29.12.11, 22:04

Kaczor nie tylko ryczał w szkole, ale był już wtedy w opozycji

 

Wybitny polski aktor, który zamiast tworzyć kolejne smakowite role zajął się biznesem i krytyką opozycji, wystąpił dziś w programie Moniki Olejnik w Radio Zet. Jego zdaniem na miano polityka roku zasługuje Donald Tusk. I ja się z tym zgadzam. W końcu po słabiutkich rządach, katastrofie smoleńskiej i nadciągającym kryzysie pokonał on słaniającą się na nogach i „zakrecioną” opozycję aż 10 punktami procentowymi. Tp jest wyczyn. Jednak „wujek Halski” dostrzegł jeszcze coś innego w naszym wodzy, co powoduje, że pewnie nawet  ptaki zaczynają płakać.  „W dobie kryzysu żeby dwa razy wygrać wybory z rzędu? To dużo chyba!? Tak mi się wydaje. Poza tym pamięta strasznie dużo rzeczy, jak tak patrzę na niego jako aktor, skoro mnie pani o to zaczepiła, no to wygłosić takie przemówienie, że tak powiem z głowy i po kolei i składnie opowiedzieć, wszystko jedno co, ale po kolei i sprawnie, to jest w porządku”- mówi Kondrat. Olejnik przytomnie wspomina, że Kaczyński również nie czyta swoich przemówień. „No tak, ale on mówi jedno przemówienie od kiedy pamiętam, więc to tego się łatwo nauczyć. Jego przemówienie jest ogólnie opozycyjnie, ponieważ Jarosław Kaczyński jest w stałej opozycji. Od kiedy pamiętam, od szkoły podstawowej, jest w opozycji”- mówi aktor, który dodaje, że Lech Kaczyński również wygłaszał krótsze przemówienia. No tak. Słońce Peru nie ma sobie równych nawet w nauce przesłań do narodu na pamięć. Łubudubu…

 

Aktor nie jest jednak pierwszym, który przypomniał sobie o szkolnej przeszłości Kaczorów. Wcześniej mówił o niej Daniel Olbrychski, który ujawnił, że Kaczyńskich bito w szkole. Może niesłusznie, może prowokowali ludzi do agresji i teraz się w pewien sposób odgrywają. Lech w dużo mniejszym stopniu, bo ułożył sobie życie rodzinne”- mówił partner ( ekranowy rzecz jasna) samej Angeliny Jolie.   „Przez osoby trzecie znam go od dzieciństwa, bo znam ludzi, którzy z braćmi Kaczyńskimi brali udział przy kręceniu "O dwóch takich, co ukradli księżyc". (...) Patrząc na nich jak aktor starający się zrozumieć postać, którą zagra, widzę, że musieli być bici przez kolegów z klasy. Kolega z produkcji "O dwóch takich" opowiadał, że Kaczyńscy płakali wniebogłosy, że muszą wracać do szkoły, a tam to ich będą bili jeszcze bardziej niż wcześniej.(...) Byli bici. Może niesłusznie, może prowokowali ludzi do agresji” – dodawał gwiazdor „Potopu”. Dobrze, że premier ma nie tylko wiernego podstarzałego błazenka w szatach nastolatka, ale również kultowych aktorów, którzy zawsze chętnie przypomną, że wodza krytykować nie można bo za krzakami czai się bita w dzieciństwie kaczka, która chce się zemścić na całym postępowym świecie. Gdy na emeryturę przeszedł Franz Maurer a Wolf zmienił się w klechę na rowerze to przynajmniej Olo i Azja pamiętają o tym byśmy „pamiętali”, kto jest Vaderem. Ja w gruncie rzeczy mogę wybaczyć naszemu hollywoodzkiemu Kmicicowi to „umiłowanie” do Kaczora. Niech jeszcze przywiezie piękną Angelinę, która również zadba o moją kondycję umysłową oraz fizyczną i sam pokocham naszego premiera. Mnie szczurem orwellowskim straszyć nie trzeba.

 

Łukasz Adamski

Komentarze

anonim2011.12.29 22:27
<p>Komedianctwo w natarciu. Czy zasługuje na uwagę? Nie będę się skupiał na Kaczorze, ale w tym wypadku bez \"nomen omen\". Widz na og&oacute;ł jest spoza środowiska, więc spoziera na scenę (dramatyczną) z zaciekawieniem, bez odniesień. Przynajmniej na początku. Weżmy na przyklad komedianta Olbrychskiego... Wybitny aktor, bez dw&oacute;ch zdań. A człowiek? Nie powinienem oceniać. Jako młody chłopak miałem pewne wątpliwości. Jedyną rolą jaką mnie do siebie przekonal w 100 proc, była jego obecność pod pomnikiem Stoczniowc&oacute;w, w zielonej kurtce, gdy recytował wiersz w czasach Solidarności. Pomyślalem oto Polak, patriota. Co myślę dzisiaj? Że to zwykły szmaciarz. Podobnie jak inni. Nie wyłączając pana Marka, inteligenta w defensywie, plasteliny od Koterskiego.</p>
anonim2011.12.29 22:33
<p>Panie Red. Adamski. Każdy ma swoją opinię i ma prawo ją wyrażać. Dlaczego zaraz pan ironizuje wtedy gdy ktoś ma inne poglądy. Demokracja jest, ludzie głosują na kogo chcą-tak zawsze było. Pomijam kwestię na kogo głosują. swgo czasu wybory wygrywało SLD-nie rozumiałem jak ktoś może na nich zagłosować. Dziś to już historia.</p> <p>P.S.Tak Pan zareagował, że zaraz ktoś powie że celnie uderzył skoro Pan się tym przejmuje ( w myśl zasadny niekt&oacute;rych na Frondzie).</p>
anonim2011.12.29 22:51
<p>@Jacek7777 <em>Każdy ma swoją opinię i ma prawo ją wyrażać. </em>Ależ oczywiście ,że tak .Każdy może mieć opinię na temat M. Kondrata i ją wyrażać .&nbsp; Natomiast raczej nie nie zgodziłbym się ze stwierdzeniem ,że zawsze tak było ,że ludzie głosowali na kogo chcieli . Za demokracji ludowej .... :-) .</p>
anonim2011.12.29 22:58
<p>Prawda o aktorach wychodzi dopiero wtedy, gdy mogą m&oacute;wić własnym tekstem a nie tym ze scenariusza. No i w przypadku Olbrychskiego i Kondrata mamy popis kabotyństwa.</p>
anonim2011.12.30 0:24
<p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Podziw godny pożałowania człowieka, kt&oacute;ry ma problem z m&oacute;wieniem&lt; </span><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">wszystko jedno co, ale po kolei i sprawnie&gt;. Swoją drogą Kondrat m&oacute;wiąc te słowa zdradza swoje problemy alkoholowe wynikające z umiłowania wina , kt&oacute;re najwyraźniej zlasowało jego m&oacute;zg ntb. zapamętujący &lt;</span><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> jedno przem&oacute;wienie od kiedy pamiętam,&gt; reklamy ING.</span></p>
anonim2011.12.30 2:44
<p>Poziom zaangażowania politycznego niekt&oacute;rych aktor&oacute;w (i rezyser&oacute;w) jest odwrotnie proporcjonalny do ich poziomu artystycznego w ostatnich latach. Jak ktoś najlepsze lata artystyczne ma już za sobą to jeszcze chce sie wykrzyczeć&nbsp; albo raczej wybełkotac politycznie zanim o nim wszyscy zapomną ... i nic nie zapłacą za takie dyrdymały.</p>
anonim2011.12.30 7:32
<p>Artykuł pewnie bardziej pasujący do \'Faktu\' lub \'Życia na gorąco\' a nie do takiego portalu, choć jak widać i tutaj spełnia jakąś rolę...</p>
anonim2011.12.30 7:38
<p>Kolejny biedaczek, kt&oacute;ry uwierzył w swoją wielkość, mądrość i misję :) Temu panu już podziękujemy, Honorowy Komitet POparcia Komorowskiego i PO to właściwe miejsce dla celebryty. Jaki honor taki komitet i obiekty popierane.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; -------------------------------------------- Postawę naszych słynnych aktor&oacute;w pokazuje pięknie Kazik w utworze \"Artyści\", polecam na YT.</p>
anonim2011.12.30 7:39
<p><em><strong>Williams </strong></em>- zgadzam się z Tobą, to dobrzy aktorzy. Tyle lat udawać patriot&oacute;w i antykomunist&oacute;w to niezła rola ;)</p>
anonim2011.12.30 7:59
<p>Po co w zasadzie jest ten tekst? Czemu zarzyca pan Konradowi, że nie tworzy \"smakowitych\" r&oacute;l. To chyba jest sprawa. Czasy wiecznej kontroli chyba się skończyły. No i trdno zarzucać komuś, że lubi kogoś innego. To jakaś bzdura. ****W sumie biorąc pod uwagę r&oacute;żne wyczyny Kaczyńskiego, nie dziwię się. <strong>Zresztą miłosciwie panujący na Frondzie pan Terlikowski też Kaczyńskiemu wiele rzeczy zarzucał, choć akurat nie popierał Tuska. ;))) </strong>Ja cieszę się, że powstaje ugrupowanie Ziobry. ***Panie Adamski, proszę podwyższyć loty!! Pozdrawiam.</p>
anonim2011.12.30 8:24
<p>Ścierwa czerwone banować. A tych pozal się Boże kawiorowych lewak&oacute;w,artst&oacute;w,salonowc&oacute;w jak mawiał Marszałek;j... ich pies.</p>
anonim2011.12.30 8:58
<p>Kriss66 - \"<span \" : Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13px;\">Tyle lat udawać patriot&oacute;w i antykomunist&oacute;w to niezła rola ;)\" chcesz powiedzieć że czyjś patriotyzm kończy się w momencie, kiedy się krytykuje Jarosława Kaczyńskiego?</span></p>
anonim2011.12.30 9:04
<p>Jacek7777 et simili - czy każdy ma swoją opinię? Śmiechu warte. Patrzmy realnie. Te 5 mln 629 tys.773 osoby, tylko wrzucali kartki na PO, a wygrały libertyńskie media i tzw. elita stawiająca na wystylizowanego Dyzmę - dyletanta. Jeśli ta otumaniona masa nie odzyska samodzielnego myślenia, po śmierci Fuehrera będzie tak histerycznie ryczeć, jak Koreańczycy po swoim wodzu - towarzyszu.</p>
anonim2011.12.30 9:29
<p><em><strong>Kaim </strong></em>- nie, źle mnie zrozumiałeś, odczytałeś, odebrałeś. Ja jestem oszołomiony, oczarowany i zbudowany sukcesem takich ludzi jak M.Kondrat. Opowiedzenie się takich ludzi po stronie politycznej elity państwa polskiego (PO) oraz elity artystycznej (celebryci z PO) jest oczywistą, oczywistością! Jakżebym śmiał, toż to byłoby społeczne autowykluczenie! Jakaś \"alienacja trutnia w ulu\". Ileż kultury, taktu i aktorstwa najwyższych lot&oacute;w jest w nazwaniu J.Kaczyńskiego \"Kaczorem\"! Ha! Nie \"Kaczka\" co byłoby logiczne lecz \"Kaczor\". Zapewne kiedy wszystko wywr&oacute;ci się o 180&deg; można będzie powiedzieć, że m&oacute;wił o Donaldzie. Wszak to najsłynniejszy Kaczor.&nbsp; ---------------------- I jeszcze jedno, przez skromność nie będę opowiadał o swoich sukcesach. No może poza jednym: jestem stały w uczuciach. Nie cierpiałem lewactwa i libertyn&oacute;w, nie cierpię i cierpieć nie będę. O!&nbsp;</p>
anonim2011.12.30 9:35
<p><em><strong>Williams </strong></em>- nie niszcz gości ;) &nbsp;Oni są tacy biedni, odtrąceni i zakompleksieni. Gdzież mogą POkazać swoją odmienność i zarazem być zauważeni? A przy tym są przecież odważnymi ludźmi. Tak \"ofen\" dokopać Kaczyńskiemu??? Ooooo! Toż to wyczyn nie lada! A oni nic, fiu, fiu, gwiżdżą na czarne sotnie PiSowskie, na \"faszystowskie\" boj&oacute;wki, na \"PiSowskie tr&oacute;jki\" inwigilujące szkoły, zakłady pracy, publikatory etc. Nie no, szacun wielki panowie, szacun!</p>
anonim2011.12.30 9:52
<p>Williams - a co ja takiego zrobiłem? To Ty jesteś wobec mnie gburowatym chamem, nie ja wobec Ciebie. Więc grzecznie powiem: spadaj na drzewo.</p>
anonim2011.12.30 9:55
<p>Kriss66 - a Ciebie się spytałem czy dobrze zrozumiałem Twoją opinię - jeśli nie chcesz, nie odpowiadaj. Może boisz się że tej tezy nie da się obronić?</p>
anonim2011.12.30 9:57
<p>@ utopiaradical &lt;ten&nbsp; wasz aktorzyna wojtyla rowniez zbyt wysokich lotow &nbsp;artysta nie byl!&gt; masz widoczne braki w wiedzy o Karolu Wojtyle. Powinieneś wiedzieć, że Jego ARTYZM był i jest znany w świecie i nie tylko w KK. Dyletetantyzm tw&oacute;j jest wyjątkowo żałosny.</p>
anonim2011.12.30 10:37
<p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&bdquo;No tak, ale on m&oacute;wi jedno przem&oacute;wienie od kiedy pamiętam, więc to tego się łatwo nauczyć. Jego przem&oacute;wienie jest og&oacute;lnie opozycyjnie, ponieważ Jarosław Kaczyński jest w stałej opozycji. Od kiedy pamiętam, od szkoły podstawowej, jest w opozycji&rdquo;</span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">Ot, filozof chłopski, komediant, jak na scenie tak i w życiu. </span></p>
anonim2011.12.30 15:06
<p>errata nie Dyletetantyzm tylko dyletantyzm</p>
anonim2011.12.30 15:35
<p><em><strong>Szarlej </strong></em>- widzisz, to Ty postawiłeś tezę, więc Ty musisz jej bronić a nie ja. To tak od strony logicznej. A jeśli chodzi o pytanie: \"<em>chcesz powiedzieć że czyjś patriotyzm kończy się w momencie, kiedy się krytykuje Jarosława Kaczyńskiego</em>?\" to odpowiadam: NIE. Tyle tylko, że ja inaczej pojmuję termin \"krytyka\" i nie utożsamiam jej z chamskim krytykanctwem. Przecież to takie oczywiste. Nie dla wszystkich, widać...</p>
anonim2011.12.30 16:43
<p>@ Porque odpowiadam:</p> <p>1 Nie sprzedaż i reklama wina celebryty są objawami alkoholizmu ale jego umiłowanie do trunku po spożyciu , kt&oacute;rego siada za kierownicą.&nbsp; Proceder ten napewno nie jest zdrowym i normalnym zachowaniem.</p> <p>2 Nie mam nic do pracy aktor&oacute;w w reklamie i dla reklamy.</p> <p>Użyłam analogii reklamy ING w kontekście wypowiedzi Kondrata krytykującego Kaczyńskiego.&nbsp; Zaintrygowała mnie nie tyle krytyka opozycjonisty co podziw dla tyrrad Tuska. Zauważ człowiek ten m&oacute;wiąc ,<span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">&lt;wygłosić takie przem&oacute;wienie, że tak powiem z głowy i po kolei i składnie opowiedzieć, wszystko jedno co, ale po kolei i sprawnie, to jest w porządku&rdquo;&gt; ujawnia&nbsp; problemy związane z logicznym myśleniem.&nbsp; Zachwyt tego aktora nad sensownością wypowiedzi i jej prawidłowością zmusza normalnie myślącego człowieka do refleksji. Uważam ,że tylko zaburzeni psychicznie i emocjonalnie ludzie wyrażają takie androny. Wypowiedź Kondrata zdradza symptomy choroby alkoholowej, kt&oacute;ra jak wiemy destrukcyjnie wpływa na percepcje.Zapewne wiesz, że alkohol zatruwa i niszczy organizm w tym r&oacute;wnież m&oacute;zg co w efekcie powoduje zaburzenia jego sprawności&nbsp; doprowadzającej do zespołu zaburzeń osobowości ,z kt&oacute;rą bez wątpienia w przypadku Marka Kondrata i Daniela Olbryskiego mamy do czynienia. </span></p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.12.30 19:13
<p>Kriss66 - od strony logicznej, Ty swoim wywodem postawiłeś jakąś tezę, a ja się zapytałem czy dobrze ją zrozumiałem. Jak sam napisałeś, m&oacute;j domysł jest błędny, nie mam powod&oacute;w Ci nie wierzyć. Ale co do rozumienia krytyki to już możemy polemizować. Dwa pytania: gdzie według Ciebie jest granica między krytyką a \"chamskim krytykanctwem\"? Jasne jest to że wspomniani aktorzy ją przekroczyli, pytam się o ile Twoim zdaniem. Drugie pytanie, jaki według Ciebie wpływ ma sympatyzowanie z obiektem krytyki na umiejscowienie granicy między krytyką a krytykanctwem? Typowo, wyborcy Jarosława Kaczyńskiego są wrażliwi na tym punkcie, bo każdą - nawet konstruktywną i zasłużoną - krytykę odbierają jako krytykanctwo i działanie na szkode.</p>
anonim2011.12.30 21:52
class=\"\\&quot;f\"><cite>www.gazetakrakowska.pl/tag/<strong>kondrat</strong>-<strong>jezdzi</strong>-po-alkoholu.html</cite> <p><span class=\"\\&quot;st\\&quot;\"><span class=\"\\&quot;f\\&quot;\">21 Gru 2011 &ndash; </span><em>Marek Kondrat jeździ</em> po alkoholu &middot; Reporterzy wyśledzili, że <em>Marek Kondrat</em> prowadzi samoch&oacute;d po <em>spożyciu</em> alkoholu. &raquo; </span></p> <p><span class=\"\\&quot;st\\&quot;\">@ Porgue to jest jedno z wielu żr&oacute;deł ujawniających jazdę Kondrata po spożyciu alkoholu . </span></p> <p><span class=\"\\&quot;st\\&quot;\">Co do moich fobii -&nbsp; dzięki posiadaniu podstawowej&nbsp; kompetencji terapeutycznej tj.umiejętności z zakresu empatii i asertywności,znajomości psychicznych mechanizm&oacute;w uzależnienia i wsp&oacute;luzależnienia-</span><span class=\"\\&quot;st\\&quot;\"> nie istnieją</span><span class=\"\\&quot;st\\&quot;\">.</span></p> <p><span class=\"\\&quot;st\\&quot;\"> Bardzo chciałabym, aby moja psychoanaliza była wydumana. Jednak musisz wiedzieć, że alkoholizm jest jedną z najbardziej destrukcyjnych chor&oacute;b i jednocześnie jedną z niewielu, w kt&oacute;rych do istoty choroby należy jej negowanie ze strony chorego. Alkoholik oszukuje samego siebie żyje w świecie iluzji i zaprzeczeń neguje ewidentne fakty, kt&oacute;re świadczą o jego błędnej postawie wobec alkoholu. Jest \\\"mistrzem\\\" patologicznej fantazji, kt&oacute;ra przekracza wyobrażnię ludzi zr&oacute;wnoważonych psychicznie, dlatego też występuje u niego nałogowy system manipulowania nie tylko sobą ale także innymi ludźmi. Alkohol niszczy człowieka we wszystkich sferach człowieczeństwa. Prowadzi do degradacji życia psychicznego, duchowego, moralnego i religijnego. Alkoholizm jest chorobą r&oacute;wnież wyniszczającą fizycznie&nbsp; człowieka w wyniku czego bardzo często następuje śmierć. Mam nadzieję, że problem ten jest ci obcy i nieznany i obyś nigdy nie musiał żyć w świecie gdzie alkohol niszczy PRAWDĘ i zabija MIŁ&Oacute;ŚĆ. </span></p> <p><a class=\"\\&quot;l\\&quot;\" href=\"%5C%22http://www.gazetakrakowska.pl/tag/kondrat-jezdzi-po-alkoholu.html%5C%22\"> </a></p>