29.04.14, 07:40fot. Wikimedia Commons

Ponad głowami Polaków

Jeśli chcemy być bezpieczni, musimy liczyć głównie na siebie. Dlatego priorytetem naszego kraju powinno być odbudowanie rodzimej zdolności obronnej. Na dobrodusznych deklaracjach obcych państw nie ma co polegać.

Rosja jest dla księgowych z Francji, Niemiec, USA czy Kanady, bardziej znaczącą pozycją w bilansie zysków i strat, niż Polska czy Kraje Bałtyckie. Od lat, ponad naszymi głowami, kwestie energetyczne uzgadniają ze sobą Berlin i Moskwa. W londyńskim City notowanych jest łącznie ok. 30 rosyjskich spółek o łącznej kapitalizacji blisko 0,5 bln dolarów. Rosyjscy miliarderzy lokują w Wielkiej Brytanii czy Francji fortuny w nieruchomości w centrach metropolii i kurortach.

Swoje interesy ma w Rosji także przemysł… zbrojeniowy. Wiąże się to z realizacją programu modernizacji rosyjskiego wojska, który zakłada wymianę aż 70 proc. sprzętu na nowy do 2020 r. Przykładowo Kanadyjczycy sprzedali w zeszłym roku Rosjanom samoloty Bombardier za ćwierć miliarda dolarów, planując docelowo montownie maszyn w tym kraju za kolejne 3,4 mld USD. Jednak największymi europejskimi parterami przemysłu zbrojeniowego Rosji są Francuzi i Niemcy.

Moskwa zamówiła w Paryżu dwa okręty desantowe Mistral (w tym jeden, który miał trafić do Floty Czarnomorskiej!) za 1,7 mld dolarów. Każdy taki okręt może przewozić 450 żołnierzy i do 70 pojazdów bojowych (w tym 13 czołgów i 15 śmigłowców). Kontrakt ten, podobnie jak współpraca z Bombardierem może zostać jednak czasowo zawieszona. Niemniej Rosja kupiła we Francji noktowizory i celowniki termowizyjne za 120 mln euro. Francuska firma Thales dostarcza tam także termowizory do czołgów, a wspólnie z Rosjanami produkowane są także elementy uzbrojenia dla żołnierzy i pojazdy bojowe. Natomiast Włosi sprzedają na Wschód części do samolotów i helikopterów a Izrael dostarcza rosyjskiej armii pojazdy bezzałogowe. 

Z kolei Niemcy od lat szkolą rosyjskich żołnierzy. Specjalnie dla Rosja niemiecka firma stworzyła nieopodal Niżnego Nowogrodu nowoczesnej centrum szkoleniowe za 100 mln euro. Niemiecki koncern Rheinmetall zbudował kompleks poligonowy, który może wyszkolić rocznie 30 tys. żołnierzy. Planowane są kolejne tego typu inwestycje.

Można się oburzać i zniesmaczać, ale takie są fakty, a za nimi idą konkretne, gigantyczne pieniądze. W dobie gospodarczej recesji, gdy politycy liczą każdy nowy kontrakt i chwalą się utrzymaniem każdego miejsca pracy, nie można być naiwnym i łudzić się, że to, co nam się wydaje okaże się ważniejsze od interesów narodowych Włoch, Francji, Stanów Zjednoczonych czy Niemiec. Jakkolwiek by pięknie nie brzmiały początkowe deklaracje, Polska znów zdaje się zawadzać, tym którzy za wszelką cenę chcieliby robić interesy z Kremlem. 

Tomasz Teluk

Komentarze

anonim2014.04.29 7:51
Nie jest to zadne wielkie odkrycie. Tak bylo zawsze - Zachod nas poswiecal w XVIII i XIX wieku, po II wojnie swiatowej i obecnie nie bedzie mial zadnych skrupulow, gdy tylko mu sie to oplaci. Dlatego od dawna zwracalem uwage, ze Polska wzorem Wegier powinna kierowac sie wlasnym interesem, a nie ujadac w cudzym imieniu i "obsikiwac nogawke Putina".
anonim2014.04.29 8:54
Sorry takich mamy aparatczyków w Europarlamencie, dupolizów i to widać. Dlatego potrzebny jest Ruch Narodowy w dużej ilości.
anonim2014.04.29 9:23
Domejko,lepiej nie zabieraj głosu proszę cię!
anonim2014.04.29 9:42
Lenin, Stalin, Hitler = Putin, Holland, Merkel
anonim2014.04.29 18:05
To dziwi chyba tylko te naiwne osoby, które kiedyś zaczęły uważać że Polska dla Zachodu cokolwiek znaczy.
anonim2014.04.29 18:56
Droga Frondo, wszystko świetnie, ale Bombardier produkuje - wbrew groźnie brzmiącej nazwie - cywilne samoloty pasażerskie.
anonim2014.04.30 1:58
To BYŁY fakty, bo teraz już wszelka współpraca została zawieszona. Wprowadzone przez USA i Europę sankcje wcale nie są mało dotkliwe, wręcz przeciwnie. Uderzają nie tylko w rosyjską gospodarkę, zyski rosyjskich oligarchów,ale i w Putina, który w koncernach objętych sankcjami ma swoje udziały.
anonim2014.04.30 2:11
Wielka Brytania i USA potwierdziły w Londynie determinację w dążeniu do zlokalizowania i odzyskania państwowych aktywów Ukrainy, które według tymczasowego rządu w Kijowie zostały skradzione przez reżim obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza. http://telewizjarepublika.pl/wlk-brytania-i-usa-zawalcza-o-odzyskanie-milionow-skradzionych-przez-rezim-janukowycza,6368.html#.U2A9GsFtXes
anonim2014.04.30 2:12
USA rozszerzają sankcje wobec Rosji. Na liście zausznik Putina Stany Zjednoczone rozszerzyły sankcje nałożone na Rosję w związku z sytuacją na Ukrainie. Obejmą one dodatkowe siedem osób i 17 firm "powiązanych z Władimirem Putinem". Barack Obama zapowiedział wcześniej, że jeśli działania Rosji na Ukrainie nie ulegną zmianie, USA rozważą wprowadzenie sankcji na wybrane sektory rosyjskiej gospodarki. Poza objęciem sankcjami kolejnych osób i firm, Biały Dom oznajmił, że wprowadza nową politykę odnośnie eksportu do Rosji nowoczesnych technologii, które mogą zostać wykorzystane w przemyśle zbrojeniowym. W skrócie sprowadza się ona do całkowitego zakazu takich transakcji. Na liście są jeszcze: zastępca szefa administracji Kremla Wiaczesław Wołodin, pełnomocny przedstawiciel prezydenta Federacji Rosyjskiej na Krymie Oleg Bieławiencew, szef Federalnej Służby Ochrony (FSO) Jewgienij Murow i dyrektor państwowej korporacji Rostiech Siergiej Czemiezow. Sankcje oznaczają dla nich zamrożenie aktywów w zachodnich bankach i zakaz wizowy, czyli niemożność wjazdu do USA. Firmy objęte sankcjami to: Grupa Inwestycyjna Abros z siedzibą w Petersburgu, Akwanika (Moskwa i obwód niżgorodski), Awia Group (Szeremietiewo), Awia Group Nord (Petersburg), ZEST (Petersburg), bank InwestkapitałBank (Ufa), bank Sobibank (Moskwa), Sachatrans (Wanino), SMP Bank (Moskwa), Strojgazmontaż (Moskwa), grupa Strojtransgaz (Moskwa), Strojtransgaz Holding (Nikozja, Cypr), Strojtransgaz sp. z o.o, (Moskwa), Strojtransgaz S.A. (Moskwa), Strojtransgaz-M (Nowy Urengoj), Transoil (Petersburg), Wołga Group (Luksemburg). Ich aktywa w zachodnich bankach zostaną zamrożone. http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/usa-rozszerzaja-sankcje-wobec-rosji-na-liscie-zausznik-putina,422704.html
anonim2014.04.30 2:12
Dotychczas nałożone sankcje obejmowały 40 osób. W grupie tej znaleźli się wysokiej rangi rosyjscy urzędnicy i osoby z najbliższego otoczenia Putina, a także kilku oligarchów, którzy dorobili się przy nim ogromnych majątków. Sankcjami objęty został też bank Rossija z Petersburga, obsługujący wielu ludzi ze szczytów rosyjskiej władzy, oraz mająca siedzibę na Krymie firma gazowa Czornomornaftohaz. "Czarna lista" sporządzona przez Unię też liczy 47 osób. Za powyższym idą REALNE, wysokie straty finansowe. Poza tym, zagraniczny kapitał wycofuje z Rosji swoje aktywa. Polska i inne kraje nie może być w tym wszystkim brana pod uwagę, bo: - po pierwsze, nie ma czego wycofywać, ani też czego blokować, - po drugie, w Polsce w najlepsze sobie hula rosyjska agentura, było by głupotą polityczną wcześniejsze informowanie rządu polskiego o planach jakie mają być wzgląędem Rosji podjęte.
anonim2014.04.30 2:56
I jeszcze jedno. "Jeśli chcemy być bezpieczni, musimy liczyć głównie na siebie." Czytając powyższe, nie wiadomo - śmiać się czy płakać? Jaka odbudowa rodzimej zdolności obronnej? Znaj proporcje mocium panie. Zaden kraj - nawet z gospodarczo silniejszych od Polski - nie jest w stanie zbudować samodzielnie takiego potencjału obronnego, aby nie potrzebował wsparcia sojuszników. Poza tym, polskie ekipy rządzące krajem załatwiły odmownie cały przemysł ciężki: praktycznie zlikwidowano stocznie produkujące dla marynarki wojennej, nie ma hut, nie ma zakładów zbrojeniowych - niczego nie ma, jak by powiedział Krzysiu Kononowicz. A powracając jeszcze do "uzgadniania ważnych decyzji ponad głowami Polaków" - przywódcy zachodnich mocarstw nie są idiotami. Przecież jest tajemnicą Poliszynela, że w polskim Sztabie Wojskowym, zdecydowana większość generałów, to ludzie na różne sposoby powiązani z Moskwą.
anonim2014.05.1 13:42
@Klara (oporna uczennica Pańska) Moim zdaniem powinniśmy skupić się na rozwoju gospodarki. Bogate kraje mogą liczyć na realną obronę, za przykład może posłużyć Szwajcaria.