18.05.14, 17:04Papież Franciszek (fot.Wikimedia Commons)

Konflikty w Kościele rozwiązuje się przez dialog, dyskusję i modlitwę

Konfrontacja, dyskusja i modlitwa – ten sposób rozwiązywania konfliktów w Kościele podał Papież. Podkreślił, że plotki, zawiści i zazdrości nigdy nie prowadzą do zgody, harmonii i pokoju. Franciszek mówił o tym w rozważaniu przed południową modlitwą maryjną. Na plac św. Piotra przybyło ponad 50 tys. wiernych.

Wychodząc od dzisiejszych czytań mszalnych z Dziejów Apostolskich Ojciec Święty podkreślił, że już w pierwotnym Kościele pojawiały się napięcia i niezgoda. „Życie niesie ze sobą konflikty. Problem tkwi w tym, w jaki sposób stawiamy im czoło” – mówił Papież.

„Aż do tej chwili jedności wspólnoty chrześcijańskiej sprzyjała przynależność do jednej grupy etnicznej i kulturowej – to jest żydowskiej. Ale kiedy chrześcijaństwo, które z woli Jezusa jest skierowane do wszystkich ludów, otwiera się na środowisko kulturowe Grecji, zaczyna brakować tej jednorodności i pojawiają się pierwsze kłopoty. Górę bierze niezadowolenie, pojawiają się skargi, wzmagają się głosy o faworyzowaniu jednych i nierównym traktowaniu. To ma miejsce także w naszych parafiach. Pomoc wspólnoty niesiona osobom potrzebującym – wdowom, sierotom i w ogóle biednym zdaje się faworyzować chrześcijan pochodzenia żydowskiego przed innymi” – mówił Ojciec Święty.

Franciszek wskazał, że w obliczu tego konfliktu apostołowie biorą sprawy w swoje ręce. Zwołują zgromadzenie poszerzone o uczniów i wspólnie przedyskutowują sporną kwestię. „Problemów nie rozwiązuje się udając, że ich nie ma!” – podkreślił Papież. 

„Piękna jest ta szczera konfrontacja między pasterzami i wiernymi – zaznaczył Franciszek. - Dochodzi zatem do podziału kompetencji. Apostołowie wysuwają propozycję, która zostaje przyjęta przez wszystkich: oni oddadzą się modlitwie i posłudze Słowa, podczas gdy siedmiu mężczyzn – diakonów – zajmie się posługą stołów dla ubogich. Tych siedmiu nie zostaje wybranych, ponieważ są ekspertami w tej dziedzinie, ale ze względu na ich uczciwość i dobrą opinię, pełnię Ducha Świętego i mądrości. Zostają oni ustanowieni przez nałożenie rąk Apostołów”.

Franciszek wskazał, że takie jasne postawienie sprawy doprowadziło do rozwiązania problemu, który wcześniej był zarzewiem skarg, niezadowolenia i podziałów. 

„Konfrontując się, dyskutując i modląc, w te sposób rozwiązuje się konflikty w Kościele. Konfrontując się, rozmawiając i modląc! Będąc pewnymi, że plotki, zawiści i zazdrości nigdy nie doprowadzą nas do zgody, harmonii i pokoju – mówił Franciszek. - Tam był obecny także Duch Święty, który ukoronował to porozumienie. Pozwala nam to zrozumieć, że gdy oddamy kierownictwo Duchowi Świętemu, On przyniesie nam harmonię, jedność, poszanowanie wszelkich darów i talentów. Zrozumieliście to dobrze? Żadnych plotek, żadnych zawiści i żadnych zazdrości! Rozumiecie?”. 

mod/Radio Watykańskie

Komentarze

anonim2014.05.18 17:10
Konfrontacja, dyskusja i modlitwa – Volpi
anonim2014.05.18 20:31
@L.Twardowski. Nie o takie "konflikty" chodzi. Zarzewiem całego sporu w Jasienicy było niezbyt ortodoksyjne traktowanie przez ks. Lemańskiego nauki Kościoła w pewnych sprawach. Tu nie ma miejsca na "dyskusję", bo tolerowanie "wolności" w kwestiach Magisterium to prosta droga do herezji i schizmy (niewykluczone, że dla części wiernych tak to się skończy). W dalszym biegu sprawy trochę wymknęły się spod kontroli, ale nie jest bynajmniej wyłączna "zasługa" bp. Hosera, jak niektórzy z komentatorów utrzymują. W tym wypadku (i nie tylko zresztą w tym), skupiłbym się raczej na ostatnim zaleceniu papieża, czyli na modlitwie w intencji pojednania – przede wszystkim jasienickich parafian między sobą, bo to w sumie oni są w całej sytuacji najbardziej poszkodowani – choć podejrzewam, że nie wszyscy komentujący przyłączą się z ochotą, woląc utyskiwać na tych „złych” biskupów. Z Bogiem.
anonim2014.05.18 21:51
@Marek22 Jasne! Będę udawał, że akceptuję nauczanie Kościoła, a jak już zostanę księdzem, to zakwestionuję to nauczanie i będę nauczał po swojemu. Na koniec zdziwię się, że ten, przed którym udawałem wierność, nie chce ze mną podyskutować. Czy ty jesteś normalny?
anonim2014.05.19 9:47
@Marek22 Błogosławieni, którzy rozumieją, co piszą. Credo kochanego Marka22 brzmi: „Nie ważne, co napiszę, będę udawał, że to coś mądrego”. Jak ci się podoba taka narracja?
anonim2014.05.19 11:50
@Marek22 Byłbym zapomniał, jak to będzie po niemiecku?
anonim2014.05.19 14:48
O. K. To pomówmy o tym, jak się manipuluje dziś szyszynką mózgową tj. samą duszą człowieka w celu czerpania INSPIRACJI I BRUDNYCH PIENIĘDZY... Wykluczenie cyfrowe, tak? Czy ono temu może służyć? Pytam bo moje obserwacje pozwalają wysunąć taką teorię - wykluczenie cyfrowe - gwałt, przemoc??? A to już absolutny brak poszanowania nauki św. JPII.
anonim2014.05.20 22:49
Z prężnym, rozwijającym się i wiernym tradycji Kościoła zakonem Franciszkanów Niepokalanej we Włoszech nikt nie dialogował. Parę miesięcy temu rozpędzono i pozamykano ich w aresztach domowych traktując ich jak najgorszych wrogów Kościoła. Według Watykanu byli po prostu za pobożni i nie pasowali do współczesnego świata.