20.01.16, 13:37(fot. facebook.com)

Caritas w MOCNYM APELU: Nie mamy broni, ale mamy wpływ na losy świata! DOŁĄCZ I TY!

"Nie mamy broni, nie mamy złotego środka. Wiemy, że przemoc rodzi przemoc. Mamy wpływ na losy świata.
Dlatego dziś prosimy każdą i każdego z Was o modlitwę w intencji pokoju w Syrii."  - czytamy na Facebookowym wydarzeniu #Pray for Syria, utworzonym przez Caritas. DOŁĄCZ I TY!

"Żyjemy w XXI wieku, za pośrednictwem portali społecznościowych i komunikatorów, oznajmiamy światu, co jedliśmy na obiad, w jakim jesteśmy nastroju albo jaką mamy pogodę za oknem. Organizujemy akcje pomocowe, protestujemy przeciwko temu, co nam się nie podoba. Zmieniamy świat. 

Na Bliskim Wschodzie, tuż obok nas, dzieją się dramaty, które nigdy nie powinny mieć miejsca. Nasze siostry i bracia giną w męczarniach. Patrzymy albo i nie. Przyzwyczailiśmy się do wojny. 


"(...) Zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję (...) O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię." J 14,12-14


"Trwająca od 5 lat wojna w Syrii staje się pomału konfliktem zapomnianym. Opinia publiczna zobojętniała na los Syryjczyków. Jedynie masowy napływ migrantów spowodował chwilowe przebudzenie świadomości. Zapomina się jednak, że w samej Syrii żyje 8 mln uchodźców, a w krajach ościennych kolejne 4 mln. Ci ludzie potrzebują stałej pomocy, bo sami nie są w stanie się wyżywić." - Michel Roy, sekretarz generalny Caritas Internationalis

Ofiary tej wojny można liczyć w milionach. Liczba wciąż wzrasta. Tylko wczoraj w wiosce al-Bghailiye we wschodniej Syrii zostało zamordowanych 130 osób, przede wszystkim kobiet, dzieci i osób starszych. Ich ciała zostały wrzucone do Eufratu. 

4 z 5 Syryjczyków żyje poniżej granicy ubóstwa
5,6 mln dzieci zostało dotkniętych dramatem wojny, 3 mln nie ma możliwości nauki
ponad 2 mln domów zostało zniszczonych
6,2 mln Syryjczyków ma problemy ze znalezieniem jedzenia 

/dane pochodzą od arcybiskupa Damaszku, Samira Nassara przekazane Pomocy Kościołowi w Potrzebie/

"Lokalne jednostki Caritas z Syrii (...) zgłaszały coraz większe zapotrzebowanie na pomoc. Kiedy spotkaliśmy się z ich przedstawicielami i zapytaliśmy, czego tak naprawdę potrzebują, zgodnie odpowiedzieli, że pokoju. Dla naszych przyjaciół z bliskowschodnich Caritas to jest najważniejsze. My zatem, Caritas Internationalis, odpowiadając na tę pilną potrzebę, postanowiliśmy zainicjować powszechną mobilizację przeciw obojętności, apelując o wywieranie presji na rządy, aby poważnie zajęły się pokojem w Syrii i szukały sposobu na powstrzymanie tego konfliktu na drodze politycznej. Domagamy się od rządów realnego i odpowiedzialnego zaangażowania w tę sprawę”.

DOŁĄCZ DO WYDARZENIA, MÓDLMY SIĘ WSPÓLNIE

Komentarze

anonim2016.01.20 15:36
Przed drugim człowiekiem uchroni karabin a nie modlitwa.
anonim2016.01.20 15:59
@Sebinus: patrz a we Francji kwiatki i świeczki wystarczają i jeszcze kursy laicyzacji dla imamów )) wiem szydzę. A tak poważnie to nawet mając karabin warto się pomodlić by Pan Bóg był między mną a drugim człowiekiem ... mnie to pomogło tak sądzę
anonim2016.01.20 20:23
Modlitwa to wzywanie na pomoc Nieba a Moc Boza potezniejsza od najwiekszych armi swiata i nawet od bomby atomowej co juz wiemy od ocalalych po jej wybuchu w hiroszimie.