Informację na temat zatrzymania pracownika w siedzibie resortu podano we wtorek rano. Zatrzymania dokonała Służba Kontrwywiadu Wojskowego wspólnie z departamentem ds. wojskowych Prokuratury Krajowej i Żandarmerią Wojskową.

„Zatrzymany podejrzewany jest o współpracę z obcym wywiadem” – informował MON w komunikacie.

Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut szpiegostwa, za co grozi kara więzienia na czas nie krótszy niż 8 lat, a nawet dożywocie. Nieoficjalnie mówi się, że pracownik MON miał szpiegować dla jednego z państw „z kierunku wschodniego”. Miał on prowadzić między innymi wykaz obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa. 60-letni mężczyzna pracował w resorcie od ponad 30 lat. W ostatnim czasie miał wielokrotnie wyjeżdżać na Białoruś, rzekomo w celach wypoczynkowych.