Ku uciesze obozu rządzącego, sympatyzujące z nim media od tygodni donoszą o rzekomym rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości, do którego ma dochodzić przy okazji dyskusji dot. prac nad nowym programem wyborczym. Do doniesień tych w czasie konferencji prasowej po posiedzeniu prezydium partii odniósł się dziś Jarosław Kaczyński.

- „To jest w gruncie rzeczy komunikat krótki, ale bardzo ważny, bo te sprawy były omawiane często, skądinąd nie zawsze z dobrą wolą. Chociaż dyskusje merytoryczne w ramach tej operacji przygotowania programu kolejnych konferencji będą trwały, to z całą pewnością nie będą to dyskusje, które będą miały cokolwiek wspólnego z jakimiś napięciami, już nie mówiąc o rozłamach w partii. To są marzenia naszych przeciwników. One się z całą pewnością nie spełnią”

- oświadczył.

- „Prawo i Sprawiedliwość z pełnym programem, odwołując się do różnych grup społecznych, różnych potrzeb, ale przede wszystkim narodu jako całości, pójdzie tą prostą drogą. Drogą odmowy zgody na to, żeby Polska była duszona i w wymiarze gospodarczym, i w wymiarze społecznym i tym wymiarze najbardziej podstawowym, to znaczy dotyczącym naszej suwerenności”

- dodał.