26.07.21, 10:30Fot. screenshot - YouTube (The John-Henry Westen Show)

Znany watykanista: Dzięki dekretowi Franciszka tradycyjna liturgia rozkwitnie!

Robert Moynihan, watykanista, założyciel portalu „Inside the Vatican” oraz autor książki Finding Viganò, twierdzi, że najnowsze motu proprio Traditionis custodes papieża Franciszka doprowadzi do rozkwitu tradycyjnej Mszy łacińskiej. Według dziennikarza restrykcje i ograniczenia, które są rezultatem „rewolucji liturgicznej działającej w tandemie z pragnieniem promowania nowego humanizmu bez idei Boga”, będą miały skutek odwrotny do zamierzonego.

W rozmowie, którą przeprowadził z watykanistą Jim Hale dla „Life Site News”, Moynihan zauważył, że Traditionis custodes nie zaskoczyło go, bo już wcześniej pojawiało się coraz więcej doniesień o tym, że taki dokument zostanie wydany. Z kolei wysoko postawieni urzędnicy watykańscy wspominali o „końcu starej Mszy”. Jednak Traditionis custodes „nie kończy on starej Mszy, ale usiłuje powstrzymać jej rozwój. Myślę, że w pewien sposób jest to najlepsze, co mogło się wydarzyć” – stwierdził Moynihan.

Watykanista dodał, że do tej pory wielu wiernych nie zdawało sobie sprawy ze znaczenia starej Mszy, zachowując się jak lunatycy. „Myślę, że miłość do starej Mszy zostanie teraz rozpalona na nowo w pewnym sensie dzięki próbie stłumienia jej” – powiedział Moynihan. Przewiduje on odrodzenie tradycyjnej Mszy łacińskiej.

Moynihana wskazuje, że na czele rewolucji liturgicznej, do której doszło po Soborze Watykańskim II, stał prałat Annibale Bugnini, wpływowy watykański duchowny. Abp Bugnini pełnił wiele ważnych funkcji w Watykanie, był m.in. przewodniczącym Komisji Liturgicznej Soboru Watykańskiego II, a jako „szef reform liturgicznych” jest określany „architektem Novus Ordo, czyli nowej Mszy”.

Watykanista przytacza historię, którą słyszał z ust starszego wiekiem arcybiskupa, o teczce abp. Bugniniego, którą zostawił on w pokoju w czasie spotkania. Ponieważ nikt nie przyznawał się do niej, jeden z duchownych miał ją otworzyć i znaleźć w niej list do Bugniniego, którego nadawcą był wielki mistrz włoskiej rady masonów. Moynihan zastrzega się jednak, że nie jest w stanie w pełni tej opowieści zweryfikować.

Restrykcje nałożone na tradycyjną Mszę Moynihan wiąże z ideą wielkiego resetu w skali globalnej: „Częścią celu wydaje się być odcięcie dostępu do innej opowieści, (...) do miejsca, gdzie można stanąć wobec Boga. (...) Jeśli Chrystusa nie ma już w polu widzenia, (...) nie ma już sacrum w świecie, mamy tylko to, co świeckie”. I dodaje on, że być może część hierarchów, widząc rozkwit zainteresowania Mszą tradycyjną, chciała stłumić coś, co uważa za „wąski mistycyzm”.

„W pewnym sensie fale burzowe są dobre” – stwierdza watykanista i podkreśla, że „pogodny czas” może prowadzić do samozadowolenia. Owoce tego kryzysu, który obserwujemy, mogą okazać się niezwykłe, ale musimy też „zaangażować się gorliwiej niż dotychczas” w obronę „skarbów Kościoła”.

 

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze

PILNE!2021.07.27 6:22
Przeciwko nakazom Mojżesza lud też tak szemrał...
KATON STARSZY2021.07.26 14:39
Nasz lewacki i tchórzliwy Kościół już likwiduje i zakazuje tradycyjnej mszy.Nasz Episkopat jest bardziej ,,do przodu",niż Bergolio z masońską ekipą.Tylko ciekawe,dlaczego włączją się w tę dyskusję teoretycy inkarnacji,zajmijcie sie swoimi grzybkami.
matis892021.07.26 12:11
Przypominam, Bergoglio Fałszywy Prorok Nie Katolik sługa Antychrysta 7.10.2019 wprowadził do KK demona Pachamame, biblijną Ohydę Spustoszenia. Od tego czasu trwa czas Antychrysta. Jak mówi ks. Daniela od Ohydy Spustoszenia 1290 dni. 7.10.2019 + 1290 = 18.04.2023r.. Jest to wtorek po Niedzieli Miłosierdzia Bożego.
A byłeś na mszy w niedzielę!2021.07.26 13:05
A byłeś na porannej mszy dzisiaj? . . . Nie sądź, bo będziesz sądzony! . . . . Ale takie zakłamane, płatne kanalie NIE MAJĄ za grosz wstydu!
Piotr2021.07.26 11:15
Tylko nieliczni ludzie pamiętają swoje poprzednie wcielenia. Najczęściej są to małe dzieci. Ale jest inny mocny dowód na istnienie reinkarnacji - NASZE FOBIE. Temat irracjonalnych lęków i fobii oraz reinkarnacji jest bardzo ciekawy. Po pierwsze, wiele z tych irracjonalnych lęków ma swoje źródło w poprzednich wcieleniach. Nie ma wątpliwości co do reinkarnacji. To po prostu ma sens, bo lęki bywają kompletnie irracjonalne: dlaczego ktoś boi się na przykład łódki? Co jest strasznego w łódkach? I to nie jest normalny poziom lęku, ale fobia, coś anormalnego.
Mejer2021.07.26 11:20
Zowu jadłeś grzyby ?
Piotr2021.07.26 10:51
STOP kłamstwom kościoła katolickiego. Nie żyjemy tylko raz (reinkarnacja istnieje).
Anonim2021.07.26 10:56
A kiedy człowiek zaczyna żyć ten pierwszy raz?
Piotr2021.07.26 11:00
Jak będziesz miał dostęp do pamięci wiecznej to dowiesz się jaki był początek twojego istnienia.
Anonim2021.07.26 11:05
Czyli wcześniej nie istniałem, a teraz istnieję? A kiedy przestanę istnieć?
Piotr2021.07.26 11:07
Oczywiście że istniałeś wcześniej. Ale tego nie pamiętasz... I nie przestaniesz nigdy istnieć. To niemożliwe. Dusza jest nieśmiertelna.
taka uwaga2021.07.26 11:03
A jakie były twoje poprzednie wcielenia? Może jednak powiesz troche wiecej na temat tej twojej prawdy skoro innym zarzucasz, że kłamią.
Piotr2021.07.26 11:05
99% ludzi nie pamięta poprzednich wcieleń i tak musi być. Bo w przeciwnym razie nie moglibyśmy się skupiać na obecnym życiu.