lolek kremówka2019.01.22 9:52
Taka jest nasza polska natura. Zawsze w Polsce był pie rd olnik. Zawsze byliśmy wewnętrznie skłóceni.
Lookacz2019.01.22 11:33
Wystarczy zastanowić sie chwilę, kto może mieć interes w naszych kłótniach ... I głosować na Polaków!!!
PowiedzWierszykCiociaCzeka2019.01.22 9:50
Zajął się wygłaszaniem apeli, bo rządzenie krajem go przerasta. Gdyby trudził się prawdziwym rządzeniem, a nie tylko odsiadywaniem godzin w administracji, nie miałby czasu na głoszenie płytkich farmazonów i dętych orędzi z byle powodu. Nieudana kukła przywódcy.
bea2019.01.22 9:58
pan Premier musialby rzadzic twarda reka ale nie moze bo mamy demokracje Mamy Rzad ktory chce jednosci i zgody wierze ze cala Polska sie zjednoczy
ala2019.01.22 9:36
Panie premierze Morawiecki, czym wy się zajmujecie? W tym kraju każdy robi co chce, dajecie się wodzić za nos. My chcemy silnego przywództwa, takiego które potrafi stanąć w obronie honoru narodu. Czy my Polacy mamy jeszcze coś do powiedzenia w tym kraju? Ostatni rok to totalna klęska dla Polski. Boicie się każdego kto huknie na was. Czy to brak kompetencji? Nie widać jakoś tej wolności gospodarczej, tych uproszczeń, udogodnień. Brakuje mi polityki gospodarczej. Gospodarka Panie premierze, gospodarka. PKB, ile procent z tego, zostaje dla nas? 500+, brawo, ale to już było i to nie pański sukces. Usuwacie ludzi autentycznie oddanych, wiarygodnych, tylko dlatego by się przypodobać innym, nawet przeciwnikom. Nie mogłem pojąć, jak to jest możliwe, że polski premier w obecności austriackiego przywódcy jest ćwiczony przez jakiegoś dziennikarzyny niedouczonego. Polski premier dobrotliwie usprawiedliwia naród polski z niepopełnionych zbrodni. Bez zgody zewnętrznych państw, nie możemy pisać własnych ustaw. Każdy może bezkarnie napluć nam w twarz. Auschwitz styczeń 218... i nic, bez normalnej reakcji. Polska potrzebuje prawdziwych polityków. Wy odsuwacie takich ludzi żeby zadowolić swoich przeciwników.
bea2019.01.22 9:55
no niestety w Polsce mamy targowice ktora niszczy Polske od srodka i na salonach Ue Polska podzielona trudno Rzadzic Polska z zdrajcami z zawlaszczonym sadownictwie przez totalnych PIs nie ma latwo jez ciezko ale wierze ze z Bogiem zwycieza musza wprowadzic calkowity zakaz aborcji
Lookacz2019.01.22 11:30
PiS i PO to dobry i zły policjant na zmiane przy korycie! ... ich wspólnym celem jest nie dopuścić do władzy Polaków!
Tłumacz2019.01.22 9:27
W jezyku politycznym oznacza to mniej wiecej tyle .... wszystkie grzechy POprzedników zostana odpuszczone ... a nasze grzeszki bieżące, skrzętnie uprzątniete. Taki malutki antypolski rozejmik!!!
Daria2019.01.22 9:23
A Kurski tego słuchał ?