11.04.17, 10:00źr. zdj. Youtube

Kreml odpowiada na ustalenia podkomisji smoleńskiej

Rzecznik Kremla odniósł się do przedstawionych wczoraj na Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie ustaleń podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej.

"Nie możemy tego skomentować. Nie wiemy, czym kierowała się ta komisja, na czym opierała ona swoje wnioski. Śledczy mają określone dane - i nagrania rozmów na pokładzie i nagrania pilotów i kontrolerów lotów, które nie zawierają takich świadectw. W tym wypadku nie wiemy, czym mogła się kierować komisja"- stwierdził Dmitrij Pieskow.

Przypomnijmy, że działająca od lutego ubiegłego roku komisja przedstawiła wczoraj materiały, z których wynika, że na pokładzie TU-154 z prezydentem Lechem Kaczyńskim i delegacją doszło do wybuchu.

"Tuż przed całkowitą utratą zasilania system TAWS zdążył jeszcze nagrać awarie systemu nawigacyjnego, kolejną w całym ciągu awarii, samolot stracił wówczas nie tyko istotną część lewego skrzydła, lecz także lewy statecznik poziomy, część statecznika poziomego i fragmenty lewego podwozia. Ostatnia faza tragedii spowodowana była eksplozją, do której doszło w kadłubie i która zniszczyła samolot, rozbijając go na fragmenty i dziesiątki tysięcy odłamków, równocześnie zabijając pasażerów"- poinformowała podkomisja, dodając, że na wybuch na pokładzie Tupolewa wskazuje bardzo wiele wydarzeń. "Awarie zarejestrowane w ostatnich sekundach lotu, całkowita utrata zasilania przed pierwszym kontaktem z ziemią, rozlokowanie szczątków wraku, specyficzny charakter obrażeń ciał, badania aerodynamiczne, siła z jaką drzwi zostały wbite w podłoże"- wylicza podkomisja.

W poniedziałek, w 7. rocznicę katastrofy smoleńskiej, dziennikarze Radia Zet dotarli z kolei do nagrań z miejsca katastrofy zarejestrowanych przez Rosjan, 10 kwietnia, tuż po tragicznym dla polskiej delegacji locie.

"Na materiałach widać m.in. osławioną brzozę, sposób, w jaki rosyjscy wojskowi traktowali wrak samolotu, a także prace polskich prokuratorów na miejscu katastrofy. Najprawdopodobniej uwieczniony został także moment, w którym ambasador Polski Jerzy Bahr przekazuje potwierdzenie, że wszyscy nie żyją."- opisuje portal Fakt24.pl

ZOBACZ NAGRANIE NA RADIOZET.PL

yenn/wPolityce.pl, naTemat.pl, Fakt24, Radio Zet, Fronda.pl