28.11.20, 15:08Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)

Prof. Suchocka: JPII jednoznacznie walczył z pedofilią

W rozmowie z PAP była premier, członek Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich, prof. Hanna Suchocka mówiła o sposobie, w jaki św. Jan Paweł II rozwiązywał problemy związane przestępstwami seksualnymi księży. Była ambasador przy Stolicy Apostolskiej podkreśla, że papież Polak działał zawsze jednoznacznie i adekwatnie do posiadanej wiedzy, nigdy w żaden sposób nie tuszując spraw pedofilskich.

10 listopada Stolica Apostolska opublikowała obszerny raport nt. wiedzy, jaką Watykan dysponował w sprawie nadużyć byłego kardynała Theodore’a McCarricka. Raport ten wykorzystują lewicowe media, próbując przekonywać, że znalazły się w nim jakieś fakty obciążające św. Jana Pawła II.

- „Gruntowna, dokładna analiza raportu nie daje podstaw do wysuwania takich oskarżeń wobec JP II. Jako pierwszy w debacie wykazał to bardzo mocno o. Maciej Zięba, doskonały znawca biografii i nauczania Jana Pawła II, który w odróżnieniu od wielu krytyków papieża przeanalizował raport bardzo dokładnie” – podkreśla prof. Suchocka.

Jak zaznacza, w raporcie nie ma nic, co mogłoby wskazywać, że św. Jan Paweł II miał wiedzę dot. molestowania małoletnich przez amerykańskiego hierarchę.

- „Takie stwierdzenie szeroko obecnie formułowane jest nieprawdziwe i nie wynika z raportu. Pozwala natomiast tworzyć negatywny obraz Jana Pawła II” – mówi prawniczka.

W raporcie przedstawiono działania polskiego papieża, który po tym, jak dotarły do niego doniesienia dot. homoseksualnych skłonności McCarricka, rozpoczął gruntowne śledztwo, mające zweryfikować te informacje. Do papieża nie dotarły jednak żadne dowody wskazujące na popełnianie przez McCarricka zarzucanych mu czynów.

- „Papież nie zakładał w ogóle, że biskup może go okłamywać, wręcz oszukiwać” – podkreśla.

Przestępstwa McCarricka, który umiejętnie zwodził nie tylko papieży i kościelnych hierarchów, ale również polityków i prezydentów USA, z którymi się przyjaźnił, ujrzały światło dzienne po śmierci papieża Polaka.

- „Znając sposób myślenia Jana Pawła II jest oczywiste, że nie mógłby on „awansować” McCarricka, gdyby posiadał jednoznaczną wiedzę o jego zachowaniu w stosunku do nieletnich. Otrzymywał różne, sprzeczne sygnały. Można zgodzić się z wszystkimi, którzy mówią, że Jan Paweł II został oszukany. Nic natomiast nie uzasadnia stwierdzenia, że Jan Paweł II tuszował pedofilię. W świetle raportu postawa Jana Pawła jest jednoznaczna. Wiemy, że także papież Franciszek miał zaufanie do McCarricka i z nim współpracował. Jednoznaczne dowody w jego sprawie wyszły dopiero w 2017 r. Jan Paweł II dowodami nie dysponował. Zwrócił się o nie, ale ich nie uzyskał” – zaznacza była premier.

Prof. Hanna Suchocka w rozmowie z Polską Agencją Prasową przypomina również, że papież Jan Paweł II był pierwszym w historii biskupem Rzymu, który realnie zaczął mierzyć się z problemem pedofilii wśród duchownych.

- „Po wizycie ad limina amerykańskich biskupów w 1993 r. papież napisał list, w którym jednoznacznie powiedział, że krzywdzenie dzieci jest zgorszeniem i że należy z tym walczyć. Tam pojawiła się słynna zasada zero tolerancji. W 2001 r. Jan Paweł II wydaje list apostolski Sacramentorum sanctitatis tutela, w którym określa wyraźne zasady, które miały obowiązywać w sprawach o przestępstwo przeciw szóstemu przykazaniu Dekalogu, popełnione przez duchownego wobec osoby młodej, poniżej osiemnastego roku życia” – mówi.

- „Czyny te zostały uznane za najcięższe przestępstwa, jakich może dopuścić się kapłan. Wydłużono termin przedawnienia się przestępstw, a w niektórych sprawach dano Kongregacji Nauki Wiary prawo do zawieszenia przedawnienia. Dokument ten nakazywał zgłaszanie do Watykanu wszystkich oskarżeń wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży, uprawdopodobnionych przez dochodzenie wstępne. Wprowadzono zatem mechanizm kontroli ze strony Kongregacji Nauki Wiary, która została upoważniona do działania w tych przypadkach jako trybunał apostolski” – dodaje.

Korzystając ze swojego doświadczenia pracy jako ambasador Polski w Watykanie, prof. Suchocka podkreśla:

- „Jan Paweł II rozwiązywał problemy jednoznacznie i działał adekwatnie do posiadanej wiedzy. Nigdy nie uchylał się od działania i w żaden sposób nie tuszował spraw”.

kak/PAP

Komentarze

Anonim2020.11.29 12:37
Nic nie widziałem, nic nie słyszałem. W roli głównej karol wojtyła vel jp2.
R2020.11.29 2:04
frazesy Suchockiej która żerowała na poparciu Wojtyły - przeczą faktom; o ile prof. Polak (vel ks.Węcłąwski) z Poznania przez 5 lat wysyłał do papieża Wojtyły, Ratzingera i reszty urzedów Watykanu świadectwa kleryków gwałconych przez arba Paetza - to dopiero Połtawska zwymyslała ogłupiałego i niezdolengo do obrony kleryków Wojtyłę - ale i tak Wojtyła nie zajął jasnego stanowiska i Paetz do końca swego życia robił co chciał - nawet więc w sprawie Pateza (nie mówiąc o wielu innych) Wojtyła siedział cicho i nie skutecznie bronił ofiar homoseksualnych gwałtów; dlatego to za Wojtyły Watykan został opanowany ostatecznie przez mafię Saint Gallen (synod w 2001r) co umożliwiło wybór Bergolio; i w ten sposób wielka nierządnica katolicka została obnażona co trwa
Alicja2020.11.28 19:58
Pani Profesor dziękuję za tę ważną opinię przekazaną wg Pani dużej wiedzy na ten temat. Także jestem w 100% pewna, że nigdy JP II nie zatuszowałby żadnej podłości i niegodziwości, zwłaszcza wśród duchowieństwa. JP II był i jest Święty.
basetla2020.11.28 17:56
A Panią Hanię to by na koncu świata poznał. Tak powiedział , jak się J. Buzek pomylił przy prezentacji...
Jerzy2020.11.28 17:23
Hmm tak walczyl, ze seryjnego pedofila majacego na sumieniu 2000 chlopcow wyniosl do godnosci biskupa i kardynala w Wiedniu, w ogole lekce sobie wazac ostrzezenia wiarygodnych osob znajacych nominata oraz jego reputacje. A przeciez wtedy jp2 nie byl chory, stary czy intelektualnie niepelnosprawny (1986)
Anonim2020.11.28 16:43
:):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
Standard parcha.2020.11.28 15:29
Co parch może i co jest wg. parcha normalne, np. antykatolickie skürwysyństwo, cyt.: . . "Podczas kolejnego objawienia Najśw. Maryja Panna prosiła o namalowanie Jej wizerunku jako stojącej okrakiem na kuli ziemskiej i olewającej ciepłym moczem pisowską Polskę." . . . . A jakie jest do tego potrzebne wykształcenie, nie mylić z inteligencja, żeby takimi "standardami argumentować"? Potrzebny jest "doktorat i profesor nadzwyczajny" z PRL-u oraz "profesor zwyczajny" tzw. geremkowsko-żydowski. Oraz pozycja "profesora" w najbardziej prowincjonalnej dziurze Polski, Rzeszów-Mojżeszów. Pomijam takie drobiazgi jak umiejętność myślenia abstrakcją i jakiś tam talent literacki. Gratulacje dla prof. doktora Jana Hertrich-Woleńskiego oraz jego synka ułomka Tadeusza.
AAAtomek2020.11.28 15:22
Dziesiątki tysięcy ofiar KK na całym świecie, tysiące przestępców KK na całym świecie... a JP2 nic nie widział, nic nie słyszał, nic nie wiedział...
?2020.11.28 15:42
Ludzie tłumaczą jakie są fakty a niereformowalny prostak ciągle swoje brednie wkleja
AAAtomek2020.11.28 16:12
Wytłumacz mi "?" jak to jest, że JP2 w czasie swojego kapłaństwa, kardynalstwa i papiestwa, czyli prawie 60 lat, nic nie wiedział o patologii czyli pedofilii w kościele katolickim? Bawi mnie wasza wiara w JP2!
Rzymski Papa2020.11.28 17:32
Żadnej roboty nie wezmę, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!
pytanie2020.11.28 21:58
ty się dziwisz tak nie dziw