16.06.16, 19:15fot. YouTube

Polska w remoncie: Więźniowie odpokutują winy pracą!

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Skąd pomysł na przymusowe prace dla więźniów? 

Mjr Elżbieta Krakowska (Rzecznik Prasowy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej): Mówimy raczej o obowiązku pracy niż przymusie. Praca w procesie zmiany osób pozbawionych wolności, odwołując się do teorii i praktyki resocjalizacji, pozostaje jednym z najważniejszych środków oddziaływań resocjalizacyjnych. Kodeks karny wykonawczy stanowi, że skazanym zapewnia się w miarę możliwości świadczenie pracy. Stanowi też, że skazany ma obowiązek wykonywania pracy, jeżeli przepisy szczególne, także wynikające z prawa międzynarodowego, nie przewidują zwolnienia od tego obowiązku. Jednak najistotniejszą przesłanką skuteczności oddziaływania na więźniów jest osiągnięcie ich pozytywnego nastawienia do przedłożonej im oferty programowej. Z tego też względu szczególnie istotne jest dla nas to, aby skazani byli odpowiednio zmotywowani, aby nie było z naszej strony przymusu i aby ta praca, którą im oferujemy, miała sens. Taką resocjalizacyjną i społeczną rolę pracy więźniów dostrzegło kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości, dlatego też ogłoszony przez ministra Patryka Jakiego nowatorski program zakłada istotny wzrost wskaźnika powszechności zatrudnienia. Jego najważniejsze filary to obniżenie kosztów pracy poprzez m.in. wzrost wysokości ryczałtu wypłacanego pracodawcom z tytułu zatrudnienia skazanych, dalszy rozwój Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych  oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy, budowa, zwłaszcza w zakładach typu zamkniętego, nowoczesnych hal produkcyjnych oraz dalsza intensywna promocja zatrudnienia więźniów wśród potencjalnych pracodawców. Przewidujemy, że m.in. dzięki tym działaniom w najbliższych latach większa niż dotychczas grupa skazanych będzie miała możliwość podjęcia pracy odpłatnej i tym samym regulowania swoich różnego rodzaju zobowiązań finansowych, w tym alimentacyjnych. Program ministerialny zakłada też rozszerzenie zakresu możliwości nieodpłatnej pracy więźniów na rzecz samorządów. Praca nieodpłatna skazanych, która pojawiła się właściwie jako substytut pracy płatnej jest doskonałym rozwiązaniem zarówno resocjalizacyjnym, jak i społecznym. Z całą pewnością praca nieodpłatna ma także swój wymiar materialny – czy to jest praca na rzecz samorządów, organów administracji publicznej, czy też na rzecz organizacji pozarządowych. Szacunkowa wartość wykonywanych przez skazanych prac przekracza corocznie 60 mln zł.

Jak na to zareagowali więźniowie i czy jest to dobry sposób na ich resocjalizację?

Większość więźniów chce pracować, ale i Służbie Więziennej zależy na tym aby jak największa liczba osadzonych pracowała i to z kilku powodów. Praca to najlepszy środek oddziaływań na osadzonych. Wykonywanie zorganizowanego zajęcia sprzyja zdobyciu kwalifikacji zawodowych oraz uczy szeregu umiejętności społecznych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowaniu po zwolnieniu z więzienia, takich między innymi jak punktualności, wytrwałości w dążeniu do celu, współpracy z innymi, pomagania, legalnego zdobywania środków finansowych. Posiadanie zawodu ułatwia podjęcie pracy po zwolnieniu z zakładu karnego i tym samym sprzyja readaptacji społecznej. Dzięki pracy można regulować zobowiązania finansowe np. alimenty. Obecnie w polskich więzieniach przebywa nieco ponad 71 tys. osadzonych, zatrudnionych odpłatnie jest ponad 10 tys., nieodpłatnie ponad 15 tys. Powszechność zatrudnienia kształtuje się na poziomie 36%. Wszystkim zależy by poziom ten znacząco wzrósł.

Czy każdy więzień będzie musiał pracować czy tyczy się to jakiś konkretnych, bardziej cięższych przypadków?

Nie wszyscy więźniowie będą mogli pracować z różnych względów, np. z uwagi na stan zdrowia, konieczność leczenia, czynności procesowe, udział w terapii, nauczaniu… Wielu więźniów, z uwagi na względy bezpieczeństwa nie będzie kwalifikowało się do pracy poza terenem jednostek penitencjarnych. Do  takich prac, w systemie bez konwojenta, kierowani będą  skazani z zakładów karnych typu półotwartego i otwartego, którzy w większości pracować będą na rzecz samorządów lokalnych. Będą to wyselekcjonowani więźniowie, nie zagrażający obywatelom. Zgodnie z założeniami ministerialnego programu, zatrudnienie osadzonych odbywających karę w zakładach karnych typu zamkniętego odbywać się będzie w nowo budowanych halach produkcyjnych, które usytuowane będą na terenie zakładów karnych, a więc nie będzie konieczności aby ww. kategoria osadzonych w ogóle opuszczała teren więzienia. W halach pracować będą mogli więźniowie z dłuższymi wyrokami, skazani za poważniejsze przestępstwa.

Czy więzień odpowiednio dużo pracujący będzie mógł liczyć na jakieś ulgi?

Z pewnością tak. Udział w programie resocjalizacyjnym, sumienne i rzetelne wywiązywanie się z obowiązku pracy, przyczyni się do określenia poprawnej opinii, a ta może skutkować nie tylko nagrodami regulaminowymi np. przepustkami, zgodą na dodatkowe widzenie, dodatkową paczkę, dodatkowe zakupy. Może także, przy zachowaniu wszystkich formalnych przesłanek, skutkować wnioskiem do sądu o warunkowe przedterminowe zwolnienie. 

Ponadto z jakimi problemami spotyka się polskie więziennictwo, może mniej od strony samych więźniów na jakie warto by zwrócić uwagę? W jakich sferach można by było i co poprawić? 

Jest wiele obszarów funkcjonowania Służby Więziennej, które trzeba usprawnić lub zmienić. Niezbędna jest poprawa infrastruktury jednostek penitencjarnych, warunków pełnienia służby, zmniejszenie liczby wypracowanych przez funkcjonariuszy nadgodzin, rozwój systemu dozoru elektronicznego, usprawnienie procedur związanych ze skargami skazanych, rozwój pomocy postpenitencjarnej przyczyniającej się do zmniejszenia recydywy. Dlatego też w Ministerstwie Sprawiedliwości powołany został Zespół do spraw opracowania rozwiązań reformujących Służbę Więzienną. Zadaniem zespołu jest przegląd i ocena funkcjonowania ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej oraz przepisów ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy, dotyczących wykonywania kary pozbawienia wolności, a także opracowanie rozwiązań reformujących Służbę Więzienną. Mamy nadzieję, że dobre zmiany przyniosą korzyści zarówno ekonomiczne, jak i społeczne, przyczynią się do poprawy warunków pracy funkcjonariuszy i pracowników, wzmocnią bezpieczeństwo oraz uczynią Służbę Więzienną formacją dostosowaną do wyzwań przyszłości.

Bardzo dziękuję za rozmowę