24.09.21, 13:57fot. slaska.policja.pl

Pijany maszynista doprowadził do zderzenia dwóch pociągów. Grozi mu do 10 lat więzienia

W Dąbrowie Górniczej doszło do zderzenia dwóch pociągów, w wyniku czego wykoleiły się 4 wagony. Maszynista jednego ze składów był pijany. Nikomu nic się nie stało, choć zdarzenie mogło zakończyć się tragicznie...

Do zdarzenia doszło we wtorek (21.09.201) pół godziny przed północą w rejonie nastawni kolejowej w Dąbrowie Górniczej przy ulicy Towarowej. Jeden z maszynistów zignorował czerwone światło, które zabraniało mu dalszą jazdę po torze, którym się poruszał, doprowadzając do zderzenia z innym składem pociągu. W wyniku zderzenia doszło do wykolejenia 4 wagonów, z których 2 się przewróciły. Uszkodzona została także jedna z lokomotyw. Jak się okazało, 48-letni sprawca całego zdarzenia miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Maszynista usłyszał zarzut sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Na wniosek śledczych i prokuratora sąd aresztował go na 3 miesiące. Za popełnione przestępstwo może mu grozić nawet 10 lat więzienia.

 

mp/policja.pl

Komentarze

Praktykujący katolik to z pewnością2021.09.24 17:15
jw.
Palestyna2021.09.25 6:11
POpatrz na totalnych tam każdy alkoholik
Anonim2021.09.24 16:22
Nie ma cienia wątpliwości: maszynista-alkoholik to był prawdziwy Polak, heteroseksualny, homofob, nacjonalista, rasista, praktykujący katolik, słuchacz Radia Maryja i zwolennik PIS-u. Tak wykazało śledztwo dziennikarskie Wyborczej. A oni mają koncesję na "prawdę" (inaczej).
A sprawdziliście Paszko2021.09.24 15:29
jakiego był wyznania i jakiej narodowości?
Piekło już czeka2021.09.24 19:24
Z pewnścią rusek