08.10.16, 06:55

Ostatnia prosta konkursu na prezesa TVP

W Sejmie odbył się dziś ostatni etap konkursu na prezesa Telewizji Polskiej. Rada Mediów Narodowych wysłuchała czworo kandydatów na stanowisko szefa telewizji publicznej.

Obecny prezes TVP Jacek Kurski, szefowa Telewizji Biełsat Agnieszka Romaszewska-Guzy, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński i reżyser Bogdan Czajkowski mówili, między innymi, o własnych pomysłach na realizację misji publicznej czy finansowaniu Telewizji Polskiej.

Obecny prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski zwracał uwagę przede wszystkim na to, co już udało mu się dokonać podczas 10-miesięcznego kierowania telewizją publiczną. Wymieniał zakup praw do transmisji meczów EURO 2016, emisję na cały świat Szczytu NATO w Warszawie i relacje ze Światowych Dni Młodzieży. Za największy swój sukces uznał jednak przeniesienie produkcji do Telewizji Polskiej.

Agnieszka Romaszewska-Guzy pytana co zrobiłaby inaczej i lepiej niż obecny prezes telewizji krytykowała, między innymi, centralizację procesów decyzyjnych w telewizji. Szefowa telewizji Biełsat mówiła, że jest zwolenniczką finansowania łączonego, to znaczy zarówno poprzez opłatę audiowizualną czy abonament, jak i finansowania komercyjnego czyli z reklam. "Telewizja nieoglądana jest niemisyjna. Telewizja musi walczyć o oglądalność" - argumentowała Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Telewizja musi wyjść do ludzi - taką koncepcję telewizji publicznej przedstawił natomiast Krzysztof Skowroński. Sztandarowy program, który ma w tym pomóc prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich roboczo nazwał „Polska na żywo”. Krzysztof Skowroński tłumaczył, że telewizja publiczna wymaga naprawy, do której niezbędne są cztery elementy: odwaga, wyobraźnia, ludzie i pieniądze.

Przesłuchiwany na końcu Bogdan Czajkowski apelował o odpolitycznienie telewizji publicznej. Zdaniem reżysera szef telewizji publicznej nie powinien być ani politykiem ani menadżerem. „Powinna to być osoba wrażliwa na kulturę oraz praktyk telewizyjny i twórca, bo celem tej spółki nie jest dochód, ale jak najlepsza realizacja misji publicznej w każdej dziedzinie" - powiedział Czajkowski.

Decyzja w sprawie wyboru prezesa zarządu Telewizji Polskiej zostanie podjęta na kolejnym posiedzeniu Rady Mediów Narodowych, które zaplanowano na 12 października.

dam/IAR