08.01.14, 20:30Fot.Christliches Medienmagazin pro/Flickr

Abp Zolltisch: Kongregacja „to nie jest papież” oraz że reprezentuje „tradycję”, a nie opinię większości!

Abp Zolltisch odrzucił żądania prefekta Kongregacji Nauki Wiary, abp Müllera, w których ten domagał się wycofania z diecezji Freiburga listu duszpasterskeigo na temat Komunii dla rozwodników w nowych związkach. Abp Zolltisch powiedział, że Kongregacja „to nie jest papież” oraz że reprezentuje „tradycję”, a nie opinię większości [sic!], która stoi za nim samym.

Odpowiadająć na pytanie Die Welt o stanowisko w tej sprawie powiedział:

„Jak można przestać mówić o tej sprawie? Od 35 do 40 proc. małżeństw bierze dziś rozwód. W związku z tym pojawia się przed Kościołem pytanie: jak mamy się do nich odnosić? (...) Czuję się bardzo umocniony przez papieża Franciszka, który zwołał synod na październik 2014 roku, mający zająć się sprawami małżeństwa i rodziny. Przedstawimy tam to, co wypracowaliśmy u nas we Fryburgu”.

Die Welt przypomniał, że prefkt Kongregacji Nauki Wiary zajął w tej materii jasne stanowisko.

Abp Zolltisch odparł:

„To jest ocena prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Arcybiskup Müller stoi na stanowisku, które wyraża taką tradycję, jaką on reprezentuje. Jednak większość osób, która się zgłosiła, pozytywnie podchodzi do naszej propozycji. Dzięki temu widzę, że poruszamy tutaj ważną kwestię i że należy znaleźć tu takie rozwiązanie, które będzie można wcielić w zycie. Papież Franciszek mówi wiele o bliskości względem ludzi. Sądzę, że to może być dobra droga także względem osób w nowych związkach cywilnych”.

Abp Zolltisch zaznaczył też, że „prefekt Kongregacji to nie papież”.

Hierarcha otwarcie przyznał, że od Tradycji jest dlań ważniejsza wola większości. Nie zauważył chyba, że za Tradycją stoi autorytet Słowa Bożego, którego próżno szukać za „wolą większości”. Stanowisko abp Zolltischa to demokratyzm, a nie katolicyzm.

Pac/protectthepope/welt

Komentarze

anonim2014.01.8 20:44
czyżby ekskomunika się szykowała...
anonim2014.01.8 20:48
W przypadku tak ostrej różnicy w stanowiskach dwóch hierarchów, konieczna będzie interwencja papieża. Nie sądzę aby papież poparł stanowisko arcybiskupa Zollitsha`a. Dynamizm duszpasterski papieża Franciszka nie polega na złagodzeniu wymagań wobec wiernych. On raczej polega na zmianie postawy Kościoła wobec, tych jego członków, którzy znaleźli się w szczególnie trudnej sytaucji. Kiedyś było tak, że osoby żyjące w związkach niesakramentalnych były na przykład ostentacyjnie pomijane w czasie wizyt duszpasterskich. Teraz modlitwa razem z tymi osobami jest nie tylko dopuszczalna ale nawet bardzo wskazana. I na tym polegają owe zmiany w Kościele za jakimi opowiada się jak mniemam papież Franciszek.
anonim2014.01.8 20:49
Arystoteles, Tu nie trzeba zaraz ekskomuniki. Wystarczy zwyczajne pouczenie.
anonim2014.01.8 21:04
Taki sobie mały "Luterek".
anonim2014.01.8 21:07
Ja już mam dość. Ludzkość pi..ca dostaje. Lefebryści są ścigani dzień i noc, Franciszkanom Niepokalanej zamiast dialogu i konfrontacji (papież Franciszek niedawno wykazał się poczuciem humoru stwierdzając, że zakazywanie nie jest dobrym rozwiązaniem, trzeba rozmawiać i się konfrontować) - przywalają zakaz, a takiego bpa. Zollitscha nie ma kto przywołać do porządku. Przecież Jego Ekscelencja już zupełnie odleciał. Może powinien dostać nieco czasu w jakimś klasztorze na przemyślenie swoich tez? Spotyka się też stwierdzenia w stylu "ja jestem katolikiem - tradycjonalistą, idę za papieżem Franciszkiem nie tak, jak ci moderniści - lefebryści"... Ludzkość chyba zaczęła tracić umiejętność myślenia i kojarzenia faktów. Naprawdę, wydaje się, że relatywizm filozoficzny zaczyna zbierać żniwo. Nikt już nie ma odwagi uwierzyć w to, co widzi i nazwać to po imieniu.
anonim2014.01.8 21:15
I taki człowiek jest odpowiedzialny za niemiecki kościół.Katastrofa...
anonim2014.01.8 21:15
A gdzie w tym wszystkim nauka Jezusa. Tu nie ma miejsca na targowanie.
anonim2014.01.8 21:20
Pokręć "Spotyka się też stwierdzenia w stylu "ja jestem katolikiem - tradycjonalistą, idę za papieżem Franciszkiem nie tak, jak ci moderniści - lefebryści"" No bo nie da się ukryć, że lefebryści i inni schizmatycy nie idą za papieżem, bo papieżowi już dawno wypowiedzieli posłuszeństwo. W przeciwieństwie do owego arcybiskupa, które żadnej schizmy póki co nie robi. A co będzie dalej to zobaczymy, może będzie posłuszny, oby.
anonim2014.01.8 21:23
Papież Franciszek jednak będzie musiał w końcu zając stanowisko.
anonim2014.01.8 21:39
PFX udowodnij, że FSSPX jest w schiźmie albo odwołaj i przeproś za swoje oszczerstwa.
anonim2014.01.8 21:41
Papież zachowa wierność Ewangelii, to nam obiecał Pan Jezus. "Szatan kościoła nie przemoże" Jak na razie starają się go przemóc. Coraz częściej w niszczeniu kościoła uczestniczą książęta KK. Swoją drogą, czy wszyscy Polscy biskupi są przeciwko Komunii dla rozwodników. Chciałbym wierzyć że tak.
anonim2014.01.8 22:23
Zaraz, zaraz, czy to nie dzięki takim pasterzom jak abp Robert Zolltisch, w niemieckich kościołach są teraz hotele, sklepy, bary i dyskoteki? I pomyśleć, że abp Lefevbre wszystko to przewidział. A będzie jeszcze gorzej...
anonim2014.01.8 22:32
Arcybiskup wcale głupi nie jest i ma świadomość, że Eucharystia jest dla ludzi, tylko ludzie mądrzy nie są i myślą, że jak większość huknie, to mniejszość się przestraszy. Szkoda, że teraz mało kto myśli o Jezusie, a bardziej skupia się na tym, co Franciszek orzeknie. Nie sądzę, aby Franciszek był na tyle liberalny, ale kto wie co się stanie? W sumie mamy papieża Latynosa, a przecież oni mają gorącą krew, tango i rumbę, a nie sztywne polonezy. :-)
anonim2014.01.8 22:50
kolejny herezjarcha z piekła.
anonim2014.01.8 22:55
errata "chyba z piekła"
anonim2014.01.8 23:00
Pokręć Zawsze byłeś pokręcony i prosty równocześnie. Istna kwadratura koła. Ja powiem: spokojnie! Dotychczas dominowała w Kościele polityka pogardy wobec grzeszników. Teraz papież Franciszek to zmienia. Nie zmienia tego poprzez zmianę definicji grzechu ale poprzez zmianę postawy wobec grzesznika.
anonim2014.01.8 23:43
"Dotychczas dominowała w Kościele polityka pogardy wobec grzeszników. Teraz papież Franciszek to zmienia. Nie zmienia tego poprzez zmianę definicji grzechu ale poprzez zmianę postawy wobec grzesznika." Gandalf - przecież to do nich i tak nie trafia. Papież Franciszek ten "relatywista moralna" i "przyjaciel lewaków" miał już przecież znieść celibat, wprowadzić kapłaństwo kobiet, dopuścić do Komunii Świętej rozwodników i... i nici z tego. Nie zanosi się też, aby coś w tej materii miało się zmienić. Dlatego koledzy z dołu nadal będą musieli posiłkować się orędziami Marii z Irlandii i brudnymi butami papieża by "udowodnić", że Franciszek jest antychrystem ;)
anonim2014.01.8 23:48
PFX Dlatego nigdy nie miałem złudzeń co do postawy Tomtoma..
anonim2014.01.9 1:00
Skoro Abp. Zollitsch właśnie - de facto - ogłosił schizmę, to chyba można oczekiwać dnia kiedy Bractwo Św. Piusa X na terenie Niemiec nie będzie poza strukturami Kościoła katolickiego, ale wprost przeciwnie, będzie JEDYNĄ strukturą Kościoła. Ciekawe czasy, naprawdę.
anonim2014.01.9 6:46
NO tak, ale biskup Rzymu Franciszek daje pretekst do takich "nadinterpretacji", bo jego nauczanie jest pełne sprzeczności, pogmatwania... Słów brak. I tak będzie, niestety. Módmy się, by Duch Świętyu prowadził kościół, bo naczelnego Rybaka zabrakło!!!
anonim2014.01.9 7:53
Wciąż mysle o tym, ze papież Benedykt XVI pospieszył aie z tą abdykacja. Z drugiej strony po jego najdluzszym zyciu kardynalowie i tak wybraliby jakiegoś "z Trzeciego Świata", ktory ma takie pojecie o Kościele, jak widac na załączonym przykladzie.
anonim2014.01.9 8:04
Drodzy biskupi niemieccy ... kiedyś w sprawie antykoncepcji też nie mieliście racji ....
anonim2014.01.9 8:30
Tym bardziej abp Zolltisch nie jest papieżem, więc po co się wymądrza?
anonim2014.01.9 8:52
Niestety abp Zolltisch ma rację - Kościół w tej chwili musi wypracować jakieś jednoznaczne stanowisko, czyli ma rację w tym sensie, że ostateczne decyzje zapadną dopiero na synodzie w 2014 i to do nich będzie trzeba się dostosować.
anonim2014.01.9 9:03
@PFX Pisząc: "...koledzy Z DOŁU..." nie zapominaj że "Kto się wywyższa, będzie poniżony"... Takie słowa zdają się obrazować Twoją "postawę wobec grzesznika." na którą raczysz się powoływać...
anonim2014.01.9 10:05
Genesis, który? Ratzinger?
anonim2014.01.9 10:18
:))) Ale Ratzinger jest modernistą - w opinii lefebrystów. To antypapież.
anonim2014.01.9 12:15
Stało się. Pierwszy raz w historii nowożytnej wynaturzeńcy wychwalają papieża, zamiast chcieć go zlinczować. Najwyraźniej papież w końcu jest na odpowiednim poziomie.