16.06.19, 18:41

Cała prawda o świadkach Jehowy

Obecnie w Polsce mieszka około 121.000 Świadków Jehowy. Choć są widoczni na ulicach polskich miast, to ich odsetek wśród Polaków spada (w czasach PRL ich wspólnota dynamicznie się rozwijała, w PRL było druga co do wielkości na świecie, po USA, wspólnota Świadków Jehowy).

 

Świadkowie Jehowy nawet gdy są rozczarowani swoją wspólnotą, to boją się z niej odejść. Powodem tego strachu jest to, że wszelkie relacje rodzinne i towarzyskie ograniczają do swojej wspólnoty, i gdy odchodzą ze swojej wspólnoty dotyka ich ostracyzm ze strony rodziny i znajomych, stają się wyalienowani i samotni. Niewątpliwie w czasach rozpadu więzi społecznych, powszechnej alienacji, takie uzależnienie od własnego środowiska jest niezwykłe.

Nakładem wydawnictwa Monumen (wydawcy miesięcznika „Egzorcysta) ukazała się praca Grzegorza Felsa „Byliśmy ofiarami ofiar” opisująca zarzuty stawiane Świadkom Jehowy: ukrywanie przypadków pedofilii we wspólnocie, dyskusyjne transfery finansowe, wielokrotne nie spełnione zapowiedzi końca świata i zakaz transfuzji dla wiernych.

Pomimo, że uznaje bluźnierstwa i herezje głoszone przez innowierców za szkodliwe dla duszy, uniemożliwiając zbawienie, skazujące na potępienie, a często i szkodliwe społecznie (idee mają swoje społeczne konsekwencje), to byłbym ostrożny w podkreślaniu oskarżeń o pedofilie wysuwanych wobec Światków Jehowy. Z doświadczenia wiadomo, że wiele z takich oskarżeń wysuwanych wobec przedstawicieli innych wyznań było nieprawdziwych. Wiadomo, że fałszywe oskarżenia o pedofile wynikały, z chęci zemsty, chciwości (oskarżenia miały umożliwić wymuszenie pokaźnych sum od oskarżonych). Przeświadczenie o byciu ofiarą pedofilia często wnikało też z fałszywych wspomnień, które rzekoma ofiara nabywała pod wpływem pop kultury, wrzawy medialnej wokół pedofilii, czy w czasie terapii.

Według Grzegorza Felsa Świadkowie Jehowy mieli ukrywać przypadki pedofilii w swojej wspólnocie. Zdaniem Grzegorza Felsa świadkowie Jehowy uważają, że do stwierdzenia przestępstwa musi być dwu świadków, więc oskarżenie wysuwane tylko przez jedną osobę nie jest traktowane przez nich jako dowód winy. Swoją postawę uzasadniają literalnym odczytaniem fragmentu Pisma Świętego.

Od siebie dodam, że wyższość katolicyzmu polega na tym, że w Kościele katolickim nie odczytuje się literalnie Pisma Świętego, tylko traktuje się jej jako część nauczania Kościoła i w duchu tego nauczania Biblie się odczytuje. Co pozwala katolikom uniknąć fanatyzmu islamistów czy protestantów, dzięki czemu katolicyzm ukazuje zgodne z zdrowym rozsądkiem całościowe przesłanie Boga.

Podobnie moim zdaniem, wysuwane w publikacji pretensje wobec Światków Jehowy dotyczące transferów finansowych nie są trafione. Podobne argumenty antyklerykałowie podnoszą wobec innych wspólnot religijnych. Nikt nie zmusza wiernych, którym nie podobają się reguły transferów finansowych w wspólnocie do uczestniczenia w tej wspólnocie, a traktowanie poważnie takich zarzutów może być wodą na młyn środowisk antyklerykalnych chcących ingerować w życie innych wspólnot religijnych.

Niewątpliwie negatywnie świadczy o Światkach Jehowy zakaz transfuzji. Ale nie to, że są gotowi oddawać swoje życie za wierność własnej religii – my katolicy w swojej wspólnocie też gloryfikujemy postawę stawiania wierności Bogu ponad życie. Negatywnie o Świadkach Jehowy świadczy to, ze swój zakaz transfuzji opierają na fałszywej interpretacji Biblii, która zabrania spożywać krwi z ofiary składanej fałszywym bogom. Po pierwsze transfuzja to nie konsumpcja krwi, po drugie w Biblii chodzi o konsumpcje krwi z pogańskiej ofiary (a nie o kaszankę), a po trzecie niekonsekwentnie Świadkowie Jehowy zgadzają się na transplantacje. Dodatkowo transfuzje przez wiele lat były akceptowane przez Świadków Jehowy. W pismach Świadków Jehowy pojawia się teoria, że w razem z krwią nabywamy cudzą osobowość.

Groteskowe były u Świadków Jehowy ich wielokrotne i jak się okazało fałszywe zapowiedzi końca świata. Według Świadków Jehowy, koniec świata miał nastąpić w „1874, 1878, 1881, 1914, 1915, 1918, 1925, 1931, 1932, 1935, 1942, 1948, 1954, 1960, 1961, 1972, 1975”, między 1984 a 1994, oraz „przed końcem XX wieku”.

Moim zdaniem krytyka Świadków Jehowy powinna być oparta na przedstawieniu sprzeczności ich doktryny z nauczaniem Kościoła katolickiego. I ten aspekt w pracy Grzegorza Felsa zdecydowanie nie był dominujący. Podobnie w krytyce Świadków Jehowy powinno się podkreślać ich poparcie dla ateistycznego terroru Związku Sowieckiego. W pracy „Byliśmy ofiarami ofiar” zabrakło też dostatecznego opisu doktryny Świadków Jehowy (np. w rozdziałach o fałszywych proroctwach końca świata autor nie opisał w pełni jak sobie świat po końcu świata Świadkowie Jehowy wyobrażają), informacji na temat tego w co Świątkowie Jehowy wierzą i jak to się różni od nauczania Kościoła katolickiego. Zbieżnie z feministyczną i antyklerykalna propaganda brzmi też krytyka autora oskarżającego Świadków Jehowy o dyskryminacje kobiet i patriarchat. A z argumentami protestantów zbieżna jest krytyka hierarchiczności w wspólnocie Świadków Jehowy. Moim zdaniem nierozsądne argumenty wykorzystywane w krytyce Świadków Jehowy mogą katolików skłaniać do braku krytycyzmu wobec ataków na katolicką wspólnotę i przygotować do ulegania wrogiej antyklerykalnej propagandzie.

Jan Bodakowski

Komentarze

Artur ze \305\232l\304\205ska2020.05.5 15:33
Do Was Wszystkich Drodzy Czytelnicy---Ja nie miałem nic do tzw:świadków Jahwe (byli mi obojętni),po prostu ludzie,Ale od kąt moja Żona Magdalena została świadkiem Jahwe i w brutalny sposób niszczy własną rodzinę nie patrząc w ogóle na konsekwencje "niszczenia psychiki własnym dzieciom" oskarża mnie o nie stworzone rzeczy,chce mnie wyrzucić z własnego mieszkania i teraz jeszcze niszczy mnie finansowo przez co tez cierpią nasze dzieci to- Nie na widzę świadków Jahwe. Mówi mi że postępuje według Biblii -ja się pytam jakiej Biblii skoro nienawidzi swoich bliskich (własnej rodziny) tylko dla tego że jesteśmy Katolikami i ja i nasze dzieci-to jest chore.Nie rozumie jak można być Świadkiem Jahwe chodzić po ulicy namawiając ludzi do Boga,a sama brutalnie niszczy własną Rodzinę!!! -Świadkowie Jehowy Obudzcie Się.-jesteście Zakłamani ,taka jest prawda o was. Miłego dnia.Artur ze Śląska. Ja to osobiście teraz przeżywam. Więc wiem co pisze...
andrzejhahn32019.11.29 13:11
za to katolicyzm jest to nie tylko sekta ale na domiar sekta poganska
anonim2019.06.17 8:00
Tak zwani "świadkowie jechowy" jako naturalni wrogowie chrześcijaństwa byli wspierani przez komunistów - także finansowo. To komuniści za friko wynajmowali im stadiony na spędy, pamietam taki na Stadionie Śląskim w latach '80. Podczas gdy Janowi Pawłowi próbowano utrudniać na każdym kroku, podobnie pieszym pielgrzymkom - jechowici mogli liczyć na kasę i przychylność. U nich dalej rzdzą te same osoby, lub ich dzieci - bo tam wszystko jest dziedziczne.
Mikołaj2019.06.17 7:55
Co to za tytuł artykułu : " Cała prawda o świadkach Jehowy " ? . Tak płytkiego opracowania na ich temat to jeszcze nie czytałem !. A znam ich od jakichś 20 lat , bo tyle zwalczam tą sektę głównie po forach , a to znaczy że nie mógłbym tego czynić bez merytorycznych argumentów . Czemu ? . Właśnie dlatego ,że kosciół katolicki obrali sobie oni za łowisko swoich wilczych patroli i polowań na zbłąkane owieczki . Głównie ich łupem padają osoby słabe w wierze i takie które doznały rozczarowania z powodu zgorszenia lub nieznajomości własnego koscioła , a opieraniu się na obiegowych opiniach . Tutaj wielką winą należy obraczyć tych , których wyznaczono do pilnowania stada !.Pozakładali sobie oni blogi i portale , i tam oddaja się " wzajemnej adoracji " a słowa prawdy i krytyki za nic nie zostaną opublikowane . Wolno tylko klaskać i przytakiwać , nawet wtedy gdy obłudny redaktorek odcedza skrzydełka i nóżki komara a połyka wielbłąda . Otóż ci którzy powinni dementować fałszywe nauki werbowników do sekt po portalach i forach społecznościowych , opluwajacych doktrynę katolicką i rozsiewajach fałszywe pogłoski , nie zaglądają tam nawet od " wielkiego dzwonu " . Często polemnikę z nimi podejmują ludzie z prawie zerowym przygotowaniem . A tam podkopuje się i tak wątłą wiarę czytelników , którzy nie umieją odsiać kłamstwa od prawdy . Potem taki delikwent spotyka na ulicy przymilajach sie werbowników , daje się zwabić i zaprowadzić do ich nory , a tam już " zamiłowują go na śmierć ".Nie inaczej , gdyż śJ żyją w permanetnym grzechu przeciw Duchowi Świętemu !.Wiele by o tym pisać , ale ta rubryczka nie pomieści .Ich piśmidło napisane pod potrzeby bredni ich " ciała kierowniczego" tzw. Wyd . Nowego Świata , to przekład okradziony i pozbawiony niemal z wszystkich kluczy poznania , a to znaczy że takie pismo nie jest zdolne zapłodnić wiary czytelenika , tak jak kastrat nie umie tego uczynić . Te kilka powodów które przytacza autor artykułu to nawet nie jest wierzchołek góry lodowej , w której zamrozili prawdę o Bogu ,człowieku i życiu , tak aby nie stała się Wodą Żywą .
DoKapłanówUmiłowanychSynówMatkiBożej2019.06.17 1:17
Mimo złudnego podobieństwa to te Gejowskie Rytuały nie mają nic wspólnego z Katolicką Mszą Św. bo "Intencja Ich Jest Przeciwna Eucharystii i Bożym Przykazaniom oraz Gorsząca". To raczej zakamuflowana "Msza Satanistyczna" szatan zawsze małpuje Boga chcąc mu dorównać ale intencję ma przeciwną Bożej a w jego sidła wpadają również księża i biskupi którzy powinni być natychmiast usuwani by więcej nie wodzili dusz na zatracenie. "Lepiej byłoby im kamień młyński uwiązać u szyi i utopić niźli pozwolić na zgorszenie", "Po owocach ich poznacie" a jakie są owoce LGBT? Czy To Bóg który Homoseksualizm nazwał obrzydliwością przeistacza się na tym ołtarzu? Szanowni Księża i Biskupi (prócz kretów szatana) czy zostaliście Wybrani przez Boga? czy żyjecie Powołaniem? czy zostaliście namaszczeni Duchem Świętym?. Jeśli tak to okażcie Męstwo i Mądrość. Pobożnie używając Rozumu, zbierzcie się z Wiarą jak onegdaj i Umiejętnie zaRadźcie odważnie stawiając czoła palącym dziś Kościół problemom i zamętowi. Pomnażajcie i Strzeżcie Wiary ludu bożego byście bez Bojaźni kiedyś stanęli przed Bogiem. Dary Ducha Świętego: 1. Dar mądrości 2. Dar rozumu 3. Dar umiejętności 4. Dar rady 5. Dar męstwa 6. Dar pobożności 7. Dar bojaźni Bożej. Wiara. "Spieszmy Się Kochać Ludzi Bo Tak Szybko Odchodzą" a ważne Kto i Gdzie ich prowadzi. Przeczytajcie proszę Orędzia Maryi "Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej".
Katolik2019.06.17 1:15
Mało wiesz dziewczyno, przekręcają pismo święte, sami nie wiedzą w co i dlaczego wierzą, ich mesjasze i fałszywi prorocy przepowiedzieli 100 fałszywych końców świata, a u nas budowali swoją buźnicę głównie w niedziele- w otoczeniu samych katolików i miejscowości gdzie jest 99,99 procrnt katolików. Szczęść Boże
nikt2019.06.16 23:39
Oglądałam w telewizji reportaż na ten temat . Dotyczył Świadków Jehowy w USA . Byli przedstawieni jako jedna z sekt w niezbyt pochlebny sposób . Niewiele wiem o ich sposobie wyznania prócz tego , że chodzą po domach i próbują nauczać . Jakieś 30 lat temu zaprosiłam paru ich wyznawców do domu i posłuchałam tego , co mają do powiedzenia . Mówili to , co sama mogę przeczytać w Biblii , lecz mówili o tym w sposób tak naiwnie infantylny że teraz , gdy zdarzy im się zapukać , to grzecznie odmawiam i proszę by się nie fatygowali . Poza tym to też gałąź pnia głównego , czyli Katolicyzmu .
anonim2019.06.17 4:04
śJ wywodzą się w prostej linii od ugrupowania "Badacze Pisma Świętego". Innym odłamem tego wyznania jest "świecki ruch misyjny Epifania". Założyciel BPŚ był z kolei pod wpływem nauk pastorki Ellen White i Adwentystów DŚ.
Mikołaj2019.06.17 7:11
Nie kłam ! - śJ wywodzą się z nurtu protestanckiego , a z kosciołem katolickim mają tyle wspólnego , że obrali go sobie jako głównego przeciwnika i dostarczyciela uprowadzonych owieczek .
Ciekawy2019.06.16 22:24
Świadkowie Jehowy to nic innego jak jedna z protestanckich sekt. O tym nie wolno zapominać. Argument, że to z reguły porządnie ludzie jest kłamliwy. Wie o tym każdy kto bliżej tych ludzi poznał. To wyjątkowo wredne i zakłamanie typy.
nikt2019.06.16 23:44
Nie wiem kogo znałeś ? Ja w młodości miałam w pracy kolegę , który był Świadkiem Jehowy . To był wspaniały , dobry , uczynny człowiek . O tym , że do nich należał dowiedziałam się dopiero po jego tragicznej śmierci .
JanP2019.06.16 21:28
Ja nic złego na nich nie mogę powiedzieć.
Mateusz2019.06.16 19:52
Świadkowie jehowy niewiele różnią się od waszej sekty, tylko, że wy nie musicie być natarczywi, wy pierzecie mózgi niewinnym ludziom od dziecka.
nikt2019.06.17 0:32
Kościół nie musi być natarczywy , gdyż perfekcyjnie się zorganizował by ograniczyć umysłowo ludzi w takim stopniu , aby ci sami przynosili do nich daniny . Przykład wzięli z Rzymu , wcześniej z Egiptu . Była dziesięcina a po zniesieniu poddaństwa datki .
anonim2019.06.16 19:24
"z krwią nabywamy cudzą osobowość" GW prawda, w nic takiego nie wierzą . Nie "osobowość" a "duszę" w znaczeniu starotestamentowym - "tchnienie życia"
nikt2019.06.17 0:25
Ja nie należę do Świadków Jehowy a też uważam , że nie powinno się ani dawać ani też przyjmować ludzkiej krwi . Krew to też zapis genetyczny . I to bardzo ważny a więc może wpływać na osobowość . Na duszę na pewno .Znam to z własnego doświadczenia , gdyż by ratować mi życie dano mi obcą krew .
anonim2019.06.17 4:05
Krew - pod warunkiem przebadania - jest bezcennym lekiem ratującym ludzkie życie. Twój paznokieć i twój włos zawiera "zapis genetyczny" w takim samym stopniu jak krew. A w twoim ciele znajduje się obecnie całkiem sporo atomów, które jakiś czas temu tworzyły ciała Roberta Biedronia i jego "męża".
Urszula.2019.06.16 19:10
Panie Bodakowski, zejdź pan ze śJ. Oni w przeciwieństwie do katolików nie czynią zła. Miałam sąsiadkę świadka Jehowy. Nie uznają niedziel za dzień święty, ale nigdy sąsiadka nie pozwoliła sobie na pranie, szorowanie czy inne roboty, których katolik w niedziele nie robi. Mówiła zawsze, że ma miłować bliźniego swego więc musi tak postępować aby też nie ranić uczuć religijnych innych. Stać katolików na to? Krytyka świadków Jehowy powinna być oparta o treści Pisma Świętego, a nie na doktrynie katolickiej, która jest bardziej pokrętna i ma mniej wspólnego z Pismem Świętym niż doktryna śJ. Jeśli już coś naprawiać to naprawiać, a nie psuć jeszcze bardziej.
Artur ze Śląska2020.05.5 15:31
Do Was Wszystkich Drodzy Czytelnicy---Ja nie miałem nic do tzw:świadków Jahwe (byli mi obojętni),po prostu ludzie,Ale od kąt moja Żona Magdalena została świadkiem Jahwe i w brutalny sposób niszczy własną rodzinę nie patrząc w ogóle na konsekwencje "niszczenia psychiki własnym dzieciom" oskarża mnie o nie stworzone rzeczy,chce mnie wyrzucić z własnego mieszkania i teraz jeszcze niszczy mnie finansowo przez co tez cierpią nasze dzieci to- Nie na widzę świadków Jahwe. Mówi mi że postępuje według Biblii -ja się pytam jakiej Biblii skoro nienawidzi swoich bliskich (własnej rodziny) tylko dla tego że jesteśmy Katolikami i ja i nasze dzieci-to jest chore.Nie rozumie jak można być Świadkiem Jahwe chodzić po ulicy namawiając ludzi do Boga,a sama brutalnie niszczy własną Rodzinę!!! -Świadkowie Jehowy Obudzcie Się.-jesteście Zakłamani ,taka jest prawda o was. Miłego dnia.Artur ze Śląska. Ja to osobiście teraz przeżywam. Kacper zastanów się nad sobą..
kobieta lekkich obyczaj\303\263w2019.06.16 19:06
Świadkowie Jehowy to sekta taka kościół katolicki!
stahu2019.06.17 0:20
ojcem i matką powstania ś.J jest kute na cztery nogi bractwo Lojoli - JEZUICI ale cicho sza bo to ,,nasi,,
anonim2019.06.17 4:07
Tyle w tym prawdy, co w stwierdzeniu że śJ założyli kosmici.
7772019.06.17 11:57
Widać dzielnicowy (pewnie medialnie dyżurny), że się męczysz i konsekwentnie dźwigasz ten swój bagaż resortowej naleciałości, który tak de facto jest już śmieszny i prymitywny, co wynika z retoryki twojego krótkiego i płytkiego wpisu. Może już czas i szansa otworzyć oczy i zobaczyć świat realny a nie sfałszowany i fatalny.
nn2019.06.17 14:58
Kiedy odszedłeś z ZOMO!
anonim2019.11.29 13:09
Nie .bo KKto nie sekta .