03.01.15, 15:36"Wyborcza" płacze nad losem Nergala i Czubaszek (fot. spot Empiku/YouTube)

"Wyborcza" płacze nad losem Nergala i Czubaszek

Maziarski porównuje zdawkowe przeprosiny Empiku, do „zapisu na nazwisko" w czasach PRL, gdy „cenzura miała listę osób, których nie wolno było publikować, zapraszać do programów, nawet publicznie wspominać".

Wydaje się, że pan Maziarski nieco przecenia możliwości Fundacji Pro – Prawo do Życia, która zorganizowała bojkot. Przypuszczam, że festiwal Nergala i Czubaszek w Wyborczej i innych mediach „słusznych" będzie trwał. My nie mamy wpływu na media, opanowane przez wychowanków Urbana. Mamy za to wpływ na normalnych ludzi, którzy nie chcą wydawać swoich pieniędzy w firmach, które plują na ich wartości.

A co do „zapisu na nazwisko". Nie sądzę, żeby pan Maziarski nie zauważył kto zorganizował bojkot. Jednak nazwa organizatora nie pada w jego tekście. Czyżby w "GW" był zapis na nazwę Fundacji Pro – prawo do życia, redaktorze Maziarski?

Mariusz Dzierżawski/Stopaborcji.pl

Komentarze

anonim2015.01.3 16:14
Typowe dla nich. Płaczą nad losem Nergala, który i tak jest nieźle "sutawiony". Jednocześnie szczują (np w przyopadku ŚP dr Ratajczaka ze skutkiem śmiertelnym) na tych co mają nieco inne spojrzenie na ich szowinizm od narzuconego i obowiązującego lub jak w/w przypadku tylko zacytuja tych co mają inne zdanie ...
anonim2015.01.3 16:19
Biedny Nergalek, biedna Czubaszek, te katole nawet święta wymyślają takie aby ich prześladować. Ach, ach, ach! Jak żyć w takim kraju, pani Premiero, jak żyć???
anonim2015.01.3 17:05
Kartę klienta Empiku wyrzuciłem do kosza. Jest wiele innych księgarni. A jeszcze nie tak dawno prezesem Empiku był bardzo zacny chrześcijanin.
anonim2015.01.3 18:09
Czytałem ten groteskowy artykuł. Nad "zapisem" ubolewa Wyborcza, która sama przez lata stosowała "zapis" na Korwina, dopóki ten sam się nie przebił dzięki internetowi.
anonim2015.01.3 18:28
@observer dzięki że wspominasz ŚP dr Ratajczaka bardzo ciekawa historia prawie nie znana ogółowi