07.07.14, 11:42Prof. Witold Kieżun (fot. TV Trwam/YouTube)

Prof. Kieżun o Powstaniu Warszawskim: "To były najpiękniejsze chwile naszego życia…”

Wywiad z profesorem Witoldem Kieżunem w TVP Info przeprowadzonym przez Krzysztofa Ziemca,  jest bardzo mocnym świadectwem niezłomności i patriotyzmu ludzi walczących w Powstaniu Warszawskim. Profesor, uczestnik powstania ze wzruszeniem opowiada o tym wydarzeniu, podaje anegdoty z życia powstańców, ale i również bardzo szczegółowo opisuje życie codzienne warszawiaków. Opis robi wrażenie i po prostu wzrusza.

Prof. Kieżun mówi, że o atmosferze przed wybuchem Powstania mówić jest bardzo ciężko: "To jest bardzo trudne do zrozumienia dla ludzi, którzy nie przeżyli Powstania. Jak myśmy się spotykali, to wspominając, mówiliśmy, że to były najpiękniejsze chwile naszego życia. To było coś zupełnie niezwykłego – niezwykła satysfakcja, że wszyscy jesteśmy owładnięci tą samą myślą. Można zrozumieć nasze uczucia tylko wtedy, gdy zrozumie się, jak wyglądała niemiecka okupacja w Warszawie".

Bardzo wzruszającym momentem opowieści prof. Kieżuna jest moment opisu egzekucji Polaków: "Oni wszyscy stoją prosto, Niemcy podnoszą karabiny i wtedy jak jeden głos: „Niech żyje Polska!”.

Życie codzienne mieszkańców Warszawy było nieustannie poddawane niemieckim represjom: "Nikt nie wierzy, że myśmy nawet nie mogli się kąpać w Wiśle. Mieszkałem na Żoliborzu – czysta Wisła, piękna plaża, jest lato i raptem jedzie olbrzymi samochód, wyskakują drużyny 16-osobowe i lecą do nas. A my staramy się uciec… I wtedy moja matka zabroniła mi chodzić na plażę – zatrzymają Cię, bo powinieneś pracować dla zwycięstwa Niemiec…". Ale dodaje, że „powstanie było kolorowe”, mimo całego dramatu sytuacji: "To się wiązało z tym, że byliśmy młodzi. To trwało przez pewien czas, potem coraz więcej ludzi się bało, to się działo w piwnicach, ludzie byli strwożeni w stosunku do nas. (…) Gdy we wrześniu Amerykanie zrzucili broń, która trafiła przypadkowo na pozycje niemieckie, to w ten czas była wściekłość. Gdyby to 2-3 sierpnia, to Warszawa była nasza".

Pytany czy przez chwilę nie zastanawiał się po co to wszystko, profesor odpowiada: "Nie myślałem tak. Myśmy byli przekonani, że trzeba zrobić wszystko, by wywalczyć tę wolność – a nawet jak się nie uda, to ukarać zbrodniarzy. W tej chwili nie ma interesu, ale muszę powiedzieć, że okrucieństwo niemieckie (i nie tylko niemieckie) było potworne. Najgorzej było na Ochocie – tu nie mordowali, ale gwałcili wszystkie kobiety". Profesor dodaje, że ważną rzeczą było tzw. wychowanie powstańców: "Moje pokolenie było wychowane na filmach kowbojskich. Miałem taką sytuację na Woli, że w piwnicy mamy okienko wczesnym rankiem i widzę, że Niemiec stoi tyłem do mnie. Strzeliłem, on się odwraca, woła „Mutter!” i pada. Co ja zrobiłem? Od razu pobiegłem – księża byli na pierwszej linii – pobiegłem i to wyjawiłem księdzu. On odpowiedział, że daje rozgrzeszenie, bym o tym nie myślał, bo ten Niemiec mordował i gwałcił jeszcze wczoraj, przedwczoraj…".

Uczestnik Powstania Warszawskiego nie ma złudzeń: "Powstanie wywołaliśmy my. (…) Powstanie musiało wybuchnąć, było koniecznością". I nie boi się powiedzieć takiej prawdy: "Sytuacja jeśli chodzi o wojnę była logicznie ustawiona przez nas - wierzyliśmy w siłę 1800 samolotów angielskich i francuskich. Zostaliśmy w czasie wojny zdradzeni: przez Francję, Anglię, USA… Ale jak można było przewidzieć to, że my, żołnierze AK, Wojska Polskiego, z prawami konwencji genewskiej, ogłoszono to 30 sierpnia, a nie 2 sierpnia? Jak można darować to, że 104 samoloty przeleciały we wrześniu, a nie na początku sierpnia?".

Ja spędzi prof. Witold Kieżun nadchodzącą 70 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego? Na początku, wraz z pozostałymi żyjącymi powstańcami będzie uczestniczył w porannym nabożeństwie, "potem spotykamy się w kawiarni, rozmawiamy, a po obiedzie pójdziemy na cmentarz. Z mojego oddziału nie ma nikogo, z mojego batalionu nie ma tych najbliższych… I tu jest żal…- kończy mówić ze łzami wzruszenia prof. Witold Kieżun, nasz narodowy bohater!

mod/TVP Info

Komentarze

anonim2014.07.7 11:50
Zdrowia , zdrowia !! Jest pan naszym diamentem prawdy.Wielki Szacunek!!
anonim2014.07.7 11:51
To jest SZCZEGÓLNIE trudne do zrozumienia dla tych stukilkudziesieciu tysięcy ludzi, "którzy nie przeżyli powstania". Niby uczony, niby profesor, a za grosz refleksji nad tym co się faktycznie wtedy wydarzyło. Wyłącznie emocje.
anonim2014.07.7 11:54
@Grzegorz222 Gnidy dworskie maja inne portale !!Won!!
anonim2014.07.7 12:05
@Temida, na nic więcej cię nie stać. To już wyczerpuje twoje intelektualne możliwości?
anonim2014.07.7 12:26
@Grzegorz222 Ty parchata gnido jeszcze tu! won!!
anonim2014.07.7 12:31
Grzegorz222 jezdzisz samochodami i jakos nie pomyslisz o ofiarach , nie walczysz o calkowity zakaz ruchu pojazdow. A tych ofiar sa setki tysiecy jesli podliczysz dziesieciolecia i kraje Europy, nie tylko smiertelne, ale miliony ciezko rannych, skazanych na wieloletnie leczenie.
anonim2014.07.7 12:40
@Marek22 Lepiej iść jak gęsi w milczeniu do pieca ! Całe życie poświecisz na zazdrości ze możemy umierać za Ojczyzne i będzie mało! Wara ci łotrze od tego szlachetnego człowieka.Jezus był szczęsliwy ze umierał dla narodu. A ciebie tylko zazdrość może żreć!
anonim2014.07.7 12:45
@Marek22 Tak jak potrafimy, a tobie co do tego kwadratowa głowo?
anonim2014.07.7 12:53
@Marek22 Ja sobie będę umierać. A tobie pozostaje tylko ta niewolnicza tylko zazdrość.
anonim2014.07.7 13:30
@czszcz51 A jak myślisz ile ludzi mógł ogarnąć wtedy Jezus?Tak na pieszo to poznał pewnie całą ziemskość? A czy powstańcy nie szli na pewna smierć? Znali realia, czy ich kto zmuszał do walki, nierównej? Pewnie ze wierzyli w zwycięstwo. Chcieli właśnie żyć, dlatego nie mogli iść jak gęsi! Nie pozwolę natomiast oceniać tego wydarzenia ludziom którzy zamiast bomb maja tylko klawiaturę za broń. Hańba jest pisanie o tym człowieku jakichkolwiek bredni. Nie byłeś nic nie wiesz.Szacunek temu człowiekowi należy się najwyższy. I fora ze dwora tym kto chce go dziś oceniać. Masz popis oceniaj tych mafistów rzadowych! A od tego sędziwego człowieka won!! Nie jesteś mu godny zawiązać rzemyka u sandałów.
anonim2014.07.7 13:34
@LadyAnn Marek22 nie wie co to obowiązek umierać za Ojczyznę.Jemu odpowiadają ci ,co jak gęsi szli do pieca.
anonim2014.07.7 14:11
W Polsce zawsze znajdzie się jakaś menda , która wszystkie patriotyczne uczynki naszych przodków chce zniszczyć! Ale to menda !!
anonim2014.07.7 16:31
@czszcz51 'Kiedy przyjdą podpalić twój dom ten w którym mieszkasz" Daj im zapałki i zamknij się w domu!!Powodzenia w myśleniu!!
anonim2014.07.7 17:23
Panu Kieżuniowi należy się szacunek, tak jak każdemu kombatantowi, a w szczególności Powstańcowi Warszawskiemu. Ale na tym koniec. Ciężko mi się zgodzić z opinią, że dla kombatanta najpięknieszymi chwilami w życiu był udział w operacji, w skutek której Warszawa została zrównana z ziemią a życie straciło parę-set tysięcy ludzi. Podsumowując, decyzję Powstańców szanuje, ale całkowicie się z nią nie zgadzam.
anonim2014.07.7 17:58
Po namyślę jednak nie dołanczam się do dyskusji.
anonim2014.07.7 18:14
@Szarlej Aleś ty rozumny czytaj jeszcze raz tekst. I nie popisuj się tym niby szacunkiem!
anonim2014.07.7 18:18
"Jak myśmy się spotykali, to wspominając, mówiliśmy, że to były najpiękniejsze chwile naszego życia"-mówi prof. Witold Kieżun" Jak się spotykali i konspirowali, jak marzyli o wolności, jak pragnęli ukarać zbrodniczego okupanta.
anonim2014.07.7 18:31
Temida - niby-szacunkiem? Jeśli dla Ciebie szacunek jest równoznaczny ze zgadzaniem się z każdą myślą osoby darzonej szacunkiem to znaczy że jesteś leming i tyle.
anonim2014.07.7 18:58
@Szarlej Nie udawaj tu stokrotki.
anonim2014.07.7 19:10
temida - tylko tyle ma leming do powiedzenia?
anonim2014.07.7 19:32
@Szarlej Nie mam dla kogo się wysilać? Aleś sobie ulżył z tym lemingiem , może lemingowa?
anonim2014.07.7 20:09
ludzie walczyli o Polskę mieli patriotyzm w sercu miłowali Ojczyznę a taki Sikorski i Kraśko powiedzą że to debile byli z tych Powstańców ...ot elyta
anonim2014.07.7 20:14
temida - tradycyjnie, nic poza szczekaniem z Twojej strony. Idź mieć zakuty łeb gdzie indziej.
anonim2014.07.7 20:38
Szarlej ''decyzję Powstańców szanuje, ale całkowicie się z nią nie zgadzam.'' To jest już jakaś zmiana na lepsze.Cowboy Mikke, znany wielbiciel państwa hitlerowskiego i niskich hitlerowskich podatków chętnie powiesiłby wszystkich powstańców odpowiedzialnych za decyzję o wybuchu na suchej gałęzi[Hitlera wiadomo, trzeba by było uniewinnić, a nazizm trzeba odmitologizowac] Ty jednak zachowujesz wobec nich szacunek.To masz i mój szacunek, chociaż ja przy profesorze i tysiącach innych polskich bohaterów jestem nikim. Z decyzją się nie zgadzasz, bo jak mówi świadek, nie było Cię tam i nie możesz tego wiedzieć czy decyzja była słuszna czy w ogóe było jakies inne wyjście.Nigdy zresztą się nie dowiesz jakbyś się zachował.Nie widząc na własne oczy jak rozstrzeliwują Ci ojca, jak matkę wywożą do obozu a jedyne dziecko gwałcą w jakimś pijackim ,orgiastycznym szaleństwie nie możesz tego wiedzieć.Mógłbys sam chwycić za broń i byłby to ludzki, rozumny odruch.I choćby w miejscu takiej jednej zbiorowej egzekucji stało sto tysięcy żywych trupów, spluwających flegmatycznie i ostentacyjnie na ziemię, strojących zadumane,nihilistyczne, cowboyskie miny to rozum byłby z Tobą.Bo tak działa rozumna istota, która jest wolna.Obojetny jest człowiek chory albo trup o sytuacji tuż przed wybuchem powstania tak pisze delegat rządu na kraj ''w lipcu 1944 goraczka wśród Niemców osiągneła punkt szczytowy.Urzędy ewakuowano,Volksdeutsche uciekli,podrażnione i zestrachane patrole przemierzały ulice strzelając do przechodniów z byle powodu i w ogóle bez powodu.Ofiarą takiej strzelaniny padła moja teściowa, jadąca na tylnej platformie tramwaju.przejeżdzający samochodem patrol SS przeciągnął salwą z pistoletów maszynowych po przepełnionym tramwaju i starsza kobietę z przestrzelonym biodrem przewieziono do szitala na Chałubińskiego'' Wzmożone strzelanie do polskiego, nierozumnego bydła, jak nazywają moich rodaków korwinowcy było spowodowane zbliżającym się frontem radzieckim. Tępiciel czerwonoskórych, ''Długi Nóż'' Korwin-Mikke twierdzi, że za smierć ludzi jadących tramwajem nie odpowiada jakiś tam SSman czy zbliżający się radziecki wyswobodziciel, tylko nienormalny półgówek z Polski, który nie zajmuje się realną[sic] polityką.To szatańska logika.Nie ma innej na to nazwy.Tylko Szatan aż tak nienawidzi ludzi, nie tylko tych z Polski
anonim2014.07.7 23:10
Nie można zapominać o KL Warschau gdzie Niemcy mordowali Polaków w komorach gazowych a a ofiary tegoż obozu koncentracyjnego były przypisane do powstania Warszawskiego . Po zakończeniu okupacji Niemieckiej przyszedł czas na sowiecką a pamięć tego miejsca chciano zetrzeć z pamięci. "Życie codzienne mieszkańców Warszawy było nieustannie poddawane niemieckim represjom" O tym też nie powinno się zapominać. Tak samo jak życie każdego mieszkańca Polski okupowanej przez Niemcy. Tylko w Polsce groziły kary śmierci za ukrywanie Żydów. I inne wyrafinowane. Tylko w naszym kraju była największa odnosząca sukcesy zakonspirowana podziemna armia AK . Nie można zapominać o żołnierzach NSZ którzy Wyzwolili niemiecki obóz koncentracyjny w Czeskim Holiszowie. I wszystkich tych którzy oddali życie za Polskę. Cześ i chwała ! Ale wracając do tematu "Można zrozumieć nasze uczucia tylko wtedy, gdy zrozumie się, jak wyglądała niemiecka okupacja w Warszawie". "muszę powiedzieć, że okrucieństwo niemieckie (i nie tylko niemieckie) było potworne" Te w/w sława można odnieść do "Modlitwy do Niemieckiego boga" "Przed II wojną światową nakładem “Vereinigung zum Schutze Oberchlesiens” ukazał się w Rzeszy Niemieckiej niezwykły druk, który w przekładzie polskim brzmi (tłumaczenie wg "Moja Przyjaciółka", Nr 15 z 15.08.1939 r.): "Poraź o Panie, bezwładne ręce i nogi Polaków Zrób z nich kaleki, poraź ich oczy ślepotą Tak mężajak i kobietę głupotą i gluchotą Spraw, żeby lud polski gromadami zamienia łsię w popiół Żeby z kobietąi z dzieckiem został sprzedany w niewolę Niech nasza noga rozdepcze ich pola zasiane! Użycz nam rozkoszy mordowania dorosłych,jak i dzieci Pozwól zanurzyć nasz mieczw ich ciele I spraw, że kraj polski w morzu krwii zgnilizny zniszczeje Niemieckie sercenie da się zmiękczyć Zamiast pokoju niech wojna zapanuje między oboma państwami A jeśli będę się zbroił do walki o śmierć i życie To i umierając będę wołał: "ZMIEŃ O PANIE POLSKĘ W PUSTYNIĘ"[...] Niestety w krótkich komentarzach nie da się Pokazać ogromu zniszczeń jakie zgotowali nam Niemcy w 1939. A następnie okupacja Sowiecka. Tak jak w jednej czy dwóch książkach. Tak jak syty nie zrozumie głodnego. tak rzeczywiście trudno jest sobie wyobrazić lub przyjąć do samoświadomości Terror który spadł na mieszkaniowców Polski. Jednak Nie można zapominać o tysiącach dzieci które trafiły do Lebensborn lub do obozu Zagłady. I ludziach takich jak Kieżun Którzy dają świadectwo tamtych lat terroru i ich odwagi że nie szli na rzeź ze spuszczoną głową tylko podjęli walkę! Za to należy im się Najwyższe uznanie!
anonim2014.07.8 21:10
Szczerze, przeraza mnie fakt ze dla kogos najpiekniejszym wspomnieniem jest egzekucja kolegow. Myslalem, ze z takich rzeczy wyrasta sie zaraz po liceum :( Albo, ze rozgrzeszenie za zabicie czlowieka nie zalezy od tego czy jest to odwet tylko od szczerego zalu ... no nic. Nie rozumiem tego. Nie potepiam mowie tylko ze nie rozumiem.