23.12.13, 07:22abp Henryk Hoser (fot. Marta Brzezińska-Waleszczyk)

Abp Henryk Hoser: Młodzi mężczyźni zachowują się często jak dzieci

"Chłopcy, młodzi mężczyźni zachowują się często jak dzieci. Są niedojrzali, niestali, ciągle mają wątpliwości. Tymczasem Opiekun Najświętszej Maryi Panny i Dzieciątka Jezus uczy nas, że wiara opiera się nie tyle na deklaracjach, ale wyraża się poprzez konkretne czyny. Jak czytamy na kartach Ewangelii, w trudnych momentach wczesnego dzieciństwa Chrystusa Anioł zwracał się nie do Maryi, ale do św. Józefa, aby wziął matkę wraz z dzieckiem i uciekał z nimi do Egiptu – mówił hierarcha do zebranych wiernych.

Abp Hoser mocno podkreślił, że głównym zadaniem mężczyzn jest zapewnienie kobietom bezpieczeństwa. I to zarówno bezpieczeństwo materialne jak i moralne. Abp mówił, że mężczyźni powinni opiekować się kobietami, służyć pomocą, admirować je i być wdzięcznymi za rodzenie dzieci. "Nie ma bowiem życia rodzinnego bez kobiety. To ona wprowadza serce do życia w rodzinie, to ona wprowadza klimat, to ona swoją znakomitą intuicją jest w stanie ocieplić wszystkie relacje, nie tylko rodzinne, ale także i społeczne" – stwierdził abp Hoser.

sm/TVP Info

Komentarze

anonim2013.12.23 7:30
Amen!
anonim2013.12.23 7:51
To jest chrześcijańska antropologia uzupełniania się osób różniących się płcią ale równych w człowieczeństwie. Jakże inna od genderowej antropologii współzawodnictwa czy wręcz walki płci. Która zresztą nie jest nowa - już Engels to pisał.
anonim2013.12.23 8:58
@Paweł Odrzucanie genderto odrzucanie absolutnego relatywizmu płciowego. Wymiar socjokulturowy nie wyklucza bezwzględności. Katolik możę uznac, że wszystko jest subiektywne, względne, zależne od kultury. Tylko katolik wierzy w to, że jedynie właściwym Punktem Widzenia, jest ten Boski, który mieści w sobie wiele możliwości, nieskończenie wiele, ale nie dowolnych, bo ograniczonych przez kryteria tożsamości bytów. Każda kultura je ma, bo tego wymagają ludzkie mechanizmy poznawcze. Poznanie pojawia się gdy oddzielimy coś od czegoś, np. mężczyznę od kobiety.
anonim2013.12.23 9:02
@Phasianus To się nazywa życie ukryte. tajemnica. Misterium. Może z punktu widzenia Ewangelii lata te nie były istotne, natomiast istotna była Tajemnica?
anonim2013.12.23 9:04
@Phasianus, bo między 12 a 30 rokiem życia Pan Jezus nie zajmował się nauczaniem, a jedynie pracą.
anonim2013.12.23 9:15
"Pan" w sukience
anonim2013.12.23 9:20
@GenesisX Masz wybór, albo urodzic dziecko narażając zdrowie matki, albo nie urodzic zabijając dziecko. Sam napisałeś dziecko... Czy możemy naukowo ustalić kryteria człowieczeństwa? Skąd wiemy, żeśmy się nie kopsnęli w badawczej procedurze? Przecie często to, co dziś jest pewnikiem "udowodnionym", jak pokazuje historia jutro może zostać ogłoszone błędem. już byli tacy, co się zastanawiali: "czy ci z innej wioski to ludzie, czy nie?" "Czy ci żółci i corni, to ludzie, czy nie?" "Czy Żydzi, to ludzie, czy podludzie"? Czy żołądź to dąb, czy nie dąb? Czy kryteria nie są tu kwestią założeń? Są Tajemnicą, która może być odkrywana ale nie odkryta Jeśli nie możemy ustalić trwale nawet kryteriów początku człowieczeństwa, jeżeli jednocześnie uznajemy życie wszystkich ludzi za wartość, to musimy przyjąć granicę krańcową- moment poczęcia. To jest jedynie logiczne.
anonim2013.12.23 9:39
Dlatego gender jest zbrodnią ;skoro już od małego dziecka ŁAMIE MĘSKOŚĆ I NISZCZY KOBIECOŚĆ w ludziach
anonim2013.12.23 10:08
Prawdziwe slowa, ktore trzeba wpajac mlodym mezczyznom przez rodzicow , nauczycieli i ksiezy. Brak odpowiedzialnosci jest szczegolnym problemem.
anonim2013.12.23 10:15
Najlepiej dać sobie z tym wszystkim spokój. Jak Jego Ekscelencja. Wtedy nie trzeba się żenić, nikogo admirować, zapewniać nikomu żadnego poczucia czegokolwiek ani być wdzięcznym za rodzone kłopoty i problemy. Mam wrażenie, że księża dają "dobre rady" wszystkim wokół bo sami mają ten luksus nieposiadania żon. Jestem zwolennikiem celibatu księży, ale czasem mam wrażenie, że jakby taki ksiądz musiał parę razy w nocy wstać do dziecka (i odprawić Mszę Św. o 6-tej rano), poadmirować żonę w przerwie między adoracjami Najświętszego Sakramentu i zapewnić jej oraz dzieciom poczucie bezpieczeństwa, to zmieniłby zdanie. Najlepiej o sprawie wyraził się Pan Jezus w Ewangelii św. Mateusza, rozdz. 19. I tego bym się trzymał. Ewentualnie w temacie admirowania żony i podobania się jej - św. Paweł w 1 liście do Koryntian.
anonim2013.12.23 10:22
@Mirra: odpowiedzialny mężczyzna żyje w celibacie. Rodzina to olbrzymia odpowiedzialność, kłopoty, problemy, zawracanie sobie tyłka i za co to wszystko? Za kilka przyjemnych skurczów mięśni w podbrzuszu i trochę endorfin w mózgu jak akurat jej głowa nie boli i ma ochotę na następnego bobasa. Kobieta na rodzinie wychodzi o wiele lepiej niż mężczyzna (w modelu, gdzie mężczyzna jak już się ożeni, to jest odpowiedzialny i taki, jak Jego Ekscelencja mówi). Natomiast mężczyzna o wiele lepiej wychodzi na celibacie. Ludowe przysłowie mawia, że lepiej słomianemu Jaśkowi, niż złotej Kaśce.
anonim2013.12.23 10:24
@Poeta: Pan Jezus nic nie zarabiał na swoje 3 lata nauczania. Pracował, ale po to, żeby pomóc rodzinie. Byłby hipokrytą. Bo swoich uczniów pouczał, żeby nie brali trzosa ani drugiej sukni w drogę...
anonim2013.12.23 11:45
wner
anonim2013.12.23 11:47
wnerwia mnie ciągle gadanie w Kościele, jaco to mężczyźni nie męscy i kto to mówi??? duchowni, którzy o normalnym, realnym życiu niewiele wiedzą. Nawet samochodów nie potrafią niektórzy sami prowadzić i mają od tego kierowców.
anonim2013.12.23 13:06
"Jeżeli nie staniecie się jak te dzieci, to nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego" Na czym polega istota męskości? Czy jest to przede wszystkim efektywna walka o przetrwanie genów (nazwane "rodziną")? Czym różni się wspólnota cywilizacji od wspólnoty przetrwania w walce o byt z otoczeniem? Można deklarować wartości np. wypisać sobie na wojskowym pasie: "Gott mit uns", a jednocześnie stwierdzić, że chrześcijaństwo to dekadentyzm wrogiej człowiekowi czynu ideologii semickiej, pochodzącej od "żydowskiej dziwki". Warto, by każdy duszpasterz nauczający Ewangelii, pamiętał o słowach apostoła Pawła "Postanowiłem nic więcej wobec was nie umieć, jak tylko Jezusa Chrystusa; i to ukrzyżowanego".
anonim2013.12.23 13:08
A ile to lat miał św. Józef , a przepraszam biorąc wiek arcybiskupa Henryka to 50 + Józefa to niedojrzały młody mężczyzna . Od razu poczułem się lepiej.
anonim2013.12.23 18:01
75. letni biskup (jako duszpasterz akademicki, proboszcz, spowiednik, kierownik duchowy i psycholog razem wzięci) jest największym znawcą w sprawach trudności, jakie przeżywają 25-35 latkowie. Zajął by się młodymi seminarzystami, wstępującymi w stan kapłański z lęku przed rzeczywistością - uciekając w liturgię, rubryki i KPK tak, by samemu nie myśleć, by świat był prosty, jasny i by gnębić wiernych, którzy ledwo wiążąc koniec z końcem muszą jeszcze dźwigać "ciężary, co księża ich sami palcem nie tykają". Wysłać takich na okres próbny do pracy! Takich księży spotykam wielu, niestety. A to co napisałem jest pokazaniem jak takie patologie się rodzą. "Wzywanie do przemiany" takich księży nic nie da, bo ziarno wyrosło w kiepskiej glebie - zaniedbanej przez formatorów i biskupów. A "łaska bazuje na naturze".
anonim2013.12.23 19:19
A ja przez obleśnego hosera przestałam chodzić do kościoła - powinien się wstydzić że przez niego ludzie odwracają się od Boga!!!