20.11.19, 12:00

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr dla Frondy: Dlaczego Benedykt znowu zabiera głos?

Benedykt XVI napisał modlitwę dla diecezji Eisenstadt w Austrii. Tekst dotyczy zasadniczo historii tej diecezji, ale odwołuje się też do współczesnego kryzusu w Kościele katolickim. "Także dzisiaj naszej wierze zagraża umniejszenie, poddające ją kryteriom tego świata i przez to odbierające jej wielkość. Panie, pomóż nam w tej godzinie być i pozostać prawdziwie katolickimi" - pisze papież-"emeryt".

Kluczowy z perspektywy trwającego w Kościele zamieszania doktrynalnego passus brzmi:


"Także dzisiaj naszej wierze zagraża umniejszenie, poddające ją kryteriom tego świata i przez to odbierające jej wielkość. Panie, pomóż nam w tej godzinie być i pozostać prawdziwie katolickimi – w wielkości Twojej prawdy, żyć i umierać w Twoim byciu Bogiem [niem. Gott-Sein-red.]. Podaruj nam znowu odważnych biskupów, którzy poprowadzą nas ku jedności z wiarą i ze świętymi wszystkich czasów i pokażą nam, że w ten właśnie sposób czynimy zadość służbie pojednania, zleconej w szczególny sposób naszej diecezji. Panie Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!"

Wcześniej papież-"emeryt" prosi Pana Jezusa, aby pomógł katolikom "przetrwać ciemność", która "wciąż i wciąż okrutnie działa w świecie".


***


Paweł Chmielewski, portal Fronda.pl: Papież z Niemiec odzywa się rzadko. Czy tę najnowszą modlitwę można w ocenie Księdza Profesora uznać za głos w obecnej debacie o kryzysie w Kościele katolickim - oraz w debacie o pontyfikacie samego Franciszka?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr: Papież emeryt istotnie odzywa się rzadko. Niemniej jego głos jest bardzo słyszalny. Można też chyba powiedzieć, że – wbrew pozorom – Benedykt XVI wykazuje dużą aktywność. W ostatnich tygodniach czy miesiącach spotykał się m.in., z biskupami z Ukrainy czy Czech, ale przede wszystkim opublikował list o przyczynach kryzysu w Kościele. Teraz przekazuje tekst modlitwy. Ten tekst jest tekstem duchowym, ale zarazem bardzo konkretnym. To teologia w pigułce. To zarazem teologia żywa, bo pulsująca rytmem modlitwy, a nie tylko intelektualnych spekulacji. Niewątpliwie można ja odczytać jako głos serca papieskiego – głos cierpienia i nadziei, miłości i wiary w stosunku do stanu obecnego Kościoła. Papież Benedykt niewątpliwie nigdzie nie daje najmniejszych oznak krytyki obecnego Biskupa Rzymu. W liście o kryzysie Kościoła wręcz dziękuje Franciszkowi za jego posługę w służbie Kościoła. Niemniej, można – jak śmiem twierdzić – wydobyć z tego tekstu powody niepokoju Benedykta, A ich źródłem jest obecny pontyfikat.

Autor modlitwy pisze wprost o tym, że dzisiaj wierze katolickiej grozi poddanie „kryteriom świata” i utrata jej prawdziwej wielkości. Prosi Chrystusa między innymi o to, by pomógł katolikom pozostać prawdziwie katolickimi. Czy także Ksiądz Profesor dostrzega dziś ryzyko takiego rozmywania wiary?

Trudno nie dostrzec takiego ryzyka. W czasach przełomu posoborowego i konstruowania projektu tzw. „nowej teologii moralnej” (o którym to projekcie, nie nazywając go wprost pisze Benedykt XVI w swoim Liście o kryzysie) jeden z „reformatorów”, Alfons Auer, postulował na przykład rozróżnienie dwóch etosów – świeckiego, obejmującego np. wymiar moralności małżeńskiej czy społecznej i etosu świętego, stanowiącego o prywatnej, wręcz intymnej relacji do Boga. Można to odczytać jako wręcz uprawomocnienie trywialnego „wierzący, ale nie praktykujący”. Bo przecież etos świecki miał się rządzić normami tego świata, a etos święty był praktycznie tak sprywatyzowany, że bez znaczenia. Dziś mamy sytuację bardzo podobną. Można niekiedy odczytać ten potok słów płynących z Watykanu jako pewną zachętę do tego, by kierować się religią zrównoważonego rozwoju, ale nie Ewangelią. Ta niech pozostanie światełkiem iskrzącym się w prywatnej izdebce mojego sumienia. Takie stan rzeczy jest samobójstwem Kościoła i katolicyzmu. Na taki stan rzeczy uczeń Chrystusa nie noże wyrazić zgody.

Benedykt XVI prosi Pana Jezusa o to, by dał Kościołowi znowu odważnych biskupów; w ten sposób zdaje się sugerować, że dzisiaj takich biskupów nie ma. To niezwykle mocne słowa, bo oznacza, że według Benedykta episkopat dzisiaj nie realizuje do końca swojego zadania. W czym może się to przejawiać?

Takie stwierdzenie może wydać się ostre i zbyt jednoznaczne, ale… W moich rozmowach z ludźmi znajduje ono potwierdzenie. Misją Piotra miało być, zgodnie ze słowami Chrystusa, umacnianie braci w wierze. Tymczasem dziś panuje w tym względzie chaos. On płynie niestety z góry. Słynny pozostaje wywiad Franciszka z dziennikarzami na temat „Amoris Laetitia”. Pytany o interpretację odesłał do kard. Schönborna. Biskupi w tej sytuacji też nie czują się odpowiedzialni za to, by przemówić słowem umocnienia. Tworzy się chaos. A potrzeba słowa prostego i prawdziwego, które będzie wsparciem dla sumienia. Język nauczania pasterzy ma być tak – tak, nie – nie, bo to, co pozostałe od złego pochodzi. Tymczasem mamy potęgowanie niejednoznaczności, ubieranie w szatę słów czegoś, czego nie godzi się odziewać… „Mowa wasza niech będzie tak -tak, nie – nie”. Tak mówił Pan Jezus. A my – jako ludzie Kościoła, niestety, często mówimy „tak, owszem, tak, ale musimy mieć na uwadze potrzebę tolerowania tych, którzy może owo ‘tak’ chcieliby rozumieć bardziej pluralistycznie, i chciałoby się powiedzieć egzystencjalno- kontekstualnie. Ostatecznie, musimy uznać ich racje za raczej ‘nie’ niż ‘tak” i przyznać, że  owo ‘tak’ jest raczej ‘nie’”. To są słowa na kabaret, ale nie na nauczanie, które ma być umacnianiem w wierze.  

Benedykt XVI sam ustąpił w ten sposób, zdaniem krytyków tej decyzji, dając wyraz braku odwagi. Czy można zgodzić się z takimi zarzutami?

Nie mogę zrozumieć i nie rozumiem (w sensie przekonania) decyzji papieża Benedykta XVI. Wiem jednak, że nie była ona efektem słabości. Może nie była w stanie przewidzieć konsekwencji zaistniałej sytuacji. Myślę, najszczerzej ujmując, że Benedykt XVI jest na swoim własnym krzyżu i zamiast komentować, wolę pamięcią modlitewną stanąć przy nim.

Benedykt XVI w swojej modlitwie pisze w pierwszych akapitach bardzo pięknie o relacji Jezusa Chrystusa do Jego Kościoła. Czy coś w tych zdaniach zwraca Księdza Profesora szczególną uwagę?

Moją uwagę zwróciły dwie sprawy. Najpierw bardzo wyraźne wyznanie wiary w prawdziwe bóstwo i prawdziwe człowieczeństwo Chrystusa, w to, że Jezus jest Synem Bożym i Synem człowieczym, że jego ciało i człowieczeństwo nie opuściły Go nawet przez moment. To element podstawowego wyznania wiary Kościoła, ale dzisiaj niezbędnie ważny do przypominania. Zwłaszcza w sytuacji, gdy Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej musi dementować (w sposób, ośmielę się powiedzieć, mało przekonujący) wypowiedzi papieża Franciszka, rzekomo udzielone w kolejnym wywiadzie niewierzącemu redaktorowi włoskiemu. Druga sprawa to owo ukazanie siły i piękna Kościoła. Benedykt XVI pisze w modlitwie: „Zanim odszedłeś z tego świata do Ojca, by w ten właśnie sposób być z nami nowy, powierzyłeś uczniom misję pójścia na cały świat i chrzczenia ludzi w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Przyjmowanie chrztu czyni z nas nową społeczność, Twój Kościół. Tak jak nam przepowiedziałeś, to Twoje nowe Ciało, obejmujące cały świat, wyróżnia się Twoją bliskością, która udziela temu Ciału ducha”. Te słowa są w kontrze do Abu Dhabi i Synodu Amazońskiego, one przypominają, że – mówiąc słowami św. Jana Pawła II –„misja Kościoła trwa, a nawet się rozpoczyna”. Tolerancja nie może zniszczyć ewangelizacji, bo jej źródłem jest nakaz misyjny Chrystusa. Papież emeryt pięknie modli się do Chrystusa bliskiego w Jego Kościele. Tą bliskością jest Eucharystia. Ona nie jest znakiem, czy symbolem kulturowym. Ona jest Najświętszym Sakramentem. Z niej jest Kościół, a więc i my wszyscy.

 

Komentarze

Michal2019.11.20 23:40
Znowu się ten paskudny chłop wypowiada. Co za paskuda.
Durczykiewicz2019.11.20 20:18
Księże Pawle, papież Benedykt nie krytykuje obecnego pontyfikatu, ale jeśli się przyjrzeć dokładnie to jednak krytykuje...no i może właśnie o to chodzi, że jedni krytykują obecnego papieża jakby go nie krytykowali...nie rozumiem tego, bo czy to jest naśladowanie Jezusa...?? Czy Pan Jezus też był taki ostrożny, miałki w swoich wypowiedziach...? Raczej nie!
ozon2019.11.20 19:35
Dlaczego ateusze tak masowo zabierają tu głos? Przecież ja nie wołam codziennie do sąsiada komunisty "ty wyrodny synu bandyckiej ideologi, mózg masz wypalony, a ci głupcy z lewicy potrzebują pomocy psychologa". Mówię mu dzień dobry, proponuję piwko itd, itp. Skąd wśród niewierzących tyle żółci i nieustannych ataków? Przecież z tego można zachorować. Planujcie długie życie!
B. Be.2019.11.20 23:37
Też mnie to zastanawia, a zwłaszcza ogromny ładunek agresji, chamstwo i wulgarność na zasadzie, żeby tylko boleśnie dokopać. Próbowałam wysondować, co kieruje tymi ludźmi, że niszczą bliźniego bez żadnego powodu, w sposób prymitywny i wulgarny, ale niestety, nie doczekałam się odpowiedzi. No i jeszcze jedno: potworny język, skąd się biorą ludzie posługujący się takimi rzygami, bo ludzką mową trudno to nazwać. Jedyne co się nasuwa, to że życie bez Boga prowadzi do takiego duchowego upadku, złości i degrengolady.
```2019.11.23 20:17
Widzę tyle samo agresji i hardości po obu stronach. Zwłaszcza w wypowiedziach kwestionujących prawdziwość papiestwa papieża Franciszka. A wypowiadają się dlatego, że wielu katolików, włącznie z Episkopatem i PISem, pod płaszczykiem respektowania wartości chrześcijańskich, życzy sobie państwa wyznaniowego dla wszystkich, w tym i dla nich.
Ron2019.11.20 18:26
Czy polski kościół zwoła synod środkowoeuropejski ? Raczej nie sądzę, bo to kościół niezdolny do takiego wysiłku intelektualnego. Nazwałbym nasz kościół - czyli biskupów pasibrzuchów - kościołem świętego spokoju. Strach pomyśleć jak poprowadziliby owczarnię w trudnych czasach. Na ich tle widać kim był PRYMAS WYSZYŃSKI.
abcd2019.11.20 18:18
Quo vadis? Te słowa wypowiedział papież Benedykt do Jezusa uciekając z Rzymu. Chrystus odparł, że gdy Benedykt opuszcza Rzym, on idzie do niego, by dać się powtórnie ukrzyżować.
KATON STARSZY2019.11.20 18:00
Znaszymi biskupami powinien się spotkać aby dodać im odwagi,ale oni nie pojadą,oni trzymają z Franciszkiem na razie po cichu.Czekają jak się dalej rozwinie radosna i postępowa twórczość Franusia.Wyjątkowo wyrachowana poska hierarchia.BOŻE ! daj nam odważniejsze i bardziej ofensywne duchowieństwo a obecne wyślij na ryby,może coś złowią.
Pierz2019.11.20 15:26
Benio najpierw zdezerterował, a teraz udaje wujka Dobra Rada.
anonim2019.11.20 16:26
Benio to zwykły tchórz.
XXX2019.11.20 14:36
Bo kosciół to B U R D E L!!!
Jan I2019.11.20 20:04
Eufemistyczne określenie!
+652019.11.21 16:46
u siebie zrobilec porzadek ,to zajmij swoim chlewem , a potem pouczaj innych
Marta2019.11.20 14:14
Benedykt XVI odpowiada za dzisiejszy kryzys, bo nie wytrwał, choćby za cenę życia. Wybrał spokój pisania i gry na pianinie, a nie podołał posłudze papieskiej. Teraz jego apele są bez znaczenia. Czekam kiedy przeprosi Wiernych i Kapłanów za swój wybryk.
stan2019.11.20 17:36
Czy Ty byłaś w stanie przeciwstawić się złu wokół siebie i w jaki sposób? "Nie sądźcie, byście nie byli sądzeni".
Marta2019.11.20 20:14
Tak. Zdarza mi się. A już na pewno w ważnej sprawie.
Papież jest dla wszystkicj ludzi i kontynentów2019.11.20 14:05
Franciszek to Papiez Ameryki Połudn. czyli slumsow , niewyobrażalnej dla Europejczyka nędzy człowieka w każdym wymiarze. I nie lękał się stawic czola tej smutnej prawdzie.Jak Pan Jezus chodził do celników i prostytutek, tak Franciszek . A Ratzinger - Papiez Europy przesiąkniety jej cywilizacją nie rozumie innych ludów tak dobrze no i jednak plama : jednak próbował kuriozalnie usprawiedliwac Niemcow w Auschhwitz! Historycznymi błędami KK było kostnienie w każdej epoce.
Jam2019.11.20 13:51
Przeżywamy obecnie czas, w którym dokonuje się oddzielanie ziarna od plew. Kościół pozorów, to ten, który nie pochyla się nad ludzką słabością wskazując, jak z niej wyjść, lecz jej sam ulega. Kościół Chrystusowy natomiast, jest wierny nauce Jezusa Chrystusa i niewzruszenie nakłania do obrania drogi wolnej od grzechu będącego źródłem zamętu, niesprawiedliwości, cierpienia, a w konsekwencji rozpaczy. Polaryzacja w Kościele jest dostrzegalna gołym okiem. Kościół z pewnością się oczyści, a ten, kto opowie się za Kościołem Chrystusowym wygra. „Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą” (Mt.16,18). Wkrótce dowiemy się również kim naprawdę jest papież Franciszek.
gregor2019.11.20 13:09
daj nam Jezu od waznych biskupow w Polsce i tchnij DUCHA SWIETEGO na bojazliwych pasterzy ktorzy na wycie szatana chowaja sie bojazliwie.
KleruchBortkiewiczStraszyKatoCiemnotęKukłąBenka2019.11.20 12:49
Profesor krasnoludkarstwa. Agent Watykanu na Polskę. Morda spasiona od postów. Usta zacięte od słów miłości głoszonych bliźnim. Oblicze posępne, jak wycie psa liżącego sobie owrzodzone jaja przy worku z truchłem Paetza pod płotem.
nn2019.11.20 13:16
Czy to jest twoja "mowa miłości"? Dla mnie twoja mowa jest mowa nienawiści i to w czystej postaci!
@Jarek chory z nienawiści i jego wcielenia:2019.11.20 13:34
KleruchBortkiewiczStraszyKatoCiemnotęKukłąBenka Jアレk SramNaKszysz Bez żadnego trybu lady chapel aaa_kotki_dwa mineciarz Mama Pacha lola Daria_Danilczyk Matwiej Łagodny Hak Ci w smark Świecki hetero golden rock Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka Akolita z tybetańskiej misy w połowie napełnionej KiedySitcomZSeminariumPodOpiekąPaetza nie ksiądz PachamamoPomóżUpolowaćPacwęPrzedObiadem MordaGłódziaWTęczowychRzygowinach PłakałemZeŚmiechuNaFilmieKlerGdzieGłódźGraŚwinię KleruchyUwięziliDzieckoŻebyPrzyjechałPolicjantZed PrzepisyNaPieczysteZMisjonarzaSiostryPrukwencji UśmiałemSięWKinieKiedyGłódźRobiłZSiebieŚwinię bogdanus bis DlaForsyGłódźWłożyDresADydyczWlezieNaHulajnogę Dorosły Polak Czege Wara Saki Faki UbraćWStrojeZEpokiPrzypasaćSzpadyDokleićWąsy PaliłoSięWaliłoAPambukDłubałWNosieNaChmurce qwerty
Jan I2019.11.20 20:37
Masz pięć obszarów intelektu, czyli jak złapać kilka srok za ogon!
Bebik2019.11.20 12:43
Czytając Państwa wypowiedzi (jedna\i za Benedyktem, jedni za Franciszkiem) wnioskuję, że podział Kościoła już się niestety dokonał. I to jest bardzo smutne.
zbych2019.11.20 12:37
Episkopat Niemiec chce na bazie synodu amazońskiego zreformować kościół europejski. Co zrobi polski episkopat , pójdzie na współpracę,czy się wyłamie i utworzy Polski Kościół inny niż europejski. Informuję zarazem ,że nazwa Polski Kościół jest już od dawna zajęta.
Jan I2019.11.20 20:38
Codziennie trenuj pamięć, ma służyć Ci całe życie!
leon2019.11.20 12:33
Benedykt sieje zamęt!!! Mamy już papieża, Franciszka i drugiego na nie trzeba!!! Miał się wycofać i żyć w odosobnieniu, więc niech dotrzyma słowa!!
Czytelnick2019.11.20 12:29
Benedykt XVI jest nadal papieżem, chociaż w ukryciu. To on jest głową Kościoła na ziemi. Obywatel Bergolio jest przypadkowym uzurpatorem przypadkowo wybranym, przybłędą z Ameryki Pd, z głową naładowaną bredniami i błędami tak zwanej teologii wyzwolenia.
PolaPola2019.11.20 13:33
Jeśli mnie pamięć nie myli, to papieża na konklawe kardynałowie wybierają kierowani w tym przez Duch Św. Zatem albo Franciszek jest OK, albo może ten duch wtedy przysnął, czy co...
anonim2019.11.20 15:31
Ty się Duchem Świętym nie zasłaniaj, bo Duch Święty nie sroka i na kołku nie siada.
CzuwajcieBoNieZnacieDniaAniGodziny2019.11.20 21:06
Pola a czy ty wiesz że wszystkie grzechy mogą być odpuszczone ale te przeciw Duchowi Św. nie, Jezus to powiedział.
Czlowiek2019.11.21 19:21
Jeśli mnie pamięć nie myli, to Antonio Socci podał w książce, że konklawe na którym był wybrany Franciszek było nieważne, bo było niezgodne z konstytucją apostolską (czwarte w tym samym dniu, a mogą być maksymalnie trzy). Jeśli tak było, to nie działał tam Duch Święty.
Gambler2019.11.20 12:23
Czy jako katolik mogę wybrać sobie papieża ? A jeżeli będzie kiedyś dwóch emerytów i jeden panujący, to rzucę kostką.
Jan I2019.11.20 20:41
Emocje zakłócają proces Twojego logicznego myślenia.
nikt2019.11.20 12:22
Gdyż sądzi , że ma coś do powiedzenia . W przeciwieństwie do osoby z tego zdjęcia jest człowiekiem dobrym , ciepłym i chciałby ludzi przestrzec przed tym co nadciąga . To samo robi Papież lecz inaczej . Benedykt tkwi w Katolicyzmie i nie jest w stanie zrozumieć różnicy pomiędzy tym a Chrześcijaństwem . Tym bardziej , że nie zna zupełnie życia zagrzebany w teologii i filozofii . Wie , ale nie rozumie niczego . Papież obecny też wie i trochę rozumie z tej wiedzy , którą ma . Ale też niewiele . Jest ograniczony Katolicyzmem i jego dogmatami . Pranie mózgów niestety robi swoje i zmiany stają się nieodwracalne . Prawdopodobnie tego rodzaju rozumowanie stało się cechą osobowości i wrosło w geny . Piszę tak biorąc pod uwagę doświadczenia genetyczne jakie Rosjanie robili z psami w latach 60--tych u.w . Tresura po latach stworzyła zmiany w genomie .
saine2019.11.20 12:39
@nikt - z tego co piszesz wynika tyle, że NIC nie rozumiesz i nie masz nic do powiedzenia!
Jan I2019.11.20 20:02
Logika drąży skałę! skoncentruj się i kontroluj emocje i naucz swój umysł logicznego myślenia!
CzuwajcieBoNieZnacieDniaAniGodziny2019.11.20 21:02
Z tego co w kółko wypisujesz widać że też byłeś poddany tym ruskim doświadczeniom a obecna medycyna nie jest w stanie już ci pomóc. Pozostały ci tylko Egzorcyzmy biedaku i poważnie się nad tym zastanów, bo życie krótkie jest.
B. Be.2019.11.20 23:20
Ale bełkot, ble,ble,ble, byle tylko pisać...
+652019.11.21 16:38
jestes glupia ,wierzyc temu falszywemu psu ,to zobaczyc gdzie ciebie zaprowadzi , Tylko papiez tradycyjny BENEDYKT VI , wie co nadciaga ,
mir2019.11.20 12:18
walczą o kase te wystrojone pustaki
Jan I2019.11.20 20:42
Unikaj rozumowania opartego na fałszywych przesłankach.
athos2019.11.20 12:13
Prawdziwym papieżem jest Papież Benedykt XVI. Oby dobry Bóg zachował go jak najdłużej przy życiu.
leon2019.11.20 12:36
Prawdziwy papież to Franciszek, a B16 to w tej chwili co najwyżej uzurpator. Z Bogiem!
Przeciw kretynom2019.11.21 8:18
Uzurpator to Bergoglio, lewak i mason rozbierający Kościół cegła po cegle.
+652019.11.21 16:34
falszywy pies wasz franciszek , widze ze jestes jego wyznawca
ef2019.11.20 12:37
A Bergoglio sztucznym? Katolik ma wolną wolę i sam może zdecydować.
mangalitzer2019.11.20 18:27
Czy rzeczywiście abdykował?
Grzegorz z Domaradza2019.11.20 21:23
Bracie niestety Franciszek jest papieżem. Ale jak uczy historia wytrzymamy i tego bo Bóg nie pozwoli z siebie szydzić.