11.08.15, 13:58

GUS: milion polskich dzieci żyje w skrajnej biedzie

Według GUS-u w skrajnym ubóstwie żyje 900 tys. dzieci. Oznacza to, że dochód na osobę w takich rodzinach jest niższy od minimum koniecznego do spełnienia podstawowych potrzeb. W trzyosobowej rodzinie byłby to dochód poniżej 440 złotych per capita w przypadku dzieci w wieku 4-6 lat lub 482 złote, jeśli dziecko ma 13-15.

Ilość ta nie przekłada się na liczę dzieci, które nie dojadają. W naszym kraju wciąż występują przypadki, że dziecko zjada tylko jeden posiłek w szkole, dlatego, że jest on dofinansowany.  Według danych, w 2013 roku 3 procent gospodarstw domowych nie było stać, aby podać dziecku mięso, rybę lub inny wegetariański odpowiednik białka przynajmniej co drugi dzień.

Ministerstwo pracy i polityki społecznej zapewnia, że rocznie przekazuje 550 mln złotych na rządowy program dożywiania. Za problemy w tym zakresie ministerstwo wini rodziców, którzy, zdaniem resortu, wstydzą się prosić o pomoc.

MT/Telewizja Republika 

Komentarze

anonim2015.08.11 14:32
Polska platformy obywatelskiej. Dzieci umierają z głodu a platfusy biorą po 100 tysięcy złotych za picie kawy i opowiadanie,ze zbudują za 20 lat elektrownie.
anonim2015.08.11 15:04
@dron Tutaj nie idzie o to, ażeby "takich dzieci" w ogóle nie było, bo jest to nierealne... Nie tylko w Polsce, ale nawet w USA, czy innej Norwegii. Natomiast rzeczywiście godny dostrzeżenia i napiętnowania jest fakt, że ten odsetek wciąż jest tak znaczny. A powinien i musi być znacznie niższy! Tym bardziej po 11 latach członkostwa Polski w strukturach UE, miliardów napływających do Polski na wprowadzanie konkretnych działań, również w tym istotnym wymiarze. Tutaj już wyraźnie rzuca się w oczy skrajna nieudolność obecnej ekipy rządzącej (akurat obecnie tej POwskiej części BETONU), jej niegospodarność, brak zdolności umiejętnego rozdysponowania środków. Ponadto niepokoi też fakt, że od 2009 roku odsetek osób żyjących w skrajnym ubóstwie stale rośnie... POwska część politycznego BETONU zostawia więc Polskę skrajnie nierównomiernie się rozwijającą, co nigdy nie wróży dobrze na przyszłość i nie stwarza obiecujących perspektyw realnego i pełnego rozwoju.
anonim2015.08.11 15:07
@dron A formułuję te słowa, gdyż po prostu potężnie drażnią mnie te butne pohukiwania rządzących, ich "buczenie" na prawdę wyrażaną przez Prezydenta RP, ich butne, irracjonalne tłumaczenia. Próby obrony czegoś, co jest zwyczajnie nie do obrony, bo mamy na to twarde dane, a każdy dodatkowo dysponuje zmysłem wzroku... I tym bardziej drażnią pokazowe objazdy Premier Kopacz po kraju, która to teraz dwoi się i troi chcąc pokazać, jak to ona sprawnie zarządza państwem. No cóż... Życie pisze własne scenariusze i dostarcza Pani Premier coraz to nowych okazji do wykazywania się - ostatnio problem suszy w Polsce. Tyle tylko, że rządzącym nie wolno zapominać o tym, iż uczciwie będą rozliczani nie z 4 miesięcy, ale z 4 lat sprawowania swoich rządów...
anonim2015.08.11 15:53
Sylabariusz Polszewiki rujnują Polskę już 8 lat!
anonim2015.08.11 16:23
@Gandalf Pisząc o "rozliczeniach" wyborczych odniosłem się tylko do 4 ostatnich lat, gdyż za poprzednią kadencję zostali już "rozliczeni" i niestety otrzymali przedłużenie kredytu zaufania...
anonim2015.08.11 18:36
Może od jesieni zaczniemy odbudową kraju po zniszczeniach POwojennych?
anonim2015.08.11 20:20
Ledwie 70 lat temu wojna się skończyła,! Weźmy to pod uwagę. Ot, PO_wojenne pozostałości.
anonim2015.08.11 20:30
W dupach się im wszystkim poprzewracało. Szczaw i mirabelki obrodziły w tym roku wyjątkowo a tym nawet się nie chce wyjść na nasyp kolejowy. Nie to co ten naćpany, włóczący się plebaniach - temu nawet chce się dawać kościelnemu d..y z przyjemnością (co widać po minie)
anonim2015.08.11 20:32
...A tymczasem w sejmie wypasiony obiad kosztuje 15 zł...A ja tak sobie myślę - że tyle to może kosztować jedna odnóżka ośmiorniczki
anonim2015.08.11 20:34
...ich "buczenie" ...Co się dziwisz - czy zwierzęta parzystokopytne umieją coś innego
anonim2015.08.11 20:58
No to jeszcze bardziej odetnijcie ich rodzicom dostęp do pracy - podnosząc obowiązkowy ZUS. A tym, którzy pracują - dowalcie większy podatek. Musicie przecież wypłacić tym, których najpierw okradniecie, po 500 zł. na dziecko. Aaaa! - nie zapomnijcie o tym, żeby z tych ukradzionych pieniedzy wykroić jeszcze pensję dla urzędnika, dokonującego tejże - usankcjonowanej prawem - kradzieży.
anonim2015.08.11 21:07
No i KONIECZNIE należy nadal ścigać przy użyciu oddziałów policji ludzi, którzy handlują przy drogach leśnymi owocami. Jakim prawem chcą sobie samodzielnie poprawić los? Ich rzeczą jest stać z czapką w ręce przed jakimś urzędnikiem Najjasniejszej Rzeczypospolitej i cienkim głosikiem prosić o zasiłek. Chodzi bowiem o to, by w tym kraju nie było obywateli (obywatel to ktoś, kto swój byt zawdzięcza sobie), tylko kołchoźnicy, zalezni od łaski władzy niczym pańszczyzniany chłop od łaski pana dziedzica.
anonim2015.08.12 7:00
"buuuuuuuuu !!"
anonim2015.08.12 7:05
"buuuuuuuuu !!" Prawda, panie i panowie posłowie z PO ??