31.05.14, 06:53

Ważne: Franciszek pragnie jedności Kościoła i Cerkwi. Podjęto historyczne kroki.

Ojciec Święty Franciszek uzgodnił z patriarchą Bartłomiejem, że w 2025 roku dojdzie do dużego spotkania katolików i prawosławnych. Miejscem tego spotkania została obrana Nicea – na pamiątkę pierwszego Soboru powszechnego, na którym uchwalono Credo. Informację tę podał sam patriarcha Bartłomiej.

Wygląda na to, że papież Franciszek pragnie zdecydowanego zbliżenia między Watykanem a cerkwią. Potrzeba jedności wszystkich chrześcijan jest zresztą bardzo często podkreślana w kazaniach i przemówieniach Franciszka.

O obraniu Nicei jako miejsca wspólnego zgromadzenia Bartłomiej poinformował podczas powrotu z Jerozolimy. Patriarcha Konstantynopola spotkał się tam z Franciszkiem podczas jego pielgrzymki do Ziemi Świętej.

„Zgodziliśmy się by pozostawić w spadku nam samym i naszym następcom zgromadzenie w Nicei w 2025 roku. Po siedemnastu stuleciach będziemy wspólnie celebrować pierwszy naprawdę ekumeniczny synod, na którym po raz pierwszy promulgowano Credo” – powiedział Bartłomiej w wywiadzie dla AsiaNews.

Nicea, starożytna Nicaea, znajduje się obecnie 130 km. Na południowy-wschód od Stambułu.

„Dialog o jedności między katolikami a prawosławnymi zacznie się znowu w Jerozolimie” – powiedział patriarcha Bartłomiej. „W tym mieście, jesienią, odbędzie się spotkanie katolicko-prawosławnej Międzynarodowej Komisji Wspólnej ds. Dialogu między Kościołem Rzymskokatolickim a Cerkwią Prawosławną” – zapewnił patriarcha. Dodał, że gospodarzem spotkania będzie patriarcha Teofil III.

„To długa droga, której wszyscy musimy się powierzyć bez hipokryzji” – powiedział Bartłomiej.  „Jerozolima to miejsce, to kraj dialogu między Bogiem a człowiekiem; miejsce, gdzie wcielił się Logos Boga. Nasi poprzednicy, Paweł VI i Atenagoras, wybrali to miejsce, by przerwać milczenie, które trwało pomiędzy dwoma siostrzanymi Kościołami przez wieki” – kontynuował Bartłomiej.

„Szedłem z moim bratem Franciszkiem w Ziemi Świętej nie ze strachem Łukasza i Kleofasa na ich drodze do Emaus, ale zainspirowany żywą nadzieją, której nauczyliśmy się od naszego Pana” - zakończył Bartłomiej w wywiadzie dla AsiaNews.

pac/asianews.it

Komentarze

anonim2014.05.31 11:58
No to który się podporządkuje?
anonim2014.05.31 12:09
W 2025 r.papież będzie miał 89 lat.
anonim2014.05.31 18:23
@ bart_ek Problem jest z pentarchią taki, że tylko 1 patriarchat leży w chrześcijańskim kraju. Konstantynopol, Antiochia i Aleksandria znajdują się w krajach muzułmańskich gdzie pozycja chrześcijan jest bardzo ciężka. Jerozolima znajduje się natomiast w samym sercu konfliktu między Izraelczykami a Palestyńczykami. Sytuacja tych 4 patriarchatów byłaby niełatwa natomiast w Rzymie nie ma takich problemów. Kolejnym problemem byłaby przynależność chrześcijan w obu Amerykach, Australii i krajach dalekiego wschodu.
anonim2014.06.2 9:41
Bardzo "fajne" jest takie wyznaczanie dat. A co, jeśli do tego czasu nic nie zostanie "ustalone", a rozmowy będą tkwić w martwym punkcie? Spotkają się, aby ogłosić światu, że jednak się nie da? Oczywiście, że nie. Dlatego niebezpiecznym staje się inny scenariusz - jednania na siłę, aby w owym przesławnym AD 2025 móc ogłosić komunię. Przypomina to trochę "wykonywanie" planów, a przecież Duch św. wieje kiedy chce i gdzie chce. Prawosławni na pewno nie przyjmą prymatu papieża w obecnym kształcie. A jak KK z niego zrezygnuje, to juz nie będzie Piotra-skały, a której powstał Kościół? Po drodze mamy też całkiem bliski rok 2017 i 500-lecie reformacji. Też może być ciekawie. Z Bogiem.
anonim2014.06.2 9:42
Obłęd ekumenizmu jest znakiem dzisiejszych czasów. Wszystko jest mu podporządkowane. Tyle tylko, że ta droga prowadzi na manowce. Bo człowiek chce to zrobić po ludzku, dogadać się poza „plecami” Pana Boga. To samo jest z pokojem, który stał się celem samym w sobie, niemalże samoistnym bytem, żeby nie powiedzieć bożkiem. Z Bogiem.