17.02.15, 11:49Monika Olejnik (fot. Wikipedia)

Olejnik mogła być naczelną "Wprost". Dlaczego nie przyjęła propozycji?

Dziennikarka TVN24 i Radia Zet zdradziła na Facebooku, że kilka miesięcy temu otrzymała od wydawcy „Wprost” propozycję zostania redaktorką naczelną tygodnika. Monika Olejnik odrzuciła jednak ofertę, z czego dziś bardzo się cieszy.

„Dobrze, że jej nie przyjęłam. Musiałabym dziś biegać po cudzych mieszkaniach i grzebać ludziom w szufladach. Uważajcie, co wrzucacie do śmietnika, zbliża się redaktor Latkowski...” - napisała na portalu społecznościowym.

Olejnik odnosi się do ostatniej, głośnej publikacji „Wprost” na temat jej redakcyjnego kolegi, Kamila Durczoka. Tygodnik opisał mieszkanie, w którym przebywał dziennikarz, a w którym znaleziono „biały proszek”, materiały pornograficzne oraz akcesoria erotyczne.

MaR/Natemat.pl/Facebook 

Komentarze

anonim2015.02.17 14:23
Funkcjonariuszka medialna Monika O.ma rację. Przecież zamiast biegać po mieszkaniach wygodniej jest wzywać na przesłuchania, dla niepoznaki zwane programami publicystycznymi.
anonim2015.02.17 16:11
A gdzie odpowiedz na postawione w tytule
anonim2015.02.17 16:12
Pytanie oczywiście
anonim2015.02.17 17:44
dziecko komuchów zawsze będzie komunistyczne poglądy mieć