11.09.14, 09:42Stefan Starzyński (fot. YouTube)

Posłuchaj odezwy prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego z 11 września 1939

W związku z tym krótkim fragmentem radiowego wystąpienia prezydenta Stefana Starzyńskiego, którego jak już widomo dzięki IPN rozstrzelali Niemcy, nachodzi mnie pytanie o Hannę Gronkiewicz-Waltz. Tak, tak? Czy w razie podobnej, tragicznej sytuacji Warszawiacy mogliby liczyć na taką postawę jaką reprezentował Starzyński, u pani Gronkiewicz-Waltz? Szczerze w to wątpię!

Philo

Komentarze

anonim2014.09.11 11:17
a czy leczenie kompleksów musi przybierać forme Ritterkreuza?
anonim2014.09.11 12:45
"Chciałem, by Warszawa była wielka". Stefan Starzyński, prezydent miasta stołecznego Warszawy. W kontekście osoby Pana Prezydenta warto wspomnieć też na jego osiągnięcia, oraz ewentualnie zestawić je z dokonaniami HGW... Za jego kadencji w stolicy wybudowano ponad 100 tys. mieszkań i trzydzieści gmachów szkolnych. Oddano do użytku budynek Muzeum Narodowego, założono muzeum na Zamku Królewskim i Muzeum Piłsudskiego w Belwederze, przygotowano projekt budowy mostu Piłsudskiego i sieci metra. Ponadto w chwili wybuchu wojny Starzyński odmówil ewakuacji wraz z rządem i stanął na czele cywilnej obrony miasta. Funkcję tę pełnił z poświęceniem i determinacją. Mieszkańców stolicy zagrzewał do walki właśnie takimi jak to radiowymi przemówieniami. Po kapitulacji Warszawy 28 września zaangażował się w tworzenie struktur administracji podziemnej. Cześć i Chwała, Panie Prezydencie!!! +++
anonim2014.09.11 23:35
O proszę, Starzyński awansował z "mówcy Polskiego Radia" na prezydenta Warszawy. Brawo Philo!