20.04.18, 19:20zdj. screen Youtube

Czego boi się Platforma Obywatelska? Wyjaśnia Ziemkiewicz

"Jak by nie kombinowała PO to jednak sąd zadecydował. Nie można być za niezawisłością sądów tylko wtedy jak jest po ich myśli"- w taki sposób Rafał Ziemkiewicz na antenie Telewizji Republika odniósł się do reakcji polityków Platformy Obywatelskiej na aresztowanie ich partyjnego kolegi, Stanisława Gawłowskiego. 

Czy Gawłowski- były sekretarz generalny PO i wiceminister środowiska w rządzie tej partii- jest "więźniem politycznym", jak sugerują politycy i sympatycy opozycji totalnej? 

"Oni chyba przede wszystkim walczą z polszczyzną – ze znaczeniem słów. Używanie słów: więzień polityczny to kpina. On siedzi za korupcję a nie za politykę"-skomentował publicysta. W ocenie Ziemkiewicza, Platforma Obywatelska po aresztowaniu Gawłowskiego stała się "platformą strachu". Jej członkowie obawiają się teraz, "kto pierwszy sypnie". 

"PO może być w kłopotach, jeśli członkowie nabraliby przekonania, że partia ich nie broni. Dlatego stają na uszach. Chociaż lepszego adwokata mogli mu załatwić"-powiedział Rafał Ziemkiewicz. Zdaniem dziennikarza, mec. Roman Giertych jest raczej celebrytą niż prawnikiem, ponieważ jeśli chodzi o jego sukcesy sądowe, "nie bardzo jest na co patrzeć" . Ziemkiewicz zwrócił uwagę, że zachodni politycy już nie przejmują się sygnałami ze strony PO tak bardzo, jak wcześniej, a określanie polityka z zarzutami korupcyjnymi mianem "więźnia politycznego" jedynie ośmiesza tę partię. 

"Ostatnio Merkel jak była w Polsce, to nawet nie chciała się z nimi spotykać. Oni zapewniali wcześniej zachód, że można śmiało wchodzić w konflikt z Polską bo władza jest słaba. Teraz przyjeżdża Timmermans i widzi, że im bardziej naciskają na Polskę, to staje się silniejsza. Naciski dają efekt odwrotny od zamierzonego"-podkreślił. 

Czy Robert Biedroń może zostać liderem opozycji? Co ma Polakom do zaproponowania prezydent Słupska?

"Program opozycji, który jest troszkę nieświeży. Od 2 lat to jedyny ich program. Jedni mówią, że PiS to zaraza, inni że katastrofa, ale to mało skuteczny program. Jeśli Biedroń miałby być liderem opozycji z takim programem, to życzyć rządowi takich przeciwników. Śmieszne jest to ze medialna awangarda lewicy, ten elektorat lewicowy, który dał wygraną Kwaśniewskiemu np. to ten który jest za opieką państwa i ma sentyment do PRL. Ten zespół poglądów się nazywa lewicą. Ten elektorat jest jednak bardzo konserwatywny"-ocenił Ziemkiewicz.

ajk/Telewizja Republika, Fronda.pl