04.12.13, 18:52Justyna Steczkowska (fot. Michał Pańszczyk/Wikimedia Commons)

Justyna Steczkowska: Dziś artystom nie wypada mówić o rodzinie

Artystka podkreśliła w rozmowie z tygodnikiem GALA, że rodzina jest dla niej największą wartością.

Steczkowska wraz ze swoją 3,5 miesięczną córeczką Helenką wzięła udział w sesji zdjęciowej dla tygodnika, by wesprzeć dom opieki „Ufność” w Częstochowie.  Udzieliła też Gali wywiadu, w którym opowiedziała o tym, jak ważne  jest dla niej życie rodzinne.

– Dziecko to najpiękniejsze, co może nam się w życiu zdarzyć. Piękniejsze niż sukcesy na scenie, Fryderyki, Wiktory i tym podobne – wszystkie moje nagrody razem wzięte. Ale w dzisiejszych czasach nie wypada publicznie chwalić się rodziną, cieszyć się nią, bo od razu i dziecko i artysta są narażeni na szykany i etykietkę „lansuje się z dzieckiem”. A przecież my, tak jak inni, mamy rodziny i to jest bardzo ważna część naszego życia, często fundamentalna, bez której nie moglibyśmy budować z sukcesami naszego życia zawodowego – powiedziała Steczkowska.  

Piosenkarka przyznaje, że z ogromną radością przyjęła wiadomość, że spodziewa się kolejnego dziecka. – Wiedziałam, że niezależnie od tego, czy urodzi się zdrowa czy chora, będzie naszym szczęściem – powiedziała Steczkowska, która w wieku 40 lat po raz trzeci została mamą. – Zawsze uważałam, że dziecko pojawia się na świecie po to, żeby nas czegoś nauczyć. To nigdy nie jest przypadek, bo przypadki nie istnieją. Wszystko jest konsekwencja naszych wyborów – dodała.

ED/GALA

Komentarze

anonim2013.12.4 19:07
Artysta to słowo święte i nie powinno byc nadużywane w naszej pop "kulturze" ,która nie ma nic wspólnego z sztuką. Szkoda że "artyści" nie posłuchali wypowiedzi Emiliana Kamińskiego ,który okresla sie mianem RZEMIEŚLNIKA!!!!. "Artysów"u nas więcej jak wojska w Portugalii!. Ja tyż jestem artysta szczególnie gdy se wypije gorzały i szereg z nich również sprawia wrażenie na bombie!.!!Hehehehehe!!!. Pani Steczkowskiej życze radości z Jej Pociech!!!
anonim2013.12.4 19:32
Wypowiedź pani Steczkowskiej zwyczajnie pachnie mi populizmem. Dlaczegoż to tylko trójeczka , a nie dziesiątka jak w domu rodzinnym. I po cóż ta kariera i stracony czas -lepiej , by było co rok dzieci rodzić i do kołyski śpiewać. Po co te operacje plastyczne , ten wizaż bogaty. Jak już publiczne śpiewać to w zgrzebnej sukience bez fleszy, dla muzyki, skromnie bez wszelkiego rozgłosu , konkursów i innych tam takich- tylko dzieci, dzieci... Niektórzy sławni nie epatują publicznie swoimi pociechami z prozaicznego powodu- by je chronić i nie naruszać ich prywatności.
anonim2013.12.4 20:11
oaza jakby miała dziesiątkę i spełniła wszystkie twoje wymagania, to też byś się do czegoś przypięła, bo nie podoba ci się, to co powiedziała
anonim2013.12.4 21:23
@ Edit Zapewniam Cię ,że wówczas byłaby bardziej wiarygodna ,a tak to tylko kolejne robienie reklamy własnej osoby. Kreowanie się z sex bomby na kapłankę życia rodzinnego. Albo tworzy się i wykonuje muzykę z miłości -przy tym zarabiając i odpowiednio reklamując, oczywiście uwzględniając talent bez medialnego szumu , albo zwyczajnie się bywa i mówi o sobie zgoła coś innego niż się robi. To czemuż u pani Steczkowskiej takie parcie na szkło jak dzieci są najważniejsze? Owszem- niech śpiewa , tylko bez tych zbytecznych i głośnych fanfar i nagród. Niech też urodzi kolejne dzieci!!! Poza tym życzę jej wszystkiego najlepszego
anonim2013.12.4 21:45
dziecko to niesamowity dar miłości od Boga. Dla każdej normalnej rodziny jest prawdziwym szczęściem. Fajnie, że są artyści którzy myślą podobnie :), że rodzina jest dla nich ważniejsza od kariery
anonim2013.12.10 11:08
@[email protected]: pozjadajcie się. Fakt, że rodzina jest często przedstawiana jako obciach. Tutaj Pani Justyna ma rację. A dzieci niech się w łasce u Boga i u ludzi rozwijają. Amen @oaza: Jak Bóg da jej jeszcze 7-mioro to będzie miała tyle ile w domu rodzinnym. A jak nie da to będzie tyle ile Bóg dać miał. I nie wsadzamy nigdzie nosa. Pzdr ONŻ III