04.10.20, 12:45

Plan grabieży Polski. Od deklaracji terezińskiej do ustawy 447

447. Plan grabieży Polski. Od deklaracji terezińskiej do ustawy 447.

PRASKA PUŁAPKA

W dniach 26–30 czerwca 2009 r. obradowała w Pradze i w pobliskim Terezinie międzyrządowa Konferencja ds. Mienia Ery Holokaustu (Holocaust Era Assets Conference, dalej Konferencja Praska) zorganizowana pod auspicjami Unii Europejskiej i czeskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Podczas tej konferencji 46 delegacji (w tym Stolica Apostolska i Serbia jako obserwatorzy) przyjęło dokument końcowy zatytułowany „Deklaracja Terezińska w sprawie mienia okresu Holokaustu i związanych z tym zagadnień” (ang. Terezin Declaration on Holocaust Era Assets and Related Issues, cytowana dalej jako Deklaracja Terezińska lub Deklaracja). W konferencji tej uczestniczyli też przedstawiciele 24 organizacji pozarządowych (NGO, organizacje przemysłu Holokaustu) zajmujących się odzyskiwaniem mienia pożydowskiego, szerzeniem edukacji o Holokauście, itp.

Zwołanie tej konferencji poprzedziły dwuletnie prace przygotowawcze i negocjacje międzyrządowe pomiędzy państwami zaproszonymi (zmuszonymi?) do wzięcia w niej udziału. Początkowo były to państwa uczestniczące dekadę wcześniej w Konferencji Waszyngtońskiej ds. mienia z czasów Zagłady, która obradowała w stolicy USA w grudniu 1998 r. Na zakończenie Konferencji Waszyngtońskiej przyjęto niewiążący prawnie dokument końcowy zatytułowany „Zasady Konferencji Waszyngtońskiej na temat dzieł sztuki skonfiskowanych przez nazistów” (Zasady). Zasady te zawierają zbiór postulatów dotyczących odnajdywania, identyfikowania dzieł sztuki oraz ustalania ich właścicieli lub ich prawnych spadkobierców. Dokument ten nie zawiera jednak żadnych wskazówek odnośnie ewentualnych kroków mających na celu przegląd realizacji w praktyce postulatów w nim zawartych przez państwa, które uczestniczyły w ich przyjęciu. Stąd też dla kontynuowania zabiegów lobby przemysłu Holokaustu zmierzających do podtrzymywania tematyki roszczeniowej i edukacyjno-propagandowej część uczestników Konferencji Waszyngtońskiej zbierała się na forum utworzonego również w 1998 r. Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Upamiętnienia Holokaustu (International Holocaust Remembrance Alliance – IHRA). Tematyka obrad tych forów była jednak ograniczona do kwestii zwrotu dzieł sztuki, przedmiotów religijnych, księgozbiorów itp. oraz kwestii propagowania edukacji na temat Holokaustu.

Aby więc doprowadzić do oczekiwanego przez lobby przemysłu Holokaustu przeglądu realizacji przez uczestników Konferencji Waszyngtońskiej postulatów restytucyjnych zawartych w Zasadach dwie organizacje tego lobby, Claims Conference i World Jewish Restitution Organization (WJRO), spowodowały, iż J. Christopher Kennedy, Specjalny Wysłannik Departamentu Stanu USA ds. Holokaustu rozpoczął w 2007 r. w imieniu Stanów Zjednoczonych i lobby przemysłu Holokaustu konsultacje, głównie z państwami Europy Środkowej i Wschodniej oraz Rosji w sprawie zwołania przeglądowej konferencji międzynarodowej poświęconej realizacji postulatów zawartych w Zasadach. W porozumieniu z rządem Republiki Czeskiej wybrano Pragę na miejsce planowanej na 2009 r. konferencji.

Jak wynika z materiałów ujawnionych przez Wikileaks Czesi planowali początkowo zorganizować małą konferencję przeglądową poświęconą realizacji postulatów zawartych we wspomnianych powyżej Zasadach. Jednakże na wniosek byłego ambasadora Czech w Waszyngtonie, A. Vondry, a w 2009 r. wicepremiera Czech, polityka aktywnego w relacjach czesko-izraelskich, po konsultacjach ze wspomnianym Ch. Kennedym, zaczęto poszerzać zarówno skład uczestników, jak i tematykę planowanej konferencji. Podczas kolejnych konsultacji w USA, jeszcze w listopadzie 2008 r. przedstawiciele czeskich organizatorów (Milos Pojar, Tomas Kraus i Denisa Haubertova) spotkali się, poza wspomnianym Ch. Kennedym, z reprezentantami między innymi, Claims Conference, American Jewish Committee, World Jewish Congress, American Jewish Joint Distribution Committee oraz z delegatami ocalonych z Holokaustu. Dyplomaci czescy przyjęli wówczas od ambasadora Kennedy’ego „szereg rekomendacji” dotyczących planowanej konferencji.

Publicznie wciąż jednak utrzymywano, że Konferencja Praska z 2009 r. będzie miała na celu „ocenę działań jakie podjęto w wykonywaniu konkluzji Konferencji Waszyngtońskiej” oraz „nadanie nowego impetu dalszej międzynarodowej współpracy z położeniem nacisku na edukację (nt. Holokaustu – dodane)”. I ani słowa o mieniu bezdziedzicznym. Również na spotkaniu Robertem Wexlerem, członkiem Izby Reprezentantów i dyrektorem wykonawczym Federacji Wspólnot (Gmin) Żydowskich na początku grudnia 2008 r., Tomas Kraus informował, iż celem planowanej konferencji będzie poruszenie pozostałych po Konferencji Waszyngtońskiej, ale też sugerował unikanie „kontrowersyjnych zagadnień” oraz powołanie instytucji międzynarodowej mającej udzielać pomocy w odzyskiwaniu dzieł sztuki zagrabionych w czasie II wojny światowej. I tym razem również nie było ani słowa o mieniu bezdziedzicznym. Ambasada USA w Pradze szczególnie podkreślała w depeszy do Departamentu Stanu, iż „Czesi działają ostrożnie, aby osiągnąć konsensus i mają nadzieję uniknąć pewnych kontrowersyjnych kwestii, takich jak roszczenia ubezpieczeniowe czy problemy dotyczące zrabowanych dzieł sztuki”. Tak więc w depeszy tej datowanej 9 stycznia 2009 r. nie wymienia się w ogóle kwestii mienia bezdziedzicznego lub nie wskazuje się, że czescy organizatorzy uznają tą tematykę za kontrowersyjny przedmiot obrad planowanej konferencji. Nie wydaje się to być zwykłym przeoczeniem autora depeszy, ponieważ zamieszcza on w niej również informacje, iż czeski wicepremier T. Kraus podkreślał konieczność szybkiego działania „ponieważ jest to ostatnia szansa zrobienia czegoś w czasie, gdy ocalali z Holokaustu są wciąż z nami. Za pięć lat może już nie być żadnych ocalałych”. Wypowiedź ta wskazuje, iż jeszcze na pięć miesięcy przed rozpoczęciem Konferencji Praskiej jej czescy organizatorzy postrzegali jej tematykę jako ograniczoną do kwestii restytucji zrabowanych dzieł sztuki, przedmiotów kultu religijnego czy archiwaliów, a więc tematyki nie budzącej z powodu ich zasadności większych kontrowersji wśród zaproszonych (lub zmuszonych) do udziału w niej delegacji państwowych. W opinii T. Krausa konferencja miała mieć za cel zajęcie się sprawami roszczeń osób żyjących lub ich prawnych następców (dziedziców). Ze względu na jego pochodzenie z rodziny żydowskiej prześladowanej w okresie Holokaustu, wyksztalcenie prawnicze oraz doświadczenie dyplomatyczne, trudno podejrzewać T. Krausa o ignorancję lub antyroszczeniową stronniczość w tej sprawie. (…)

Informacja prasowa - Wydawnictwo Fronda

Komentarze

ada2020.10.5 9:20
Wiecznie nienażarty naród, ciągle czegoś żądający, depczący prawa innych.
stan2020.10.4 18:44
gratuluję, wreszcie i fronda widzi problem, Szkoda że tak późno.
Czy "redaktor" planuje jutro wizytę2020.10.4 14:34
w Rejonowym Biurze Pracy?
Anonim2020.10.4 14:44
Icek ty uważaj ,bo ci zrobią sobotę pracującą i będziesz zapierdzielał przez 7 dni na nasze zasiłki.
Autorze!2020.10.4 13:37
𝐀𝐂𝐓 𝟒𝟒𝟕 - 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐚 𝐳𝐧𝐚𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐰 𝐏𝐨𝐥𝐬𝐜𝐞! W Polsce obowiązuje polskie prawo!
Anonim2020.10.4 14:12
Nieuku , do czasu implementacji prawa międzynarodowego lub umowy.
Przeczytaj Act 447, zrozum,2020.10.4 15:06
umyj zęby i dopiero później zabieraj głos!
Anonim2020.10.4 20:09
Dzięki takim koszernym trollom jak ty , Serbia już zapłaciła 1 mld USD a sama przymiera głodem.
Anonim2020.10.4 14:14
W Polsce obowiązuje prawo jakie wymyśli Rotschild, którego bank centralny rządzi naszym krajem. Dopóki jesteśmy w systemie finansowym tego klanu - jesteśmy NIEWOLNIKAMI.
"jesteśmy"?2020.10.4 15:04
My, tzn kto towariszcz durak?
prosty2020.10.4 15:03
Cel jest jeden - ograbić Polskę, i kogo można, na tyle, ile się da. Ani deklaracja Terezińska, ani 447 Act tego bezpośrednio nie robią, jednak wszystko służy budowaniu warunków do ograbienia państwa. Nie na zasadzie zwrotu mienia bezspadkowego, doskonale znają prawo, ale przez tworzenie nacisku na rekompensatę za to mienie/nacjonalizację/cierpienia Żydów/udział w Holokauście (niepotrzebne skreślić). Deklaracja była formą zobowiązania wobec świata. Act 447 to wyznaczenie USA jako policjania. Grabowski, Engelking, Gross i inni robią z nas katów, to pomaga sprawie. Chodzi o to, żebyśmy sami, jak Szwajcarzy, oddali i prosili, by nam dać spokój. Dr Ewa Kurek wskazuje, że jesteśmy bezpieczni, dopóki funkcjonujemy także jako ofiary II WŚ. Dlatego propagandyści chcą to odwrócić. Niestety, po stronie naszych władz niewiele jest działań zabezpieczających. Także E. Kurek wskazuje, że powinniśmy choćby sięgnąć do żydowskich źródeł i je upublicznić, tam jest dużo o tamtych czasach, odbrązowujących mity. Powinniśmy udostępnić światu naszą historię tego okresu, dokumenty, bo ignorancja narasta, a technologie nam to ułatwiają. Żydzi nie śpią, cały czas działają. Niedawno WJRO, główny motor "Przedsiębiorstwa Holokaust" podpisał z Izraelem umowę o współpracy w "odzyskiwaniu" mienia. Do jakich szczegółów schodzą i nad czym pracują można poczytać na ich stronie: https://wjro.org.il/
Obok "znaczenia prawnego" to ty hamburczyku2020.10.4 15:17
w życiu nawet nie stałeś.
Anonim2020.10.4 13:26
Jeśli nie uznamy w sercach naszych Jezusa Chrystusa jako naszego Pana, to siłami swoimi nie obronimy się przed Synagogą Szatana, czyli mówiąc wprost, przed klanem Rotschildów, którzy opanowali cały ten świat.
Anonim2020.10.4 13:23
a nasi rzadzacy ,my tam wiemy swoje a zydki juz licza zielone. Szkoda ze mamy miekkich u wladzy dopiero jak naprawde sie zacznie to bedzie placz na caly swiat .Rzadzacy otrzasnijcie sie.
wy towariszcz jewrej z leningrada2020.10.4 13:35
Niech wam Alosza da polskij alfabet albo piszcie cyrylicą. Tak będzie lepiej.
Polak2020.10.4 13:06
Dlatego wspieram "W Realu" i "Media Narodowe" bo oni od dawna o tym mówią. A "Fronda" obudziła się niedawno.
Elektor2020.10.4 15:21
Konfederaci mówią o tym od lat. Pisowcy i frondziarze jak na zdrajców i pachołków żydowskich przystało wyśmiewali ich.
Elektor2020.10.4 12:53
No...choc raz prawdę na frondzie napisaliście. Pisowcy to pachoły na powrozie żydowskimi, wiernie im służące. Zadłużyli nas na sumy niewyobrażalne! I co dalej? Zdrajcy pisowscy na czele z nieżyjącym już niestety ich hersztem i idolem Lechem K.
Anonim2020.10.4 14:38
spadaj kretynie
Elektor2020.10.4 15:07
Jak to mówią...uderz w stół a nozyce się odezwą.